X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1255 1091

    Wysłany: 27 marca, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wczoraj byliśmy na wizycie, wszystko oki, mały sobie rośnie, ma już prawie pół kilo 🥺😳 boję się, że będzie dużym dzieckiem, ale może po prostu będzie długi (192cm ma w genach) 🙈
    Na następna wizytę mam już zrobić krzywa cukrowa 🥲 myślałam, że będzie to po świętach, ale niestety 😫 więc tym bardziej mam nadzieję, że wszystko będzie oki

    Pauuulaa lubi tę wiadomość

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g


    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 27 marca, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia23 wrote:
    My wczoraj byliśmy na wizycie, wszystko oki, mały sobie rośnie, ma już prawie pół kilo 🥺😳 boję się, że będzie dużym dzieckiem, ale może po prostu będzie długi (192cm ma w genach) 🙈
    Na następna wizytę mam już zrobić krzywa cukrowa 🥲 myślałam, że będzie to po świętach, ale niestety 😫 więc tym bardziej mam nadzieję, że wszystko będzie oki
    Super wiadomosc 🥰🥰 niech rośnie duży i zdrowy. ✊ Spojrzalam na wagi mojego i rzeczywiscie duzy dzidzia ☺️☺️ my tez mamy dawce 198 cm przez pierwsze 15-18 miesiecy byl syn wyraznie wiekszym dzieckiem od rowiesnikow tak z 6 miesiecy ,a nawet i wiecej czasami do przodu. Teraz juz się wyrównuje 🙂 a z mojego pulchniutnego dzidziulka zrobila sie chudzinka. Na 12 miesiecy wazyl 12 kg. Ale jak zaczal chodzić ,biegac plus zabkowanie. Tak teraz wazy 13.7 kg 🫣

    Ania- U mnie maz tez w gorszej formie psychicznej teraz, ale my juz wprost mowilmy o wszystkim, bo takie niedopowiedzenia i zamykanie sie na temat, wiecej zlego przynosiło niz dobrego. Kiedys i tak któreś z was pęknie. Dla mojego meza , wszystko sie szybko zadzialo, twierdzi ,ze przy synku mial wiecej czasu na oswojenie się z tematem. A tutaj stymulacja ,punkcja i bach 9 blastek-potencjalnych dzieci- przeroslo go to. W ciagu 3 tygodni. Choc jego pierwsza reakcja byla super, ze dobrze ze tyle bo nie bede musiala przechodzic przez stymulacje drugi raz, zaczal ogladac domy itp. myslalam ,ze jest wszystko ok. Az ktoregos dnia mi wyjechal z tekstem,ze dla niego wszystko tak szybko się podziało... Nawet zaproponowal mu odwolanie wizyty,ale uznal ,ze jedziemy....
    04.04 mamy wizytę i bedziemy planowac transfer 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 12:22

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1255 1091

    Wysłany: 27 marca, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Facetów (nie tylko) przerasta wizja biologicznego potomstwa. Kurcze, mnie samą to przerasta teraz... jeszcze tydzień temu się tak cieszyłam i mówiłam, że nie mogę się doczekać, a teraz zaczyna do mnie docierać, że jestem w ogóle nie przygotowana, fizycznie, psychicznie, materialnie .... kupuje tylko jakieś ubranka pojedyncze, w ogóle nie wiem za co się zabrać. Właśnie oglądałam jakieś piżamy do karmienia, już prawie kupiłam, po czym stwierdziłam, że na dzień mamy na pewno będą super promocje, potem będzie dzień dziecka, więc w sumie jestem w zawieszeniu... :D Dodatkowo czekam na letnie kolekcje w sklepach, licząc, że nawiedzi je więcej kolorów niż tylko szare i beżowe dla chłopców...

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g


    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 27 marca, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia23 wrote:
    Facetów (nie tylko) przerasta wizja biologicznego potomstwa. Kurcze, mnie samą to przerasta teraz... jeszcze tydzień temu się tak cieszyłam i mówiłam, że nie mogę się doczekać, a teraz zaczyna do mnie docierać, że jestem w ogóle nie przygotowana, fizycznie, psychicznie, materialnie .... kupuje tylko jakieś ubranka pojedyncze, w ogóle nie wiem za co się zabrać. Właśnie oglądałam jakieś piżamy do karmienia, już prawie kupiłam, po czym stwierdziłam, że na dzień mamy na pewno będą super promocje, potem będzie dzień dziecka, więc w sumie jestem w zawieszeniu... :D Dodatkowo czekam na letnie kolekcje w sklepach, licząc, że nawiedzi je więcej kolorów niż tylko szare i beżowe dla chłopców...
    Kochana. Spokojnie im blizej porodu to wlaczy ci sie syndrom wicia gniazda. Serio. Decyzje ,ktore teraz zajmuja ci kilka dni lub tygodni, bedziesz podejmowac w 5min. ☺️🤭 A na kiedy masz termin, jezeli możesz przypomnieć?? Lipiec-sierpien?? 🤔
    Odnosnie ciuszkow to gl. Bodziaki i pajacyki ,ewentualnie polspiochy beda ci potrzebne na start. Najwygodniej bedzie i dla ciebie i dla dziecka. Pieluchy tetrowe i flanelowe ,ze 2 kocyki i chlopak ubrany. 😉Jakis cienszy kombinezon moze. Ja szykowalam po 10 szt. Wszystkiego Na roz. 56 i 62. Tylko ,ze moje malestwo w roz. 56 wchodzilo tylko przez pierwszy tydzień 🫣 drugi raz tego bledu nie popelnie.
    Ale jak wspominam swoje szykowanie wyprawki to rzeczywiscie ,nie moglam sie zdecydowac. Az w końcu wpadl ten 7-8 miesiac i wszystko z jednego zamowienia przyjechalo. 😂😂 W jeden wieczór wszystko zamówiłam,a pozniej tylko kurier mnie odwiedzal...

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1255 1091

    Wysłany: 27 marca, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nastawiam się na koniec lipca na rozwiązanie ☺️ żebym się tylko nie zdziwiła potem jak jednak będzie sierpniowy chłopak 😅😅

    A właśnie z ciuszków, to na 56 mam tylko kilka, i raczej nie będę kupować już. Na 50 na razie nic nie mam, i w ogóle nie planuje, chyba że pod koniec będą prognozować małego bobasa. Najbardziej się będę przygotowywać z 62-68 ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca, 20:04

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g


    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 27 marca, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia23 wrote:
    Nastawiam się na koniec lipca na rozwiązanie ☺️ żebym się tylko nie zdziwiła potem jak jednak będzie sierpniowy chłopak 😅😅

    A właśnie z ciuszków, to na 56 mam tylko kilka, i raczej nie będę kupować już. Na 50 na razie nic nie mam, i w ogóle nie planuje, chyba że pod koniec będą prognozować małego bobasa. Najbardziej się będę przygotowywać z 62-68 ;)
    Ejj, sierpien tez jest fajny 😁😁
    Z rozmiarami masz racje. Ja mialam 56 i 62 naszykowane, z 56 praktycznie nie korzystalam. Choc moj nie urodzil sie jakis olbrzym ,ale dziecko bardzo szybko mi roslo. Po 4 miesiacach zmienilam juz gondole na spacerowke , bo mi na styk wchodzil do wozka 🫣

    U nas jak wyjdzie pierwszy transfer to bedzie grudzien/styczeń. Ale bardziej poczatek stycznia. Jak starszy brat 😉 z Piotrkiem iui mialam 28.04, teraz wizyte mam 04.04(11dc). Moze beda wspolne urodziny 😁😁😍

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Krysia23 Autorytet
    Postów: 1255 1091

    Wysłany: 28 marca, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Ejj, sierpien tez jest fajny 😁😁
    Z rozmiarami masz racje. Ja mialam 56 i 62 naszykowane, z 56 praktycznie nie korzystalam. Choc moj nie urodzil sie jakis olbrzym ,ale dziecko bardzo szybko mi roslo. Po 4 miesiacach zmienilam juz gondole na spacerowke , bo mi na styk wchodzil do wozka 🫣

    U nas jak wyjdzie pierwszy transfer to bedzie grudzien/styczeń. Ale bardziej poczatek stycznia. Jak starszy brat 😉 z Piotrkiem iui mialam 28.04, teraz wizyte mam 04.04(11dc). Moze beda wspolne urodziny 😁😁😍

    Nie mam nic przeciwko sierpniowi, tylko boje się, ze do tego czasu urośnie olbrzym 🙈 poza tym pewnie będę się już wtedy modlić żeby wyszedł, bo będzie gorąco i będę mieć dość 😅🙈

    A to już dostałaś okres? 🤩

    27.12.22 - transfer 4.1.1 - EG + AH, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 65, 9dpt - 187, 11dpt - 432, 13dpt - 1115, 20dpt - 10135, widoczny pęcherzyk, 29dpt - 🤍🤍
    7tc - 💔❤️‍🩹 , 9tc-💔 (7t2d) ♀️
    20.07.24 - transfer 4.1.1, cykl sztuczny
    6dpt - II, 7dpt - 46, 9dpt - 126, 11dpt - 266, 13dpt - 573, 19dpt - 2623, 20dpt - pęcherzyk ciążowy z zółtkowym, 24dpt - mamy 💗 7t6d - 💔(7t1d) ♂️

    🍂19.11.24🍂 - transfer 4.1.1, cykl naturalny
    5 i 6dpt - II , 8dpt - 204, 10dpt - 486, 22dpt - 24 293 🔥 27dpt - 💗
    8t3d - 2cm, 176 bpm, 10t5d - 4cm 🍓,
    11t4d - 5,5cm 🍋‍🟩12t - prenatalne - wszystko OK 🩵 14t4d - 110g, 17t4d - 220g, 19t6d - II pren - zdrowy chłopczyk, 380g


    preg.png
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 28 marca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysia23 wrote:
    Nie mam nic przeciwko sierpniowi, tylko boje się, ze do tego czasu urośnie olbrzym 🙈 poza tym pewnie będę się już wtedy modlić żeby wyszedł, bo będzie gorąco i będę mieć dość 😅🙈

    A to już dostałaś okres? 🤩
    Takkk, dwa tygodnie po punkcji, jak postraszylam lekarzem -( w sensie kontakowalam sie z nim), postanowila się zjawic @ . 😂😂

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Mojanadzieja Autorytet
    Postów: 18756 6819

    Wysłany: 31 marca, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justhope! 2 wrote:
    Ja czasem się zastanawiam co u reszty dziewczyn. Moja nadzieja ,koralik, kejtusia itd ... mam nadzieje ze u każdej wszystko się poukładało szczęśliwie, a dzieciaki rosną i łobuzują. Kilka lat temu pewno nikt z nas nie wierzył, że IUI Aid może się udać. A teraz możemy się odezwać po takim czasie i chociaż raz trudniej raz łatwiej, ale udało się osiągnąć "cel ". My mamy jeszcze slomke w klinice i temat powraca standardowo w listopadzie kiedy przychodni email z kliniki czy opłacamy przechowywanie na kolejny rok.
    Głupio zrezygnować i za kilka lat żałować... (ja mam dopiero 31 lat) I jakby nie wiem co zycie przyniesie za jakiś czas.
    Ale z drugiej strony póki co to absolutnie odpada.

    Justyna ja też od porodu w domu... planowałam ruszyć do pracy od stycznia ale ciągle choroby , mąż za granicą i w razie choroby musialabym znaleźć opiekunkę do małej, żeby pracy od początku nie zawalać. Więc daje sobie na razie czas. Z kasą nie jest źle, może nie ma milionów ale stabilnie ... Więc póki co decyzja o zostaniu w domu.



    Hej, ja nie zaglądam ogólnie. Jedynie z Kaśka mam kontakt tam na prawdę prawie codzienny.
    Czasami ona mi coś napiszę jak wejdzie na forum. Mnie nie ma w sumie od miesięcy. Od ponad roku nawet na forum.
    Co kilka MSC gdzie zajrzę.
    Zniesmaczyło mnie inny temat na forum... Temu oddaliłam się od staraczek.
    BO NIE JESTEM JĄ.
    A pytając się co u mnie . Wiadomo napisze też o dzieciach. Co nie pasowało ludziom którzy starali się o nie.


    Co u mnie... Różnie. Są ciężkie i lepsze chwilę. Choroby.
    Praca. I jej brak. Czekanie na zabieg usunięcia woreczka żółciowego. Zwklekam już za chwilę 2 lata bo małe dzieci. A teraz miałam z marca przekładane.
    Na 7 kwietnia a tu okresu brak.
    Mam ostatnio problem z okresem bo po synu mam co 2 cykl zazwyczaj plamienia po okresie badz okołoowulacyjnym. Choć nie wiem czy owulacja była.
    Na USG niby ok
    Ale jest jak jest.

    Po krotce napiszcie mi dziewczyny co u Was. Nie dam rady przeczytać tyłu stron 🫣. Wybaczcie. Ale moje życie to chaos pomieszany szczęściem, nerwami i życiem rodzinnym.
    Dzieci dają w kość, lecz oczywiście nie żałuję niczego.
    Córka skończyła w tym miesiącu 4 latka. Jest w dalszym ciągu u kardiologa. Jest nadpobudliwym, szczęśliwym ,impulsywnym dzieckiem. Daje nam w kość... Nie ukrywamy. Jest oczywiście też prowokatorką. Ale również jest uroczą i ladniutką coreczką tatusia. I moim serduszkiem od urodzenia. I często pyta się również czy JESTEM JEJ SERFUSZKIEM. ❤️

    Syn w grudniu 2 latka. Jest cierpliwszy. Ale też zachowania po siostrze podpatruje. Jest przytulaśny. Słodki loczkO blondynek przystojniak mój kochany. SYNECZEK MAMUSI. NIE LUBI głośnych wybuchów np balony jak pękają czy jak fajerwerki strzelają. Denerwuje się wtedy nie wie co dzieje sie i wybucha płaczem.

    Oczywiście we dwoje jak są musimy ich rozdzielać
    Temu to jest DOM WARIATOW ! SASIEDZI WIEDZA NA SZCZESCIE O TYM. Także na tą chwilę o policję nie boimy się. Ale wiadomo ... Dzikusy są w domu to ludzie wiedzą. Hehehe
    Pełne energii dzieci, które nawet z łóżek swoich robią pole bitwy i lepiej obrócić się na pięcie i wyjść bo zawału można dostać.
    Zapisaliśmy do przedszkola małego bo rocznik 2022 w tym roku idzie do 3latkow. Zobaczymy czy przyjmą bo niestety pracowałam do końca lutego.
    Choć siostra w przedszkolu jest to nie wiem czy to wystarczy,aby go przyjęli... Czekamy...
    Trzymajcie kciuki aby okres przyszedł mi najlepiej jutro i piszcie co u Was.
    A zajrzę na pewno.

    Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
    Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
    °1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
    ♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo :(
    ♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy :( cb
    ♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
    🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
    5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
    ♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
    ♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
    4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 31 marca, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja wrote:
    Hej, ja nie zaglądam ogólnie. Jedynie z Kaśka mam kontakt tam na prawdę prawie codzienny.
    Czasami ona mi coś napiszę jak wejdzie na forum. Mnie nie ma w sumie od miesięcy. Od ponad roku nawet na forum.
    Co kilka MSC gdzie zajrzę.
    Zniesmaczyło mnie inny temat na forum... Temu oddaliłam się od staraczek.
    BO NIE JESTEM JĄ.
    A pytając się co u mnie . Wiadomo napisze też o dzieciach. Co nie pasowało ludziom którzy starali się o nie.


    Co u mnie... Różnie. Są ciężkie i lepsze chwilę. Choroby.
    Praca. I jej brak. Czekanie na zabieg usunięcia woreczka żółciowego. Zwklekam już za chwilę 2 lata bo małe dzieci. A teraz miałam z marca przekładane.
    Na 7 kwietnia a tu okresu brak.
    Mam ostatnio problem z okresem bo po synu mam co 2 cykl zazwyczaj plamienia po okresie badz okołoowulacyjnym. Choć nie wiem czy owulacja była.
    Na USG niby ok
    Ale jest jak jest.

    Po krotce napiszcie mi dziewczyny co u Was. Nie dam rady przeczytać tyłu stron 🫣. Wybaczcie. Ale moje życie to chaos pomieszany szczęściem, nerwami i życiem rodzinnym.
    Dzieci dają w kość, lecz oczywiście nie żałuję niczego.
    Córka skończyła w tym miesiącu 4 latka. Jest w dalszym ciągu u kardiologa. Jest nadpobudliwym, szczęśliwym ,impulsywnym dzieckiem. Daje nam w kość... Nie ukrywamy. Jest oczywiście też prowokatorką. Ale również jest uroczą i ladniutką coreczką tatusia. I moim serduszkiem od urodzenia. I często pyta się również czy JESTEM JEJ SERFUSZKIEM. ❤️

    Syn w grudniu 2 latka. Jest cierpliwszy. Ale też zachowania po siostrze podpatruje. Jest przytulaśny. Słodki loczkO blondynek przystojniak mój kochany. SYNECZEK MAMUSI. NIE LUBI głośnych wybuchów np balony jak pękają czy jak fajerwerki strzelają. Denerwuje się wtedy nie wie co dzieje sie i wybucha płaczem.

    Oczywiście we dwoje jak są musimy ich rozdzielać
    Temu to jest DOM WARIATOW ! SASIEDZI WIEDZA NA SZCZESCIE O TYM. Także na tą chwilę o policję nie boimy się. Ale wiadomo ... Dzikusy są w domu to ludzie wiedzą. Hehehe
    Pełne energii dzieci, które nawet z łóżek swoich robią pole bitwy i lepiej obrócić się na pięcie i wyjść bo zawału można dostać.
    Zapisaliśmy do przedszkola małego bo rocznik 2022 w tym roku idzie do 3latkow. Zobaczymy czy przyjmą bo niestety pracowałam do końca lutego.
    Choć siostra w przedszkolu jest to nie wiem czy to wystarczy,aby go przyjęli... Czekamy...
    Trzymajcie kciuki aby okres przyszedł mi najlepiej jutro i piszcie co u Was.
    A zajrzę na pewno.
    Hejo , miło cie widzieć kochana 😁
    No to tak ,u mnie sie dzieje. We wrześniu poszlam na urlop wychowawczy, bo juz nie dawalismy z opieka nad synem rady. Zlobek nam nie wypalil, dziecko sie nie zaklimatyzowalo. Chorowal jak szalony, az szpitalem sie to skonczylo. I tak probowalismy pracowac oboje od marca, ale to było ponad nasze siły. Ja na dojazd po 12 godzin, maz na miejscu ma prace po 8 godz. W listopadzie mialam iui - niestety drugi raz takiego szczescia jak przy Piotrku nie mielismy. Jestem teraz po punkcji mialam 11.03. pozniej na ostro weszla hiperka, ale na szczescie dalam rade bez szpitala. Zaczelam nowy cykl i w piatek mam wizyte przed transferem. Blastek mamy dużo, nie wiem co dalej. Staram sie jeszcze o tym nie myslec. 🙃 Takze jestem w cyklu transferowym. 😁
    A synek? No coz serduszko nasze najslodsze 🥰 perelka mamusi, syneczek tatusia. Mały zbój,ale kochany. Ładnie zaczal nam sie rozwijac. Problemy po wylewie juz zazegnalismy, glowke orteza ladnie wyrownalismy. Pod wzgledem zdrowotnym to okaz teraz 🥹 ladnie zaczal nam mówić, od grudnia/stycznia byl taki progres w mowie ,ze w szoku bylam. Teraz to juz mozna z nim porozmawiac, opowie wszystko, mowi wierszyki, spiewa piosenki, az nad podziw poprostu. Tez puszczamy go do przedszkola jako 2,5 latka (a wlasciwie 2l9miesiecy) warunkowo, bo to nie jego rocznik.
    U nas jedynie problem jest z jego nieśmiałością, nie lubi tlumow,nieznajomych,obcego srodowiska, hałasu, jak sie duzo dzieje to zaraz ucieka do mnie. Placze, robi histerię. Czasami mowi ,ze się boi 🥺 mam nadziej ,ze wypracujemy i to. Teraz jest duzo łatwiej,bo umiemy sie skutecznie skomunikowac. Oo i bardzo latwo sie denerwuje jak cos mu nie wychodzi. Jest malym fanem aut, reszta zabawek może nie istniec. Teraz ma fioła na punkcie hot wheels'ow. Sportowca z niego raczej nie zrobimy, raczej umysl scisly,analityczny. Nasz kochany, lepszego synka sobie nie moglabym wymarzyć 😍

    Nie ma co sie przejmowac innymi, my tu chetnie takze o dzieciach popiszemy 😉 w koncu starania to byla duza czesc naszego zycia, wiec staraczka czuje sie.

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Mojanadzieja Autorytet
    Postów: 18756 6819

    Wysłany: 1 kwietnia, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Hejo , miło cie widzieć kochana 😁
    No to tak ,u mnie sie dzieje. We wrześniu poszlam na urlop wychowawczy, bo juz nie dawalismy z opieka nad synem rady. Zlobek nam nie wypalil, dziecko sie nie zaklimatyzowalo. Chorowal jak szalony, az szpitalem sie to skonczylo. I tak probowalismy pracowac oboje od marca, ale to było ponad nasze siły. Ja na dojazd po 12 godzin, maz na miejscu ma prace po 8 godz. W listopadzie mialam iui - niestety drugi raz takiego szczescia jak przy Piotrku nie mielismy. Jestem teraz po punkcji mialam 11.03. pozniej na ostro weszla hiperka, ale na szczescie dalam rade bez szpitala. Zaczelam nowy cykl i w piatek mam wizyte przed transferem. Blastek mamy dużo, nie wiem co dalej. Staram sie jeszcze o tym nie myslec. 🙃 Takze jestem w cyklu transferowym. 😁
    A synek? No coz serduszko nasze najslodsze 🥰 perelka mamusi, syneczek tatusia. Mały zbój,ale kochany. Ładnie zaczal nam sie rozwijac. Problemy po wylewie juz zazegnalismy, glowke orteza ladnie wyrownalismy. Pod wzgledem zdrowotnym to okaz teraz 🥹 ladnie zaczal nam mówić, od grudnia/stycznia byl taki progres w mowie ,ze w szoku bylam. Teraz to juz mozna z nim porozmawiac, opowie wszystko, mowi wierszyki, spiewa piosenki, az nad podziw poprostu. Tez puszczamy go do przedszkola jako 2,5 latka (a wlasciwie 2l9miesiecy) warunkowo, bo to nie jego rocznik.
    U nas jedynie problem jest z jego nieśmiałością, nie lubi tlumow,nieznajomych,obcego srodowiska, hałasu, jak sie duzo dzieje to zaraz ucieka do mnie. Placze, robi histerię. Czasami mowi ,ze się boi 🥺 mam nadziej ,ze wypracujemy i to. Teraz jest duzo łatwiej,bo umiemy sie skutecznie skomunikowac. Oo i bardzo latwo sie denerwuje jak cos mu nie wychodzi. Jest malym fanem aut, reszta zabawek może nie istniec. Teraz ma fioła na punkcie hot wheels'ow. Sportowca z niego raczej nie zrobimy, raczej umysl scisly,analityczny. Nasz kochany, lepszego synka sobie nie moglabym wymarzyć 😍

    Nie ma co sie przejmowac innymi, my tu chetnie takze o dzieciach popiszemy 😉 w koncu starania to byla duza czesc naszego zycia, wiec staraczka czuje sie.



    No to super ! No mój to z końca roku bo z 1 grudnia i jego rocznik w tym roku. Tylko wiadomo jak koniec roku to pierwszeństwo będzie miało dziecko z wcześniejszych miesięcy. Zwłaszcza że plusem jest tylko to że córka chodzi do tego przedszkola.
    Denerwuje się trochę.

    Super będę trzymała kciuki !
    Mam nadzieję,że uda się.
    Ja z poprzedniej pracy zrezygnowałam. A nie chciałam iść na wychowawczy. Chciałam wyrwać się z domu bo z dwojką to chaos.
    A na dodatek nie miałby kto za bardzo przyjeżdżać i dziećmi od 5 rano zajmować się.
    Jakbym wróciła do pracy poprzedniej.


    Wiesz, inaczej jest gdy ktoś czyta kto co napisał. A inaczej gdy omija się szerokim łukiem.
    I bez sensu pisanie na forum gdy ktoś ma problem...
    Choć zapewniane miałam, że mogę pisać o dzieciach.
    Wiem, że ludzie są pod presją, i nie chciałam pisać... A co mam pisac- zmęczona...
    To chyba wiadomo... Więc napisałam że moje życie kręci się wokół dzieci... Temu nie pisze...
    I tak zniknelam na ponad rok...

    Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
    Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
    °1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
    ♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo :(
    ♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy :( cb
    ♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
    🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
    5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
    ♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
    ♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
    4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 1 kwietnia, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja wrote:
    No to super ! No mój to z końca roku bo z 1 grudnia i jego rocznik w tym roku. Tylko wiadomo jak koniec roku to pierwszeństwo będzie miało dziecko z wcześniejszych miesięcy. Zwłaszcza że plusem jest tylko to że córka chodzi do tego przedszkola.
    Denerwuje się trochę.

    Super będę trzymała kciuki !
    Mam nadzieję,że uda się.
    Ja z poprzedniej pracy zrezygnowałam. A nie chciałam iść na wychowawczy. Chciałam wyrwać się z domu bo z dwojką to chaos.
    A na dodatek nie miałby kto za bardzo przyjeżdżać i dziećmi od 5 rano zajmować się.
    Jakbym wróciła do pracy poprzedniej.


    Wiesz, inaczej jest gdy ktoś czyta kto co napisał. A inaczej gdy omija się szerokim łukiem.
    I bez sensu pisanie na forum gdy ktoś ma problem...
    Choć zapewniane miałam, że mogę pisać o dzieciach.
    Wiem, że ludzie są pod presją, i nie chciałam pisać... A co mam pisac- zmęczona...
    To chyba wiadomo... Więc napisałam że moje życie kręci się wokół dzieci... Temu nie pisze...
    I tak zniknelam na ponad rok...
    Aj ,prawda jest taka ,ze jak jest dziecko lub dzieci to wszystko się wokół nich kręci, cale nasze zycie trzeba przeorganizowac pod nich. Tak jak u nas. Myslalam ,ze maly będzie chodzić do żłobka, ja wroce do pracy, a tu klapa. Poszlam na wychowawczy po 9 miesiacach od powrotu, takze probowalismy ogarnac to. Urlop wychowawczy bo w planach byla ciąża. Jak tylko zajde to przerywam urlop i wskakuję za zus, pozniej macierzyski, no i nie wiadomo ile tych transferow przede mna. Poki co mam do wrzesnia wychowawczy. Liczę, ze nie bede musiala wracac do pracy. Po kolejnym macierzyskim wrócę, bo jednak z jednej wyplaty na dluzszy czas to ciezko bedzie. Ale tez nie wiem ile zostanie nam blastek. Maz cos wspomina o jeszcze dwójce dzieci, kiedy sie okazalo ile ich mamy. A jak mnie zwolnia, albo trafi sie cos w normalnym systemie pracy to nie bede płakać przeciez. 🙂 To sa nasze wybory, piorytety i niech mowia co chca, ja sie ciesze ,ze moglam ze synem byc przez ostatnie pol roku w domu. Ten czas jest dla mnie cenniejszy niż pieniądze. Nie po to tyle lat sie czlowiek staral o niego, zeby z nim czasu nie spedzac. Choc wiadomo, jak to dziecko, potrafi dać w kosc. Tez nie mamy po 20 lat, a dziecko nie rozumie jeszcze ,ze matka czy ojciec juz moze nie domagac. 😉
    Zmeczenie- hmmm... Wiem cos na ten temat. Powiem ci ,ze moj maly dopiero zaczął teraz przesypiac noce. I to tylko te ,w ktorych spi ze mna 🫣 oj tak, zdarza sie ,ze juz klade go do nas , bo poprostu ilez mozna w nocy wstawac. Czasami sie poddaje i chce poprostu sie wyspac. 🤭

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
  • Mojanadzieja Autorytet
    Postów: 18756 6819

    Wysłany: 2 kwietnia, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Aj ,prawda jest taka ,ze jak jest dziecko lub dzieci to wszystko się wokół nich kręci, cale nasze zycie trzeba przeorganizowac pod nich. Tak jak u nas. Myslalam ,ze maly będzie chodzić do żłobka, ja wroce do pracy, a tu klapa. Poszlam na wychowawczy po 9 miesiacach od powrotu, takze probowalismy ogarnac to. Urlop wychowawczy bo w planach byla ciąża. Jak tylko zajde to przerywam urlop i wskakuję za zus, pozniej macierzyski, no i nie wiadomo ile tych transferow przede mna. Poki co mam do wrzesnia wychowawczy. Liczę, ze nie bede musiala wracac do pracy. Po kolejnym macierzyskim wrócę, bo jednak z jednej wyplaty na dluzszy czas to ciezko bedzie. Ale tez nie wiem ile zostanie nam blastek. Maz cos wspomina o jeszcze dwójce dzieci, kiedy sie okazalo ile ich mamy. A jak mnie zwolnia, albo trafi sie cos w normalnym systemie pracy to nie bede płakać przeciez. 🙂 To sa nasze wybory, piorytety i niech mowia co chca, ja sie ciesze ,ze moglam ze synem byc przez ostatnie pol roku w domu. Ten czas jest dla mnie cenniejszy niż pieniądze. Nie po to tyle lat sie czlowiek staral o niego, zeby z nim czasu nie spedzac. Choc wiadomo, jak to dziecko, potrafi dać w kosc. Tez nie mamy po 20 lat, a dziecko nie rozumie jeszcze ,ze matka czy ojciec juz moze nie domagac. 😉
    Zmeczenie- hmmm... Wiem cos na ten temat. Powiem ci ,ze moj maly dopiero zaczął teraz przesypiac noce. I to tylko te ,w ktorych spi ze mna 🫣 oj tak, zdarza sie ,ze juz klade go do nas , bo poprostu ilez mozna w nocy wstawac. Czasami sie poddaje i chce poprostu sie wyspac. 🤭


    Współczuję. Na szczęście z nocami nie mieliśmy problemów. Przesypialy noce dzieci jak miały w sumie po 4-5msc. Tyle że na karmienie ok 23-24 i nad ranem koło 4 .
    Ale z mężem zmienialiśmy się i co 2 noc ktoś kładł się później... Zwłaszcza że jednak mam problem z zaśnięciem nie kiedy. Mogę padać na twarz a nie mogę nie raz zasnąć.
    No z wiekiem coraz ciężej. Jestem przed 40 i powiem Tobie , że człowiek wygodny.
    Na szczęście jak dzieci nie chorują to nie ma siedzenia w nocy z dzieckiem. Choć u nas jakoś specjalnie nikt nie siedział. A zaglądam co noc nawet spokojnie 2 razy plus mąż, aby dzieci przykryć. Syn strasznie kręci się i słyszymy nie raz jak głową czy bogami walnie w łóżeczko... A później okazuje się że on w poprzek jest łóżka. 🫣
    Albo na dole łóżka, może ucieczkę szykował hihi.

    To co w kwietniu w tym MSC próbujecie ?

    No co do pracy to też zwolniłam sie... Z poprzedniej , aby znaleźć coś lepszego. Bo jednak takie godziny pracy że co ja zrobię z dziećmi...
    Pracowałam teraz do końca lutego bo umowę chcieli mi zmienić na zleceniowke. Podziękowałam.
    A miałam super pracę na 0.5 etatu. Od godziny tak 7.40 do 13 byłam. I 2 tys w kieszeni.
    Myślałam że pociągnę jeszcze z tok dopóki syn nie przystosuje się w przedszkolu jeśli dostanie się.
    Ale niestety...
    Prywatna klinika medycyny estetycznej za biedna aby mi umowę o pracę dać.

    No i poza tym w marcu miałam mieć laparoskopię - usunięcie woreczka żółciowego. Bo 2lata temu po urodzeniu syna , miał 4 MSC już miałam dyskomfort, tępy ból oraz zgagę zaczęłam mieć co noc.
    Okazało się później na USG przed wakacjami że mam 2 cm kamień.
    Także tak turlam się już 2 lata z moim złotem . Miałam mieć usuniętego 10 marca lecz 7marca na noc córka za gorączkowała mocno.
    W sobotę 8 marca syn popołudniem późnym.
    A ja z niedzieli na pon gorączkę nad ranem.
    W pon 10 marca zadzwoniłam na szpital i powiedziałam że nie za dobrze czuje się.
    Zmieniono mi na 7 kwietnia.
    A wtedy wyszło że u syna test wyszedł pozytywny na grypę typu A . Córka już w pon dobrze czuła się a u mnie początek... Także wszyscy przeciwwirusowe dostaliśmy... Tak mnie córka załatwiła...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 20:35

    Córeczka 36+5tc 2300g 52cm miłości 🥰 16.03.2021r
    Synek 39+0tc 3820g 57cm miłości🥰 1.12.2022r
    °1IUI 15.08.2017°2IUI 18.09.2017°3IUI 19.12.2017
    ♦️ #1ivf AID 21.11.18cykl rozpoczęty icsi |9.12transfer 23.01.19r [*] 8tc6d puste jajo :(
    ♦️#2ivf AID icsi 31.05.2019 (8Ax2) 3dniowy :( cb
    ♦️#3 ivf AID KRIOBANK 4.05.2020 protokół dlugi¦20.06.2020r punkcja. Mam❄️❄️❄️❄️
    🌺 17.07.20r FET 3AA, wlew + emryoglue
    5dpt II blada kreska ¦7dpt bHCG 55/Prg 39¦11dpt bHCG 314/pgr 38¦14dpt bHCG 726/prg 26.05¦17dpt bHCG 2022¦27dpt ♥️127/min
    ♦️19.02.2022r transfer 2BB cb
    ♦️18.03.2022r transfer 1BB i morula
    4dpt II kreska,5dpt bHcg 24,prog 33.20,7dpt bHcg 62,10dpt bHcg 202.90,prog 46.430 INNE LABO,12dpt bHcg 457,15dpt bHcg 1479,pog 23.60,28dpt ❤ 129/min, 12t4d 6.41cm ❤️162/min
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 3966 2465

    Wysłany: 2 kwietnia, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja wrote:
    Współczuję. Na szczęście z nocami nie mieliśmy problemów. Przesypialy noce dzieci jak miały w sumie po 4-5msc. Tyle że na karmienie ok 23-24 i nad ranem koło 4 .
    Ale z mężem zmienialiśmy się i co 2 noc ktoś kładł się później... Zwłaszcza że jednak mam problem z zaśnięciem nie kiedy. Mogę padać na twarz a nie mogę nie raz zasnąć.
    No z wiekiem coraz ciężej. Jestem przed 40 i powiem Tobie , że człowiek wygodny.
    Na szczęście jak dzieci nie chorują to nie ma siedzenia w nocy z dzieckiem. Choć u nas jakoś specjalnie nikt nie siedział. A zaglądam co noc nawet spokojnie 2 razy plus mąż, aby dzieci przykryć. Syn strasznie kręci się i słyszymy nie raz jak głową czy bogami walnie w łóżeczko... A później okazuje się że on w poprzek jest łóżka. 🫣
    Albo na dole łóżka, może ucieczkę szykował hihi.

    To co w kwietniu w tym MSC próbujecie ?

    No co do pracy to też zwolniłam sie... Z poprzedniej , aby znaleźć coś lepszego. Bo jednak takie godziny pracy że co ja zrobię z dziećmi...
    Pracowałam teraz do końca lutego bo umowę chcieli mi zmienić na zleceniowke. Podziękowałam.
    A miałam super pracę na 0.5 etatu. Od godziny tak 7.40 do 13 byłam. I 2 tys w kieszeni.
    Myślałam że pociągnę jeszcze z tok dopóki syn nie przystosuje się w przedszkolu jeśli dostanie się.
    Ale niestety...
    Prywatna klinika medycyny estetycznej za biedna aby mi umowę o pracę dać.

    No i poza tym w marcu miałam mieć laparoskopię - usunięcie woreczka żółciowego. Bo 2lata temu po urodzeniu syna , miał 4 MSC już miałam dyskomfort, tępy ból oraz zgagę zaczęłam mieć co noc.
    Okazało się później na USG przed wakacjami że mam 2 cm kamień.
    Także tak turlam się już 2 lata z moim złotem . Miałam mieć usuniętego 10 marca lecz 7marca na noc córka za gorączkowała mocno.
    W sobotę 8 marca syn popołudniem późnym.
    A ja z niedzieli na pon gorączkę nad ranem.
    W pon 10 marca zadzwoniłam na szpital i powiedziałam że nie za dobrze czuje się.
    Zmieniono mi na 7 kwietnia.
    A wtedy wyszło że u syna test wyszedł pozytywny na grypę typu A . Córka już w pon dobrze czuła się a u mnie początek... Także wszyscy przeciwwirusowe dostaliśmy... Tak mnie córka załatwiła...
    Moja mama w tamtym roku miala usuwany, wspolczuje ci bardzo, bo widzialam u mamy jak się męczyła. Mam nadzieje , że niedługo znajdziecientakintermin ,zeby w końcu zrobic z tym woreczkiem spokój,bo to powazna sprawa, nie mozna tego bagatelizowac. Ja w tamtym roku mialam operacje na przepukline plus zszycie kresy bialej- rozejscie miesni na 5 cm. Tak zostalo mi po ciąży. Klinika kazala zrobic pozadek z przepuklina, bo za duze ryzyko w ciazy. I tak 8 miesiecy czekalam na termin nfz.

    Tak, wlasnie teraz próbujemy. W piatek mam wizyte, w 11 dc. Dzis wynik progesteronu 0.45 -9 dc 😁

    age.png

    08.2012 26tc (*)💔

    👩
    pcos❌amh 12,75➡️ 11,1❌ IO❌HbA1C 5,6%➡️5,2%❌insulina 26➡️10❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH 1,4➡️1,7✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv 16 (-)✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm niskie ryzyka
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    Powrót po rodzeństwo
    11.24 iui❌
    2.25kwalfikacja ivf✅
    💉28.02-24dc STARTovaleap150j+provera10mg +bemfola+gonapeptyl
    11.03punkcja-pobrano23🥚➡️MII19➡️5 doba: 6❄️-3AA,3AB,4x4AA
    6doba: 3❄️-4AA,4BA,4BB
‹‹ 1449 1450 1451 1452 1453
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ