Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    My weekend spędzamy w górach. Taki spontaniczny pomysł mojego męża 😉. Dostałam informację z kliniki, że uzupełnili bank i uwzględnili nasze dane. Tak więc w przyszłym cyklu ruszamy. Mam nadzieję tylko, że tym razem nie wyjdą jakieś przeszkody.
    Maz na medal!!! To kiedy kiedy ten nowy ostatni cykl?? 🤞🤞

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma9207 wrote:
    Witajcie
    We wtorek dowiedzieliśmy się poprzez biopsje że nie mamy plemników.Byl to największy cios bo jesteśmy stosunkowo młodym małżeństwem,nie mamy jeszcze 30 lat.Zapropnowano nam właśnie AID,bardzo się boje że znowu trzeba będzie podchodzić milion razy do tej procedury.Jakie są wasze doświadczenia czy udało się komuś za pierwszym razem?U nas w klinice maja dawców ale czytałam o tym banku spermy,ktoś zamawiał stamtąd nasienie do swojej kliniki?jak to wyglada finansowo
    Wyslalam ci zapro :)

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 20 lipca 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Maz na medal!!! To kiedy kiedy ten nowy ostatni cykl?? 🤞🤞
    Myślę, że jakoś po połowie sierpnia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2019, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Myślę, że jakoś po połowie sierpnia :)
    No to wiesci optymistyczne sa, teraz ciesz sie weekendem :) ja sie obkupilam juz w dwa sikacze 🙈

  • Bibiluś Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 21 lipca 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Dziewczyny, czasami podczytuje ten wątek, chociaż ogólnie udzielam się na bezplemnikowcach. Wiem jaki czujecie ból, rok temu razem z azoospermia zawalił nam się świat. Powodem tez późno operowane wnętrostwo, złości na teściów i cały świat nie muszę opisywać, ale jeszcze większa na lekarzy bo mąż co dwa lata jako nastolatek chodził do urologa na usg i nigdy nikt nie powiedział ze może mieć problemy z płodnością, jądra po operacji miał w dobrym miejscu, dobry rozmiar, usg bez zarzutów.
    Właściwie nie o tym chciałam mówić, chciałam tylko poradzić wszystkim niezdecydowanym lub w trakcie diagnozy wizytę u doktora Wolskiego w Novum. To jest najlepszy specjalista w Polsce i jeśli on da Wam nadzieje to warto walczyć. U nas plemników nie było w ogóle, pojawiły się w biopsji mtese, dzięki kuracji hormonalnej. Wiem, ze nie zawsze się to udaje, ale jeśli on Wam powie ze nie ma szans, to raczej się nie uda. Na forum są przypadki z innych klinik gdzie wysłali pary na inseminacje nasieniem dawcy, a Wolski swoją kuracja i dzięki biopsji znalazł plemniki i pary właśnie są po transferze zarodków i czekają na pozytywne wyniki :)
    Oczywiście mocno trzymam kciuki za wszystkie decyzje, ale nie rezygnujecie za wcześnie, to tylko jedna wizyta a może zmienić Wasze podejście i życie.

    Miło się czyta takie przypadki ;)
    U nas niestety biopsja odpada nawet jeśli były by plemniki choć to mało prawdopodobne- zbyt mała objętość jąder, biopsja grozi krwotokiem i ich utratą... nie poddam męża na takie ryzyko..

    Właśnie wsiadam w auto i cisnę w góry, odchamić się trochę i zapomnieć o całym świecie ;)

    Wiara
    Nadzieja
    Miłość
    <3

    Mąż- azoospermia, zespół klinefeltera.
    Decyzja o dawcy.

    Gyncentrum Katowice
    czekam na date hsg i lecim z tym koksem
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1993 1836

    Wysłany: 21 lipca 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibiluś wrote:
    Miło się czyta takie przypadki ;)
    U nas niestety biopsja odpada nawet jeśli były by plemniki choć to mało prawdopodobne- zbyt mała objętość jąder, biopsja grozi krwotokiem i ich utratą... nie poddam męża na takie ryzyko..

    Właśnie wsiadam w auto i cisnę w góry, odchamić się trochę i zapomnieć o całym świecie ;)
    Udanego wypoczynku Bibiluś 🙂😉

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 21 lipca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mwm wrote:
    Dziewczyny, czasami podczytuje ten wątek, chociaż ogólnie udzielam się na bezplemnikowcach. Wiem jaki czujecie ból, rok temu razem z azoospermia zawalił nam się świat. Powodem tez późno operowane wnętrostwo, złości na teściów i cały świat nie muszę opisywać, ale jeszcze większa na lekarzy bo mąż co dwa lata jako nastolatek chodził do urologa na usg i nigdy nikt nie powiedział ze może mieć problemy z płodnością, jądra po operacji miał w dobrym miejscu, dobry rozmiar, usg bez zarzutów.
    Właściwie nie o tym chciałam mówić, chciałam tylko poradzić wszystkim niezdecydowanym lub w trakcie diagnozy wizytę u doktora Wolskiego w Novum. To jest najlepszy specjalista w Polsce i jeśli on da Wam nadzieje to warto walczyć. U nas plemników nie było w ogóle, pojawiły się w biopsji mtese, dzięki kuracji hormonalnej. Wiem, ze nie zawsze się to udaje, ale jeśli on Wam powie ze nie ma szans, to raczej się nie uda. Na forum są przypadki z innych klinik gdzie wysłali pary na inseminacje nasieniem dawcy, a Wolski swoją kuracja i dzięki biopsji znalazł plemniki i pary właśnie są po transferze zarodków i czekają na pozytywne wyniki :)
    Oczywiście mocno trzymam kciuki za wszystkie decyzje, ale nie rezygnujecie za wcześnie, to tylko jedna wizyta a może zmienić Wasze podejście i życie.
    Swego czasu, gdy jeszcze poszukiwałam informacji i ratunku też trafiłam na wiele pozytywnych opinii na temat dr Wolskiego.
    My akurat nie zdecydowaliśmy się na wizytę, ponieważ po przeanalizowaniu informacji w jakich przypadkach dr jest w stanie pomóc oraz porównaniu tego z wynikami męża uznałam, że nie ma dla nas ratunku.
    Nasz androlog sam od siebie powiedział nam też, że jeśli ktoś obieca nam coś więcej, to znaczy że chce nas naciągnąć i stracimy tylko czas i pieniądze.
    Nie zmienia to faktu, że dr W chyba faktycznie najlepszym specjalista w kraju i w razie wątpliwości warto się skonsultować 😉
    Poza tym techniki leczenia idą cały czas do przodu. Myślę, że za 10-20 lat będą wstanie pomóc także w przypadkach, które na dzisiaj są skreślone.

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Karola25 Koleżanka
    Postów: 56 14

    Wysłany: 22 lipca 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim🙂
    Jestem tu nowa, czytam wasze wątki i się zastanawiam nad swoim przypadkiem.
    A więc u mnie hiperprolaktynemia, endometrioze, jestem po laparoskopi i usunięciu ognisk endometriozy i torbiele. Mój M ma asthenoteratonecrozoospermia(?)
    W tym miesiącu mamy pierwszy raz podchodzić do AID na Polnej
    I tu moje pytanie czy są tu dziewczyny, które tam pochodziły?? I mogą sie podzielić swoim doświadczeniami??
    Czy mamy szansę na powodzenie w naszym przypadku??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2019, 15:50

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola25 wrote:
    Cześć wszystkim🙂
    Jestem tu nowa, czytam wasze wątki i się zastanawiam nad swoim przypadkiem.
    A więc u mnie hiperprolaktynemia, endometrioze, jestem po laparoskopi i usunięciu ognisk endometriozy i torbiele. Mój M ma asthenoteratonecrozoospermia(?)
    W tym miesiącu mamy pierwszy raz podchodzić do AID na Polnej
    I tu moje pytanie czy są tu dziewczyny, które tam pochodziły?? I mogą sie podzielić swoim doświadczeniami??
    Czy mamy szansę na powodzenie w naszym przypadku??
    Hej witamy! Nie zawiele ppomoge nt kliniki i wynikow u ciebie, ale moze ktos sie odezwie!!

    Anisima jak tam?

    Ja pala zrobilam dzis test 11dpo bialy jak snieg... Glowa mnie boli dzis tak ze umre.

  • anissima Koleżanka
    Postów: 38 18

    Wysłany: 22 lipca 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Hej witamy! Nie zawiele ppomoge nt kliniki i wynikow u ciebie, ale moze ktos sie odezwie!!

    Anisima jak tam?

    Ja pala zrobilam dzis test 11dpo bialy jak snieg... Glowa mnie boli dzis tak ze umre.

    Pracuję od tygodnia od rana do wieczora nawet nie zorientowałam się, że już jest 9dni po IUI. Czuję się dobrze chociaż mam coś z pęcherzem bo biegam jak szalona... jeszcze kilka dni i będziemy wiedziały na czym stoimy :)

    Mallagga lubi tę wiadomość

    I AID- :(
    II AID - :(
    III AID :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2019, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anissima wrote:
    Pracuję od tygodnia od rana do wieczora nawet nie zorientowałam się, że już jest 9dni po IUI. Czuję się dobrze chociaż mam coś z pęcherzem bo biegam jak szalona... jeszcze kilka dni i będziemy wiedziały na czym stoimy :)
    Tez lubie te dni w pracy, wtedy leci szybciutko :)

    Nie moge sie doczekac 🙈

  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1993 1836

    Wysłany: 22 lipca 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja po dzisiejszej wizycie mam takie wiesci. W monitoringu owulacji wyszło że pęcherzyk mi niestety pękł. Miałam robione PRG i wyszło 2,066 ng/ml. Doktor powiedział że IUI robi się do 3ng/ml. Ale przy pierwszym IUI miałam wynik podobny i nic nie zatrybiło. Kazał mi się zastanowić czy chcę podchodzić do IUI ale uznał że to będzie raczej strata pieniędzy. Podjęłam rozmowę odnośnie procedury IVF i od sierpnia startujemy.

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja po dzisiejszej wizycie mam takie wiesci. W monitoringu owulacji wyszło że pęcherzyk mi niestety pękł. Miałam robione PRG i wyszło 2,066 ng/ml. Doktor powiedział że IUI robi się do 3ng/ml. Ale przy pierwszym IUI miałam wynik podobny i nic nie zatrybiło. Kazał mi się zastanowić czy chcę podchodzić do IUI ale uznał że to będzie raczej strata pieniędzy. Podjęłam rozmowę odnośnie procedury IVF i od sierpnia startujemy.
    O to nas zaskoczylas 😱szybka decyzja! Ale po peknieciu 'nie wiadomo kiedy' chyba tez bym sie nie zdecydowala :)
    To co mamy trzymac kciuki za sierpien? :)

  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1993 1836

    Wysłany: 22 lipca 2019, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    O to nas zaskoczylas 😱szybka decyzja! Ale po peknieciu 'nie wiadomo kiedy' chyba tez bym sie nie zdecydowala :)
    To co mamy trzymac kciuki za sierpien? :)

    No sierpień to raczej będzie okres na stymulacje i punkcje.Dr powiedział że przy moim AMH prawdopodobnie będzie hiperstymulacja i będzie trzeba odczekać miesiąc. Jeszcze nam pozostaje wybranie i rezerwacja depozytu do zapłodnienia.
    Jeszcze żebym wiedziała kiedy dostanę miesiączkę to bym się już zapisała na wizytę ale u mnie to zawsze jedna wielka niewiadoma.
    Ale kciuki przy tym wszystkim jak najbardziej się przydadzą. 🙂

    Mallagga lubi tę wiadomość

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 22 lipca 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja po dzisiejszej wizycie mam takie wiesci. W monitoringu owulacji wyszło że pęcherzyk mi niestety pękł. Miałam robione PRG i wyszło 2,066 ng/ml. Doktor powiedział że IUI robi się do 3ng/ml. Ale przy pierwszym IUI miałam wynik podobny i nic nie zatrybiło. Kazał mi się zastanowić czy chcę podchodzić do IUI ale uznał że to będzie raczej strata pieniędzy. Podjęłam rozmowę odnośnie procedury IVF i od sierpnia startujemy.
    Ja też będę trzymała kciuki 😊. Odzywaj się czasem jak Wam idzie!

    Kasia2602 lubi tę wiadomość

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1993 1836

    Wysłany: 22 lipca 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Ja też będę trzymała kciuki 😊. Odzywaj się czasem jak Wam idzie!

    Będę się udzielać na bieżąco chociaż że nie będzie mnie się tyczyć już IUI.

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 23 lipca 2019, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja po dzisiejszej wizycie mam takie wiesci. W monitoringu owulacji wyszło że pęcherzyk mi niestety pękł. Miałam robione PRG i wyszło 2,066 ng/ml. Doktor powiedział że IUI robi się do 3ng/ml. Ale przy pierwszym IUI miałam wynik podobny i nic nie zatrybiło. Kazał mi się zastanowić czy chcę podchodzić do IUI ale uznał że to będzie raczej strata pieniędzy. Podjęłam rozmowę odnośnie procedury IVF i od sierpnia startujemy.
    Dobrze, że lekarz od razu przedstawił jasno sytuację. Również będę trzymać kciuki. Zaglądaj tu do nas :).

    Kasia2602 lubi tę wiadomość

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1607 1451

    Wysłany: 23 lipca 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki ☹

    Oszaleje kiedyś, czemu w tym Novum jest taki bałagan. Raz mówi dr Lewandowski nie trzeba robić kariotypu do IUI AID (myślę no jak nie trzeba? ale przecież słucham bo lekarz wie lepiej), po czym na 3 tygodnie przed inseminacja Zamora każe jednak zrobić, mówią że wynik za 3 tygodnie, po czym dziś się dowiaduję że ktoś się jednak pomylił i będą za 4-6 tygodni ;( Już nie chodzi o to, że kasy wywalone na badania na podejście w tym cyklu ale już wszystko w głowie i w pracy poustawiane, szprycuje się tymi witaminami jak nienormalna, już ze 4 kg przytyłam żeby mieć czym te witaminy zagryzać, a tu teraz co? :(
    Czy któraś może mi powiedzieć czy ten kariotyp jest w 100% wymagany? Czy Wy robiłyście? W mojej rodzinie nie ma żadnych chorób, ale czy można ryzykować i czy w ogóle zrobią bez tego?

    Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam ☘️
    ~ Yogi Bhajan

    2020r. 3400g cudu 56cm miłości, witaj na świecie córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️👣
    atdc8u69nr1ral4w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dziewczynki ☹

    Oszaleje kiedyś, czemu w tym Novum jest taki bałagan. Raz mówi dr Lewandowski nie trzeba robić kariotypu do IUI AID (myślę no jak nie trzeba? ale przecież słucham bo lekarz wie lepiej), po czym na 3 tygodnie przed inseminacja Zamora każe jednak zrobić, mówią że wynik za 3 tygodnie, po czym dziś się dowiaduję że ktoś się jednak pomylił i będą za 4-6 tygodni ;( Już nie chodzi o to, że kasy wywalone na badania na podejście w tym cyklu ale już wszystko w głowie i w pracy poustawiane, szprycuje się tymi witaminami jak nienormalna, już ze 4 kg przytyłam żeby mieć czym te witaminy zagryzać, a tu teraz co? :(
    Czy któraś może mi powiedzieć czy ten kariotyp jest w 100% wymagany? Czy Wy robiłyście? W mojej rodzinie nie ma żadnych chorób, ale czy można ryzykować i czy w ogóle zrobią bez tego?
    U mnie nic takiego nie wymagaja 😱😱

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1607 1451

    Wysłany: 23 lipca 2019, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje pięknie Mallaga <3 Babeczki z Novum, czy u Was było wymagane bad. kariotypu przed zabiegiem?

    Ja nie wierzę w cuda, ja na nich polegam ☘️
    ~ Yogi Bhajan

    2020r. 3400g cudu 56cm miłości, witaj na świecie córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️👣
    atdc8u69nr1ral4w.png
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego