X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia Pierwsze dziecko po 40stce
Odpowiedz

Pierwsze dziecko po 40stce

Oceń ten wątek:
  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 18 sierpnia, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka77 wrote:
    Hej. W tym tygodniu mam transfer AZ w Czechach. Jestem bliżej 50 niz po 40. Trzy transfery w Polsce to kompletna klapa. Z jednej strony bardzo pragnę z drugiej mam tysiące obaw. Są tutaj takie kobietki jak ja które mają podobne dylematy? Jak nie zaryzykuję to zawsze będę miała niedosyt a jak się uda to nie wiem czy podołam. W tym wszystkim trochę zakompleksiona jestem. Mieszkam w małej miejscowości może będą mnie palcami wytykać. Wiem że to głupie co piszę bo przecież to moja sprawa i moja decyzja ale potrzebuje wsparcia.

    A 77 przy Alutce to nie rocznik? Myślałam, że jesteśmy w jednym wieku. Mój maluch ma 2 lata i wbrew temu co przepowiadała mi matka, nikt jeszcze nie zapytał, czy jestem jego babcią. 🤣 A mam koleżankę młodszą ode mnie, która babcią już jest.
    Jeśli 77 to rocznik, to jesteś równo w połowie drogi do 50. Czy w przyszłości ktoś pomyśli, że jesteśmy babciami własnych dzieci? Może tak. Ja mam w planie zrobić wszystko, by tak nie było. Będę fit i poostrzykiwana. Taki mam plan na przyszłość. Nie żartuję. 😎
    W tym moim wieku martwi mnie tylko jedno. Organizm się starzeje i pojawiają się choroby. U mnie np.rak tarczycy. Póki co to podejrzenie, ale jednak. Tylko to spędza mi sen z oczu. I tym bym się na miejscu każdej z nas nieco martwiła. Resztę olej. Nie ma nic fajniejszego niż tuptajace szybko z łóżka rano dziecko, by wpaść w ramiona mamy i tulić się dlugo, dlugo. Warto. 💙

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia, 22:00

    Trinity_Nea lubi tę wiadomość

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • marty888 Debiutantka
    Postów: 11 15

    Wysłany: 19 sierpnia, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Cześć, wiem ze ten temat dotyczy tych z nas, które starają sie po 40, a ja mam 36 lat, ale z racji Waszych doświadczeń prosze Was o opinie. Staram się o 1 dziecko. W lutym doszło do samoistnego poronienia w 6 tygodniu (prawdopobnie przyczynił się do tego Covid, który wówczas przechodziłam). Bardzo to przeżyłam i dopiero w czerwcu miałam odwagę znów podjąć starania. Jednak zdaniem lekarzy moje wyniki wskazują na powolne wygaszanie czynności jajników. Jeden ginekolog dał mi pół roku zanim podejmiemy działania w kierunku invitro, drugi stwierdził, ze z moimi wynikami (zwłaszcza AMH) nie ma szans na naturalna ciąże. Moje wyniki z 3 dc: estradiol 55 pg/ml, fsh 6,96mIU/ml, lh 6,01 mIU/ml, progesteron 0.1 ng/ml, SHBG 69.1 nmol/l i AMH 1.31 ng/ml. Dodam, ze jeszcze w marcu AMH wynosiło 1.69 ng/ml. Jajowody drożne, mięśniak srodscienny o wymiarach 4 na 4 cm, jednak nie modelujący jamy macicy i nie zagrażający ewentualnej ciąży. Dziewczyny, co sadzicie ? Naprawdę moje wyniki są tak tragiczne ?

  • Alutka77 Przyjaciółka
    Postów: 107 91

    Wysłany: 19 sierpnia, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kosanka wrote:
    A 77 przy Alutce to nie rocznik? Myślałam, że jesteśmy w jednym wieku. Mój maluch ma 2 lata i wbrew temu co przepowiadała mi matka, nikt jeszcze nie zapytał, czy jestem jego babcią. 🤣 A mam koleżankę młodszą ode mnie, która babcią już jest.
    Jeśli 77 to rocznik, to jesteś równo w połowie drogi do 50. Czy w przyszłości ktoś pomyśli, że jesteśmy babciami własnych dzieci? Może tak. Ja mam w planie zrobić wszystko, by tak nie było. Będę fit i poostrzykiwana. Taki mam plan na przyszłość. Nie żartuję. 😎
    W tym moim wieku martwi mnie tylko jedno. Organizm się starzeje i pojawiają się choroby. U mnie np.rak tarczycy. Póki co to podejrzenie, ale jednak. Tylko to spędza mi sen z oczu. I tym bym się na miejscu każdej z nas nieco martwiła. Resztę olej. Nie ma nic fajniejszego niż tuptajace szybko z łóżka rano dziecko, by wpaść w ramiona mamy i tulić się dlugo, dlugo. Warto. 💙
    Kosanka ja też chciałabym być młoda i sprawna dla mojego dziecka. I w sumie w dupie mam co inni powiedzą ale czami dopada mnie taka niepewność, stad też mój post zamieszczony na tym forum. Oczywiście moje dylematy to nie tylko to, że inni gadać będą, też boje się chorób i śmierci przed pełnoletnością mojego dziecka. Nie wiem jaki plan ma dla mnie Pan Bóg ale jeśli uda mi się w ciążę zajść to może i wychowam tego człowieka. Muszę w to wierzyć bo inaczej nie podjęłabym próby a i pewnie zwariowałabym gdybym nie wierzyła że będzie ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia, 12:50

    Rica, Trinity_Nea, Doro2022, Pusiek lubią tę wiadomość

  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 19 sierpnia, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka77 wrote:
    Kosanka ja też chciałabym być młoda i sprawna dla mojego dziecka. I w sumie w dupie mam co inni powiedzą ale czami dopada mnie taka niepewność, stad też mój post zamieszczony na tym forum. Oczywiście moje dylematy to nie tylko to, że inni gadać będą, też boje się chorób i śmierci przed pełnoletnością mojego dziecka. Nie wiem jaki plan ma dla mnie Pan Bóg ale jeśli uda mi się w ciążę zajść to może i wychowam tego człowieka. Muszę w to wierzyć bo inaczej nie podjęłabym próby a i pewnie zwariowałabym gdybym nie wierzyła że będzie ok.

    Tez miałam takie wątpliwości, więc rozumiem Cię w 100%. Staram się sobie tłumaczyć, że dwudziestolatki też rodzą i czasem umierają. Będzie dobrze.
    Tych "strachów " będzie coraz więcej- uprzedzam. Ktoś mi powiedział, że strach jest wpisany w bycie matką. ;(

    Rica, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 19 sierpnia, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Cześć, wiem ze ten temat dotyczy tych z nas, które starają sie po 40, a ja mam 36 lat, ale z racji Waszych doświadczeń prosze Was o opinie. Staram się o 1 dziecko. W lutym doszło do samoistnego poronienia w 6 tygodniu (prawdopobnie przyczynił się do tego Covid, który wówczas przechodziłam). Bardzo to przeżyłam i dopiero w czerwcu miałam odwagę znów podjąć starania. Jednak zdaniem lekarzy moje wyniki wskazują na powolne wygaszanie czynności jajników. Jeden ginekolog dał mi pół roku zanim podejmiemy działania w kierunku invitro, drugi stwierdził, ze z moimi wynikami (zwłaszcza AMH) nie ma szans na naturalna ciąże. Moje wyniki z 3 dc: estradiol 55 pg/ml, fsh 6,96mIU/ml, lh 6,01 mIU/ml, progesteron 0.1 ng/ml, SHBG 69.1 nmol/l i AMH 1.31 ng/ml. Dodam, ze jeszcze w marcu AMH wynosiło 1.69 ng/ml. Jajowody drożne, mięśniak srodscienny o wymiarach 4 na 4 cm, jednak nie modelujący jamy macicy i nie zagrażający ewentualnej ciąży. Dziewczyny, co sadzicie ? Naprawdę moje wyniki są tak tragiczne ?

    Nie jest najgorzej. Widziałam gorsze wyniki, a były z tego dzieci. :)
    Zdarza się, że jajniki wyciszają się dość wcześnie. Trzeba działać.

    marty888, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • Alutka77 Przyjaciółka
    Postów: 107 91

    Wysłany: 19 sierpnia, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kosanka wrote:
    Tez miałam takie wątpliwości, więc rozumiem Cię w 100%. Staram się sobie tłumaczyć, że dwudziestolatki też rodzą i czasem umierają. Będzie dobrze.
    Tych "strachów " będzie coraz więcej- uprzedzam. Ktoś mi powiedział, że strach jest wpisany w bycie matką. ;(
    Wszystko co piszesz to prawda. Ja z tych co uwielbiają się martwić więc czarne scenariusze pisze na okrągło. Może nawet za bardzo wybiegam do przodu bo przecież nawet nie wiem czy się udało. To dopiero początek. Pozdrawiam.

  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 19 sierpnia, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka77 wrote:
    Wszystko co piszesz to prawda. Ja z tych co uwielbiają się martwić więc czarne scenariusze pisze na okrągło. Może nawet za bardzo wybiegam do przodu bo przecież nawet nie wiem czy się udało. To dopiero początek. Pozdrawiam.

    Trzymam kciuki! 🍀✊🍀✊🍀

    Trinity_Nea lubi tę wiadomość

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 2062 1106

    Wysłany: 20 sierpnia, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Cześć, wiem ze ten temat dotyczy tych z nas, które starają sie po 40, a ja mam 36 lat, ale z racji Waszych doświadczeń prosze Was o opinie. Staram się o 1 dziecko. W lutym doszło do samoistnego poronienia w 6 tygodniu (prawdopobnie przyczynił się do tego Covid, który wówczas przechodziłam). Bardzo to przeżyłam i dopiero w czerwcu miałam odwagę znów podjąć starania. Jednak zdaniem lekarzy moje wyniki wskazują na powolne wygaszanie czynności jajników. Jeden ginekolog dał mi pół roku zanim podejmiemy działania w kierunku invitro, drugi stwierdził, ze z moimi wynikami (zwłaszcza AMH) nie ma szans na naturalna ciąże. Moje wyniki z 3 dc: estradiol 55 pg/ml, fsh 6,96mIU/ml, lh 6,01 mIU/ml, progesteron 0.1 ng/ml, SHBG 69.1 nmol/l i AMH 1.31 ng/ml. Dodam, ze jeszcze w marcu AMH wynosiło 1.69 ng/ml. Jajowody drożne, mięśniak srodscienny o wymiarach 4 na 4 cm, jednak nie modelujący jamy macicy i nie zagrażający ewentualnej ciąży. Dziewczyny, co sadzicie ? Naprawdę moje wyniki są tak tragiczne ?
    Bez przesady.
    Ja zaszłam z AMH 0,54😉

    Trinity_Nea lubi tę wiadomość

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    ❤️10.03.2022 r. - witaj mój Cudzie❤️
  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 20 sierpnia, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hekate42 wrote:
    Bez przesady.
    Ja zaszłam z AMH 0,54😉

    Właśnie, a ja miałam 2,9 i naturalnie nigdy nie zaszłam. ;)

    Trinity_Nea lubi tę wiadomość

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • marty888 Debiutantka
    Postów: 11 15

    Wysłany: 20 sierpnia, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Wam dziewczyny za opinie i wsparcie. Po tych opiniach lekarzy bardzo się stresuje, ze przez to, ze tak późno zdecydowałam się na dziecko nie będzie mi już dane zostać mama

  • Magda25 Ekspertka
    Postów: 195 81

    Wysłany: 20 sierpnia, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Dziękuje Wam dziewczyny za opinie i wsparcie. Po tych opiniach lekarzy bardzo się stresuje, ze przez to, ze tak późno zdecydowałam się na dziecko nie będzie mi już dane zostać mama

    Lekarze czasem tak strasza, zeby zachecic do ivf i na tym zarobic. Masz dobre wyniki.

  • Trinity_Nea Autorytet
    Postów: 1293 2043

    Wysłany: 20 sierpnia, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest wiele dróg do macierzyństwa.
    Każda inna, na swój sposób trudna, ale każda piękna ❤️
    Trzymam za Was kciuki 👍

    Nowa na forum, wuwues lubią tę wiadomość

    "...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
    (...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"

    wiek... już 40..
    starania od 2017
    niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
    AMH 0,5
    FSH 13-15

    IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
    IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
    stymulacje 10/11/12.2021
    FET 10.02.2022+ 'kleik' --> cb
    FET 04.2022- beta hCG: 9dpt-352
    12dpt-1032
    16dpt-6703
    19dpt-jest pęcherzyk z zarodkiem
    34dpt (8tc)- jest ❤️
    10tc- wszystko ok ❤️
    13tc- prenatalne, jest ok ❤️
    14tc- 100g maleństwa, wszystko ok ❤️
    18tc- 200g maleństwa, wszystko ok ❤️
    20tc- połówkowe, jest ok, 380g maleństwa ❤️
    23tc- 525g maleństwa, wszystko ok❤️
    26tc- 1100g maleństwa, jest ok❤️
    32tc- 1900g maleństwa, jest ok❤️

    13a7e1f63a.png
  • marty888 Debiutantka
    Postów: 11 15

    Wysłany: 21 sierpnia, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wyszedł mi właśnie pozytywny test ciążowy - 2 grube i wyraźne kreski 😊 lecę jutro na betę, trzymajcie kciuki

    Doro2022, Kosanka, Mała87, Alutka77, Trinity_Nea, Nowa na forum, Anetkaf4, Pusiek, Angel83, wuwues, Kjojewna lubią tę wiadomość

  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 2062 1106

    Wysłany: 21 sierpnia, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Dziewczyny, wyszedł mi właśnie pozytywny test ciążowy - 2 grube i wyraźne kreski 😊 lecę jutro na betę, trzymajcie kciuki
    No proszę - trzymamy ✊

    Nowa na forum lubi tę wiadomość

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    ❤️10.03.2022 r. - witaj mój Cudzie❤️
  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 21 sierpnia, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Dziewczyny, wyszedł mi właśnie pozytywny test ciążowy - 2 grube i wyraźne kreski 😊 lecę jutro na betę, trzymajcie kciuki

    Cudna wiadomość! 💚 Trzymam kciuki! 🍀✊🍀✊🍀✊

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • Trinity_Nea Autorytet
    Postów: 1293 2043

    Wysłany: 22 sierpnia, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Dziewczyny, wyszedł mi właśnie pozytywny test ciążowy - 2 grube i wyraźne kreski 😊 lecę jutro na betę, trzymajcie kciuki

    No i jak tam beta???

    "...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
    (...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"

    wiek... już 40..
    starania od 2017
    niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
    AMH 0,5
    FSH 13-15

    IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
    IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
    stymulacje 10/11/12.2021
    FET 10.02.2022+ 'kleik' --> cb
    FET 04.2022- beta hCG: 9dpt-352
    12dpt-1032
    16dpt-6703
    19dpt-jest pęcherzyk z zarodkiem
    34dpt (8tc)- jest ❤️
    10tc- wszystko ok ❤️
    13tc- prenatalne, jest ok ❤️
    14tc- 100g maleństwa, wszystko ok ❤️
    18tc- 200g maleństwa, wszystko ok ❤️
    20tc- połówkowe, jest ok, 380g maleństwa ❤️
    23tc- 525g maleństwa, wszystko ok❤️
    26tc- 1100g maleństwa, jest ok❤️
    32tc- 1900g maleństwa, jest ok❤️

    13a7e1f63a.png
  • marty888 Debiutantka
    Postów: 11 15

    Wysłany: 22 sierpnia, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Wam za wsparcie 🌸🍀 wynik beta hcg z dziś (1 dzień po terminie spodziewanej miesiączki) to 177 mIU.ml, progesteron 15,14 ng/ml. Powtórzę jeszcze betę pojutrze, żeby zobaczyć czy przyrasta

    Kosanka, Nowa na forum, Trinity_Nea lubią tę wiadomość

  • Kosanka Autorytet
    Postów: 2205 2349

    Wysłany: 23 sierpnia, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    Dziękuje Wam za wsparcie 🌸🍀 wynik beta hcg z dziś (1 dzień po terminie spodziewanej miesiączki) to 177 mIU.ml, progesteron 15,14 ng/ml. Powtórzę jeszcze betę pojutrze, żeby zobaczyć czy przyrasta

    Pięknie!
    Dalszych przyrostów życzę! 🍀✊🍀✊🍀✊

    41 lat
    - 2 x IUI :(
    - 1 procedura - 1 zarodek: 3 doba, 8AA :(
    - Badania immunologiczne - totalnie rozchwiane cytokiny - encorton
    - Mutacje MTHFR a1298c, PAI 1 - włączone heparyna i acard
    - 2 procedura - 2 zarodki: dwudniowe 4AB :(
    - Szczepienia limfocytami męża w Łodzi
    - 3 procedura - 1 zarodek, blastuś 5AB
    7 dpt 57 😍
    9 dpt 157,7
    12 dpt - 485,9
    15 dpt - 1764
    19 dpt - 7256 😁
    25 dpt - 💖 😍

    1usa20mmkjfnof95.png
  • marty888 Debiutantka
    Postów: 11 15

    Wysłany: 23 sierpnia, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie uważacie, ze poziom bety jest zbyt niski ? To jednak 14 dpo. W poprzedniej ciąży w tym samym dniu cyklu miałam 867. Czytałam gdzieś artykuł medyczny, ze im później dojdzie do zagnieżdżenia zarodka i tym samym mniejsze stężenie bety, tym gorsze rokowania. Bardzo się boje, ze coś jest nie tak

  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 2062 1106

    Wysłany: 23 sierpnia, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marty888 wrote:
    A nie uważacie, ze poziom bety jest zbyt niski ? To jednak 14 dpo. W poprzedniej ciąży w tym samym dniu cyklu miałam 867. Czytałam gdzieś artykuł medyczny, ze im później dojdzie do zagnieżdżenia zarodka i tym samym mniejsze stężenie bety, tym gorsze rokowania. Bardzo się boje, ze coś jest nie tak
    Przyrosty to sprawa indywidualna. Ważne żeby zgadzały się procenty przy powtórce.
    Bądź dobrej myśli ✊

    Trinity_Nea lubi tę wiadomość

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    ❤️10.03.2022 r. - witaj mój Cudzie❤️
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ