Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • Kitty.Noir Ekspertka
    Postów: 245 226

    Wysłany: 12 marca 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skok temperatury wiosny nie czyni, to tylko jeden ze wskaznikow.

  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 308 134

    Wysłany: 12 marca 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie zdania lekarzy są podzielone w tym temacie.No nic czekam na rozwój sytuacji,jeszcze 7 dni i się okaże.

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 308 134

    Wysłany: 13 marca 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.Dziś rano po Przytulankach dopadł mnie przeogromny ból jakby pęcherz.Bolało naprawdę mocno ,a oprócz tego parcie na srom.Na toaletę szłam w pół zgięta.Nic z tego siedzenia nie wynikło.Wróciłam w bólach do łóżka.Nie mogłam skupić się na relaksacyjnym oddechu bo tak bolało.W łózku czułam ból skoncentrowany jakby w macicy.Po 40 min zelżał.Teraz o 14 czuję się śpiąca i tak dziwnie jakoś.Temperatura dalej niska.Do okresu jeszcze 6 dni.

    W 2016 też obudził mnie ból w macicy i parcie na srom.Wtedy czułam wyraźną implantację.Było boleśnie.Przez cały dzień miałam uczucie jakby ktoś mi coś wbił w macicy gwoździem..

    Moze powinnam teraz brać progesteron skoro ta temperatura niska.Tak na wszelki wypadek.Co myślicie?

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • agm Autorytet
    Postów: 660 619

    Wysłany: 13 marca 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny, trudno mi cokolwiek Tobie doradzić, bo nie byłam w takiej sytuacji. Jedynie co mogę poradzić to spokój :-) i bądź dobrej myśli

    Destiny80 lubi tę wiadomość

  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 308 134

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za odpowiedź. Sama nie wiem co o tym myśleć.Teraz jest ćmiący ból. Kurcze może @ będzie wcześniej.Nigdy w ten sposób się nie zaczynała.Ale może zaburzenia są przez tą niska temperature ...

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 23 marca 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część dziewczyny, skończyłam 35 lat i od 5 lat staramy się o pierwsze maleństwo. Niestety bezskutecznie. Nadal nic nie wiadomo. W 11.2017 zmieniliśmy lekarza na klinikę. Pierwszy raz poczułam ze się ktoś mną zajął, a nie patrzy tylko na pieniądze. Zlecono badania których mi nie robiono wcześniej. Wykryto MTHFR, wysoka homocysteinę i wysokie b12 - po 1,5 miesiąca unormowany poziom homocysteiny. B12 wysoka od półtora roku - po dawce b12 przy rwie kulszowej. Od tej pory nie spadła. Nie biorę żadnych suplementów z tą witaminą. Miałam też podwyższoną prolaktynę - po lekach spadła do odpowiedniej normy. Teraz czekam na @ żeby zapisać się na SONO-HSG. Zobaczymy co czas pokaże i co przyniosą kolejne tygodnie. Jestem dobrej myśli - chociaż coraz mi ciężej z tym bo młodsza anie będę.
    Pozdowionka

    demelza, empiq lubią tę wiadomość

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • demelza Przyjaciółka
    Postów: 94 55

    Wysłany: 23 marca 2018, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83 wrote:
    Część dziewczyny, skończyłam 35 lat i od 5 lat staramy się o pierwsze maleństwo. Niestety bezskutecznie. Nadal nic nie wiadomo.
    Pozdowionka

    Ja też mam 35 lat i staramy się jakieś 2,5 roku. Po zmianie lekarza na klinikę odrazu zrobiono badania, o których nikt nawet wcześniej nei wspomniał, że moglabym zrobić. U mnie AMH niestety duzo niższe niz Twoje. Powodzenia na hsg, ja juz mam je za sobą. Trzymam kciuki za starania.

    r. 82, starania od 08-2015
    11.2017 hsg jajowody drożne - 03.2018 AMH 0,379 - 04.2018 histeroskopia, usunięty polip - 21.05.2018 AMH 1,18!
    30.05. MSOME 0% plemników I kl. morfo. 4%
    05.06. IUI :( 04.07 punkcja 3 pęch. 1 kom.❄️ 28.07. IMSI 3pęch.2kom 31.07 transfer <3
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 23 marca 2018, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda z nas to inny przypadek. Dziękuję za wsparcie, tego każda z nas potrzebuje. Najgorsze jest to jak się nie zna przyczyny, nie wiadomo z czym się walczy. A Wy wiecie dlaczego jest problem?

    Pozdrawiam i również życzę powodzenia w staraniach.

    P.S. wysylam zaproszenie.

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • demelza Przyjaciółka
    Postów: 94 55

    Wysłany: 24 marca 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za zaproszenie. Wysłałam Ci prywatną wiadomość. daj znac jak tam hsg. pozdrowienia :)

    r. 82, starania od 08-2015
    11.2017 hsg jajowody drożne - 03.2018 AMH 0,379 - 04.2018 histeroskopia, usunięty polip - 21.05.2018 AMH 1,18!
    30.05. MSOME 0% plemników I kl. morfo. 4%
    05.06. IUI :( 04.07 punkcja 3 pęch. 1 kom.❄️ 28.07. IMSI 3pęch.2kom 31.07 transfer <3
  • 83xxx Autorytet
    Postów: 641 589

    Wysłany: 25 marca 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Jestem z tego samego roku co WY. Również staramy się od kilku lat. Przyczyna nieznana...diagnoza? - niepłodność idiopatyczna. Mam za sobą nieudane IVF. W tym cyklu będę miała drugi transfer.

    demelza, Nusieńka lubią tę wiadomość

    n5bjdmw.png
    sbo114n.png
  • Kitty.Noir Ekspertka
    Postów: 245 226

    Wysłany: 25 marca 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83 wrote:
    Każda z nas to inny przypadek. Dziękuję za wsparcie, tego każda z nas potrzebuje. Najgorsze jest to jak się nie zna przyczyny, nie wiadomo z czym się walczy. A Wy wiecie dlaczego jest problem?

    Pozdrawiam i również życzę powodzenia w staraniach.

    P.S. wysylam zaproszenie.


    dziewczyny kochane, w waszym wieku (czyli 4 lata temu) byłam w podobnej sytuacji, tylko miałam ciut wyższe AMH i jajniki, które z miesiąca na miesiąc jak nożem uciął zwyczajnie przestały pracować, zdiagnozowano u mnie POF, jednoznacznych jego przyczyn nie dało się wykryć do dziś, nie wiem, czy to was dotyczy, ale tak niskie AMH i długotrwałe kłopoty z płodnością mogą być sygnałem POF, może warto zasugerować badania w tym kierunku, żeby nie tracić czasu i ostatnich jajeczek? nie chce was nastraszyć, ale jedynie oszczędzić moich błędów, ja po tamtej diagnozie kompletnie się załamałam tym bardziej,że lekarze wmówili mi, że POF jest jednoznaczne z tym,że nigdy nie będę już miała dzieci, co jest bzdurą, bo szanse były, i mam nadzieję,że nada są, żałuję, że wtedy od razu nie zaczęłam leczenia, tylko siedziałam i dołowałam się trzy lata, zamiast zrobić coś mądrzejszego usiłowałam się pogodzić z tym, że jest jak jest, trzeba samemu szukać, dopytywać, drążyć - taki ze mnie Polak mądry po szkodzie...

    demelza, Paula83 lubią tę wiadomość

  • demelza Przyjaciółka
    Postów: 94 55

    Wysłany: 25 marca 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitty.Noir wrote:
    dziewczyny kochane, w waszym wieku (czyli 4 lata temu) byłam w podobnej sytuacji, tylko miałam ciut wyższe AMH i jajniki, które z miesiąca na miesiąc jak nożem uciął zwyczajnie przestały pracować, zdiagnozowano u mnie POF, jednoznacznych jego przyczyn nie dało się wykryć do dziś, nie wiem, czy to was dotyczy, ale tak niskie AMH i długotrwałe kłopoty z płodnością mogą być sygnałem POF, może warto zasugerować badania w tym kierunku, żeby nie tracić czasu i ostatnich jajeczek? nie chce was nastraszyć, ale jedynie oszczędzić moich błędów, ja po tamtej diagnozie kompletnie się załamałam tym bardziej,że lekarze wmówili mi, że POF jest jednoznaczne z tym,że nigdy nie będę już miała dzieci, co jest bzdurą, bo szanse były, i mam nadzieję,że nada są, żałuję, że wtedy od razu nie zaczęłam leczenia, tylko siedziałam i dołowałam się trzy lata, zamiast zrobić coś mądrzejszego usiłowałam się pogodzić z tym, że jest jak jest, trzeba samemu szukać, dopytywać, drążyć - taki ze mnie Polak mądry po szkodzie...


    Kochana dzięki za post. U mnie właśnie POF podejrzewają po wizycie w klinice. Nikt nie powiedział, że nie ma szans tylko by bardzo poważnie zastanowić się nad szybkim invitro. Niestety znaleziono też polip w macicy i muszą go najpierw usunąć. Za to mój mąż usłyszał takie bzdury kiedy ponad rok temu odebrał wyniki swoich badań. Owszem były złe ale już po miesiącu leczenia okazało się, że lekarze nie mieli racji, wyniki się poprawiły a po 3 miesiącach były już w normie. Trzymam za Ciebie kciuki, jak sytuacja w tej chwili wygląda? Jesteś w trakcie leczenia?

    r. 82, starania od 08-2015
    11.2017 hsg jajowody drożne - 03.2018 AMH 0,379 - 04.2018 histeroskopia, usunięty polip - 21.05.2018 AMH 1,18!
    30.05. MSOME 0% plemników I kl. morfo. 4%
    05.06. IUI :( 04.07 punkcja 3 pęch. 1 kom.❄️ 28.07. IMSI 3pęch.2kom 31.07 transfer <3
  • Kitty.Noir Ekspertka
    Postów: 245 226

    Wysłany: 25 marca 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badania, suplementacje itp., daje sobie jeszcze troche czasu i tez pewnie skonczy sie na in vitro.

    demelza lubi tę wiadomość

  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 25 marca 2018, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitty.Noir dziękuję za te słowa. U mnie na chwilę obecną nic jeszcze nie stwierdzono. U męża jest OK. W klinice jestem od niedawna, a poprzedni lekarze to nieporozumienia. Dziękuję za to co napisałaś. Przy najbliższej okazji porozmawiam o tym z moją lekarką.

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • Reni Autorytet
    Postów: 18653 91994

    Wysłany: 26 marca 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Destiny80 wrote:
    Hej.Dziś rano po Przytulankach dopadł mnie przeogromny ból jakby pęcherz.Bolało naprawdę mocno ,a oprócz tego parcie na srom.Na toaletę szłam w pół zgięta.Nic z tego siedzenia nie wynikło.Wróciłam w bólach do łóżka.Nie mogłam skupić się na relaksacyjnym oddechu bo tak bolało.W łózku czułam ból skoncentrowany jakby w macicy.Po 40 min zelżał.Teraz o 14 czuję się śpiąca i tak dziwnie jakoś.Temperatura dalej niska.Do okresu jeszcze 6 dni.

    W 2016 też obudził mnie ból w macicy i parcie na srom.Wtedy czułam wyraźną implantację.Było boleśnie.Przez cały dzień miałam uczucie jakby ktoś mi coś wbił w macicy gwoździem..

    Moze powinnam teraz brać progesteron skoro ta temperatura niska.Tak na wszelki wypadek.Co myślicie?

    Objawy typowe np. dla endometriozy :-/

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! animal-graphics-bees-470202.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 26 marca 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka drogie panie :)
    U nas niestety nadal nic :(
    Odłożyliśmy wreszcie fundusze i niedługo przystąpimy do procedury IVF.
    U znajomych i w rodzinie rodzą się dzieci...u nas cisza i smutek pod spodem a czas ucieka. W maju moje 36-te urodziny.
    Zaczynamy się psychicznie przygotowywać.
    Najgorsze są mądrości typu " wyjedziecie na urlop to na pewno się uda"...kiedy u LUF-owych kobiet to ma 0 znaczenia niestety.

    Pozdrawiam stałe i nowe bywalczynie :)
    Trzymajcie się dziewczyny!

    demelza lubi tę wiadomość

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • Reni Autorytet
    Postów: 18653 91994

    Wysłany: 26 marca 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83xxx wrote:
    Cześć dziewczyny! Jestem z tego samego roku co WY. Również staramy się od kilku lat. Przyczyna nieznana...diagnoza? - niepłodność idiopatyczna. Mam za sobą nieudane IVF. W tym cyklu będę miała drugi transfer.

    diagnoza na podstawie czego?
    Nie ma czegoś takiego jak idiopatyczna. Jeśli przez kilka lat nic nie wychodzi to przyczyna na pewno jest! NA PEWNO. Nie daj się zbyć. Idź do innego gina.

    Niestety lekarze idą na skróty walą, że idiopatyczna i zapraszają na IVF, a tu dupa zbita.

    U nas 4IVF! Po tylu latach okazało się, że co z tego, że są żywotne pleminiki i jest ich sporo, jak fragmentacja dna plemnika jest skopana + moje słabe komórki

    nic dobrego z tego nie wyszło :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 11:30

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! animal-graphics-bees-470202.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Myszaka76 Ekspertka
    Postów: 412 63

    Wysłany: 26 marca 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula83, w jakiej klinice się staraliście a teraz w jakiej się staracie? :) Po jakim czasie się udaliście do kliniki? Mąż się badał?

    2x1nxuun6jmzurfc.png

    Hashi i PCO - Grudzień 2016
    Invimed pierwsza wizyta - Marzec 2017
    Insulinooporność i słabe wyniki nasienia - Kwiecień 2017


    Łykam euthyrox i metforminę!
  • Paula83 Autorytet
    Postów: 987 729

    Wysłany: 26 marca 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz jesteśmy w MedArt Poznań. Wcześniej lekarze prywatni (większość z polecenia), oraz Polna w Poznaniu. Do kliniki poszliśmy po ponad 5 latach. Właśnie przyszła @ więc jajka niespodzianki nie będzie....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2018, 15:28

    7 lat starań....
    insulinooporność
    MTHFR - układ heterozygotyczny
    AMH: 0,69 (05.2018)
    SONO HSG -OK !!!!
    31.05.2018 (IUI) - 4tc :(
    24.08.2018 (IUI) - :(
  • demelza Przyjaciółka
    Postów: 94 55

    Wysłany: 26 marca 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitty.Noir wrote:
    Badania, suplementacje itp., daje sobie jeszcze troche czasu i tez pewnie skonczy sie na in vitro.


    Trzymam kciuki i życze Ci wytrwałości i wiary w szczęśliwe zakończenie

    r. 82, starania od 08-2015
    11.2017 hsg jajowody drożne - 03.2018 AMH 0,379 - 04.2018 histeroskopia, usunięty polip - 21.05.2018 AMH 1,18!
    30.05. MSOME 0% plemników I kl. morfo. 4%
    05.06. IUI :( 04.07 punkcja 3 pęch. 1 kom.❄️ 28.07. IMSI 3pęch.2kom 31.07 transfer <3
‹‹ 1127 1128 1129 1130 1131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego