Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • antubis84 Ekspertka
    Postów: 194 81

    Wysłany: 10 kwietnia 2019, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Pierwsza beta na poziomie 27. Czyli wiadomo o czym to świadczy. Kolejnych nie będę robić. Czekam na okres a od maja stymulacja do invitro.
    A może jednak zrób jeszcze raz betę?
    Mogę zapytać jakie witaminy brał mąż ze tak morfologia mu podskoczyła?

  • Dani Autorytet
    Postów: 1815 3210

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se wrote:
    Dani strasznie mi przykro!😘 właśnie przeczytałam ta dobra wiadomość i po chwili ta zła ehhh ale plus jest ogromny bo zaszłaś naturalnie czyli masz szanse na kolejna ciaze i tego się trzymajmy❤️
    Dziwi mnie tylko ze nie brałas od razu od pozytywnego testu zastrzyki z clexane, mogło to mieć duży wpływ ze poroniłas ale nie musiało. Zaopatrz się w clexane i miej go w domu, jak tylko zajdziesz w ciaze od razu rób zastrzyki

    Tak, tak, to prawda. Juz sie zaopatrzylam w Clexane, mam w domu. Bedziemy czekac na kolejny raz....Moze sie uda? Wizyta u profesora juz za 6 dni.

    Eden, urodzona 26.06.21 , 3270 kg szczescia ❤️

    1usa9vvjrnodabqg.png

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
    10.2020 siódmy tydzień, jest serduszko ♥️
  • Dani Autorytet
    Postów: 1815 3210

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Pierwsza beta na poziomie 27. Czyli wiadomo o czym to świadczy. Kolejnych nie będę robić. Czekam na okres a od maja stymulacja do invitro.

    Zrob jeszcze raz bete! 27 to nisko ale nie wszystko stracone

    Eden, urodzona 26.06.21 , 3270 kg szczescia ❤️

    1usa9vvjrnodabqg.png

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
    10.2020 siódmy tydzień, jest serduszko ♥️
  • Arcola Autorytet
    Postów: 1349 1233

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję za wiarę że będzie dobrze, ale ja po prostu wiem że to koniec. Zrobiłam ta bete bo mi lekarz kazał i tylko dlatego ze chce szybciej do stymulacji podejść (zobaczymy czy to się uda). Dzisiaj będę miała wynik ale spodziewam sie coś na poziomie 10 albo niżej.

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 4 ❄️)
    1 transfer 27.07.19 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10.19 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x9t*)
    3 transfer 18.06.20- 8dpt beta 0,2
    Ciąża naturalna czerwiec'20 - pusty pęcherzyk (9t*)
    4 transfer 21.11.20- pusty pecherzyk (9t*)
    5 transfer 07.04.21 - 10t*
    To nie walka to wojna, a ja już się poddaje...
  • Arcola Autorytet
    Postów: 1349 1233

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antubis84 wrote:
    A może jednak zrób jeszcze raz betę?
    Mogę zapytać jakie witaminy brał mąż ze tak morfologia mu podskoczyła?
    Antubis - pierwsze badanie było komputerowe, drugie manualne. Bral suplementy pojedynczo: solgara wit. B complex (tu w skladzie jest tez kw. foliowy) cynk, selen, do tego witamina c1000 i lkarnityna 1500 jednostek, orzechy brazylijskie. Nie wiem czy ma tu znaczenie inna forma sprawdzania czy suolementy. Ogolnie na jedych parametrach jest wzrost na innych spadek, ale do invitro się nada 😀.

    antubis84 lubi tę wiadomość

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 4 ❄️)
    1 transfer 27.07.19 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10.19 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x9t*)
    3 transfer 18.06.20- 8dpt beta 0,2
    Ciąża naturalna czerwiec'20 - pusty pęcherzyk (9t*)
    4 transfer 21.11.20- pusty pecherzyk (9t*)
    5 transfer 07.04.21 - 10t*
    To nie walka to wojna, a ja już się poddaje...
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 363 278

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem Wam, że cieszę się iż chociaż trochę żyje ten dział forum...
    bo bałam się już, że przegapiłam swój czas... a jednak tu jesteście :):):)
    fajnie :):):)

    Dani, Nusieńka lubią tę wiadomość

    [email protected]
  • miedzianna Ekspertka
    Postów: 147 75

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Zadawałam już to pytanie na watku o IUI ale chciałabym jeszcze Was dopytać. Po moim nieudanym hsg(nie wytrzymałam z bólu) profesor zaproponował laparoskopie, ale zapytałam czy można zrobić inseminację przed laparo. Po dłuższej rozmowie i badaniach zgodził się wypisując skierowanie.Trochę poszedł mi na rękę I teraz zastanawiam się czy miałyscie kiedys taka sytuacje lub słyszałyscie o podejsciu do inseminacji ale nie badaniu wpierw drożnosci? HSG się nie udało bo prawie tam zemdlałam, a po przebytych laparotomiach decyzje o kolejnej laparoskopii chciałabym odlozyc ..ale już się pogubiłam i nie wiem czy dobrze robię :(

    IVF #1 10/19 Kriobank
    12 pęcherzyków, zapłodniony 1 :(
    brak mrozaków.
    06/2020 Ciąża - Naturalny Cud !!!❤️❤️❤️ p19udqk34m90fk7z.png
  • miedzianna Ekspertka
    Postów: 147 75

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i kochane mam jeszcze jedno pytanie. Co sądzicie o suplementowaniu oleju z wiesiołka? znowu w internecie śmietnik na ten temat..raz piszą że wspomaga płodność a raz że jest szkodliwy dla plemników!! Człowiekowi głowa pęka od tych zróżnicowanych wiadomości... ;/

    IVF #1 10/19 Kriobank
    12 pęcherzyków, zapłodniony 1 :(
    brak mrozaków.
    06/2020 Ciąża - Naturalny Cud !!!❤️❤️❤️ p19udqk34m90fk7z.png
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 363 278

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja myślę, ze najlepiej mimo wszystko weryfikować wątpliwości u lekarza prowadzącego ;)
    ja sama słusznie zauważyłaś można się naczytac wielu za i przeciw w każdym temacie...i tylko głowa boli później:P
    ja nie miałam jeszcze ani inseminacji ani in vitro... więc mogę powiedzieć Ci tylko, że jeżeli wyniki Was obojga są pozwalające na podjęcie próby zajścia w ciążę ze wspomaganiem to ja bym się na Twoim miejscu zdecydowała raczej... w końcu z tego co wiem to w przypadku wspomaganych ciąż to niekoniecznie weryfikacja drożności musi mieć wpływ czy znaczenie...
    ja akurat jestem po laparotomii... (mięśniaczki 2 miałam) i teraz czekam na histero z drożnością... a właściwie na 1dc..., bo miałam już termin, ale wszystko trafił szlaken :/
    a jeśli chodzi o wiesiołek... to też brałam by zwiększyć ilość śluzu... a potem przed staraniami odstawiłam, by bezpośrenio nie mógł szkodzić...

    [email protected]
  • Dani Autorytet
    Postów: 1815 3210

    Wysłany: 14 kwietnia 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badanie droznosci jajowodow jest wazne, bo jesl okaze sie ze jajowody sa niedrozne, to wspomagane starania naturalne albo inseminacja nie maja sensu...To strata czasu i kasy i wszystkiego.

    antubis84, Reni lubią tę wiadomość

    Eden, urodzona 26.06.21 , 3270 kg szczescia ❤️

    1usa9vvjrnodabqg.png

    6.2017 Pierwsza IUI *6tc
    8. 2017 Druga IUI :(
    1.2018 Pierwsze IVF, ciaza biochemiczna
    4. 2018 start druga IVF :(
    8. 2018 Dlugi protokol IVF, ciaza biochemiczna
    1. 2019 Kolejna procedura, nowa klinika. Transfer swiezy :(
    2. 2019 Ciaza naturalna, *5tc
    9.2019 Transfer Crio, ciaza biochemiczna
    9.2020 Ciaza naturalna, naturalny cud :)
    10.2020 siódmy tydzień, jest serduszko ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a ja mam pyt z innej beczki. zawsze tydz przed okresem mialam bolace piersi. Po poronieniu juz 3 cylk nie bolą mnie wcale przed miesiaczka...poza tym zawsze mialam dosc bolesny okres (pierwszy dzien ) a teraz delikatny bol. Czy to jest normalne?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam badanie drożności invimed w przyszłym tygodniu...kurcze teraz się boje,że bedzie bolec😑

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miedzianna wrote:
    Hej dziewczyny. Zadawałam już to pytanie na watku o IUI ale chciałabym jeszcze Was dopytać. Po moim nieudanym hsg(nie wytrzymałam z bólu) profesor zaproponował laparoskopie, ale zapytałam czy można zrobić inseminację przed laparo. Po dłuższej rozmowie i badaniach zgodził się wypisując skierowanie.Trochę poszedł mi na rękę I teraz zastanawiam się czy miałyscie kiedys taka sytuacje lub słyszałyscie o podejsciu do inseminacji ale nie badaniu wpierw drożnosci? HSG się nie udało bo prawie tam zemdlałam, a po przebytych laparotomiach decyzje o kolejnej laparoskopii chciałabym odlozyc ..ale już się pogubiłam i nie wiem czy dobrze robię :(

    Dani ma racje...mi lekarz powiedział,że nie ma sensu robic inseminacji jesli nie mam 100%pewności czy jajowody są drożne. Szkoda czasu i pieniedzy.
    Dziewczyny czy wynik TSH 2,560 nie jsst za wysoki?

  • [email protected] Autorytet
    Postów: 363 278

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani wrote:
    Badanie droznosci jajowodow jest wazne, bo jesl okaze sie ze jajowody sa niedrozne, to wspomagane starania naturalne albo inseminacja nie maja sensu...To strata czasu i kasy i wszystkiego.

    nie siedzę w tym jeszcze aż tak głęboko jak bym chciała., a nie wszystko da się zrozumieć czytając tylko o tym... jak Ci co są blisko nie mają takich problemów...
    Dani dobrze wiedzieć, że tak jest i się o to postarać ;)

    [email protected]
  • Natalia DRP Przyjaciółka
    Postów: 86 54

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MEGI 123 wrote:
    To chyba jestem w najmniej ciekawej sytuacji. 39 skończone i od roku starania o pierwsze dzieciątko

    Nie jesteś sama :) 40 lat skonczone w piątek. Staramy się tak na serio od kilu miesięcy

  • AnnaLenna Debiutantka
    Postów: 12 0

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) chyba już wcześniej tu pisałam ale w razie czego się przypomnę . Mam 35 lat i od 8 miesięcy staramy się o pierwsze dziecko. Po pół roku zmieniłam ginekologa, który wyszłam mnie na badania. Wszystko wyszło cacy poza wysoka prolaktyna. Właśnie kończę po 2 miesiącach Bromergon i w sobotę idę na badanie tego hormonu. Niestety nie udało się mimo wielkich nadziei.
    Do tego wszystkiego w nocy przyszła @ i cierpię dziś niemiłosiernie.
    Opadam z sił bo wiem , że to początek walki. Jak zebrać w sobie siłę ...i jeszcze dobija mnie mój wiek. Może w tym miejscu uda mi się odzyskać trochę spokoju wiedząc, że nie jestem " w mojej sytuacji" sama na placu boju - jakkolwiek to zabrzmiało

  • [email protected] Autorytet
    Postów: 363 278

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaLenna wrote:
    Hej :) chyba już wcześniej tu pisałam ale w razie czego się przypomnę . Mam 35 lat i od 8 miesięcy staramy się o pierwsze dziecko. Po pół roku zmieniłam ginekologa, który wyszłam mnie na badania. Wszystko wyszło cacy poza wysoka prolaktyna. Właśnie kończę po 2 miesiącach Bromergon i w sobotę idę na badanie tego hormonu. Niestety nie udało się mimo wielkich nadziei.
    Do tego wszystkiego w nocy przyszła @ i cierpię dziś niemiłosiernie.
    Opadam z sił bo wiem , że to początek walki. Jak zebrać w sobie siłę ...i jeszcze dobija mnie mój wiek. Może w tym miejscu uda mi się odzyskać trochę spokoju wiedząc, że nie jestem " w mojej sytuacji" sama na placu boju - jakkolwiek to zabrzmiało

    jest nas więcej ;)
    życie się różnie układa...i nie zawsze dzidizia jest jak się ma te 20kilka i jest najlepszy czas...
    są upadki i wzlot, nadzieje i najważniejsze: wiara w spełnienie marzenia ;)
    ja się "staram" z przerwami... bo też trafiałam jak dotąd różnie...i powalały mnie diagnozy i dylematy moralne... wybraliśmy opcję "chcemy spełnić marzenie" obojętnie jaką metodą ;)
    więc pamiętaj, że walczymy tu i mimo bólu i upadków wstajemy i walczymy dalej!!

    [email protected]
  • Arcola Autorytet
    Postów: 1349 1233

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia DRP wrote:
    Nie jesteś sama :) 40 lat skonczone w piątek. Staramy się tak na serio od kilu miesięcy

    Hehehe Ja jestem jeszcze starsza - tak wyszło. Ale ciągle wierzę że będzie dobrze. Na szczęście mam wysokie AMH ale chyba jakość jajek jest słaba bo juz 2 ciąze biochemiczne zaliczyłam. Od maja zaczynam stymulację do invitro i wszystko potoczy się dobrze :) bo niby dlaczego nie :)

    Dani lubi tę wiadomość

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 4 ❄️)
    1 transfer 27.07.19 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10.19 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x9t*)
    3 transfer 18.06.20- 8dpt beta 0,2
    Ciąża naturalna czerwiec'20 - pusty pęcherzyk (9t*)
    4 transfer 21.11.20- pusty pecherzyk (9t*)
    5 transfer 07.04.21 - 10t*
    To nie walka to wojna, a ja już się poddaje...
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 363 278

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Hehehe Ja jestem jeszcze starsza - tak wyszło. Ale ciągle wierzę że będzie dobrze. Na szczęście mam wysokie AMH ale chyba jakość jajek jest słaba bo juz 2 ciąze biochemiczne zaliczyłam. Od maja zaczynam stymulację do invitro i wszystko potoczy się dobrze :) bo niby dlaczego nie :)

    i tak pozytywnie nastawionych tutaj potrzebujemy ;)
    kiedy jest gorzej/trudniej...

    cieszę się, że się nie poddajesz i walczysz by osiągnąć swój cel i spełnić marzenie ;)
    ja mam lepsze i gorsze dni, przyznaję otwarcie, ale dzięki wsparciu Małża i Waszemu nadal trwam!!;)

    [email protected]
  • szatanka Autorytet
    Postów: 2623 1615

    Wysłany: 19 kwietnia 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dani, i jak wizyta u profesora?

    Dani lubi tę wiadomość

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
‹‹ 1185 1186 1187 1188 1189 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ