Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 305 490

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, w jakich klinikach się leczycie? Agnes, AID miałaś na cyklu naturalnym czy stymulowanym, jeśli tak to czym? :)

    22l.
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obecnie Invimed. Cykle miałam stymulowanie. Pierwszy na Clostibegyt po 1 tabletce 3-7 dc. Urosły 2 pęcherzyki. W kolejnym cyklu znów Clo ale pęcherzyk nie rosnął, inseminacja odwołana. Następnie Lametta po 1 tabletce 3-8 dc. Urósł jeden pęcherzyk. U Ciebie też będzie stymulowany?

  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 305 490

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak u mnie stymulowany. Lametta 2 tabletki dziennie od 2 do 6 dc.

    22l.
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie
  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja już po 3 inseminacji, mam nadzieję że ostatniej z przyczyn oczywistych.
    Termin testowania wypada na 2 maja, więc teraz czas ciągnie się i ciągnie.
    Chociaż to była 3 inseminacja,różniła się od 2 pozostałych ze względu na osobę, która ja przeprowadzała. Nie sądziłam,że inny lekarz ma takie znaczenie,więc bardzo się cieszę, że akurat dyżur,,w ten dzień " miał akurat ten lekarz .
    Pierwszy raz też po inseminacji biorę duphaston dwa razy dziennie.
    Trzymajcie kciuki.🙏

    Mania80 lubi tę wiadomość

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Hej dziewczyny. Ja już po 3 inseminacji, mam nadzieję że ostatniej z przyczyn oczywistych.
    Termin testowania wypada na 2 maja, więc teraz czas ciągnie się i ciągnie.
    Chociaż to była 3 inseminacja,różniła się od 2 pozostałych ze względu na osobę, która ja przeprowadzała. Nie sądziłam,że inny lekarz ma takie znaczenie,więc bardzo się cieszę, że akurat dyżur,,w ten dzień " miał akurat ten lekarz .
    Pierwszy raz też po inseminacji biorę duphaston dwa razy dziennie.
    Trzymajcie kciuki.🙏
    Mocno trzymam kciuki :). Oby była ostatnia i czekamy na dobre wieści :). Myślę, że podejście lekarza i atmosfera ma duże znaczenie. U nas trochę się przeciąga. Wyniki ze scratching już są. Nie znam ich. Czekam na wizytę a ta się przesunęła po majówce. Może wtedy to wszystko nabierze większego tempa.

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 jestem ciekawa Twojego wyniku. Mi szczerze powiem nikt tego nie zaproponował.
    Wiem tylko tyle,że jeśli teraz się nie uda 😢😭, udajemy się do lekarza z tej samej kliniki ale do tego,który przeprowadził zabieg bo ostatnio przed zabiegiem bylismy u swojego i niestety czuliśmy się trochę zaniedbani 🙄.
    Wiem że kobieta to kobieta ale moj M. też już był tak strasznie zlyyyyy, ojjj bardzo,bardzo zwłaszcza, że po raz pierwszy po wizycie widział łzy w moich oczach i tę bezradność, bo mimo że prywatnie to wysłylali Nas tu ,raz tam . Badania się niektóre skończyly ale nikt Nas nie powiadomił i weź tu człowieku jedz tylko z przygotowaną gotówką na wizytę, masakra 😤😤
    Mam nadzieję, że u Ciebie też się wszystko szybko rozwiąże. Do tej majówki to ja czekam z niecierpliwością. Próbuje wsłuchać się w moj organizm i cokolwiek mówię mojemu M. to on mnie błaga abym już nic nie mówiła bo on się nakręca i ja. A potem jak dotychczas będzie wielki płacz i rozczarowanie. Łatwo mu powiedzieć, gdyż każdorazowo wychodząc z toalety modlę się aby nie było żadnych plamień.....

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój M był zły na poprzednią klinikę, chyba nawet bardziej ode mnie. To właśnie głównie za jego namową zmieniliśmy miejsce. Faceci mają inne, swoje podejście do tego. Dobrze, że tu na forum można się wygadać :). Mam wrażenie, że mojego M męczy jak za dużo mówię w tym temacie. Staram się więc zachować umiar ;). Cykl miałaś stymulowany?

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się cieszę,że trafiłam na te forum i chociaż tu można się wygadać. Cykl miałam stymulowany 3-7 dnia Clo i dzień przed inseminacją Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka. A po raz pierwszy były dwa 😁
    To dobrze,że nie tylko moj M ma takie podejscie, oni po prostu zachowują umiar w tym wszystkim aby potem nie bylo rozczarowania,nie to co my🙄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2019, 08:13

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Mania80 Autorytet
    Postów: 623 491

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymam za Was kciuki. Decyzja nie jest łatwa, ale żadna w życiu taka nie jest. Nam iUI się nie udały, zawsze trafili w zły moment, samawiem kiedy było ovu i żaden zastrzyk tego nie zmienił. A to weekend, a to coś tam, teraz ivf, mamy większe szanse. Od kilku miesiecy żyjemy tylko tym, wszyscy czekamy już na Tosię tylko opornie to idzie by zajść w ciąże.
    IUI to loteria a jak już slysze ze na pękniętych pęcherzykach dzień wcześniej to szok.
    No ni, jesteśmy wytrwale i damy rade💪🏻

    aola lubi tę wiadomość

    Choroba M-nowotwór
    2019-Azospermia
    starania IUI AID 3x😔
    Nowa klinika Eurofertil
    eraz IVF. 16.04.2019 2dc i START zaczynamy stymulację IVF-idziemy po swoje
    1.05 punkcja
    6.05 transfer 2❤️❤️-niech zostaną 😢
    Został 1❄️ Zabrany do domku 17.06 rośnij kropku
    3dpt beta -, testy 7-10 dpt białe, czekamy❤️❤️
    39lat
    Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Żyj tak, byś niczego nie żałował-nie bój się, zawsze walcz do końca.
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta decyzja była jak do tej pory najtrudniejsza w moim życiu. No ale nikt nie mówił że będzie łatwo. Myślę, że cała ta sytuacja spowodowała, że jesteśmy silniejsi i inaczej patrzymy na świat. Zmieniło się moje podejście do wielu spraw. U mnie 2 nieudane AID mogły być spowodowane zbyt krótkim odstępem od zastrzyku do inseminacji. Za drugim razem były też o prawie połowę gorsze parametry nasienia. Mam nadzieję, że nowe miejsce okaże się szczęśliwe.
    Mania trzymam kciuki za ivf. Oby udało się za pierwszym podejściem :).

  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 305 490

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro moje pierwsze AID. Trzymajcie kciuki. 😘

    22l.
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2401 wrote:
    Jutro moje pierwsze AID. Trzymajcie kciuki. 😘
    Już zaciskam :)

    Malinka2401 lubi tę wiadomość

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 26 kwietnia 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2401 wrote:
    Jutro moje pierwsze AID. Trzymajcie kciuki. 😘
    Trzymam mocno 👊👊👊

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka2401 i jak tam?

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 305 490

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze, już po. IUI na dwóch niepękniętych pęcherzykach, obydwa 23 mm, Endo 11,5mm. Po 24h od zastrzyku ovi. Liczę mocno na ten cykl. A jakie plany u Was na najbliższy czas?

    22l.
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie
  • mona87 Koleżanka
    Postów: 92 16

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny :-)
    Ja takie pytanie z innej beczki :-) Czy rodzice Waszych M. wiedzą o dawcy nasienia i jeżeli tak to w jaki sposób reagują na Waszą decyzję?
    Pozdrawiam :-)

    2013 - początek starań
    07.2014 - azospermia na podłożu genetycznym
    09.2015 - laparoskopia, niedrożność prawego jajowodu
    02.2017 - Gameta Gdynia
    05,06,09 2017 - 3 nieudane inseminacje AID :-(
    2018 - mutacja MTHFR A1298C i C677T, podejrzenie PCOS, lekka niedoczynność tarczycy...
    AMH - 5,35
    10.2019 - Decyzja, która zmieniła moje życie mam nadzieję, że na lepsze.


    23.01.2020 ujrzałam II kreski na teście 😘 naturalny CUD 😘
    05.02.2020 ❤ bije 😘

    "Ech życie...
    powiedz co Ty tam dla mnie jeszcze masz..."


    3jgxgzu362spog4w.png
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie rodzice mojego M wiedzą. Od początku wiedzieli o kolejnych badaniach, bo potrzebowaliśmy kilka informacji z dzieciństwa. W końcu kiedy badania genetyczne zabrały nadzieję, poinformowaliśmy ich o naszych dalszych krokach. Oczywiście było im bardzo przykro, że nie da się nic zrobić ale decyzję naszą zrozumieli i nie krytykowali. Obecnie nie wtrącają się, nie dopytują się. Teściowie są ludźmi otwartymi i dosyć "nowoczesnymi". To moim rodzicom nie powiedzieliśmy bo wiem, że nie zrozumieją, wyznają inne wartości.
    Widzę, że u Was też podłoże genetyczne.

  • mona87 Koleżanka
    Postów: 92 16

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Właśnie rodzice mojego M wiedzą. Od początku wiedzieli o kolejnych badaniach, bo potrzebowaliśmy kilka informacji z dzieciństwa. W końcu kiedy badania genetyczne zabrały nadzieję, poinformowaliśmy ich o naszych dalszych krokach. Oczywiście było im bardzo przykro, że nie da się nic zrobić ale decyzję naszą zrozumieli i nie krytykowali. Obecnie nie wtrącają się, nie dopytują się. Teściowie są ludźmi otwartymi i dosyć "nowoczesnymi". To moim rodzicom nie powiedzieliśmy bo wiem, że nie zrozumieją, wyznają inne wartości.
    Widzę, że u Was też podłoże genetyczne.

    A u mnie inna bajka... :-( M. niepotrzebnie swoim powiedział o swojej chorobie jeszcze przed naszym ślubem. A po ślubie to takie cuda się działy... Ojciec M. chciał brać czynny udział w "robieniu mi dziecka" i oczywiście miała być to nasza tajemnica , normalnie PATOLOGIA!!!! Teściowa taka pobożna i z mężusiem co tydzień w kościele, a on okazał się zwykłym ch... :-( Jak sobie o tym pomyśle, to aż mnie skręca z obrzydzenia do niego.

    2013 - początek starań
    07.2014 - azospermia na podłożu genetycznym
    09.2015 - laparoskopia, niedrożność prawego jajowodu
    02.2017 - Gameta Gdynia
    05,06,09 2017 - 3 nieudane inseminacje AID :-(
    2018 - mutacja MTHFR A1298C i C677T, podejrzenie PCOS, lekka niedoczynność tarczycy...
    AMH - 5,35
    10.2019 - Decyzja, która zmieniła moje życie mam nadzieję, że na lepsze.


    23.01.2020 ujrzałam II kreski na teście 😘 naturalny CUD 😘
    05.02.2020 ❤ bije 😘

    "Ech życie...
    powiedz co Ty tam dla mnie jeszcze masz..."


    3jgxgzu362spog4w.png
  • byle_do_jutra Znajoma
    Postów: 29 86

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mona87 wrote:
    A u mnie inna bajka... :-( M. niepotrzebnie swoim powiedział o swojej chorobie jeszcze przed naszym ślubem. A po ślubie to takie cuda się działy... Ojciec M. chciał brać czynny udział w "robieniu mi dziecka" i oczywiście miała być to nasza tajemnica , normalnie PATOLOGIA!!!! Teściowa taka pobożna i z mężusiem co tydzień w kościele, a on okazał się zwykłym ch... :-( Jak sobie o tym pomyśle, to aż mnie skręca z obrzydzenia do niego.

    Czytam i nie wierzę w to co piszesz normalnie, mam nadzieje ze źle zrozumiałam 😮 jeżeli jednak nie, to strasznie ale to strasznie współczuje ze musiałaś się znaleźć w takiej sytuacji i otrzymałaś taka propozycje.
    Co ludzie maja w głowach 🙄...

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mona87 wrote:
    A u mnie inna bajka... :-( M. niepotrzebnie swoim powiedział o swojej chorobie jeszcze przed naszym ślubem. A po ślubie to takie cuda się działy... Ojciec M. chciał brać czynny udział w "robieniu mi dziecka" i oczywiście miała być to nasza tajemnica , normalnie PATOLOGIA!!!! Teściowa taka pobożna i z mężusiem co tydzień w kościele, a on okazał się zwykłym ch... :-( Jak sobie o tym pomyśle, to aż mnie skręca z obrzydzenia do niego.
    Przykro mi, że znalazłaś się w takiej sytuacji. Aż nie mieści się w głowie. Jak Twój mąż na to wszystko zareagował?

‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego