Angelius Provita- Katowice
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyh_anulka wrote:Miałam sie juz nie odzywać ale nie wytrzymałam..
Czyli Encortonu ani innych leków zmniejszających odporność brać też nie będziesz, bo to ingerencja w immunologię organizmu? Widocznie aż tak Ci nie zależy.. Taka jesteś dzielna a od tygodnia użalasz się nad swoim przeziębieniem..
Nie wierze ze to napisalas.. nie mozna byc az tak chamskim.Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 21:30
sAnsa_28, Bella93 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny EASY, naprawdę....
Yummy Jasio ewidentnie ma w nosie że e-cioci czekają na foteczki i się chowa mamie w szyjcepowiedz mu że i tak go wycałujemy jak wyskoczy
i oszczędzaj się Kochana skoro tak już siedzi i cię maltretuje od spodu. Musisz dużo leżeć.
Dziewczyny a u mnie ostatni element ciążowy jest - łóżeczko eMek dzisiaj poskładał (z moją pomocą bo on to instrukcji nigdy nie czyta...). Powiedzieliśmy Nat że wszystko jest i może wychodzićale matko, jak ona dzisiaj mnie bije! Brzuch mam tak ponaciągany, powybrzuszany z każdej strony że masakra! Do tego kłuł mnie dół macicy a wcześniej miałam wrażenie że mi Natala okłada pięściami okrężnicę... Poskakałam na piłce, wypiłam herbatkę z liści, wyszłam na spacer i co? I cisza... Wszystko się uspokoiło i tylko BH dają czadu...
Erl, Yummymummy lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKateHawke wrote:Dziewczyny EASY, naprawdę....
Yummy Jasio ewidentnie ma w nosie że e-cioci czekają na foteczki i się chowa mamie w szyjcepowiedz mu że i tak go wycałujemy jak wyskoczy
i oszczędzaj się Kochana skoro tak już siedzi i cię maltretuje od spodu. Musisz dużo leżeć.
Dziewczyny a u mnie ostatni element ciążowy jest - łóżeczko eMek dzisiaj poskładał (z moją pomocą bo on to instrukcji nigdy nie czyta...). Powiedzieliśmy Nat że wszystko jest i może wychodzićale matko, jak ona dzisiaj mnie bije! Brzuch mam tak ponaciągany, powybrzuszany z każdej strony że masakra! Do tego kłuł mnie dół macicy a wcześniej miałam wrażenie że mi Natala okłada pięściami okrężnicę... Poskakałam na piłce, wypiłam herbatkę z liści, wyszłam na spacer i co? I cisza... Wszystko się uspokoiło i tylko BH dają czadu...
KateHawke lubi tę wiadomość
-
KateHawke wrote:Dziewczyny EASY, naprawdę....
Yummy Jasio ewidentnie ma w nosie że e-cioci czekają na foteczki i się chowa mamie w szyjcepowiedz mu że i tak go wycałujemy jak wyskoczy
i oszczędzaj się Kochana skoro tak już siedzi i cię maltretuje od spodu. Musisz dużo leżeć.
Dziewczyny a u mnie ostatni element ciążowy jest - łóżeczko eMek dzisiaj poskładał (z moją pomocą bo on to instrukcji nigdy nie czyta...). Powiedzieliśmy Nat że wszystko jest i może wychodzićale matko, jak ona dzisiaj mnie bije! Brzuch mam tak ponaciągany, powybrzuszany z każdej strony że masakra! Do tego kłuł mnie dół macicy a wcześniej miałam wrażenie że mi Natala okłada pięściami okrężnicę... Poskakałam na piłce, wypiłam herbatkę z liści, wyszłam na spacer i co? I cisza... Wszystko się uspokoiło i tylko BH dają czadu...
wyjdzie na pewno niebawem
zaraz tu nas będziesz pozdrawiać z porodówki
Karolek też dzisiaj dużo fika.
Mi ten napar z malin wyjątkowo nie podchodzi w smaku, więc zdarza się że jak dziś zapominam go sporządzićwiesiołka jedynie pilnuję.
XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
Dziewczyny ja osobiscie szczepiem tez nie bralam i nie bede nigdy brac, nie wierze do konca w nie a moga powaznie namieszac w uklad immunologiczny i to jeszcze gorzej niz jest. Jedynie co bralam to sterydy, leki immunosupresyjne i accofil domacicznie, intralipid. Na szczepienia nigdy bym sie nie zdecydowala!!Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
nick nieaktualny
-
Jeśli komuś zależy to przed procedurą nie chodzi chory cały tydzień i wpada na pomyśl pójścia do lekarza po weekendzie tylko po to żeby dostać L4, tylko staje na uszach żeby jak najszybciej wrócić do formy.. Mnie zarzucacie chamstwo a hejtujecie (czy jak się to po waszemu młodzieżowemu pisze) wszystkich którzy mają inne zdanie niż Wy albo już broń Boże zechcą napisać co myślą choć podobno każdy może tu wyrażać swoje opinie..
Bardzo brakuje mi dziewczyn ze starego składu tego wątku, bo faktycznie zależało im na dzieleniu się swoją wiedzą i doświadczeniami z innymi dziewczynami.. Cieszę się że choć cześć jeszcze tu zagląda, bo bez Was to już nie będzie to samo..
Mimo niesnasek szczerze wszystkim życzę upragnionych ciąż
BuziakiYoselyn82, njut, Bejzi lubią tę wiadomość
-
Odnosnie punkcji to ja nie wymiotowalam nigdy ale raz mi sie zdarzylo po laparoskopii, dzwigalo mna wtedy jak nie wiem. Po 3 punkcji mialam hiperke ktora ciezko przeszlam, a przy 2 punkcjach bylo ok bo mialam transfery a przy 3 mialam odroczony. Myslalam ze sie przekrece po 3 punkcji. Dusznosci, bolesci, nie moglam oddychac itpMój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Frelcia_ wrote:Dziewczyny olśniło mnie jeszcze pod prysznicem z pytaniem! Jak się robi proga i estradiol 2h przed wizyta to potem rzeczywiście wyniki są na wizytę?
oczywiscie ze saMój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Frelcia_ wrote:Dziewczyny olśniło mnie jeszcze pod prysznicem z pytaniem! Jak się robi proga i estradiol 2h przed wizyta to potem rzeczywiście wyniki są na wizytę?
teraz też tak jest
tylko 2 godzinki wcześniej trzeba być żeby panie miały czas na zbadanie próbki.
-
Erl wrote:Ty się dużo ruszasz Kate, to Nat stara się dotrzymać mamie kroku i też ćwiczy
wyjdzie na pewno niebawem
zaraz tu nas będziesz pozdrawiać z porodówki
Karolek też dzisiaj dużo fika.
Mi ten napar z malin wyjątkowo nie podchodzi w smaku, więc zdarza się że jak dziś zapominam go sporządzićwiesiołka jedynie pilnuję.
dziś też o heparynie zapomniałam... Ale wiesiołek tocmi się podoba. EMek na mnie dziwnie patrzy bo najpierw łykam garść tabletek a potem z inną idę do łazienki i wracam bez - no czary
-
monik123 wrote:Dziewczyny ja po narkozie przy laparo wymiotowałam po przebudzeniu, a potem cały dzień było mi bardzo niedobrze...czy to kwestia doboru znieczulenia czy po prostu mój organizm mógł tak zareagować?
Jest możliwość, żeby dostać jakieś środki przeciwwymiotne przy następnym razie?
czy do histero można się uśpić?
Punkcji się jakoś nie boje, może dlatego, że jeszcze nie wiem kiedy będę miała. Chciałabym już.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
h_anulka wrote:Jeśli komuś zależy to przed procedurą nie chodzi chory cały tydzień i wpada na pomyśl pójścia do lekarza po weekendzie tylko po to żeby dostać L4, tylko staje na uszach żeby jak najszybciej wrócić do formy.. Mnie zarzucacie chamstwo a hejtujecie (czy jak się to po waszemu młodzieżowemu pisze) wszystkich którzy mają inne zdanie niż Wy albo już broń Boże zechcą napisać co myślą choć podobno każdy może tu wyrażać swoje opinie..
Bardzo brakuje mi dziewczyn ze starego składu tego wątku, bo faktycznie zależało im na dzieleniu się swoją wiedzą i doświadczeniami z innymi dziewczynami.. Cieszę się że choć cześć jeszcze tu zagląda, bo bez Was to już nie będzie to samo..
Mimo niesnasek szczerze wszystkim życzę upragnionych ciąż
BuziakiPtaszyna, sAnsa_28, Frelcia_, Bella93 lubią tę wiadomość
moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyFrelcia_ wrote:Dziewczyny olśniło mnie jeszcze pod prysznicem z pytaniem! Jak się robi proga i estradiol 2h przed wizyta to potem rzeczywiście wyniki są na wizytę?
ale pilnuj tych 2 godzin bo czasem wyniki sa na styk.
-
Kochane, zwolnijcie, bo się tutaj nerwowo robi na tym wątku. Trochę więcej życzliwości i mniej oceniania siebie nawzajem. Tutaj zawsze była pozytywna energia i wsparcie nawet w tych najgorszych chwilach i niech tak zostanie. Dobrej nocy.
KateHawke, Erl, Bejzi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
NieJa wrote:Frelcia kiedy zaczynasz?
Ja mam wizytę 17 października i mam nadzieję zacząć procedurę tydzień po spotkaniu...NieJa lubi tę wiadomość
moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
evkill wrote:Ja mam wizytę 16 października i też mam nadzieję, że po wizycie już zacznę.
evkill lubi tę wiadomość
Starania od 02.2016
Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
2xIUI
02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
06.2020 pICSI - 8 zarodków
08.2020 - crio 1x 2BB ;(
11.2020 - crio 2x 3AA ;(
01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
Zostały 4❄