X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Anna.maria Autorytet
    Postów: 679 292

    Wysłany: 24 marca, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojeeej Justuna, Katia, Just hope! Jak fajnie Was tu też zobaczyć! Ja tylko zerkam, bo jak wiecie u mnie inaczej się losy potoczyły.

    W czerwcu mój kochany syneczek przyszedł na świat! Przedczwesnie po długich tygodniach walki o każdy tydzień, każdy dzień, kiedy okazało się, że po 27 tygodniu nastąpiło zahamowanie wzrostu, zaburzenie przepływów w pepowinie i w ogóle szereg komplikacji. To były najtrudniejsze tygodnie w moim życiu 😢 Ale udało się dotrwać do 36 tc, chociaż mały urodził się przez cc z wagą zaledwie 2050g, potrzebował wsparcia oddechowego i inkubatora, ale to dzielny facet i dziś dzięki ciężkiej walce i wsparciu wielu specjalistów i rehabilitantów rozwija się pięknie. Chociaż u nas też poszerzone komory mózgu, w serduszku dziurka, obnizone napiecie mięśniowe. Więc kochane moje, nie wszystko musi wynikać z dawstwa, czasami po prostu coś działa nie tak, u mnie pewnie wplyw miały moje zaburzenia immunologiczne a u nas wszystkich też stres po tak długich staraniach o nasze dzieci.

    A mój zarodek... Jest. Zamrożony. Czeka. Na co? Nie wiem... to długi temat i wciąż dla mnie trudny, może napisze więcej później.

    Trzymam kciuki za Wasze pociechy! I trzymam kciuki za obecnie starające się dziewczyny! Dla dziewczyn, ktore mnie nienkojarzą - moją pokręcona historie możecie zobaczyć w stopce😜

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 23:21

    Justhope! 2, Pauuulaa, Krysia23, Kasia2602 lubią tę wiadomość

    👩36 l.
    ♦️06.2021r. - IUI AID - ciąża biochemiczna
    ♦️10.2021r. - IUI AID - nieudana
    -Trombofilia
    -KIR - AA
    -AMH 5,9
    ♦️03.2022r. - IN VITRO protokół krótki
    🥚 18.03.2022r. - punkcja - 9🥚, tylko 4 dojrzałe
    Tylko 1❄
    04-07.2022 - przerwa, transfer planowany na sierpień
    08.2022 - mąż odchodzi do innej kobiety, nie zgadza się na transfer.

    8.2023 - nowe życie
    10.11.2023 ⏸️
    15.11.2023 - bhcg 840🥰
    28.11.2023 - 6tc - mamy serduszko❤️
    📈Badania prenatalne I i II trymestru: idealne
    ❗️Komplikacje od III trymestru:
    hipotrofia, nieprawidłowe przepływy, stan przedrzucawkowy
    🤱Czerwiec 2024 - cc w 36 tygodniu - moje niespełna 2-kilogramowe szczęście na świecie
  • justyna1719 Autorytet
    Postów: 10007 5107

    Wysłany: 25 marca, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju ile "starych" Straczek się tu odezwalo ❤️
    U nas córeczka to prawdziwy Łobuz 🙊
    Przechodzi ciągle jakieś bunty 🤦 no często daje nam popalić . Dodatkowo trafil nam się egzemplarz nie lubiący spać ... W dzień ciężko ją położyć na drzemkę , a wieczorem urzęduje do 23 😮 ale ogólnie to nigdy bym nie pomyślała że to była zła decyzja i bardzo cieszymy się że ją mamy 🙂 no i za chwilę będzie miała 2,5 roku 🙂
    Była jedynym zarodkiem najsłabszej klasy jeśli pamiętacie 🙂 a jednak z nami została 🙂🙂🙂 co do rodzeństwa to niestety zostanie jedynaczką .. ❤️

    Pauuulaa, Anna.maria, Kasia2602 lubią tę wiadomość

    63644240ef.png

    👱‍♀️33 lat, 🤵38 lat
    Starania od czerwca 2018
    ❌Problem męski azoospermia - zespół klinefeltera
    📌1 IUI - lipiec 2021 - nieudane ☹️
    📌2 IUI - październik nieudane ☹️

    🧫 04.11 IN VITRO
    🧫30. 11 punkcja-pobrano 18 cumulusow ✊✊ z czego 12 prawidłowych
    🧫31.11 - mamy 5 zarodków
    ❄️ Jeden zarodek C.C.C.
    🤢Grudzień - Stop Covid ☹️
    ⛄07.02 Transfer-Blastka 3CC 🙏
    👶3dpt - prog 41
    👶7dpt beta 38,2, prog 46,82
    👶9dpt 120,7
    👶11dpt - 409,5, prog 47,82
    👶15dpt - 1592, prog 40,82
    👶21dpt - 8735 - prog39,15
    ❤️04.03 (25dpt) mamy serduszko ❤️

    *AMH 2,35
    *TSH 2,97 - (Euthyrox) 1,56 (13.12)
    *FSH 6,36
    *Homocysteina 11,66 (28.10), 4,86 (13.12)
    *Insulinooporość - Glucophage 500
    Suplementy: kwas foliowy, witamina B12, ashawaganda, Magne B6, omega 3, preventic z wit D3, witamina C, koenzym Q10
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 3201 1177

    Wysłany: 25 marca, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna a jak mogę zapytac dlaczego taka decyzja? Mąż już nie chce więcej dzieci?

    Inseminacja 1 marca
    Test pozytywny 12 marca🍀
    13.03 beta HCG-51🍀
    15.03 beta HCG-159🍀
    18.03 beta HCG-579🍀
    Pierwsze USG serduszkowe 1.04 🍀❤️
    1.04 jest ❤️🍀☺️
    15 kwietnia wizyta❤️🍀
    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 25 marca, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna1719 wrote:
    Jeju ile "starych" Straczek się tu odezwalo ❤️
    U nas córeczka to prawdziwy Łobuz 🙊
    Przechodzi ciągle jakieś bunty 🤦 no często daje nam popalić . Dodatkowo trafil nam się egzemplarz nie lubiący spać ... W dzień ciężko ją położyć na drzemkę , a wieczorem urzęduje do 23 😮 ale ogólnie to nigdy bym nie pomyślała że to była zła decyzja i bardzo cieszymy się że ją mamy 🙂 no i za chwilę będzie miała 2,5 roku 🙂
    Była jedynym zarodkiem najsłabszej klasy jeśli pamiętacie 🙂 a jednak z nami została 🙂🙂🙂 co do rodzeństwa to niestety zostanie jedynaczką .. ❤️
    Hahha moj tak samo. Chodzi spac 23-24 , a matka pada razem z nim 😂😂
    Ja wierzę w kazdy nasz zarodeczek. Nawet pojawily sie mysli ,ze moze podwójnie transferowac na nasza prosbe i chciejstwo 🤭ja sie tak spełniam w roli mamy, ze gdyby nie mój wiek to pewnie kazdy nasz zarodek dostalby szansę 🥹☺️ obecnie zrezygnowalam z pracy po 9 miesiacach kombinowania, latania, itp. w trakcie macierzyńskiego zmienilii mi system pracy na 12-godzinny + dojazdy 😱😱 obecnie jestem na wychowawczym od 5 miesiecy i wiecie co? Dobrze mi z tym. Teraz zrozumialam jak ja nie nawidze korpo....😂😂

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 25 marca, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.maria wrote:
    Ojeeej Justuna, Katia, Just hope! Jak fajnie Was tu też zobaczyć! Ja tylko zerkam, bo jak wiecie u mnie inaczej się losy potoczyły.

    W czerwcu mój kochany syneczek przyszedł na świat! Przedczwesnie po długich tygodniach walki o każdy tydzień, każdy dzień, kiedy okazało się, że po 27 tygodniu nastąpiło zahamowanie wzrostu, zaburzenie przepływów w pepowinie i w ogóle szereg komplikacji. To były najtrudniejsze tygodnie w moim życiu 😢 Ale udało się dotrwać do 36 tc, chociaż mały urodził się przez cc z wagą zaledwie 2050g, potrzebował wsparcia oddechowego i inkubatora, ale to dzielny facet i dziś dzięki ciężkiej walce i wsparciu wielu specjalistów i rehabilitantów rozwija się pięknie. Chociaż u nas też poszerzone komory mózgu, w serduszku dziurka, obnizone napiecie mięśniowe. Więc kochane moje, nie wszystko musi wynikać z dawstwa, czasami po prostu coś działa nie tak, u mnie pewnie wplyw miały moje zaburzenia immunologiczne a u nas wszystkich też stres po tak długich staraniach o nasze dzieci.

    A mój zarodek... Jest. Zamrożony. Czeka. Na co? Nie wiem... to długi temat i wciąż dla mnie trudny, może napisze więcej później.

    Trzymam kciuki za Wasze pociechy! I trzymam kciuki za obecnie starające się dziewczyny! Dla dziewczyn, ktore mnie nienkojarzą - moją pokręcona historie możecie zobaczyć w stopce😜
    Pamietam twoja historie. Byla niesamowita... Ciesze sie ,ze ulozylas sobie życie. Ze los sie do ciebie usmiechnal.
    Moj maly tez mial oslabione napiecie miesniowe, przepukline pępkowa i rozejscie sie miesni. Brzuch mial sklejanu tasmami 🥺🥺 ale w wieku 1,5 roku przepuklina zas wyszla. Jestesmy po konsultacji . Poki co mamy ja zostawic i poczekac az bedzie starszy. Chyba ,ze dojdzie do uwięzi to wiadomo od razu szpital. Rozszerzenie komor tez mial i torbiele w glowce. Przeszedl wylew w okresie okoloporodowym. Ale te wszystkie zniany wchlonely sie nam do 7-8 miesiaca. Nie zostal nawet slad po nich. Jedynie co to musimy nadganiac jego prawa strone. Ale juz bez fizjo. Wszelkie umiejetnosci zaczynal od lewej strony i byla dosc duza roznica w czasie w osiagnieciu tych samych umiejetnosci z prawej. Z czasem ta roznica zaczela malec. Ale my widzimy,ze jednak ta lewa strona jest mocnoejsza. Ale... Wszystko wskazuje na to że bedzie praworeczny ☺️
    Kochana duzo sily wam życzę. Wiem jak jest ciezko uczestniczyc w tych wszystkich cwiczeniach, zabiegach, konsyltacjach. Ale my matki wszystko przetrwamy.
    Super ,ze sie odezwalyscie dziewczyny. Ja myslalam ,ze juz dawno zapomnieliście o forum 🙃🙃

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Justhope! 2 Autorytet
    Postów: 623 297

    Wysłany: 25 marca, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czasem się zastanawiam co u reszty dziewczyn. Moja nadzieja ,koralik, kejtusia itd ... mam nadzieje ze u każdej wszystko się poukładało szczęśliwie, a dzieciaki rosną i łobuzują. Kilka lat temu pewno nikt z nas nie wierzył, że IUI Aid może się udać. A teraz możemy się odezwać po takim czasie i chociaż raz trudniej raz łatwiej, ale udało się osiągnąć "cel ". My mamy jeszcze slomke w klinice i temat powraca standardowo w listopadzie kiedy przychodni email z kliniki czy opłacamy przechowywanie na kolejny rok.
    Głupio zrezygnować i za kilka lat żałować... (ja mam dopiero 31 lat) I jakby nie wiem co zycie przyniesie za jakiś czas.
    Ale z drugiej strony póki co to absolutnie odpada.

    Justyna ja też od porodu w domu... planowałam ruszyć do pracy od stycznia ale ciągle choroby , mąż za granicą i w razie choroby musialabym znaleźć opiekunkę do małej, żeby pracy od początku nie zawalać. Więc daje sobie na razie czas. Z kasą nie jest źle, może nie ma milionów ale stabilnie ... Więc póki co decyzja o zostaniu w domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 16:18

  • Anna.maria Autorytet
    Postów: 679 292

    Wysłany: 25 marca, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jeszcze dziewczyny pozostanę w temacie dawstwa, bo jak wspominałam, mój zarodek z pierwszego małżeństwa jest wciąż zamrożony.

    I... Mój były mąż się do mnie ostatnio odezwał z propozycją, że jednak może się zgodzić na ten transfer jednocześnie potem zrzekając się praw do tego dziecka ... wyobraźcie sobie mój szok! Okazuje się, że sam teraz ze swoją młodą panienką starają się o dziecko I pewnie bał się, że będzie miał z tego powodu jakieś problemy. A tak obwiniał mnie że starania o dziecko go wykończyły, że kwestia dawstwa była dla niego zbyt trudna 🤣🫣 I że jego panna dzieci nie chce. Oj... odmieniło im sie.

    Ale... po pierwsze ja jestem 9 miesięcy po cesarce, nadal borykam się z pewnymi powikłaniami, wg lekarzy moja ciężka ciąża wynikała m.in. z wady mojej macicy o której nie wiedziałam - czyli każda kolejna ciąża wiąże się z hipotrofią i zagrożeniem życia dziecka. Więc narazie (lub w ogóle) nie myślę o drugim dziecku nawet naturalnie z moim obecnym mężem. Druga ciąża to ryzyka zarówno dla mnie jak I dziecka. Nie mówiąc już o tym, że nie wyobrażam sobie zostawić syna na tygodnie spędzone w szpitalu. Więc podobnie jak Justyna, zakładałam że moje dziecko będzie jedynakiem.

    No i jeszcze kolejna kwestia. Mam teraz męża. Mamy wspólne dziecko, które jest absolutną kopią tatusia. Mój mąż jest w pełni zdrowy i plodny, ja z samym zajściem w ciążę nie mam problemów, gorzej z jej utrzymaniem. Nie wiem... naprawdę nie wiem jak wpłynęłoby to na moje życie, gdybym teraz miała nosić dziecko pochodzące z dawstwa, jak ja bym się z tym czuła, nie mówiąc już o moim mężu, który jest mądrym i wyrozumiałym człowiekiem, ale tylko człowiekiem jak każdy z nas... inaczej, kiedy inaczej się nie da, inaczej w tak skomplikowanej sytuacji.

    Więc znów jestem przez tego potwora ex męża na takim rozdrożu, takim dylemacie moralnym... bo tam przecież jest też moje dziecko...😢

    Wiem, że sytuacja zupełnie beznadziejna I ciężko ja sobie w wogole wyobrazić, ale co zrobiłybyście na moim miejscu?

    👩36 l.
    ♦️06.2021r. - IUI AID - ciąża biochemiczna
    ♦️10.2021r. - IUI AID - nieudana
    -Trombofilia
    -KIR - AA
    -AMH 5,9
    ♦️03.2022r. - IN VITRO protokół krótki
    🥚 18.03.2022r. - punkcja - 9🥚, tylko 4 dojrzałe
    Tylko 1❄
    04-07.2022 - przerwa, transfer planowany na sierpień
    08.2022 - mąż odchodzi do innej kobiety, nie zgadza się na transfer.

    8.2023 - nowe życie
    10.11.2023 ⏸️
    15.11.2023 - bhcg 840🥰
    28.11.2023 - 6tc - mamy serduszko❤️
    📈Badania prenatalne I i II trymestru: idealne
    ❗️Komplikacje od III trymestru:
    hipotrofia, nieprawidłowe przepływy, stan przedrzucawkowy
    🤱Czerwiec 2024 - cc w 36 tygodniu - moje niespełna 2-kilogramowe szczęście na świecie
  • Justhope! 2 Autorytet
    Postów: 623 297

    Wysłany: 25 marca, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.maria dla mnie to jednak temat zamniety. Skończyłby się razem z rozwodem..
    Mając nowe ułożone życie, nie chciałabym znowu komplikować tego wszystkiego i jakby narzucać obecnemu mężowi, żeby wychowywał nie swoje dziecko skoro macie już wspólne dziecko i szczęśliwe życie..
    Tak samo nie wyobrażam sobie korzystać kiedyś z innego dawcy starając się o rodzeństwo. Jeśli już to wykrzorszystac tą slomke która mamy i albo wóz albo przewóz. Myślę, że nasze historie i tak już są nieźle pokręcone i dla mnie to za dużo.
    Sama decyzja o dawcy mojemu mężowi przyszla łatwiej niż mi. Oczywiście nie żałujemy,ale jednak już życie spokojne ogarnięte...

    Anna.maria, Pauuulaa, Katia29 lubią tę wiadomość

  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 25 marca, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justhope! 2 wrote:
    Ja czasem się zastanawiam co u reszty dziewczyn. Moja nadzieja ,koralik, kejtusia itd ... mam nadzieje ze u każdej wszystko się poukładało szczęśliwie, a dzieciaki rosną i łobuzują. Kilka lat temu pewno nikt z nas nie wierzył, że IUI Aid może się udać. A teraz możemy się odezwać po takim czasie i chociaż raz trudniej raz łatwiej, ale udało się osiągnąć "cel ". My mamy jeszcze slomke w klinice i temat powraca standardowo w listopadzie kiedy przychodni email z kliniki czy opłacamy przechowywanie na kolejny rok.
    Głupio zrezygnować i za kilka lat żałować... (ja mam dopiero 31 lat) I jakby nie wiem co zycie przyniesie za jakiś czas.
    Ale z drugiej strony póki co to absolutnie odpada.

    Justyna ja też od porodu w domu... planowałam ruszyć do pracy od stycznia ale ciągle choroby , mąż za granicą i w razie choroby musialabym znaleźć opiekunkę do małej, żeby pracy od początku nie zawalać. Więc daje sobie na razie czas. Z kasą nie jest źle, może nie ma milionów ale stabilnie ... Więc póki co decyzja o zostaniu w domu.
    Z tego co kojarzę to moja nadzieja juz jest nieaktywna, jakis czas temu żegnała sie na watku.

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 3201 1177

    Wysłany: 25 marca, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.Maria przede wszystkim nie ryzykowała bym tego co udało Ci się stworzyć. Tego spokoju. Bo to jakie jednak będzie nastawienie obecnego męża to by się zweryfikowalo po urodzeniu dziecka. Jeżeli masz płodnego męża to wspólnie możecie mieć kolejne dziecko jeżeli będziecie na to gotowi. Nie jest to łatwa decyzja. I na pewno do długiego przemyślenia. A co się stanie z zarodkiem jeżeli zrezygnujesz z transferu?

    Anna.maria, Pauuulaa lubią tę wiadomość

    Inseminacja 1 marca
    Test pozytywny 12 marca🍀
    13.03 beta HCG-51🍀
    15.03 beta HCG-159🍀
    18.03 beta HCG-579🍀
    Pierwsze USG serduszkowe 1.04 🍀❤️
    1.04 jest ❤️🍀☺️
    15 kwietnia wizyta❤️🍀
    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 25 marca, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Anna.Maria przede wszystkim nie ryzykowała bym tego co udało Ci się stworzyć. Tego spokoju. Bo to jakie jednak będzie nastawienie obecnego męża to by się zweryfikowalo po urodzeniu dziecka. Jeżeli masz płodnego męża to wspólnie możecie mieć kolejne dziecko jeżeli będziecie na to gotowi. Nie jest to łatwa decyzja. I na pewno do długiego przemyślenia. A co się stanie z zarodkiem jeżeli zrezygnujesz z transferu?
    Z tego co kojarzę to sad moze rozstrzygnąć kwestie zarodka. Ale moim zdaniem chyba lepiej sie dogadać z ex mezem. Moze wspolnie podejmijcie decyzje. Moze adopcja? Wiem ,ze bardzo trudna decyyzja, ale moze to jedna sluszna? Moze wspolne przeniesienie do czech i utylizacja? No ciezko cos sensownego doradzic. Napewno wykorzystanie tego zarodka byloby nie wporzadku do nowego meza. A jakie stanowisko ma wlasnie twoj nowy maz?? Moim zdaniem jakakolwiek decyzja bedzie lepsza niz trzymanie 20 lat zarodka w klinice, ktory ostatecznie i tak pojdzie do adopcji? A poruszyliscie ta kwestie na sprawie rozwodowej?

    Anna maria. Swoja droga to zycie jest przewrotne 🙃 a jednak staraja sie o dziecko. No to powodzenia im życzę 🙈🙈z tego co kojarze , to u was nieplodnoac byla spowodowana czynnikiem meskim twojego ex meza 🤔🤭🤭 no to niezle jaja. Ale tak to jest jak sie bierze mloda ,niezdecydowana. Jednak macierzystwi jej sie odezwało 😂😂

    Anna.maria lubi tę wiadomość

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Anna.maria Autorytet
    Postów: 679 292

    Wysłany: 25 marca, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny! Ja właśnie też tak czuję a jednocześnie czuję się źle z tym, że w pewnym sensie "porzucam" tamten zarodek. Dopóki ex nie godził się, to jakoś czułam że nie mam wyjścia i tyle, a teraz jakby ten ciężar decyzji zrzucił na mnie...

    Mój mąż wiedział o tym zarodku od początku, kiedyś nawet myśleliśmy, że o niego zawalczymy, bo jeśli dokladnie pamiętacie moją historię, on też myślał że jest bezpłodny i mowil mi o tym od razu jak zaczelismu sie spotykac 🫣 nie miał dziecka z byłą żoną, ona twierdziła że jest zdrowa więc to pewnie jego "wina" stąd ich małżeństwo się rozpadło. A nam tu taki piękny cud się wydarzył! I teraz komplikować wszystko...? No nie wyobrażam tego sobie ...

    A co do ex męża 🤣 powiem szczerze... że bawi mnie to, że teraz stara się znów, oczywiście pewnie w ten sam sposób, u niego nie było w ogóle plemników i kompletny brak szans na ich uzyskanie. Taki był pewny że młoda nie chce dzieci i sobie będą pieski wychowawac a tu ups... instynkt macierzynski się jednak obudził!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 21:40

    👩36 l.
    ♦️06.2021r. - IUI AID - ciąża biochemiczna
    ♦️10.2021r. - IUI AID - nieudana
    -Trombofilia
    -KIR - AA
    -AMH 5,9
    ♦️03.2022r. - IN VITRO protokół krótki
    🥚 18.03.2022r. - punkcja - 9🥚, tylko 4 dojrzałe
    Tylko 1❄
    04-07.2022 - przerwa, transfer planowany na sierpień
    08.2022 - mąż odchodzi do innej kobiety, nie zgadza się na transfer.

    8.2023 - nowe życie
    10.11.2023 ⏸️
    15.11.2023 - bhcg 840🥰
    28.11.2023 - 6tc - mamy serduszko❤️
    📈Badania prenatalne I i II trymestru: idealne
    ❗️Komplikacje od III trymestru:
    hipotrofia, nieprawidłowe przepływy, stan przedrzucawkowy
    🤱Czerwiec 2024 - cc w 36 tygodniu - moje niespełna 2-kilogramowe szczęście na świecie
  • Anna.maria Autorytet
    Postów: 679 292

    Wysłany: 25 marca, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do zarodka jeszcze, co się z nim stanie...

    Póki co go opłacam i oddam do adopcji jak będę gotowa. Może nie za 20 lat ale na pewno jak mój syn będzie trochę starszy. Jakoś myśl, że mogliby się kiedyś spotkać mnie przerasta. Wszystko to jest hiper skomplikowane i najchętniej urwalabym temu mojemu byłemu jaja za to wszystko co mi zrobił!

    Pauuulaa lubi tę wiadomość

    👩36 l.
    ♦️06.2021r. - IUI AID - ciąża biochemiczna
    ♦️10.2021r. - IUI AID - nieudana
    -Trombofilia
    -KIR - AA
    -AMH 5,9
    ♦️03.2022r. - IN VITRO protokół krótki
    🥚 18.03.2022r. - punkcja - 9🥚, tylko 4 dojrzałe
    Tylko 1❄
    04-07.2022 - przerwa, transfer planowany na sierpień
    08.2022 - mąż odchodzi do innej kobiety, nie zgadza się na transfer.

    8.2023 - nowe życie
    10.11.2023 ⏸️
    15.11.2023 - bhcg 840🥰
    28.11.2023 - 6tc - mamy serduszko❤️
    📈Badania prenatalne I i II trymestru: idealne
    ❗️Komplikacje od III trymestru:
    hipotrofia, nieprawidłowe przepływy, stan przedrzucawkowy
    🤱Czerwiec 2024 - cc w 36 tygodniu - moje niespełna 2-kilogramowe szczęście na świecie
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 25 marca, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.maria wrote:
    A co do zarodka jeszcze, co się z nim stanie...

    Póki co go opłacam i oddam do adopcji jak będę gotowa. Może nie za 20 lat ale na pewno jak mój syn będzie trochę starszy. Jakoś myśl, że mogliby się kiedyś spotkać mnie przerasta. Wszystko to jest hiper skomplikowane i najchętniej urwalabym temu mojemu byłemu jaja za to wszystko co mi zrobił!
    Ojjj tak, to bylo mega slabe w jego wykonaniu. Tuz przed planowanym tranferem. Juz mógł cicho siedziec i dac szanse temu maleństwu.... Skomplikowal Tobie wszystko doszczetnie. Dla niego co tam- przeciez to nie jego material genetyczny (przepraszam za porownanie) a ty biedna zamiast cieszyc sie zyciem z nowym mezem, cieszyc sie ze synka to z tylu glowy masz ten zarodeczek 🥺
    U nas tez lekarz troche namacil, moze i dobrze, a moze i zle, okaże sie niebawem. Ale zasugerowal nam ,ze powinnismy wszystkie komórki zaplodnic. I tak tez sie stalo. Jakie bylo nasze przerazenie jak okazalo sie ,ze 19 komorek zostalo zaplodnionych, kolejna informacja ,ze zaplodnilo sie 16. I te 16 zarodkow mielismy do 3 doby. Jesteśmy teraz z 9 zarodkami dobrej klasy. Troche licze na selekcję naturalna. Ale i tak mowimy teraz juz otwarcie o jeszcze 2 dzieciach. A w olanach bylo jeszcze jedno. Czy zostana nam zarodki - jest to calkiem mozliwe. Co zrobimy z nimi- nie mam pojęcia.... Serce podpowiada ,zeby wykorzystac wszystkie, ale ....
    Zobaczymy jak pojda transfery...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 22:01

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Justhope! 2 Autorytet
    Postów: 623 297

    Wysłany: 25 marca, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.maria wrote:
    Dziękuję dziewczyny! Ja właśnie też tak czuję a jednocześnie czuję się źle z tym, że w pewnym sensie "porzucam" tamten zarodek. Dopóki ex nie godził się, to jakoś czułam że nie mam wyjścia i tyle, a teraz jakby ten ciężar decyzji zrzucił na mnie...

    Mój mąż wiedział o tym zarodku od początku, kiedyś nawet myśleliśmy, że o niego zawalczymy, bo jeśli dokladnie pamiętacie moją historię, on też myślał że jest bezpłodny i mowil mi o tym od razu jak zaczelismu sie spotykac 🫣 nie miał dziecka z byłą żoną, ona twierdziła że jest zdrowa więc to pewnie jego "wina" stąd ich małżeństwo się rozpadło. A nam tu taki piękny cud się wydarzył! I teraz komplikować wszystko...? No nie wyobrażam tego sobie ...

    A co do ex męża 🤣 powiem szczerze... że bawi mnie to, że teraz stara się znów, oczywiście pewnie w ten sam sposób, u niego nie było w ogóle plemników i kompletny brak szans na ich uzyskanie. Taki był pewny że młoda nie chce dzieci i sobie będą pieski wychowawac a tu ups... instynkt macierzynski się jednak obudził!


    No i właśnie pięknie piszesz,że oboje pomimo przejść w starych związkach dostaliście szanse na naturalna ciążę i wspólne dziecko.... tak to się wszystko poskladalo ,że no ja bym zostawiła tak jak jest.. Skoro los was pchnął ku sobie i jakoś tak to odwrócił wszystko.

    Ale wiadomo nie wiesz co zycie przyniesie i co będzie za jakiś czas.

    Chociaż wasze przejścia nadają się na dobry film... 🫣 I

    Ps. Co Ci z urwanych jaj byłego skoro i tak puste 🤣🤣(tak w żarcie).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 22:37

  • Anna.maria Autorytet
    Postów: 679 292

    Wysłany: 25 marca, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justhope! 2 wrote:
    No i właśnie pięknie piszesz,że oboje pomimo przejść w starych związkach dostaliście szanse na naturalna ciążę i wspólne dziecko.... tak to się wszystko poskladalo ,że no ja bym zostawiła tak jak jest.. Skoro los was pchnął ku sobie i jakoś tak to odwrócił wszystko.

    Ale wiadomo nie wiesz co zycie przyniesie i co będzie za jakiś czas.

    Chociaż wasze przejścia nadają się na dobry film... 🫣 I

    Ps. Co Ci z urwanych jaj byłego skoro i tak puste 🤣🤣(tak w żarcie).


    Hahahaha, no masz rację z tymi jego jajami. On z resztą j tak ich już dawno nie ma 🤣

    A ja mam kochana do Ciebie jeszcze pytanie, jak u Twojej małej wyglądała kwestia tych poszerzonych komor? My jutro mamy znów kontrolne usg I jestem przerażona. W 5, 6 i 7 miesiącu było stabilnie, łagodna asymetria i lekkie poszerzenie. Ale boję się jak cholera czy wszytsko będzie dalej stabilnie.

    Paula, u Twojego synka też były poszerzone tak?

    👩36 l.
    ♦️06.2021r. - IUI AID - ciąża biochemiczna
    ♦️10.2021r. - IUI AID - nieudana
    -Trombofilia
    -KIR - AA
    -AMH 5,9
    ♦️03.2022r. - IN VITRO protokół krótki
    🥚 18.03.2022r. - punkcja - 9🥚, tylko 4 dojrzałe
    Tylko 1❄
    04-07.2022 - przerwa, transfer planowany na sierpień
    08.2022 - mąż odchodzi do innej kobiety, nie zgadza się na transfer.

    8.2023 - nowe życie
    10.11.2023 ⏸️
    15.11.2023 - bhcg 840🥰
    28.11.2023 - 6tc - mamy serduszko❤️
    📈Badania prenatalne I i II trymestru: idealne
    ❗️Komplikacje od III trymestru:
    hipotrofia, nieprawidłowe przepływy, stan przedrzucawkowy
    🤱Czerwiec 2024 - cc w 36 tygodniu - moje niespełna 2-kilogramowe szczęście na świecie
  • Justhope! 2 Autorytet
    Postów: 623 297

    Wysłany: 25 marca, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna.maria wrote:
    Hahahaha, no masz rację z tymi jego jajami. On z resztą j tak ich już dawno nie ma 🤣

    A ja mam kochana do Ciebie jeszcze pytanie, jak u Twojej małej wyglądała kwestia tych poszerzonych komor? My jutro mamy znów kontrolne usg I jestem przerażona. W 5, 6 i 7 miesiącu było stabilnie, łagodna asymetria i lekkie poszerzenie. Ale boję się jak cholera czy wszytsko będzie dalej stabilnie.

    Paula, u Twojego synka też były poszerzone tak?

    My kontrolowaliśmy w 9 mcu ostatni razns usg. Ogólnie jej bardzo szybko zarosło ciemiączko i już na 4.5 mca był problem zrobic usg p/ciemiączkowe. I musielismy kontrolowac glowke bo szybko jej przyrastala. Ale ona ogolnie jest wysoka itd jak na swoj wiek. (Aktualnie ma 109 cm i 18.5 kg czesc ubran nosi 116 niektore 122 wiec jak dziecko 5-6 letnie).Ostatnia wizytę u neurologa miała jakoś po roku. Ale stanęło na tym że jest okey, z rozwojem... Więc obserwować. Na początku skumulowało się napięcie mięśniowe z tymi komorami chyba, przewracała się tylko przez jeden bok. Nie chciała siadać tylko się podnosiła z leżenia na drabinkach w łóżeczku i potrafiła wstać na 7.5 mca(wczolgiwala na nie az w konci wstala). Ominęła raczkowanie. Był problem z pozycją czworaczą i zaczęła chodzić od razu... ale no to się zbiegło z tym że no jednak sporo dzieci ma jakieś wzmożone lub osłabione napięcie mięśniowe i trudniej było ocenić co jest w normie na damy okres a co nie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 23:38

  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 26 marca, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justhope! 2 wrote:
    My kontrolowaliśmy w 9 mcu ostatni razns usg. Ogólnie jej bardzo szybko zarosło ciemiączko i już na 4.5 mca był problem zrobic usg p/ciemiączkowe. I musielismy kontrolowac glowke bo szybko jej przyrastala. Ale ona ogolnie jest wysoka itd jak na swoj wiek. (Aktualnie ma 109 cm i 18.5 kg czesc ubran nosi 116 niektore 122 wiec jak dziecko 5-6 letnie).Ostatnia wizytę u neurologa miała jakoś po roku. Ale stanęło na tym że jest okey, z rozwojem... Więc obserwować. Na początku skumulowało się napięcie mięśniowe z tymi komorami chyba, przewracała się tylko przez jeden bok. Nie chciała siadać tylko się podnosiła z leżenia na drabinkach w łóżeczku i potrafiła wstać na 7.5 mca(wczolgiwala na nie az w konci wstala). Ominęła raczkowanie. Był problem z pozycją czworaczą i zaczęła chodzić od razu... ale no to się zbiegło z tym że no jednak sporo dzieci ma jakieś wzmożone lub osłabione napięcie mięśniowe i trudniej było ocenić co jest w normie na damy okres a co nie.
    Tak ,nasz tez mial poszerzone komory i dodatkowe liczne torbiele. Do 7-8 miesiaca zycia wszystjo sie wchlonelo, a poszerzenia stopniowo malaly. I podobnie jak u justhope mielismy problem z umiejetnosciami. Syn po dosc intensywnej rehabilitacji zaczal nam sie obracac przez lewe ramie w wieku ok 4 miesiecy, natomiast przez prawe dopiero po 6. Usiadl w wieku 8 miesiecy dopiero. I tak caly czas ta prawa strone nadganialismy. Raczkowal ale dość krotko. Z tego co pamietam to najpierw stanął,a dopiero pozniej zaczal raczkowac .Zaczal chodzic 2 tyg przed rokiem. W tym okresie tez ostatni raz byliśmy u naszej naurolog. Ktora stwierdzila ,ze powinnismy go spowalniać z rozwojem 😂🙈 ale jak?
    W wieku 8 miesiecy mial zalozona ortezę czaszkowa, ze wzgledu na plagocefalie. Glowke udalo nam sie dosc ladnie wyrownac. Orteze nosil 6 miesiecy.
    Ogolnie bardzo ladnie sie rozwija. Nie ma śladu niedotlenienia, ani wylewu. Wszystko ladnie nadrobil. Ale wiadomo ,my jako rodzice to widzimy ,zeta lewa strona mocniejsza. Np jak chodzi po schodach to lewa noga, a prawa dostawia- jeszcze nie umie naprzemiennie , choć próbuje juz. Kiedy kopie pilke to zawsze lewa noga. Itp przyjlady. Ogolnie w zyciu to mu nie przeszkadza.
    Obecnie ma 2 latka i jego postepy w mowie szokuja wszystkich, rowniez lekarzy. Mowi jak 3-4 latek. Opowie wszystjo, odmienia przez przypadki. Buduje zdania zlozone. Spiewa piosenki, mowi wierszyki , zna kolory, marki aut, maszyny budowlane itp. ostatnio wzial sie za liczenie ( narazie w jego wykonaniu jest to jeden, trzy, pięć,osiem) 🤣 i to nie jest tak ,ze ja go tego ucze, on sam poprostu pytal np "co to za kolor?" A ze pamiec ma dobra ,to wystarczy raz ,albo dwa mu powiedzieć i juz wie.
    Ja wiem po przykladzie ze synkiem,ze z dzieckiem mozna duzo rzeczy wypracowac. Mozg dziecka jest bardzo elastyczny.

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Ania 89 Autorytet
    Postów: 3201 1177

    Wysłany: 27 marca, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka no powiem Wam że póki co załamuje mnie podejście partnera. Wspomniałam tylko czy myśli że w listopadzie powitamy dzidziulka to usłyszałam,, dlaczego od rana chce wprowadzić ciężką atmosferę,, eh :( Totalnie nie ma tego tematu

    Inseminacja 1 marca
    Test pozytywny 12 marca🍀
    13.03 beta HCG-51🍀
    15.03 beta HCG-159🍀
    18.03 beta HCG-579🍀
    Pierwsze USG serduszkowe 1.04 🍀❤️
    1.04 jest ❤️🍀☺️
    15 kwietnia wizyta❤️🍀
    preg.png
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1255 1091

    Wysłany: 27 marca, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania 89 wrote:
    Hejka no powiem Wam że póki co załamuje mnie podejście partnera. Wspomniałam tylko czy myśli że w listopadzie powitamy dzidziulka to usłyszałam,, dlaczego od rana chce wprowadzić ciężką atmosferę,, eh :( Totalnie nie ma tego tematu

    Zapytaj w prost o co chodzi, może to w cale nie chodzi o dawcę, może po prostu ma inne zmartwienia.
    U nas nie ma tego tematu, jest po prostu ciąża, dzidziuś, ma już swoje imię, mąż jest zaangażowany. Ale u niego jest tak, że jak się czymś stresuje to nie powie, ale taki się robi właśnie wycofany.

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g


    preg.png
‹‹ 1449 1450 1451 1452 1453
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ