Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się po 35 roku życia › 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • LS Autorytet
    Postów: 426 609

    Wysłany: 18 września, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @M.K. powodzenia na wizycie. 🍀 Nie pamiętam, czy pisałaś, czy badaliście nasienie i ile się już staracie?

    Powiem tak, że my też zaczęliśmy starania, kiedy miałam 35 lat, a teraz, po dwóch latach, zaczynam wszystko od nowa...

    Właśnie jestem po histeroskopii w miejscu, gdzie lekarze naprawdę rozumieją, co widzą, co jest dobre, a co nie. I moim zdaniem widziałam dzisiaj dokładnie ten sam obraz endometrium, co rok temu, tylko wtedy "wszystko było dobrze", a teraz usłyszałam, że "nie ma żadnego zdrowego odcinka endometrium".

    Czyli osoba, która robiła mi poprzednio histeroskopię, okazała się kompletnie niekompetentna w kwestii niepłodności, co wiązało się ze złą oceną mojego stanu i brakiem odpowiedniego, ukierunkowanego leczenia. Okazało się też, że opis "polipowate endometrium" nie oznaczał, że wszystko jest w normie, tylko że jest to coś, co trzeba było leczyć już wtedy. A moja pani prowadząca stwierdziła, że nie jest to problemem. Eh... szkoda gadać.

    Dostałam antybiotyki i hormony, a w listopadzie muszę jeszcze raz pojawić się na kontrolnej histeroskopii. Wtedy lekarz oceni, czy leczenie jest skuteczne.

    Powiedział też, że przy takim endometrium nie było szans na implantację, więc można powiedzieć, że moje 9 zarodków poszło do kosza. No cóż... taka oto jest ta nasza kręta ścieżka. Oby tylko to leczenie było skuteczne i dało nam w końcu to, po co dwa lata temu przyszliśmy do kliniki, licząc, że zajmą się nami specjaliści 😏

    Podsumowując:
    Pan doktor: "Kto Panią skierował?"
    – "Sama się skierowałam" 🤪

    @MamaWPlanach, @Just – dużo zdrówka dla Was ❤️
    Za resztę dziewczyn też mocno trzymam kciuki! ❤️🍀

    Just00 lubi tę wiadomość

    👩'89
    HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
    Kariotyp✔️
    ❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1 obecne)
    ❌Niska ferrytyna 21-->27-->20-->14

    🧔‍♂️'75
    Morfologia 1%❌
    SCD 13%✔️
    Kariotyp ✔️
    _________________________________________
    Invimed Wrocław🍀
    IUI 10.2024 ❌

    I IVF:
    Kwalifikacja 2025.04✔️
    2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11🥚- ❄️❄️❄️
    2025.06 - histeroskopia✔️
    2025.09 - FET 4AB ❌
    2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
    2026.01 - FET 4BB, 4BA❌
    II IVF:
    2026.03 💉Gonapeptyl, Menopur 200, Gonal-f 100 - 9🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.03- ET 2x8bl❌
    25.05 - FET 2x❄️❄️- 9dpt-5,2; 11dpt -9,35 14dpt-3,8❌
    2026.07 💉 Mensinorm 150, Gonal-f 200 - 6🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.07- ET 2x8bl❌
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1417 1237

    Wysłany: 19 września, 01:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @LS, serio? 😳 Jestem w szoku..

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Just00 Autorytet
    Postów: 336 527

    Wysłany: 19 września, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LS wrote:
    @M.K. powodzenia na wizycie. 🍀 Nie pamiętam, czy pisałaś, czy badaliście nasienie i ile się już staracie?

    Powiem tak, że my też zaczęliśmy starania, kiedy miałam 35 lat, a teraz, po dwóch latach, zaczynam wszystko od nowa...

    Właśnie jestem po histeroskopii w miejscu, gdzie lekarze naprawdę rozumieją, co widzą, co jest dobre, a co nie. I moim zdaniem widziałam dzisiaj dokładnie ten sam obraz endometrium, co rok temu, tylko wtedy "wszystko było dobrze", a teraz usłyszałam, że "nie ma żadnego zdrowego odcinka endometrium".

    Czyli osoba, która robiła mi poprzednio histeroskopię, okazała się kompletnie niekompetentna w kwestii niepłodności, co wiązało się ze złą oceną mojego stanu i brakiem odpowiedniego, ukierunkowanego leczenia. Okazało się też, że opis "polipowate endometrium" nie oznaczał, że wszystko jest w normie, tylko że jest to coś, co trzeba było leczyć już wtedy. A moja pani prowadząca stwierdziła, że nie jest to problemem. Eh... szkoda gadać.

    Dostałam antybiotyki i hormony, a w listopadzie muszę jeszcze raz pojawić się na kontrolnej histeroskopii. Wtedy lekarz oceni, czy leczenie jest skuteczne.

    Powiedział też, że przy takim endometrium nie było szans na implantację, więc można powiedzieć, że moje 9 zarodków poszło do kosza. No cóż... taka oto jest ta nasza kręta ścieżka. Oby tylko to leczenie było skuteczne i dało nam w końcu to, po co dwa lata temu przyszliśmy do kliniki, licząc, że zajmą się nami specjaliści 😏

    Podsumowując:
    Pan doktor: "Kto Panią skierował?"
    – "Sama się skierowałam" 🤪

    @MamaWPlanach, @Just – dużo zdrówka dla Was ❤️
    Za resztę dziewczyn też mocno trzymam kciuki! ❤️🍀
    LS,dzieki 🙂
    Kurde,to co piszesz to nie do uwierzenia. Serio dwa lata temu nikt nie widzial tak duzych zmian? Czy moze bylo jakies ognisko i tak nacieklo ze sie duzo zmienilo przez ten okres czasu?Mozna teraz gdybac. W takiej sytuacji to tylko trzymam kciuki aby ta antybiotykoterapia pomogla i okazala sie jedynym problemem.🫂

    👱‍♀️36l
    AMH 1.19
    TSH 1.97->1.49
    Ft4 16.60
    Żelazo 60.8->45.8
    Ferrytyna 10.6->22.70
    Estradiol 152
    FSH 5.43
    LH 5.49
    Prolaktyna 20.20
    Podejrzenie adenomiozy
    Kariotypy OK

    👦38l
    Badanie nasienia morfologia 2%

    08.05 kwalifikacja in vitro
    11.05 start stymulacji: 💉Cetrtotide,Menopur,Rekovelle
    26.05 Punkcja->7 oocytow, zapłodnionych 6-> 2❄❄ :3AA,3AB
    27.06 Transfer ❄ (6dn), 7dpt beta 34.6, 10dpt beta 163, 13dpt beta 410, 18dpt 2549, 22dpt beta 9234🍀
    16.07. Zarodek z echem 🥳
    21.07 CRL 3.7mm i ❤
    31.07 CRL 1.13 cm i ❤ 151 ud/min
    14.08 CRL 2.60 cm I ❤ 168 ud/min
    17.08 CRL 3.07 cm
    05.09 CRL 6.07 cm
    Prenatalne,Pappa,Sanco ok 👌
    age.png
  • LS Autorytet
    Postów: 426 609

    Wysłany: 19 września, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie że nie mam tam jakichś nacieków czy czegoś takiego strasznego, więc poprzednio stwierdzili, że przecież każda ma polipowate endometrium i że to norma. Tylko to chyba norma dla zwykłego funkcjonowania, a niekoniecznie dla kogoś, kto bezskutecznie stara się o ciążę.

    Te mikropolipy wyglądają jak takie poszarpane białko i ja widziałam to już wcześniej. Teraz lekarz usunął je, na ile się dało, i zobaczymy, czy po dwóch miesiącach endo nadal będzie wyglądało dobrze.

    Staram się niczego w życiu nie żałować, ale jak mam sobie zrekompensować te dwa lata? 😄 Zostaje mi chyba tylko wliczyć je do mojej edukacji. Szkoda, że tyle czasu tracimy, zanim trafimy na właściwego specjalistę... Ale nic. Staram się myśleć pozytywnie, że codziennie jestem krok do przodu i że już niedługo spotkamy się z naszym cudem ❤️🍀

    👩'89
    HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
    Kariotyp✔️
    ❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1 obecne)
    ❌Niska ferrytyna 21-->27-->20-->14

    🧔‍♂️'75
    Morfologia 1%❌
    SCD 13%✔️
    Kariotyp ✔️
    _________________________________________
    Invimed Wrocław🍀
    IUI 10.2024 ❌

    I IVF:
    Kwalifikacja 2025.04✔️
    2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11🥚- ❄️❄️❄️
    2025.06 - histeroskopia✔️
    2025.09 - FET 4AB ❌
    2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
    2026.01 - FET 4BB, 4BA❌
    II IVF:
    2026.03 💉Gonapeptyl, Menopur 200, Gonal-f 100 - 9🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.03- ET 2x8bl❌
    25.05 - FET 2x❄️❄️- 9dpt-5,2; 11dpt -9,35 14dpt-3,8❌
    2026.07 💉 Mensinorm 150, Gonal-f 200 - 6🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.07- ET 2x8bl❌
  • Just00 Autorytet
    Postów: 336 527

    Wysłany: 19 września, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LS,nie wyrzucaj sobie,bo to nie Ty jestes specjalista w tej dziedzinie,nie musialas tego wiedziec. Dziwi mnie ze lekarze znajac Twoja sytuacje stwierdzili ze tak ma byc. My zwykli laicy tak ufamy tym specom,a po takim czyms to jak dla mnie sypie sie ten autorytet🤦‍♀️
    Wiem,ze szkoda tego straconego czasu i tych wszystkich zarodkow,ale szukajac w tym wszystkich pozytywow,to zobacz ze moze w koncu na tej kretej drodze trafilas w 10. Oby to sie przerodzilo w cos dobrego i tego Ci Kochana zycze jak najszybciej 🤗

    LS lubi tę wiadomość

    👱‍♀️36l
    AMH 1.19
    TSH 1.97->1.49
    Ft4 16.60
    Żelazo 60.8->45.8
    Ferrytyna 10.6->22.70
    Estradiol 152
    FSH 5.43
    LH 5.49
    Prolaktyna 20.20
    Podejrzenie adenomiozy
    Kariotypy OK

    👦38l
    Badanie nasienia morfologia 2%

    08.05 kwalifikacja in vitro
    11.05 start stymulacji: 💉Cetrtotide,Menopur,Rekovelle
    26.05 Punkcja->7 oocytow, zapłodnionych 6-> 2❄❄ :3AA,3AB
    27.06 Transfer ❄ (6dn), 7dpt beta 34.6, 10dpt beta 163, 13dpt beta 410, 18dpt 2549, 22dpt beta 9234🍀
    16.07. Zarodek z echem 🥳
    21.07 CRL 3.7mm i ❤
    31.07 CRL 1.13 cm i ❤ 151 ud/min
    14.08 CRL 2.60 cm I ❤ 168 ud/min
    17.08 CRL 3.07 cm
    05.09 CRL 6.07 cm
    Prenatalne,Pappa,Sanco ok 👌
    age.png
  • Lajla87_87 Autorytet
    Postów: 1280 3064

    Wysłany: 20 września, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny 🩷 Dawno mnie tu nie było, a widzę, że będę miała co czytać do zimnej kawy 🫣☕️
    My od 10.09 jesteśmy już w domu i uczymy się siebie nawzajem. Mąż ma jeszcze tydzień urlopu, a od jutra na kilka dni przyjeżdża bratowa, także jakoś pomału dajemy radę — raz krok do przodu, raz dwa do tyłu 🤷‍♀️
    Jak wyszłam ze szpitala, to łzy praktycznie się skończyły. Jakby baby blues trwał równo trzy tygodnie, a potem pewnego ranka obudziłam się i poczułam, jakbym nie miała już w sobie ani jednej łzy. 🥹
    Z raną miałam kolejne przeboje — powiew z rany wykazał że pojawił się w niej gronkowiec złocisty. Wczoraj zakończyłam antybiotyk doustny, a jutro mam jeszcze wymianę ostatniego opatrunku ze srebrem. Na szczęście rana w końcu zaczęła wyglądać tak, jakby naprawdę chciała się goić ❤️ Następna wizyta już u mojego lekarza, na kontroli po połogu, za dwa tygodnie.
    A poza tym? Ulewanie, kolki, krzyki, płacze — wszystko już zaliczyliśmy. We wtorek mamy pierwszą wizytę u naszej pani pediatry, a lekarzy zaleconych przy wypisie w końcu udało mi się znaleść i umówić.

    I tym sposobem bliźniaki jutro kończą już miesiąc! 🥹 Kiedy to zleciało, nie mam pojęcia 🤷‍♀️
    Jesteśmy zmęczeni, niewyspani i czasami sami już nie wiemy, co jest snem, a co jawą 🥹 Ale mimo wszystko jesteśmy tak ogromnie szczęśliwi, że ich mamy 🩷🩵
    Nasza mała, wielka codzienność. 🥹🩷🩵

    Just00, Thoruviel, Ola8999, Kawka, MamaWPlanach, LS, Przytulasek lubią tę wiadomość

    👧 ’87 🐈
    AMH: 1,31
    Kariotyp 🆗
    KIR Bx, brak 2DS1, 2DS5, 3DS1 ❌
    CD56 ❌
    cross match 51,7% & negatywny 🤷‍♀️
    MTHFR C677T (C/T) ❌ PAI-1 4G/5G ❌
    Podejrzenie adenomiozy

    👦 ’85 🐕‍🦺
    Kariotyp 🆗
    morfologia 1%❌
    HBA 75% MSOME 2% ➡️ 0%❌
    SCSA 🆗

    I IVF
    🍀Invimed Wrocław🍀
    3AA cb💔 3x4AA, 4BB❌

    II IVF
    🍀FERTILITA Ruda Śląska🍀
    diphereline x 2
    07.01 punkcja 8 oocytów, 🥚6MII IMSI ➡️ ❄️ 3AA
    09.01 ET 2x4A (2dn) (Prograf, Accofil, SMOFlipid, Neoparin)
    ✨12dpt 319,78 ✨14dpt 760,13 ✨17dpt 1919,75 ✨20dpt 6168,61
    28dpt CRL 0,37 ♥️ CRL 0,45 ♥️
    7w1d CRL 0,98 CRL 1,02
    9w0d CRL 2,34 CRL 2,48
    12w1d 🩷 CRL 5,77 🩵 CRL 5,83
    21w0d 🩵 498g 🩷 474g
    24w0d 🩵 702g 🩷 657g
    27w0d 🩵1146g 🩷 1060g
    Ur. 34+2tc 🩵 2300g, 47 cm 🩷 1950g, 45 cm

    age.png
  • karokar Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 21 września, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Bemfolka - prawdopodobnie chodzi o tą samą kobietę w Gyncemtrum w Katowicach. Chyba ma na imię Iwona...😐 Do jakiego lekarza chodzisz?
    Czyli podobnie - jakie to bez sensu płacic za badania a o wyniki już nikt nie pyta 🥲
    Niecierpliwa_ wrote:
    No to masz podobną sytuację do mnie - i u mnie na tym etapie już odsyłali do kliniki. Potem się po drodze już w klinice okazało że ta owu jednak nie zawsze jest idealna (nie było jasne czy pęcherzyk pękał albo czy pękał prawidłowo mimo podniesionego progesteronu po, bo robiły się często torbiele krwotoczne).
    Twój partner robił już badanie nasienia? Najlepiej od razu z fragmentacją. Jeśli nie to koniecznie bym na tym etapie zrobiła, bo to może być czynnik męski.
    U Ciebie ta drożność, jeśli hormonalne podstawowe masz to ok. Jak nasienie wyjdzie ok to pewnie Ci zaproponują cykle na stymulacji albo od razu Iui.
    Kurczę u mnie też były jakieś badania konieczne przed drożnością ale już nie pamiętam jakie (akurat miałam je zrobione), cytologia na pewno w mojej klinice rok jest ważna, nie wiem jak teraz do tego podchodzą po zmianie wytycznych i tych badaniach hpv ważnych dłużej. Potem tak samo przed Iui. Akurat prawie wszystko mi się z pakietu udało wtedy zrobić.

    Jak nie czujesz lekarza to może go zmień, nawet w ramach kliniki (chociaż wiem że ciężko trafić na kogoś sensownego tak czy inaczej). Ja sobie teraz uświadomiłam że też nie dostawałam w klinice moje opisu wizyt…

    Supli jest masa, mój partner na początku brał tylko fertilmena a ja też jakiś prenatalny mix, ale w tym roku zmieniłam na indywidualnie rozpisane właśnie na podst tej książki którą zamówiłaś. Oczywiście patrząc jeszcze na wyniki badań, żeby nie przesadzić z dawką.
    Już wszystkiego na pewno nie pamiętam ale dla mnie to był kwas foliowy metylowany, Wit b12(mam duży niedobór), Wit d3, Wit b6, q10 (Ubiquinol) - to jest b ważne pod jakość komórek ale też nasienia, dha, mio iniozytol (mieliśmy oboje troszkę za wysoka insulinę), Wit e i na pewno coś jeszcze było.

    Na ostatniej wizycie wyszło że pęcherzyk nie pękł prawidłowo i pojawiła się torbiel krwotoczna. Pierwszy raz się z tym spotkałam. Czy to częste? I czy jest objawem problemów z owulacją?
    Jeśli chodzi o suplementacje to aktualnie biorę 3 opakowanie Ogestanu, Wit D mam 50.2 ng/ml, TSH ostatnio wyszło mi 0,12mlU/l, podejrzewam, że to błąd bo ostatnio miałam powyżej 2 (leczę się na niedoczynność). Prolaktyna prawie 700mlU/l. TSH i prolaktynę będę musiała powtórzyć 😔 Dopiero po lekturze książki dowiedziałam się o koenzymie Q10.
    Partner zapisał się na szczegółowe badanie nasienia. U niego wyszło sporo niedoborów, m.in. Wit D 17 mg/ml 🫣
    Wyrównamy niebory i walczymy dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 10:42

  • Bemfolka Ekspertka
    Postów: 152 113

    Wysłany: 21 września, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Dziewczyny w sobotę mam pierwszy transfer. Ale stres..niestety narzeczony nie może być ze mną w trakcie tak jak to mają inne kliniki

    Kawka, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    🧍🏻‍♀️39 ♥️🧍🏻31
    Kariotypy ✅
    2025 Start starań
    Amh 06.25 1.1
    Amh 07.26 0,655 -.-
    31.07.26 Kwalifikacja in vitro
    02.08. Stymulacja Bemfola 225 + Menopur 150 + cereoide
    31.08 Pierwsza punkcja 8 ☁️ - 4 MII - 06.09 Nasze zarodki dwa z 5 doby i 1 z 6:
    1❄️ 4 AB - 1❄️ 3 BC - 1 ❄️ 4 CC
    7.09 Kontrolna wizyta planowany transfer w cyklu naturalnym
    19.09 Estrofen 3x1, Luteina 100 3x1, cyclogest 400 3x1
    26.09 4AB - beta 7,2–> beta 3,2 ❌
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 582 546

    Wysłany: 21 września, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @LS, no naprawdę aż brak słów… Współczuję że trafiłaś wcześniej na takiego lekarza. 🫂 Niestety z tego co widzę to są częste sytuacje, że jesteśmy wprowadzani w błąd przez osoby które powinny się na tym najlepiej znać i którym płacimy niemałe pieniądze :(
    Cale szczęście w nieszczęściu, że teraz trafiłaś w dobre ręce. Byłaś w Barskiej finalnie? Mam nadzieję że leki pomogą i że dzięki temu kolejna próba Wam się uda ❤️😘

    @Just, jak tam u Was zdrówko, już lepiej?
    U mnie dzis się mocno ochłodziło także chyba już jesień i trzeba się przyzwyczaić do tych infekcji ://

    @Lajla, jak super że już jesteście w domu w komplecie ❤️ Mam nadzieję że teraz już będzie tylko z górki 😘
    Trzymam kciuki żeby ta rana się ładnie goiła i żeby się już obyło bez takich przebojów :/ bo miałaś ich wystarczająco dużo jak na ten pierwszy miesiąc. Buziaki dla Was 😘

    @karokar, szczerze mówiąc nie wiem jak to do końca jest. Ja akurat miałam bardzo często te torbiele krwotoczne po owu, to wiedziałam jeszcze przed staraniami. Ale ginekolodzy mnie zawsze uspokajali ze to żaden problem i jeśli się wchłaniają to spoko. Dopiero w klinice usłyszałam że niekoniecznie. Wtedy lekarz mi powiedział coś takiego patrząc na te torbiel - że w sumie owu mogła być ale mogło jej nie być xD i trzeba sprawdzić poziom progesteronu po, jeśli będzie ok to prawdopodobnie była owu, ale też nie da mi 100% szans że prawidłowa (bo mogła nieprawidłowo pęknąć czy z niedojrzała komórka). No i u mnie ten prog był zawsze ok ale w ciążę nie zachodziłam. Dopiero pierwszy raz po Iui z ovi a drugi zaraz po poronieniu (a po wdrożeniu mocnej suplementacji i wyrównaniu hormonów przez partnera) zaszłam w ciążę.
    Wydaje mi że coś tu było nie tak z tą owu, przynajmniej w niektórych cyklach (jak potem robiłam sobie te testy owulacyjne to też czasem wychodziło jakbym miała owu za wcześnie vs wielkość jajeczka w monitoringu), ale może to była kwestia samej jakości komórki, teraz tego nie wiem 🤷‍♀️
    Jakbym miała stwierdzać na podst wiedzy którą mam to u nas problemem mogła być właśnie ta nie do końca prawidłowa owu i jakość komórek plus jakość nasienia partnera związana głównie ze stylem życia (papierosy) ale też zaburzeniami hormonalnymi. Wszystko dało się w sumie w krótkim czasie uregulować - tylko nie mieliśmy takiej wiedzy jaka mamy teraz ;) a lekarze nie ułatwiali zadania.
    Trzymam kciuki za Was 😘

    @Bemfolka, trzymam mocno kciuki 😘 Daj znać po transferze jak się czujesz!

    Kawka, MamaWPlanach lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️

    preg.png
  • Bemfolka Ekspertka
    Postów: 152 113

    Wysłany: 21 września, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam estrofen, cyglogest luteinę i dzisiaj ovitrelle. Zobaczymy jak to będzie :) jeszcze raz w środę mam zbadać estrogen i progesteron

    🧍🏻‍♀️39 ♥️🧍🏻31
    Kariotypy ✅
    2025 Start starań
    Amh 06.25 1.1
    Amh 07.26 0,655 -.-
    31.07.26 Kwalifikacja in vitro
    02.08. Stymulacja Bemfola 225 + Menopur 150 + cereoide
    31.08 Pierwsza punkcja 8 ☁️ - 4 MII - 06.09 Nasze zarodki dwa z 5 doby i 1 z 6:
    1❄️ 4 AB - 1❄️ 3 BC - 1 ❄️ 4 CC
    7.09 Kontrolna wizyta planowany transfer w cyklu naturalnym
    19.09 Estrofen 3x1, Luteina 100 3x1, cyclogest 400 3x1
    26.09 4AB - beta 7,2–> beta 3,2 ❌
  • Bemfolka Ekspertka
    Postów: 152 113

    Wysłany: 21 września, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karokar Wybacz nie widziałam Twojej wiadomości. Ja już odbyłam z Panią rozmowę ;) dzisiaj dorwałam ją przy windzie .. ja zapisałam się do Mercika ale docelowo chodzę do Wajdy.

    🧍🏻‍♀️39 ♥️🧍🏻31
    Kariotypy ✅
    2025 Start starań
    Amh 06.25 1.1
    Amh 07.26 0,655 -.-
    31.07.26 Kwalifikacja in vitro
    02.08. Stymulacja Bemfola 225 + Menopur 150 + cereoide
    31.08 Pierwsza punkcja 8 ☁️ - 4 MII - 06.09 Nasze zarodki dwa z 5 doby i 1 z 6:
    1❄️ 4 AB - 1❄️ 3 BC - 1 ❄️ 4 CC
    7.09 Kontrolna wizyta planowany transfer w cyklu naturalnym
    19.09 Estrofen 3x1, Luteina 100 3x1, cyclogest 400 3x1
    26.09 4AB - beta 7,2–> beta 3,2 ❌
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1825 3074

    Wysłany: 22 września, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny 🍀
    Chcialam się przywitać. Mam 38l, staramy sie od 2 lat o trzecie.
    Kilka lat temu juz z jednym dzieckiem zaczęłam nowe zycie z nowym partnerem, zaszlam w ciaze po 9 miesiacach staran. W pazdzierniku gdy córka miala 1,5 roku postanowiliśmy sie starac jeszcze o jedno dziecko i tam w tym trwamy do dzisiaj.
    W zeszłym roku zmieniłam prace wiec musialam przerwać diagnostykę ze względu na brak urlopu i problem ze zwalnianiem sie na badania z nowego miejsca, ale staran naturalnych nie przerwaliśmy. W tym roku w maju mialam histeroskopie, ktora miala ocenić bliznę po cc (mialam dwa ciecia) ktora nie wykazała problemow, w obrazie histero lewy jajowod zaklejony bo nie wypływał plyn. W badaniu cd138 7/10 i cd56 210/10 dostalam dexocyline na 5 dni. W lipcu droznosc jajowodow wykazała ze obydwa jajowody sa drozne. Kolejny cykl to byl monitoring owulacji, dostalam zastrzyk ovittelle i tamten cykl mnie przeczołgał i zdarł nadzieje, bo wszystko co robilam do tej pory okazuje sie ze to juz nie jest TO badanie,ktore da mi upragnioną ciaze.
    Pod koniecm tamtego cyklu wybralam sie do lekarza specjalizującego sie tylko leczeniem nieplodnosci. Zlecił kontrolna biopsje endometrium, ktora mam jutro 😵‍💫 i zlecil badania kariotypu.
    Mam hashimoto i problem z prolaktyna, ktora rosnie, pozniej chwile biore castangus spada by znowu urosnac. Nie mam na nia lekow bo ona nie blokuje mi owulacji.
    Lekarz u którego bylam kilkukrotnie podkresal ze moim problemem sa dwa cesarskie cięcia i wiek, ktory nie sprzyja jakości komorek.
    Chciałabym tutaj z Wami zostać, dostać wsparcie ze wiek nie jest problemem,ponieważ bardzo mnie to stresuje i wywołuje presje, gdzie każde oczekiwanie teraz na wyniki bardzo mnie meczy ze trace kolejny cykl.
    Bijemy sie z myślałami czy chcemy isc w invitro,oboje tego nie czujemy. Chociaz to moze byc jedyna droga do posiadania jeszcze jednego maluszka.

    Plan jest na biopsje jutro,kariotyp jutro i dopiero od listopada stymulowanie cykli,nie mialam ich oprocz tego jednorazowego ovitrelle miesiac temu.
    Obawiam sie ze jutro lekarz po biopsji zakaze staran w tym cyklu a owulacja przed nami i magiczny 3 cykl po droznosci jajowodow.

    Pozwólcie, ze czasem poczytam Wasze historie i zaczerpnę dobrej energii i motywacji do działań 🥹

    2011 cc💙
    2023 cc💝
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    07.2026 - drożność jajowodów
    09.2026 biopsja

    27cs
  • Bemfolka Ekspertka
    Postów: 152 113

    Wysłany: 22 września, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny cy wy po tym progesteronie dopochwowym i doustnym macie zjazdy senności?

    🧍🏻‍♀️39 ♥️🧍🏻31
    Kariotypy ✅
    2025 Start starań
    Amh 06.25 1.1
    Amh 07.26 0,655 -.-
    31.07.26 Kwalifikacja in vitro
    02.08. Stymulacja Bemfola 225 + Menopur 150 + cereoide
    31.08 Pierwsza punkcja 8 ☁️ - 4 MII - 06.09 Nasze zarodki dwa z 5 doby i 1 z 6:
    1❄️ 4 AB - 1❄️ 3 BC - 1 ❄️ 4 CC
    7.09 Kontrolna wizyta planowany transfer w cyklu naturalnym
    19.09 Estrofen 3x1, Luteina 100 3x1, cyclogest 400 3x1
    26.09 4AB - beta 7,2–> beta 3,2 ❌
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 582 546

    Wysłany: 22 września, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kasiooola, witaj! Trzymam mocno za Was kciuki :)
    Twój partner sprawdzał nasienie też? Bo u faceta też ta jakość i w ogóle parametry mogą się zmieniać w czasie, zwłaszcza z wiekiem.

    Bemfolka wrote:
    Dziewczyny cy wy po tym progesteronie dopochwowym i doustnym macie zjazdy senności?

    Ja brałam tylko dopochwowy i nie końskie dawki, a na początku mocno mnie usypiał. Lekarz mi mówił, że jego pacjentki zwłaszcza jak biorą więcej tego to mówią że non stop są senne.

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️

    preg.png
  • Kawka Przyjaciółka
    Postów: 86 110

    Wysłany: 22 września, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LS wrote:
    @M.K. powodzenia na wizycie. 🍀 Nie pamiętam, czy pisałaś, czy badaliście nasienie i ile się już staracie?

    Powiem tak, że my też zaczęliśmy starania, kiedy miałam 35 lat, a teraz, po dwóch latach, zaczynam wszystko od nowa...

    Właśnie jestem po histeroskopii w miejscu, gdzie lekarze naprawdę rozumieją, co widzą, co jest dobre, a co nie. I moim zdaniem widziałam dzisiaj dokładnie ten sam obraz endometrium, co rok temu, tylko wtedy "wszystko było dobrze", a teraz usłyszałam, że "nie ma żadnego zdrowego odcinka endometrium".

    Czyli osoba, która robiła mi poprzednio histeroskopię, okazała się kompletnie niekompetentna w kwestii niepłodności, co wiązało się ze złą oceną mojego stanu i brakiem odpowiedniego, ukierunkowanego leczenia. Okazało się też, że opis "polipowate endometrium" nie oznaczał, że wszystko jest w normie, tylko że jest to coś, co trzeba było leczyć już wtedy. A moja pani prowadząca stwierdziła, że nie jest to problemem. Eh... szkoda gadać.

    Dostałam antybiotyki i hormony, a w listopadzie muszę jeszcze raz pojawić się na kontrolnej histeroskopii. Wtedy lekarz oceni, czy leczenie jest skuteczne.

    Powiedział też, że przy takim endometrium nie było szans na implantację, więc można powiedzieć, że moje 9 zarodków poszło do kosza. No cóż... taka oto jest ta nasza kręta ścieżka. Oby tylko to leczenie było skuteczne i dało nam w końcu to, po co dwa lata temu przyszliśmy do kliniki, licząc, że zajmą się nami specjaliści 😏

    Podsumowując:
    Pan doktor: "Kto Panią skierował?"
    – "Sama się skierowałam" 🤪

    @MamaWPlanach, @Just – dużo zdrówka dla Was ❤️
    Za resztę dziewczyn też mocno trzymam kciuki! ❤️🍀

    O rety, LS! Przeczytałam i jestem zbulwersowana. Strasznie mnie porusza taka niekompetencja lekarska…

    Nieodpowiednie decyzje lekarza powtarzane raz za razem, a koszt emocjonalny i fizyczny ponosisz Ty, nie mówiąc już o straconym czasie i zarodkach.

    Cieszę się z jednego - że trafiłaś teraz na dobrych specjalistów którzy umieją pokierować co dalej. Mam nadzieję, że to leczenie endometrium okaże się brakującym puzzlem w Waszej układance!

    PS. Jedna z moich ulubionych dietyk klin. MK właśnie wypuściła ebooka o zapaleniu endometrium - możesz sobie zerknąć czy to coś warte uwagi https://foodmedicine.bio/produkt/jak-pozbyc-sie-zapalenia-endometrium-3-czesciowy-plan-wsparcia-leczenia-odbudowy-mikrobiomu-i-przygotowania-endometrium-do-ciazy-ebook/


    LS, Przytulasek lubią tę wiadomość

    Starania od 06.2024

    36 Ona
    Cała diagnostyka ✔️

    41 On
    Cala diagnostyka ✔️
    ciężki czynnik męski - OAT - operacja żpn - brak poprawy

    07.26 - 1 IVF - 17 🥚 - 11 MII - 6z 5d - 4 ❄️ po PGTA
    10. 2026 - może transfer?
  • Kawka Przyjaciółka
    Postów: 86 110

    Wysłany: 22 września, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bemfolka wrote:
    Hejka. Dziewczyny w sobotę mam pierwszy transfer. Ale stres..niestety narzeczony nie może być ze mną w trakcie tak jak to mają inne kliniki

    Powodzenia! Niech się zazieleni 🍀

    Bemfolka lubi tę wiadomość

    Starania od 06.2024

    36 Ona
    Cała diagnostyka ✔️

    41 On
    Cala diagnostyka ✔️
    ciężki czynnik męski - OAT - operacja żpn - brak poprawy

    07.26 - 1 IVF - 17 🥚 - 11 MII - 6z 5d - 4 ❄️ po PGTA
    10. 2026 - może transfer?
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1825 3074

    Wysłany: 22 września, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa_ wrote:
    @Kasiooola, witaj! Trzymam mocno za Was kciuki :)
    Twój partner sprawdzał nasienie też? Bo u faceta też ta jakość i w ogóle parametry mogą się zmieniać w czasie, zwłaszcza z wiekiem.




    Ja brałam tylko dopochwowy i nie końskie dawki, a na początku mocno mnie usypiał. Lekarz mi mówił, że jego pacjentki zwłaszcza jak biorą więcej tego to mówią że non stop są senne.


    Zapomnialam dodać ze nasienie mamy zbadane, wszystkie rozszerzone badania i posiewy. W skrócie morfologia 14%, duza ilosc, ruch w normie, stres oksydacyjny hba etc.
    Teraz diagnostyka oparła się na mnie

    Niecierpliwa_ lubi tę wiadomość

    2011 cc💙
    2023 cc💝
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    07.2026 - drożność jajowodów
    09.2026 biopsja

    27cs
  • Gilli Przyjaciółka
    Postów: 91 50

    Wysłany: 22 września, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiooola z wiekiem jak to działa to na pewno wiesz bo wyczytałaś, jednocześnie medycyna swoje a życie swoje więc zdarzyć się może absolutnie wszystko. Jeśli naturalnie nie udało się przez prawie 2 lata to faktycznie coś tam musi nie pasować, przy in vitro można troszkę bardziej zrozumieć potencjalnie co, choć jak pokazuje wiele naszych historii też nigdy tak na 100%, czasem przebadane zarodki przy super wynikach endometrium i wszystkiego innego i nic a czasem wiek powyżej 40 i naturalne zaskoczenie. Szkopuł w tym, że nikt nie powie jak będzie, jest program, jest opcja dofinansowania póki chcesz i jeszcze do tej magicznej 42 nie dobiłaś to może nie ma się co zastanawiać tylko sprawdzić tę opcję, zależy czego konkretnie nie czujecie, czy logistyki, ilości wizyt, zastrzyków, niepewności, życia pod dyktando cyklu czy samego faktu zapłodnienia pozaustrojowego, punkcji w znieczuleniu, nadmiarowych zarodkòw itd. Musicie sami zrobić sobie rachunek sumienia czy chcecie się w to angażować mając na uwadze, że już dwójkę, mam nadzieję zdrowych macie. Bo in vitro to głòwnie czas, mnóstwo wizyt, badań, zastrzyków do zrobienia o konkretnej porze, leków do przechowania w lodówce, jak rusza cykl to nie ma opcji go przerwać, może być i szybko bo na koniec tej stymulacji to max kilkanaście dni, ale już kiedy dochodzi dodatkowa diagnostyka, problemy po drodze, terminy w klinikach to robi się z tego jednak kawał życiowej logistyki. Jak czytam, że ktoś jeździ w tym celu np zagranicę to naprawdę się zastanawiam jak on to robi mając rodzinę, pracę etc.

    Kasiooola, LS, Przytulasek lubią tę wiadomość

  • MamaWPlanach Autorytet
    Postów: 425 729

    Wysłany: 23 września, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kawka super, że udało Wam się zrekompensować ten nieszczęsny urlop na Mazurach i wygrzać się na egipskim słońcu😍 Brakuje mi zagranicznego słońca i trochę Wam zazdroszczę tych wyjazdów, ale w sumie świadomie z nich zrezygnowałam w tym roku..
    Niech to będzie dla Was cudowny czas relaksu☀️♥️
    Przykro mi, że kolejny transfer odwołany i wszystko się przeciąga o miesiąc. Mam nadzieję, że październik będzie tym szczęśliwym dla Was🍀🦠
    Mam nadzieję, że szybko wrócę do garderoby sprzed ciąży, bo te dodatkowe kilogramy przeszkadzają mi nie tyle wizualnie, co w codziennym funkcjonowaniu. Serio, niby tylko +6 kg, ale sprawność fizyczna dużo gorsza.

    @Niecierpliwa_ dziękuję, już jest lepiej. Woda morska+ cytryna, miód, syrop z cebuli, czyli stare babcine patenty pomogły🤪 Ja rzadko choruję, w pracy przy takim przemiale klientów nabrałam odporności, ale w ciąży jest ona mocno obniżona. Sama nie wiem, gdzie mnie to złapalo, bo mąż zdrowy jak ryba, więc nic z pracy nie przytargał. Niby zalecają w ciąży szczepienie na grypę, ale ja nigdy się nie szczepiłam i trochę się boję, że mnie po szczepionce ostro poskłada. Ja na noc biorę magnez na sen+ dodatkowo na skurcze łydek, bo czasem budzę się w nocy z mocnym skurczem.
    Super te lumpowe zdobycze. Ja w lumpie nie mogę na nic trafić, udało mi się jednego bodziaka upolować tylko🫣 Za to na Vinted sporo rzeczy już kupiłam na 62/68, jakieś sweterki, komplety bluza+spodnie za 10/15 zł. Sama sprzedałam trochę swoich rzeczy, więc kasę od razu wydałam🤭
    Cześć rzeczy się nie opłaca, jeśli odliczysz ochronę+przesyłkę, dlatego ten 3-pak prążkowany (body+spodenki) kupiłam nowy na hm. Mam taki w r.56, jest super, więc dokupiłem jeszcze na r.62.
    My też mamy bardzo mało miejsca w sypialnie między łóżkiem, a szafą. Mieszkamy w bloku, więc pokoje mamy średnio ustawie. Myślałam o dostawce używanej z Chicco, ale mąż naczytał się opinii, że są kiepskie jakościowo (choć dziewczyny polecają na innym wątku) i chce maksymalnie przesunąć łóżko pod okno i upchać zwykłe drewniane łóżeczko.
    Nie zmierzyliśmy jednak tego jeszcze. Przyjaciółka mi tylko powiedziała, że łóżeczko drewniane dobrze mieć z opuszczaną/otwieraną barierką. Mówiła, że kręgosłup szybko siada od schylania się, gdy dziecko już siada i trzeba obniżyć materac na dam dół.

    @Just00 dziękuję Wam za polecajki fizjo♥️ Przez przeziębienie jeszcze się nie umówiłam, ale dzisiaj zadzwonię. Wczoraj znowu mnie coś w plecach złapało, i mimo że po pozycji dziecka i kocim grzbiecie przeszło, to jednak brzuch będzie coraz bardziej obciążał plecy.
    A można się samej zdecydować na CC? Mój lekarz na razie nie widzi przeciwskazań do porodu SN, nie wiem co okulistka powie w piątek. Szpital kładzie mocno nacisk na poród SN, uważają że CC to poważna operacja, która robi Die tylko w celu ratowania życia matki i dziecka. Także jeśli nie będzie na późniejszym etapie powikłań to nie wiem czy od tak, na moją prośbę zrobią mi CC.. Boję się porodu SN, bardzo, ale na razie staram się o tym nie myśleć/nie nastawiać na nic/nie mieć żadnych oczekiwań i zdać na los.
    A jak Wy się czujecie? Przeziębienie minęło?

    @LS przykre to jest strasznie🫂 Ufasz lekarzom, wierzysz że robią wszystko dobrze, a po dwóch latach wychodząc ich niekompetencje😔 I tak naprawdę za nic nie odpowie, a Wy wszystkie straty poniosłaś Ty..
    To lekarz prowadzący z Twojej kliniki robił ostatnią histeroskopię? Bo jeśli tak, to straciłbym kompletne zaufanie do swojej prowadzącej. Ciekawa jestem jak zareaguje, gdy pokażesz mi diagnozę z Barskiej. Swoją drogą dużo dobrego czytałam o Barskiej na innym wątku, więc mam nadzieję że to będzie ten brakujący puzelek w Waszej układance🍀🦠
    Życzę Ci tego spotkania z Waszym cudem po tych 2 latach z całego serca♥️

    @Lajla87_87 cudownie się to czyta😍 Oczywiście poza gronkowcem. Trzymam kciuki, żeby antybiotyk pomógł i Twoje powikłania poporodowe skończyły się już na dobre. Baby blues dopada każdą po porodzie przez zjazd hormonów, a u Ciebie długi pobyt w szpitalu dodatkowo nie ułatwiał sprawy.. Cieszę się, że już jesteście w domu.
    Kolki, ulewanie, dziki płacz, zapalenie piersi- wszyscy mnie przygotowują, że tego nie da się uniknąć na początku drogi macierzyńskiej😉
    Kruszynki mają już miesiąc, jak szybko to zleciało😍
    Życzę Wam dużo siły, choć odrobiny snu i jak najwięcej tych pięknych chwil razem. Jesteście cudownymi rodzicami. Niech ta Wasza mała, wielka codzienność będzie pełna miłości i wzruszeń♥️
    Ps. Róbcie dużo zdjęć, one tak szybko rosną i się zmieniają.

    @Bemfolka kiedy robisz pierwszą betę dla kliniki? Trzymam mocno kciuki🍀🦠
    Nie wiem jak jest w innych klinikach, ale w mojej w Szczecinie, mąż nie był obecny przy mnie podczas transferu. Czekał w poczekalni. Myślałam, że taki jest standard wszędzie.
    Ja brałam głównie dopochwowo, ale zjazdów nie miałam nawet, gdy później dołożyli mi doustny i w zastrzykach.

    @Kasiooola Witaj🙂 Tutaj większość z nas stara się/starała się o pierwsze dziecko i naturalną koleją rzeczy było zgłoszenie się do kliniki po dłuższym czasie niepowodzeń przy staraniach naturalnych. Być może ta determinacja w staranich o pierwsze jest silniejsza, ale ja nie miałam żadnych oporów przed IVF. Mimo, że przerażały mnie zastrzyki, leki, częste dojazdy do kliniki ponad 200 km w jedną stronę i kombinowanie, żeby pogodzić te wyjazdy z pracą, w której nikt nie wie o IVF, to podpisałam zgodę bez wahania.
    IVF to jest trudna droga, zwłaszcza psychicznie i emocjonalnie, więc musicie oboje być pewni, że tego chcecie. Nic na siłę.
    Niedawno opisywałam tutaj swoją historią (masz też szybki zarys w stopce-wiek, AMH, hasi,IO), więc mimo że masz 38 lat, macie szanse na trzecie dziecko.
    Daj znać jak będziesz miała wyniki biopsji, kariotypu i zalecenia lekarza.
    Powodzenia, trzymam kciuki za listopad🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września, 09:54

    Gilli, LS lubią tę wiadomość

    👫 39 i 40
    AMH 0,26
    IO
    Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)

    1 IVF- listopad 2025:
    (Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
    3🥚, 2 ❄️
    * styczeń 2026- histeroskopia-> polip
    * FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
    * FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️

    2 IVF- maj 2026:
    procedura wstrzymana⁉️

    Naturalna ciąża🥹
    11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
    15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
    26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
    10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
    09.07 SANCO niskie ryzyka💙




    „Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

    preg.png
  • LS Autorytet
    Postów: 426 609

    Wysłany: 23 września, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wsparcie ❤️

    @Niecierpliwa, tak, w Barskiej. To chyba obecnie centrum leczenia niepłodności dla dziewczyn z trudniejszych przypadków 😄 Też mam nadzieję, że to będzie ten brakujący element, ale staram się nie wybiegać za daleko w marzeniach, tylko skupiać się na działaniach, które mam tu i teraz.

    @Kawka, dzięki za polecajkę, zerknę. Ciekawa jestem, jaki będzie wynik CD138, bo ostatni wyszedł negatywny. Tak czy siak biorę antybiotyki, więc za dużo to i tak nie da 😁

    @Lajla, kochana, masz tyle szczęścia, co obowiązków. Jesteś dzielna i wiem, że sobie poradzisz, ale nie zapominaj o sobie ❤️ Super, że bratowa Ci pomoże. Trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej ułożyli sobie rutynę i żeby dzieciaki i Ty byli zdrowi i nie musieliście dodatkowo biegać po lekarzach. Przytulam 🤗

    @Kasiooola, witaj! Powiem szczerze – jeśli zależy Ci na czasie, to niestety IVF może w tym pomóc. Nie jest to żadna droga na skróty, o nie. Ale pomaga nie łudzić się, że z nami jest wszystko w porządku i to tylko kwestia czasu. IVF pozwala częściowo ocenić jakość komórek, czego nic innego nie jest w stanie sprawdzić, a także zarodków – morfologicznie, a w razie decyzji o badaniu również genetycznie.

    Słynny próg 35 lat już przekroczony, więc każde 5 prób liczą się jak jedna kilka lat temu. Tak że dobrze, że masz drożne jajowody, że wyleczyłaś stan zapalny, że masz ładną bliznę i nie masz niszy, ale czas i wiek chyba są tutaj największymi wrogami. Aczkolwiek ostatnio mieliśmy wysyp ciąż spontanicznych, także oczywiście trzymam mocne kciuki, żebyś miała podobny scenariusz ❤️

    Co do starań po biopsji – myślę, że ten cykl już się nie nada ze względu na ryzyko infekcji, ale zobaczymy, co powie lekarz.

    @Bemfolka, kciuki za transfer ✊🏼✊🏼✊🏼

    Gilli lubi tę wiadomość

    👩'89
    HSG ✔️AMH 1,4 (07.2024) -->0,99 (04.2025)
    Kariotyp✔️
    ❌Kir Bx (2DS1, 2DS5, 3DS1 obecne)
    ❌Niska ferrytyna 21-->27-->20-->14

    🧔‍♂️'75
    Morfologia 1%❌
    SCD 13%✔️
    Kariotyp ✔️
    _________________________________________
    Invimed Wrocław🍀
    IUI 10.2024 ❌

    I IVF:
    Kwalifikacja 2025.04✔️
    2025.05 💉Menopur300, Rekovelle12 - 11🥚- ❄️❄️❄️
    2025.06 - histeroskopia✔️
    2025.09 - FET 4AB ❌
    2025.11 - CD138✔️, CD56✔️
    2026.01 - FET 4BB, 4BA❌
    II IVF:
    2026.03 💉Gonapeptyl, Menopur 200, Gonal-f 100 - 9🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.03- ET 2x8bl❌
    25.05 - FET 2x❄️❄️- 9dpt-5,2; 11dpt -9,35 14dpt-3,8❌
    2026.07 💉 Mensinorm 150, Gonal-f 200 - 6🥚-2x8bl, 2x❄️❄️
    2026.07- ET 2x8bl❌
‹‹ ‹ 1410 1411 1412 1413 1414 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ