35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
-
WIADOMOŚĆ
-
@Luminka, a powiedz mi jeszcze bo widzę że miałaś pgt-a, ile czasu trwało w klinice badanie zarodków? I ile cykli mija wtedy między punkcją a możliwym transferem.
My też chcemy badać, o ile będzie ich więcej niż 1-2, zobaczymy - i zastanawiam się nad potencjalnym timeline’m🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
Jak się nie uda ten transfer, to pomiędzy na pewno sprawdzę sobie pasożyty i Helicobacter, bo mam też wiecznie wzdęty brzuch.Niecierpliwa_ wrote:@Luminka, a powiedz mi jeszcze bo widzę że miałaś pgt-a, ile czasu trwało w klinice badanie zarodków? I ile cykli mija wtedy między punkcją a możliwym transferem.
My też chcemy badać, o ile będzie ich więcej niż 1-2, zobaczymy - i zastanawiam się nad potencjalnym timeline’m
Ja miałam punkcję 25.03, a wynik PGT-A dostałam już 31.03. Co mnie bardzo zdziwilo zostala podana też płeć zarodków. Potem przyszła miesiączka i czekałam na następną, żeby zacząć przygotowania do transferu. Długo czekałam, ale to przez PCOS. W końcu kazali przyjechać bo stwierdzili, że cos musi być nie tak i rzeczywiście, po punkcji zrobiła mi się torbiel na jajniku. Brałam leki i na szczęście udało się jej pozbyć. Transfer mam 8.06, w ten poniedziałek. Także już mam stresik 😬😁👩 37l
AMH 8
polimorfizm 4G/5G
haplotyp M2 w genie ANXA5
PCOS, Insulinooporność (Metformax 2000SR)
Niedoczynność (Eutyrox 50)
TSH - 1,78
5.12.25 - ⏸️ naturalnie
18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
25.12 - łyżeczkowanie
I procedura IVF:
25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków, 5 zarodków.
4 ✅ PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2 -
O kurczę to bardzo szybko! Myślałam że kilka tygodni. Czyli teoretycznie jeśli wszystko ok to pewnie w kolejnym cyklu można robić transfer.
A z tą płcią to podali Ci informacje ogólnie czy wiesz juz przy transferze która to płeć w transferowanym zarodku?
Trzymam w takim razie mocno kciuki za ten poniedziałek ❤️
Luminka lubi tę wiadomość
🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -
TakNiecierpliwa_ wrote:O kurczę to bardzo szybko! Myślałam że kilka tygodni. Czyli teoretycznie jeśli wszystko ok to pewnie w kolejnym cyklu można robić transfer.
A z tą płcią to podali Ci informacje ogólnie czy wiesz juz przy transferze która to płeć w transferowanym zarodku?
Trzymam w takim razie mocno kciuki za ten poniedziałek ❤️
Jak będzie ok to idzie szybko 
U nas tak śmiesznie, że każdy poprawny zarodek to... dziewczynka
Ten jeden nieprawidłowy był chłopcem. Wynik był dostępny na medipoint z opisem. Dziekuje bardzo za kciuki 😘
Poczytałam Twój wątek i widzę, że mamy podobną historię. Też jesteś po łyżeczkowaniu. Mnie trochę martwi czy przez to bedzie ok, lekarz robił zwykłe USG i niby ok. Trzeba być dobrej myśli ale tez sie nie nastawiam jakoś
Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość
👩 37l
AMH 8
polimorfizm 4G/5G
haplotyp M2 w genie ANXA5
PCOS, Insulinooporność (Metformax 2000SR)
Niedoczynność (Eutyrox 50)
TSH - 1,78
5.12.25 - ⏸️ naturalnie
18.12.25 - 💔poronienie chybione, 7tc.
25.12 - łyżeczkowanie
I procedura IVF:
25.03.25 - punkcja, 10 pęcherzyków, 5 zarodków.
4 ✅ PGT ❄️ 5.1.1 , ❄️ 5.1.1, ❄️5.2.1, ❄️6.2.2 -
Kurczę jak się zna płeć to takie „bardziej realne” się to wszystko wydaje. : D Ciekawe jak u nas będzie. Ale najpierw to sie muszę martwić czy jakiekolwiek zarodki w ogóle uzyskamy przy niskim amh i słabej morfologii nasienia, zobaczymy.
Nie martw się tym łyżeczkowaniem na zapas. Jeśli USG ok i endometrium odpowiednie to najważniejsze. Lekarz w szpitalu mi tłumaczył że to łyżeczkowanie jest teraz demonizowane, że są wiadomo ryzyka ale w większości przypadków to nie powoduje żadnych problemów.
Wychodzi na to że więcej problemów spowodowała u mnie sama ciąża a nie zabieg (na szczęście nic groźnego - mały mięśniak, mała torbiel które w niczym nie przeszkadzają i do tego podejrzenie zespolu przekrwienia biernego miednicy - ale mam z tym na razie nic nie robić).🙎♀️ 36 👨34
⌛️ starania od 8.2024
IUI 8.2025 ❌
IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
4.2026 💔 (9 tydz) -


