Angelius Provita- Katowice
-
WIADOMOŚĆ
-
Srebrzysta, myślę że u Ciebie to rzeczywiście była kwestia trudniejszego dostępu do jajnika, widocznie bardziej zostały naruszone tkanki wewnątrz podczas zabiegu. szczerze współczuję i mam nadzieję że jutro będzie dużo lepiej!
Dziewczyny, którym doświadczenie Srebrzystej napędziło stracha, jak wyżej, wydaje mi się, że tak silna reakcja bólowa wynikała z charakteru zabiegu Srebrzystej. Większość z nas tutaj punkcję zniosło dużo lżej. Dla mnie punkcja była bez porównania do laparo+hsg, a przecież i laparo było do przejścia. Szybko po punkcji doszłam do siebie, po 2h odpoczynku w klinice do domu i nie przypominam sobie abym musiała brać dodatkowe środki przeciwbólowe. Wiadomo, jest dyskomfort i nabrzmiały brzuch, ale o ile nie wystąpi hiperka to wszystko się w ciągu 2-3 dni normuje. Także nie napędzajcie sobie stresa, bo nie ma powodu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 20:36
Yummymummy, monik123, Bejzi, KateHawke, sAnsa_28 lubią tę wiadomość
XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
Erl,
Podpisuje się pod Twoimi słowami odnośnie punkcji! Dziewczyny, pamiętajcie, za rzadko, ale jednak czasami są wyjątki od reguły i pozornie ‚prosty’ zabieg jak punkcja , może okazać się trudny. Nie mniej, nie stresujcie się, bo w 90% przypadków, zasypiasz , robią co maja zrobić, budzisz się po i często nawet nie potrzeba środków przeciwbólowych.... wiec spokojnie...
My dziś po 3 prenatalnychJasiek ewidentnie miał w d*** pozowanie... leży głowa w dół, bardzo nisko niestety, naciska tak na szyjkę, ze od dwóch dni ledwo chodzę, jakbym miała w kroku jednego, wielkiego, bolącego siniaka... o pachwinach nie wspomnę... wazy 1400g, podobno mały nie będzie
pomiary, przepływy na 5! Nat dostała płytę z nagraniem , ale dziś to on nie był zbyt chętny do ‚filmowania’
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 20:49
njut, Bejzi, Erl, KateHawke, sAnsa_28, Bella93 lubią tę wiadomość
Angelius
IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018 -
Dziewczyny ja po narkozie przy laparo wymiotowałam po przebudzeniu, a potem cały dzień było mi bardzo niedobrze...czy to kwestia doboru znieczulenia czy po prostu mój organizm mógł tak zareagować?
Jest możliwość, żeby dostać jakieś środki przeciwwymiotne przy następnym razie?Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
monik123 wrote:Dziewczyny ja po narkozie przy laparo wymiotowałam po przebudzeniu, a potem cały dzień było mi bardzo niedobrze...czy to kwestia doboru znieczulenia czy po prostu mój organizm mógł tak zareagować?
Jest możliwość, żeby dostać jakieś środki przeciwwymiotne przy następnym razie?
To wina środków znieczulających lub połączeń z innymi lekami. Kiedy miałam laparo był z tym jakiś problem, bo pielęgniarki prosiły anestezjolog żeby zmieniła leki bo mają lawinę wymiotów na oddziale.monik123 lubi tę wiadomość
STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
njut wrote:Też wymiotowałam ale po kroplówce przeciwwymiotnej przeszło.
To wina środków znieczulających lub połączeń z innymi lekami. Kiedy miałam laparo był z tym jakiś problem, bo pielęgniarki prosiły anestezjolog żeby zmieniła leki bo mają lawinę wymiotów na oddziale.Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
nick nieaktualnymonik123 wrote:Dziewczyny ja po narkozie przy laparo wymiotowałam po przebudzeniu, a potem cały dzień było mi bardzo niedobrze...czy to kwestia doboru znieczulenia czy po prostu mój organizm mógł tak zareagować?
Jest możliwość, żeby dostać jakieś środki przeciwwymiotne przy następnym razie?monik123 lubi tę wiadomość
-
Ptaszyna wrote:Ja nie wymiotowalam ale wiem ze jesli kiedys sie tak zdarzylo to trzeba wczesniej powiedziec pielegniarkom i dostanie sie srodki przeciwymiotne
Ptaszyna lubi tę wiadomość
Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Frelcia_ wrote:njut Kochana jestem pewna żebym się nie zdecydowała na szczepienia. Mam wadę serca i ingerencja w układ odpornościowy jest dla mnie kompletną abstrakcją i igraniem z własnym zdrowiem. AZ i KD pewnie, czemu nie. Milion zastrzyków na luzie. Ból? poproszę więcej. Ale szczepieniom mówię zdecydowanie nie.
Czyli Encortonu ani innych leków zmniejszających odporność brać też nie będziesz, bo to ingerencja w immunologię organizmu? Widocznie aż tak Ci nie zależy.. Taka jesteś dzielna a od tygodnia użalasz się nad swoim przeziębieniem.. -
monik123 wrote:No właśnie mnie dosyć długo trzymało...mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiejSTARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
nick nieaktualnyMarudzę, bo boję się, że to może wpłynąć na przebieg stymulacji i transfer, tylko i wyłącznie. Encorton to nie szczepienia limfocytami Męża. Zasadnicza różnica w spectrum ingerencji w organizm. Dla dziecka zniosę wiele ale na pewno nie taką ingerencję w moje zdrowie przy wadzie serca. Nieodpowiedzialnym byłoby porywanie się na takie niebezpieczeństwo mając w planach macierzyństwo. Obawiam się, że mogłabym z tak nadwątlonym organizmem, z moim sercem, nie przetrwać nawet porodu. Z racji wady już mam zalecone na przyszłość CC. Ostatni raz Ci odpisuję, bo nie podoba mi się już Twoja postawa od dłuższego czasu.
-
monik123 wrote:Dziewczyny ja po narkozie przy laparo wymiotowałam po przebudzeniu, a potem cały dzień było mi bardzo niedobrze...czy to kwestia doboru znieczulenia czy po prostu mój organizm mógł tak zareagować?
Jest możliwość, żeby dostać jakieś środki przeciwwymiotne przy następnym razie?XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
njut wrote:U mnie było nieźle przez długi czas aż pozwolili mi zjeść suchara. Ugryzłam raz i się zaczęło.
Ehh ja dopiero w przyszłym tygodniu dowiem się kiedy ruszy ta cała machina, ale mam nadzieję, że jak najszybciej. Fajnie byłoby jeszcze w tym roku być w ciążyErl, Ptaszyna, KateHawke, NieJa lubią tę wiadomość
Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
nick nieaktualnyObok mnie Pani na sali haftowała. Mnie też zbierało ale ja strasznie nie lubię publicznie wymiotować i jakoś przeszło.
PS po diagnozie omdlałam i pani pielęgniarka powiedziała, że to przez to, że nie zjadłam sucharka! potem dostałam kroplówkę, zjadłam suchara i przeszłoWiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 21:16
-
Frelcia_ wrote:Obok mnie Pani na sali haftowała. Mnie też zbierało ale ja strasznie nie lubię publicznie wymiotować i jakoś przeszło.
PS po diagnozie omdlałam i pani pielęgniarka powiedziała, że to przez to, że nie zjadłam sucharka! potem dostałam kroplówkę, zjadłam suchara i przeszłoSTARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
Erl wrote:Też wymiotowałam po narkozie po laparo, to częsta reakcja niestety. Znieczulenie do punkcji jest mniej ingerujące w organizm i nie powoduje takich reakcji, po punkcji nie miałam odruchu zwracania, także od tej strony się nie martwStarania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
Yummymummy wrote:Erl,
Podpisuje się pod Twoimi słowami odnośnie punkcji! Dziewczyny, pamiętajcie, za rzadko, ale jednak czasami są wyjątki od reguły i pozornie ‚prosty’ zabieg jak punkcja , może okazać się trudny. Nie mniej, nie stresujcie się, bo w 90% przypadków, zasypiasz , robią co maja zrobić, budzisz się po i często nawet nie potrzeba środków przeciwbólowych.... wiec spokojnie...
My dziś po 3 prenatalnychJasiek ewidentnie miał w d*** pozowanie... leży głowa w dół, bardzo nisko niestety, naciska tak na szyjkę, ze od dwóch dni ledwo chodzę, jakbym miała w kroku jednego, wielkiego, bolącego siniaka... o pachwinach nie wspomnę... wazy 1400g, podobno mały nie będzie
pomiary, przepływy na 5! Nat dostała płytę z nagraniem , ale dziś to on nie był zbyt chętny do ‚filmowania’
mam nadzieję że Twoje ciało go tak szybko nie puści na zewnątrz, choć z pewnością chęć Jasia żeby zostać obcałowanym przez mamę, Nat i e-ciocie jest nieprzemożona
my z 3 prenatalnych mamy pamiątkę w postaci zdjęcia jajek
także ten, Karolek ma podobne podejście do tematu filmowania
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 21:20
Yummymummy lubi tę wiadomość
XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
nick nieaktualny
-
Frelcia_ wrote:No.. taka mała nie jestem
uwierz mi, że musiałam być zielona z powstrzymywania
Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄ -
nick nieaktualnymonik123 wrote:Ja bym nie potrafiła się powstrzymać
Może u mnie tak źle nie byłoale czułam gule w gardle.
Lecę spać kobitki ! Erl, Yummy, Kate, Czarna i reszta naszych ciężarówek buziaki w brzuszki !
Ptaszyno wyśpij się
Didik moc uścisków
Dobrych snów!Ptaszyna, Erl, czar-nula lubią tę wiadomość
-
W tej sytuacji różnica między obrzydzeniem a właściwym odruchem wymiotnym jest ogromnaSTARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia