Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 19 czerwca 2019, 04:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jolcia to świetnie, że super warunki. Kciuki za dziś :). Pęcherzyków sporo ale Pani dr wspominała o ewentualnej ciąży bliźniaczej, nic więcej. Pytałam bo bałam się o te 2 mniejsze. Miałam pobraną krew na estradiol i progesteron. Pokazać mają te wyniki jakiej jakości są pęcherzyki. Traktuję ten cykl jako testowy. Na razie mam zamiar cieszyć się latem, niedługo urlop. Potem wrócimy do tematu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2019, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki co im sie udalo, tak ostatnio sie zastanawiam czy po inseminacji "poprawialiscie" naturalbie, wedle zasady ze skurcze dzialaja? Taka mnie zagwozdka naszla?

  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy już po. Inseminacja była w 13 DC, pęcherzyk ponad 22 mm, endometrium 9 mm. Brałam lamette od 3 do 7 DC, a dzień przed inseminacja zastrzyk na pekniecie.
    Ale oczywiście, coś musialo się spieprzyć....po powrocie do domu, bardzo zaczął boleć mnie brzuch. Jajniki akurat mogły pobolewac, ale mnie bolało coś jeszcze i to baaaardzo, właściwie do teraz boli. Zamiast się zrelaksować, to zarwałam nockę, przesiadywalam w toalecie i się stresowałam. Rano już nie wytrzymałam i wzięłam Apap. Pomogło, ale nie zupełnie. Gdyby to była pierwsza inseminacja to obstawialabym jakaś reakcje alergiczna, ale za pierwszym razem było wszystko dobrze. Jestem zmartwiona:( A moze któraś z Was miała kiedyś podobnie?

    Dobrze Agness:) Najważniejsze jest dobre podejście. Ja też swego czasu, gdy temat z różnych przyczyn się przeciągał, to starałam sobie wytłumaczyć że miesiące w tą czy drugą stronę mnie nie zbawi. Nic innego nie pozostało. Aj...wystawia nas życie na próbę i uczy pokory, nie ma co.

    Mallagga, ciekawa ta twoja teoria. Z tego co wiem, to po inseminacji nie ma przeciwwskazań do współżycia, ale skoro plemniki zostają wprowadzone prosto do macicy, to już chyba bardziej im nie pomożemy. Taka jest moja teoria:) My nie ingerujemy po.

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Jesteśmy już po. Inseminacja była w 13 DC, pęcherzyk ponad 22 mm, endometrium 9 mm. Brałam lamette od 3 do 7 DC, a dzień przed inseminacja zastrzyk na pekniecie.
    Ale oczywiście, coś musialo się spieprzyć....po powrocie do domu, bardzo zaczął boleć mnie brzuch. Jajniki akurat mogły pobolewac, ale mnie bolało coś jeszcze i to baaaardzo, właściwie do teraz boli. Zamiast się zrelaksować, to zarwałam nockę, przesiadywalam w toalecie i się stresowałam. Rano już nie wytrzymałam i wzięłam Apap. Pomogło, ale nie zupełnie. Gdyby to była pierwsza inseminacja to obstawialabym jakaś reakcje alergiczna, ale za pierwszym razem było wszystko dobrze. Jestem zmartwiona:( A moze któraś z Was miała kiedyś podobnie?

    Dobrze Agness:) Najważniejsze jest dobre podejście. Ja też swego czasu, gdy temat z różnych przyczyn się przeciągał, to starałam sobie wytłumaczyć że miesiące w tą czy drugą stronę mnie nie zbawi. Nic innego nie pozostało. Aj...wystawia nas życie na próbę i uczy pokory, nie ma co.

    Mallagga, ciekawa ta twoja teoria. Z tego co wiem, to po inseminacji nie ma przeciwwskazań do współżycia, ale skoro plemniki zostają wprowadzone prosto do macicy, to już chyba bardziej im nie pomożemy. Taka jest moja teoria:) My nie ingerujemy po.

    Warunki rzeczywiście obiecujace! Wiesz co moze wlasnie przewrotnie to "zatrucie" pomoze! I za to trzymam kciuki no i odliczamy do 03.07?

    Widzisz tak pytam z ciekawosci zeby samej sie przygotowac jak to wtedy do tematu podejsc jak przyjdzie moj czas i pora :)

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jolcia warunki idealne. Trzymam kciuki za pozytywną betę 😊. Po 1 AID lekko pobolewał mnie brzuch ale to było tylko takie ćmienie. Mam nadzieję, że u Ciebie to nic poważnego. Jeśli chodzi o poprawienie po inseminacji to też o tym słyszałam. Po pierwszej współżyliśmy, po drugiej nie bo wolałam "dmuchać na zimne". W obu przypadkach nic z tego. Ale też ciekawa jestem opinii dziewczyn, którym się udało.

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Dziewczynki co im sie udalo, tak ostatnio sie zastanawiam czy po inseminacji "poprawialiscie" naturalbie, wedle zasady ze skurcze dzialaja? Taka mnie zagwozdka naszla?
    Hej Mallaga 😁
    No my dostaliśmy przy 3 inseminacji zalecenie od lekarza , aby wrócić do domku i ,,poprawic" 🤣, oczywiście posluchalismy 😊 ale czy to pomogło, któż to wie 🤔pewnym jest ,że jutro zaczynamy 12 tydz., także polecam z czystym sumieniem stosować się do zaleceń 🤰

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2019, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Hej Mallaga 😁
    No my dostaliśmy przy 3 inseminacji zalecenie od lekarza , aby wrócić do domku i ,,poprawic" 🤣, oczywiście posluchalismy 😊 ale czy to pomogło, któż to wie 🤔pewnym jest ,że jutro zaczynamy 12 tydz., także polecam z czystym sumieniem stosować się do zaleceń 🤰

    No wiec wlasnie - moc natury. Bo to i skurcze niby i pekniecie pecherzyka tez stymuluje:)
    Czekam na pozostale glosy do potwierdzenia teori :)

  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 21 czerwca 2019, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za kciuki😁 Tak, 3.07 testujemy.
    Sytuacja się unormowała, bóle minęły. Ale było strasznie, nawet nie potrafiłam się przewrócić z boku na bok, chodziłam pokrzywiona, brzuch miałam wzdęty i tak cały dzień - nie mam pojęcia co to było. Ważne, że przeszło. Teraz jedynie lekko coś tam kłuje.
    Zapomniałam o ananasie! Dopiero dzisiaj kupiłam 😋

    magdalena 87 lubi tę wiadomość

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 305 490

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Dziewczynki co im sie udalo, tak ostatnio sie zastanawiam czy po inseminacji "poprawialiscie" naturalbie, wedle zasady ze skurcze dzialaja? Taka mnie zagwozdka naszla?
    My nie poprawialiśmy. :p

    22l.
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie
  • anissima Koleżanka
    Postów: 38 18

    Wysłany: 22 czerwca 2019, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O , ja też mam testować 03.07 :)) Nie wiem tylko czy wytrzymam do tego czasu ;)

    Mallagga, jolcia1005, magdalena 87 lubią tę wiadomość

    I AID- :(
    II AID - :(
    III AID :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Jutro jade do poprzedniego lekarza po ostatni wynik cytologi, u nas wazna 2 lata wiec moze sie uda juz na lipiec zalapac. Clotibegynt juz przepisany!
    Wyniki krwi dzis zrobilam wszystko dziala :)

    jolcia1005, anissima lubią tę wiadomość

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga super, że idzie do przodu. Oby tak dalej i do celu😘😊.

    Mallagga lubi tę wiadomość

  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1872 1683

    Wysłany: 24 czerwca 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Której z Was udało się zajść w ciążę nasieniem dawcy przy IUI?

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety cytologia sprzed 3 lat...
    Zobaczymy co zalatwie jak @przyjdzie bede dzwonic 🤷‍♀️

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 26 czerwca 2019, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Hej dziewczyny. Której z Was udało się zajść w ciążę nasieniem dawcy przy IUI?
    Mi 😍 za 3 podejściem 🤰

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1872 1683

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Mi 😍 za 3 podejściem 🤰

    To może będzie jakiś cud i mi też się uda.😉 Miałam już jedną IUI ale niestety test wyszedł negatywny. ☹️

    Mallagga lubi tę wiadomość

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    To może będzie jakiś cud i mi też się uda.😉 Miałam już jedną IUI ale niestety test wyszedł negatywny. ☹️
    Kasiu to kiedy testujesz?
    Trzymam kciuki 👊

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1872 1683

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Kasiu to kiedy testujesz?
    Trzymam kciuki 👊

    Magdalena teraz to czekam na miesiaczkę, a ostatnia inseminacje chyba miałam w marcu. Wszystko się przeciąga ze względu że mam tylko jeden jajowód drożny.A teraz jak byłam na wizycie to znowu IUI odłożone ze względu na podejrzenie toksoplazmozy. I tak cały czas pod górkę ☹️

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    To może będzie jakiś cud i mi też się uda.😉 Miałam już jedną IUI ale niestety test wyszedł negatywny. ☹️
    Hej Kasiu:) Ja wprawdzie jestem na forum od niedawna, ale swego czasu przejrzałam wątek i jest sporo dziewczyn którym się udało. Tylko, że one teraz już nie zaglądają na ten wątek:D
    Jedno podejście nieudane niczego nie skreśla.
    Powiem Ci nawet, że jak poszłam po pierwszej inseminacji do lekarza z wiadomością, że beta rośnie, to był wręcz zdziwiony (potem okazało się że to ciąża bezzarodkowa, ale to już inna historia).
    Trzymam kciuki i życzę dużo cierpliwości, bo wiem że nie jest łatwo gdy temat się przeciąga.

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1872 1683

    Wysłany: 27 czerwca 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Hej Kasiu:) Ja wprawdzie jestem na forum od niedawna, ale swego czasu przejrzałam wątek i jest sporo dziewczyn którym się udało. Tylko, że one teraz już nie zaglądają na ten wątek:D
    Jedno podejście nieudane niczego nie skreśla.
    Powiem Ci nawet, że jak poszłam po pierwszej inseminacji do lekarza z wiadomością, że beta rośnie, to był wręcz zdziwiony (potem okazało się że to ciąża bezzarodkowa, ale to już inna historia).
    Trzymam kciuki i życzę dużo cierpliwości, bo wiem że nie jest łatwo gdy temat się przeciąga.

    Jolcia wiem że trzeba cierpliwości tylko, że to wszystko się ciągnie już od 3,5 roku. Najpierw diagnostyka narzeczonego i azospermia, zero plemników w nasieniu.Potem u mnie badania i okazuje się że jeden jajowód nie zdrożny a do tego jeszcze ogniska endometriozy, tarczyca itp. Więc człowiek po takim czasie traci nadzieję na wszystko. Chociaż naszym życiowym celem jest posiadanie dziecka, więc na pewno nie odpuścimy. Jeśli przy kolejnym cyklu nie uda mi się podejść do IUI przystępujemy do IVF. Zbyt wiele czasu straciliśmy na wszystko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2019, 21:59

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego