35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny!
@Runnerka, podziwiam Cię, naprawdę. Już niedługo rozwiązanie, a u Ciebie myśli wciąż krążą wokół pracy 😄 Macie już wszystko przygotowane dla maluszka? Obyś czuła się dobrze i żeby te bóle jak najmniej dokuczały.
@Lajla, cały czas trzymam mocno kciuki za Twoje kropeczki ✊🏼✊🏼✊🏼
Co do kliniki - dzięki dziewczyny za wszystkie informacje. Faktycznie, dopóki człowiek nie zmieni kliniki, to nie pozna jej wad i zalet, bo z tego, co czytałam, same dobre opinie. Mi jednak najbardziej chodzi o kwestie finansowe.
Szczerze mówiąc, gdy pomyślę, że kolejny transfer mógłby się nie udać i musiałabym potem czekać następne pół roku, bo takie są zasady, to wolę nawet dojeżdżać 180 km w jedną stronę i mieć możliwość robienia transferów jeden po drugim. Chyba że to nie jest prawda - wtedy będę się jeszcze zastanawiać nad klinikami we Wrocławiu.
Na ten moment wciąż się wahamy, bo tak jak wspomniałam, później będziemy mogli zmienić klinikę już tylko jeden raz. Dodatkowo w Fertilicie pisali, że nie mają banku komórek, więc gdyby doszło do sytuacji, w której nie udałoby się zajść w ciążę z moimi komórkami, znów musielibyśmy zmieniać klinikę.
Lajla87_87, Runnerka lubią tę wiadomość
👩'89
HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
Kariotyp✔️
❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1)
❌Niska ferrytyna 21-->27-->20
🧔♂️'74
Morfologia 1%❌
Kariotyp ✔️
_________________________________________
Invimed Wrocław🍀
IUI 10.2024 ❌
I IVF:
Kwalifikacja 2025.04✔️
2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11MI🥚/ 10 - ❄️❄️❄️
2025.06 - histeroskopia✔️
2025.09 - FET 4AB ❌
2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
2026.05.01 - FET 4BB, 4BA❌
Zmiana kliniki ⏳ -
LS, jeśli chodzi o kwestie finansowe to w Fertilita były pieniądze przez cały rok, nie było tam żadnych przerw. Nie wiem czy to wynika z prawidłowego zarządzania tym całym procesem i rezerwowaniem środków na maksymalną ilość procedur od razu zakwalifikowanym parom, czy z tego, że to nie jest super popularna klinika (bo nie oszukujmy się - to mała klinika, choć i tak zazwyczaj nie świeciła pustkami).
To prawda z tym brakiem banku komórek w Fertilita, ale w Twoim (naszym) wieku myślę, że jeszcze nie czas o tym myśleć. Choć ja oczywiście Cię nie namawiam na Fertilitę - to jednak kawał drogi z Wrocławia, poza tym ja nie mam porównania z innymi klinikami, żeby móc to jakoś obiektywnie ocenić. Tu pewnie Lajla lepiej doradzi
A jeśli chodzi o przygotowania to jeszcze nam paru rzeczy brakuje. W tym tygodniu planuję już wszystko kupić, paczkomat będzie znów pękał w szwach
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:15
LS lubi tę wiadomość
🏃🏻♀️ 35
AMH - 1,24 (06.2024) -> 1,72 (12.2024)
Sono HSG 🆗
Cykle regularne, owulacje potwierdzone
Badania w 3 d.c. i 9 d.p.o 🆗
Cytologia - NILM 🆗
Wymazy MUCHa & biocenoza & wirusy 🆗
🏋🏼 36
Badanie nasienia 🆗 fragmentacja DNA plemników 🆗test MAR 🆗 HBA 92%
15 cs - 0 ⏸️
01-03.2025 3 x IUI ❌
04-05.2025 IMSI (protokol dlugi): Marvelon ➡️ Gonapeptyl Daily ➡️ 💉75j Menopur + 150j Gonal f ➡️ 🔬 punkcja - pobranych 10 🥚mamy 5❄️❄️❄️❄️❄️ (8A, EB2, 3BA, 4BA, 5BB)
1️⃣FET 13.06 (EB2) 6dpt ⏸️ bHCG 7dpt 76,4 ➡️ 10dpt 402 ➡️ 12 dpt 1518 ➡️ 16 dpt bHCG 23 688 ➡️ 21dpt 46 825 ➡️ 25dpt 84 153
09.07 CRL 6,9mm i ♥️
18.07 CRL 1,31cm
23.07 CRL 1,95cm
31.07 CRL 2,95cm
18-19. 08 prenatalne & NIFTY PRO - niskie ryzyka, bedzie 💙

-
@Lajla_87_87 będę mocno trzymała kciuki w środę, też już po n-tym transferze nie robiłam bet po drodze tylko grzecznie czekałam do 10 dpt
Wierzę w Twoje kropki 
@LS decyzja ze zmianą kliniki jest zawsze ciężka, my się długo zastanawialiśmy, ostatecznie zrobiliśmy tak, że jeszcze jedna stymulacja była i jeszcze jeden transfer (nieudany) i dopiero wtedy zmieniliśmy. I tak jak napisałaś- dopóki się nie zmieni kliniki to nie ma pełnego obrazu. Uważaliśmy, że ta nasza poprzednia jest w porządku, ale coraz więcej rzeczy przestawało nam się ta podobać - a po zmianie to zobaczyliśmy, że nie dość, że wyciągali z nas kasę, nie robili porządnej diagnostyki i jeszcze kilka rzeczy innych wyszło - ale było minęło. Trzymam kciuki za podjęcie decyzji, bo wiem, że to niełatwe 😘 Ale naszej kliniki nie polecę, bo do Gdańska to raczej za daleko macie 😅
@Runnerka szacun, nie dałabym rady z pracą tak długo. Myślałam, że i tak długo pracowałam, bo do końca października, ale przebiłaś mnie ewidentnie 😅 Mi tak szybko czas leci na L4, ciągle coś do załatwienia- albo po prostu odpoczywam, bo szybciej się męczę i wszystko zajmuje mi dwa razy więcej czasu 🙈 .
Dzisiaj mam wizytę u ginekologa, zobaczymy jak ma się Maluch i potem mam nadzieję, że uda mi się zaszczepić przeciwko RSV.
Lajla87_87, Runnerka, LS lubią tę wiadomość
Kariotypy ok; AMH 4,8 (IX 2024)
-cross-match X 39%, XII 61%, V 45,5%
-allo-MLR 38% X, V 55,6% komórki NK 9%, KIR AA
Naturals 🤗 24.06 β 60.9, 26.06 β 141, 28.06 β 360.9, 02.07 β 2108; 15.07 CRL 0,98 cm 141 ud/min
02.08 CRL 2,85 cm; 21.08 Sanco ok, prenatalne - ryzyka niskie 🤞
Klinika nr 2 od 09.2024:
IVF 6 04/05.25 - 4❄️ po PGTA-A 1 ok i 1 mozaika
IVF 5 10.2024 - 1 PGT-A ok, 1 ?
- transfer VIII 04.03 5.2.1 - β 10dpt 0.156 💔
- transfer IX 05.04 5.2.3 💔
Klinika nr 1 2021-08.2024
4 procedury IVF. IVF 1: 4 ❄️, bez PGT-A, 4 transfery, 1 cb
3 IVF z PGT-a: IVF 2❄️ nieprawidłowy. IVF 3 z 3❄️ dwa ok. Dwa transfery z Accofil:
-transfer❄️ 5.1.1 udany (06.2023), wada rozwojowa, 💔12+5
-transfer❄️5.2.3 (03.2024) - 💔
IVF 4 - jeden❄️ok, transfer z Accofil (07.2024), 💔6 +0.

-
@Runnerka, jutro mam wizytę u embriologa, więc dopytam, co sądzi o moich komórkach. Ale tak czy siak, z każdym cyklem mamy coraz mniej zdrowych komórek, dlatego myślę, że może pojawić się potrzeba skorzystania z dawczyni. Widzę, że raczej tak się kończy ta ścieżka "leczenia" niepłodności, więc mam to z tyłu głowy 😊
@Thoruviel, trochę poczytałam o naszej pani doktor i niestety nie nastawiam się na jakiekolwiek zmiany w procesie. Zmiany lekarza też raczej nie rozważamy, bo kwestia finansów leży w zarządzaniu pieniędzmi przez klinikę, a nie przez samego lekarza, a nam głównie o to chodzi.
Nie wiem, czy sytuacja w Fertilicie nagle się zmieni - tego nikt nie wie, ale chyba się zdecydujemy, skoro to jest dla nas priorytet. Poza tym niby są dobrzy lekarze „w pakiecie” 😄👩'89
HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
Kariotyp✔️
❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1)
❌Niska ferrytyna 21-->27-->20
🧔♂️'74
Morfologia 1%❌
Kariotyp ✔️
_________________________________________
Invimed Wrocław🍀
IUI 10.2024 ❌
I IVF:
Kwalifikacja 2025.04✔️
2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11MI🥚/ 10 - ❄️❄️❄️
2025.06 - histeroskopia✔️
2025.09 - FET 4AB ❌
2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
2026.05.01 - FET 4BB, 4BA❌
Zmiana kliniki ⏳ -
Cześć dziewczyny. Wracam… powoli, ostrożnie, trochę jak feniks, który jeszcze czuje popiół pod skrzydłami. Ostatnie tygodnie były dla mnie jak ciemna otchłań: strata, operacja, walka o życie i moment, w którym naprawdę byłam „po drugiej stronie”. To doświadczenie zostawia ślad, którego nie da się opisać jednym zdaniem.
Terapia pomogła mi złapać oddech. Uczę się wracać do siebie, do ciała, do codzienności. Po tak ogromnej utracie krwi regeneracja jest długa i trudna, zwłaszcza że lekarze zdecydowali, by nie robić transfuzji. Mój organizm musiał sam odbudować wszystko, krok po kroku. Blizny się goją, a ja powoli odzyskuję siły — takie zwykłe, życiowe czynnosci juz mniej sprawiaja mi klopot.
W czwartek czeka mnie kontrolne USG, a 02.02. wizyta w szpitalu i rozmowa o histeroskopii zwiadowczej w marcu. Musimy sprawdzić, jak wygląda zszyta macica i pęknięta tętnica. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki. Jeśli wszystko będzie dobrze, dostanę zielone światło na stymulację moze na wiosne moze w maju… i to daje mi nadzieję, której tak bardzo potrzebuję.
Czytam Wasze posty i kibicuję każdej z Was z całego serca, tym po transferze, tym w zawieszeniu, tym w ciąży. Wasze wiadomości, Wasza troska, to że pytałyście o mnie… to było jak ciepło, które dociera nawet wtedy, gdy człowiek leży w najciemniejszym miejscu. Dziewczyny z priv przekazały mi Wasze słowa i naprawdę — dziękuję Wam za nie.
Witam się z poniedziałkiem i życzę Wam tygodnia pełnego spokoju, nadziei i dobrych wiadomości.
P.S. Dziś dowiedziałam się, że do szpitala trafiła dziewczyna z bardzo podobnym przypadkiem — zarodek był za wysoko. Lekarka, pamiętając moją historię, zareagowała natychmiast i dzięki temu udało się utrzymać ciążę. Na ten moment wszystko u niej wygląda dobrze. To dla mnie ogromna ulga i wzruszenie, że lekarze wyciągnęli wnioski i tym razem udało się zapobiec tragedii… tej, która u mnie — całe szczęście — skończyła się dobrze.
Ona 36, On 46
AMH: 1,08 (01.2025)
Laparoskopia maj 2025: usunięcie jajowodów (wodniaki)
Brak endometriozy
IUI: marzec 2025 ❌
ICSI: kwiecień 2025: Punkcja: 2 🥚 - 0 ❄️
ICSI: lipiec 2025 - Punkcja 3🥚🍀🍀🍀 - 1 zarodek🐻 z 3 doby 8A - transfer 09.08
12.09. CP
2026...?
In another world I am already your mom 💕 -



