Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1860 1647

    Wysłany: 20 września 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Dziękuję za informację :). Pewnie w każdej klinice wygląda to trochę inaczej ale już taki ogólny obraz mam.
    Jak będziesz miala jakieś pytania to wal śmiało, chętnie służę pomocą 🙂

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • Toczuszek Przyjaciółka
    Postów: 82 77

    Wysłany: 20 września 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedzi. Jakoś mi lżej. Robię chałkę drożdżowa w ramach terapii, a mąż wrócił z pracy, dalej w kiepskiej formie.no niestety, to musi potrwać.
    Odkryłam teraz taką piosenkę, bardzo mi pasuje do sytuacji, może i Wam się spodoba:
    https://youtu.be/L_JjrcAGW4o

    3 lata starań, 29 lat
    04.2018- ciąża obumarła 9 tc- prawdopodobnie czynniki genetyczne
    Ja: niedoczynność tarczycy nieimmunologiczna, wszystkie badania ok
    On: badania nasienia ok
    kilka cykli z Lamettą- bez efektu
    09.2019- 1 IVF- 16 komórek, 0 zarodków- szukamy odpowiedzi dlaczego?????
  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 20 września 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Wynik odebrany. Beta 107,40 mIU/ml.
    Moje gratulacje 🥰

    Kasia2602 lubi tę wiadomość

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Postanowiłam w tym cyklu sobie odpuścić IUI,zreszta okres przyszedł wczoraj a na poniedziałek nie udało mi się zapisać do mojego lekarza w klinice wiec nic by nie wyszło z cyklu stymulowanego..Także badam tarczyce i wracam niedługo do gry 💪🏼 Martwi mnie niski progesteron będę go badać w tym miesiącu tez żeby mieć pewność

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 22 września 2019, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Moje gratulacje 🥰
    Magdalena jak tam u Ciebie? Jak się czujesz?

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 22 września 2019, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Magdalena jak tam u Ciebie? Jak się czujesz?
    Dziękuję, że pytasz kochana.
    Czujemy się świetnie, gdyby nie ból pleców wywołany rosnącym brzuszkiem i wierceniem się w nim synka 👶🥰 ciężko byłoby mi uwierzyć,że rośnie we mnie Nasz mały ,,wielki" cud. To już 24 tydz.😍
    Podczytalam ostatnio, że masz plamienie przed miesiączką, też tak miałam i tak jak u Ciebie lekarz bagatelizowal ten problem, a moim zdaniem miały one znaczenie. Gdy tylko ustały wiedziałam,że się uda, no i się nie myliłam 🤷‍♀️
    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę powodzenia każdej z Was.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2019, 19:16

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wczoraj miałam pierwszą AID:)19 dzien cyklu, pęcherzyk 21mm. Ovitrella podana o 8 a o 10 miałam już inseminaxje. Dzisiaj boli mnie podbrzusze i rano delikatnie plamiłam.

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 22 września 2019, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Dziękuję, że pytasz kochana.
    Czujemy się świetnie, gdyby nie ból pleców wywołany rosnącym brzuszkiem i wierceniem się w nim synka 👶🥰 ciężko byłoby mi uwierzyć,że rośnie we mnie Nasz mały ,,wielki" cud. To już 24 tydz.😍
    Podczytalam ostatnio, że masz plamienie przed miesiączką, też tak miałam i tak jak u Ciebie lekarz bagatelizowal ten problem, a moim zdaniem miały one znaczenie. Gdy tylko ustały wiedziałam,że się uda, no i się nie myliłam 🤷‍♀️
    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę powodzenia każdej z Was.
    No to super 😊. Dużo zdrówka dla Was😘. A te plamienia u Ciebie zniknęły za sprawą leków? Jadę w piątek zbadać progesteron, będzie to 22 dc. Później na początku cyklu FSH i LH. Zobaczymy czy tu jest problem.

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 22 września 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FollowMe wrote:
    Dziewczyny wczoraj miałam pierwszą AID:)19 dzien cyklu, pęcherzyk 21mm. Ovitrella podana o 8 a o 10 miałam już inseminaxje. Dzisiaj boli mnie podbrzusze i rano delikatnie plamiłam.
    Trzymam kciuki ✊. To jednak pęcherzyk ładnie urósł :). Też plamiłam po inseminacji. Lekarz uprzedzał, że może się tak zdarzyć i nie ma powodu do niepokoju.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Trzymam kciuki ✊. To jednak pęcherzyk ładnie urósł :). Też plamiłam po inseminacji. Lekarz uprzedzał, że może się tak zdarzyć i nie ma powodu do niepokoju.

    Dziękuję:) teraz się troszkę martwię, że ta ovitrella za szybko podana bo to było 2 h. Każdy ma dwa dni wcześniej podawana

  • magdalena 87 Koleżanka
    Postów: 36 20

    Wysłany: 22 września 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    No to super 😊. Dużo zdrówka dla Was😘. A te plamienia u Ciebie zniknęły za sprawą leków? Jadę w piątek zbadać progesteron, będzie to 22 dc. Później na początku cyklu FSH i LH. Zobaczymy czy tu jest problem.
    Zniknęły za sprawą witamin, które brałam (ovarin), już w drugim cyklu po ich braniu.
    U mnie wspomniane badania wyszły ok, jeśli u Ciebie też wyjdą spróbuj jakiejś suplementacji . Ja miałam półroczna przerwę między 2 a 3 inseminacją i wtedy postawiłam właśnie na nią ✊✊✊

    03.11 - I AID :(
    28.11 II AID :(
    04.19 - III AID 🤗🤗😍
    Beta hcg:
    14 dpo 385,4 mlU/ml,
    18 dpo 1605 mlU/ml
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 23 września 2019, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena 87 wrote:
    Zniknęły za sprawą witamin, które brałam (ovarin), już w drugim cyklu po ich braniu.
    U mnie wspomniane badania wyszły ok, jeśli u Ciebie też wyjdą spróbuj jakiejś suplementacji . Ja miałam półroczna przerwę między 2 a 3 inseminacją i wtedy postawiłam właśnie na nią ✊✊✊
    Dziękuję za radę 😊. Czyli jest nadzieja, że można coś z tym zrobić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2019, 08:18

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 23 września 2019, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FollowMe wrote:
    Dziękuję:) teraz się troszkę martwię, że ta ovitrella za szybko podana bo to było 2 h. Każdy ma dwa dni wcześniej podawana
    Z tym Ovitrelle to jest różnie. Widziałam już tu na forum przypadki podania kilka godzin przed. Wydaje mi się, że zależy to od dojrzałości pęcherzyka. U mnie to było 24, 22 a ostatnia 14h przed. Ból owulacyjny i tak czułam 36-40h po.

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 23 września 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Wynik odebrany. Beta 107,40 mIU/ml.

    Kasiu Kochana, gratulacje z całego serca!! <3 Życzę oczywiście nudnej ciąży :*

    Kasia2602 lubi tę wiadomość

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 23 września 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toczuszek wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Podczytuje ten wątek od kilku dni, a właściwie od poniedziałku kiedy okazało się że nasze pierwsze OVF to klapa- z 16 dojrzałych komorek zapłodniono mi wszystkie, (nie pamiętam ile się udało zapłodnić), do 3 doby było pięknie, a potem nagle stop... I mamy 0 zarodków. Powiedzieli nam w Klinice że to prawdopodobnie ciężki czynnik męski, mąż ma zrobić dodatkowe badania. Ale nie da się ukryc- skoro z aż 16 nie mamy nic to szanse na wspólne dziecko mamy nikłe. Walczymy 3 lata i ja przez ten czas rozkminiam już każdy scenariusz, każda emocję, lęk- jestem gotowa na decyzję o dawcy, teoretycznie moglibyśmy nawet spróbować IUI zamiast IVF. Ale z drugiej strony patrzę na mojego męża, kompletnie załamanego ta informacja- dla niego ta walka zaczęła się dopiero teraz. Ja już trochę nie mam siły na więcej, chciałabym sprobowac z AID która daje nam realne szanse, ale oczywiście chce też żeby to było jego dziecko. Oczywiście będę o to walczyć, ale chcę go też oswajać z myślą o dawstwie. Kompletnie nie wiem jak się w tym odnaleźć, jak pomóc mu przez to przejść. Powiedzcie prosze jak to wyglądało u Was od takiej strony psychologicznej.

    Hej Toczuszek, witamy :-) U nas też sytuacja identyczna jak u pozostałych dziewczyn, całkowity brak plemników. Ja na Waszym miejscu sprawdziłabym jeszcze genetykę u męża. A Ty badania robiłaś jak rozumiem? Gdzie się leczycie?

    Z tym przekonaniem mężów/partnerów to jest naprawdę trudna sprawa i ja tu przychylam się do zdania dziewczyn, ż eoni sami musza do tego dojrzeć, nie można naciskać. Z doświadczenia zaś Ci powiem, że u nich to dosyć szybko przychodzi. Chcą mieć dzieci, w końcu poukładają sobie w głowie co należy zrobić.
    Trzymam kciuki mocno za Ciebie, na pewno w końcu zostaniecie rodzicami :-)

    Toczuszek lubi tę wiadomość

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 23 września 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Dziękuję za informację :). Pewnie w każdej klinice wygląda to trochę inaczej ale już taki ogólny obraz mam.

    Agness a Wy myślicie już o ivf? My również robimy teraz ostatnie podejście iui i później już ivf. Moim zdaniem to sporo przypadków niepowodzeń iui to niestety kwestia jego bardzo małej skuteczności. Trzeba naprawdę być zdrowym i mieć dużo szczęścia żeby się udało. Wiem, że to ogromny koszt, ale każdy kto może sobie jednak na to pozwolić sądzę, że powinien próbować.

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 23 września 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Agness a Wy myślicie już o ivf? My również robimy teraz ostatnie podejście iui i później już ivf. Moim zdaniem to sporo przypadków niepowodzeń iui to niestety kwestia jego bardzo małej skuteczności. Trzeba naprawdę być zdrowym i mieć dużo szczęścia żeby się udało. Wiem, że to ogromny koszt, ale każdy kto może sobie jednak na to pozwolić sądzę, że powinien próbować.
    Tak. Rozmawialiśmy z mężem o tym. Na razie chcę porobić badania hormonalne, potem wizyta u ginekologa - endokrynologa. Zobaczymy co wyjdzie, może tak jak w przypadku Magdaleny uda się zaradzić tym plamieniom dzięki suplementom. Jeśli tak to może spróbujemy jeszcze raz AID. W przeciwnym wypadku to już ivf.

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1440 1296

    Wysłany: 23 września 2019, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Tak. Rozmawialiśmy z mężem o tym. Na razie chcę porobić badania hormonalne, potem wizyta u ginekologa - endokrynologa. Zobaczymy co wyjdzie, może tak jak w przypadku Magdaleny uda się zaradzić tym plamieniom dzięki suplementom. Jeśli tak to może spróbujemy jeszcze raz AID. W przeciwnym wypadku to już ivf.

    Na pewno prędzej czy później się uda, trzymam mocno kciuki Kochana :*

    01.2020 ICSI: 9dpt- beta 53, 25dpt - mamy ❤️
    Rośnij nasze Szczęście 🙏🍀🍀
    It's a Girl! 💕👣

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    oar83e3klrf6f428.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia jak tam🙏🙏

  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1860 1647

    Wysłany: 24 września 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Kasia jak tam🙏🙏
    A u mnie dobrze. Beta rośnie. Jutro znowu na badania.A w poniedziałek mam wizytę, aby potwierdzić ciążę i ustalić dalszy plan postępowania.
    Jakoś nie dociera to do mnie ze się udało ❤️😍🥰

    happilyeverafter lubi tę wiadomość

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego