Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • Zanes Autorytet
    Postów: 3927 2036

    Wysłany: 25 maja 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Dzięki Kochana😘 a długo plamilas? Byłaś z tym u lekarza? Krwi żywej nie było tylko brązowe lekko teraz juz w sumie nie ma plamien ale tyle naczytałam sie w necie o poronieniach... mam takie mdłości ale to chyba po duphastonie Eh... dobrze ze nie rzygam ale ciągnie mnie paskudnie...
    Mdłości to pierwszy objaw ciąży ja do tej pory mam i średnio się czuje.
    Parę dni plamilam właśnie takim brązowym sluzem czy czymś, nie byłam u lekarza dopiero ostatnio jak byłam na wizycie to mu powiedziałam i tym mówił że to normalne i żeby się nie martwić :)

    Synek 2016❤️walczymy o rodzeństwo :)
    PCOS
    Mąż Azoospermia
    3x iui
    24.11.2018 krótki protokół(30 pobranych komórek-18 dojrzałych, 12 zamrozonych6zaplodnionych)3 zarodki
    24.11.2018 hiperka
    11.12.2018 transfer od.
    12.01.transfer od.
    04.02.transfer od.
    14.03.transfer 4.2.2❄️
    19.03. 5dpt beta 8
    21.03 7dpt beta 37
    23.03 9dpt 163 😍
    04.04. 21dpt 9917 🤗
    10.04 27dpt ❤

    39h6gxv.png
  • milka29 Przyjaciółka
    Postów: 62 38

    Wysłany: 25 maja 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanes wrote:
    Mi dr mówił że przy wysoki AMH ja mam ponad 9 i pcos rzadko idzie się długim protokołem. Ale gdy 1 stymulacja nie przyniosła dojrzałych komórek można spróbować długi protokół ja miałam krótki i z tego 3 zarodki więc nie musiałam iść długim.
    Na twoim miejscu o watpliwosciach porozmawiam bym z dr ale myślę że wie co robi. I pewnie hiperka cię nie ominie skoro wcześniej było tak źle. Ja miałam 30 pęcherzyków ale oby się bez hiper

    Agika, ja mam amh 4,7 z tego, co pamietam i raz szłam któtkim protokołem, a ostatnio długim. W obydwu przypadkach miałam ryzyko hiperstymulacji i troche wody w brzuchu widoczne przy usg, teraz własnie po punkcji jade na zastrzykach neoparin, duphastonie, augmentin i dostinex...własnie ze wzgledu na to,ze po punkcji 11 kom. miałam wysoki estradiol pod 7 tys. ;/ Brzuch nadal czuje, ale juz nie tak bardzo.


    Mój Achilles sie jeszcze nie poddal, mam nadzieje ze Embrioskop mu służy i dotrwa do 5 doby, a potem dostane go podczas criotransferu i już bd z nami na zawsze (marzy)

    Kropeczka1986, Wombat, Marzena, Lulka36, Rudzik1, Sissi83, Okebu lubią tę wiadomość

  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hercia35 wrote:
    Dziewczyny wiecie może ile trwa badanie prolaktyna test? Godzinę czy dwie?

    Chodzi o badanie w obciążeniu?

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mam zaległości. Trochę poleżę i idę coś działać. Wieczorem nadrobię zaległości. Dziś od męża miałam opieprz i i nie mogłam jeść groszku ptysiowego z Lidla, "bo to sama chemia". Kochany jest 🙂

    Marzena, Kropeczka1986, Zanes lubią tę wiadomość

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julowa wrote:
    Po paru mc przerwy wracam i Ja 😀.
    W czwartek idę na pierwszy monitoring niestety nie udało się do dr więc dr Poznańska. Może na drugi się uda.
    Nie wiem czy się będzie pozytywna decyzja podejścia do transferu ale zobaczymy, chce żeby przynajmniej ktoś na mnie zerknął od strony ginekologicznej a nie endokrynologicznej.
    Tsh jak w pierwszym momencie spadło z 16 do 2.5 .. Tak teraz delikatnie rośnie 2.54 - 3.05 przy zwiększonej dawce leku i trochę mnie to martwi.
    Dodatkowo prolaktyna wyszła mi w górnej granicy normy 23 ( norma 23,3) I ładnie zbilam bromergonem do 8 w 10 dni.
    Trzymajcie kciuki.

    Hej Julowa. Powiedz mi jak przyjmujesz coś na tarczycę? Ja mam Euthyrox i biorę go na czczo, ze dwie godziny nawet odczekuję, ale tylko że względu na to, że wcześnie wstaję i śniadanie jem dopiero w pracy. Zauważyłam, że lepiej mi wyniki wychodziły jak o jednakowej porze zażywam i na czczo.

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a ile zazwyczaj mialyscie monitoringów podczas stymulacji? Pytam bo w pracy w okresie e stymulacji mam jakies złożone testy i mogę mieć niezłe zamieszanie :)

    5, 7 i 10 dzień stymulacji. Ten 10 to akurat dlatego, bo dr Ch chciał mnie widzieć, tak to usg byłboby 9 dnia stymulacji. 12 dnia stymulacji miałam punkcję.

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przerwka na DUPHASTON😉 Nie wiem co sobie o mnie pomyślicie, ale na razie jestem bardzo wyluzowana. Dzisiaj przesadzam pomidory do większych doniczek. Nic nie czytam w Internecie, jak dzwonili w sprawie mrozakow to prowadziłam auto, pytałam o oznaczenie klas, ale już do końca nie pamiętam co to oznacza. Czy moje podejście to skrajna nieodpowiedzialność, głupota albo nie wiem co jeszcze? Brzuch mnie czasem zakłuje, czasem po stronie jajników. Wczoraj byłam w pracy (sekretariat i świetlica) , tylko chodziłam zamiast biegać po szkole. Na psychę chyba praca super robi. W dniu punkcji byliśmy jeszcze zawieźć świnkę morska na zabieg, potem do domu autostradą mąż prowadził (70 km), spanie i o 19.30 wyjazd do Krakowa (dwa razy po 70 km) po świnkę i ja prowadziłam. Chyba że to cisza przed burzą i jak zacznę rzygać dalej niż widzę to se siądę na dupie? laski po seksie jak zachodzą w ciążę to nie leżą plackiem od dnia owulacji. Czy ciąża z in vitro jest ciążą podwyższonego ryzyka czy chodzi o coś innego?

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Zanes Autorytet
    Postów: 3927 2036

    Wysłany: 25 maja 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia28 wrote:
    Przerwka na DUPHASTON😉 Nie wiem co sobie o mnie pomyślicie, ale na razie jestem bardzo wyluzowana. Dzisiaj przesadzam pomidory do większych doniczek. Nic nie czytam w Internecie, jak dzwonili w sprawie mrozakow to prowadziłam auto, pytałam o oznaczenie klas, ale już do końca nie pamiętam co to oznacza. Czy moje podejście to skrajna nieodpowiedzialność, głupota albo nie wiem co jeszcze? Brzuch mnie czasem zakłuje, czasem po stronie jajników. Wczoraj byłam w pracy (sekretariat i świetlica) , tylko chodziłam zamiast biegać po szkole. Na psychę chyba praca super robi. W dniu punkcji byliśmy jeszcze zawieźć świnkę morska na zabieg, potem do domu autostradą mąż prowadził (70 km), spanie i o 19.30 wyjazd do Krakowa (dwa razy po 70 km) po świnkę i ja prowadziłam. Chyba że to cisza przed burzą i jak zacznę rzygać dalej niż widzę to se siądę na dupie? laski po seksie jak zachodzą w ciążę to nie leżą plackiem od dnia owulacji. Czy ciąża z in vitro jest ciążą podwyższonego ryzyka czy chodzi o coś innego?
    Ciąża z ivf jest ciąża podwyższonego ryzyka mi po transferze dr powiedział ze 2 dni odpoczynku a później normalny tryb życia wiadomo oprócz dźwignia ciężarów i gorących kąpieli. Także dobrze ze wyluzowałas :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2019, 15:30

    Synek 2016❤️walczymy o rodzeństwo :)
    PCOS
    Mąż Azoospermia
    3x iui
    24.11.2018 krótki protokół(30 pobranych komórek-18 dojrzałych, 12 zamrozonych6zaplodnionych)3 zarodki
    24.11.2018 hiperka
    11.12.2018 transfer od.
    12.01.transfer od.
    04.02.transfer od.
    14.03.transfer 4.2.2❄️
    19.03. 5dpt beta 8
    21.03 7dpt beta 37
    23.03 9dpt 163 😍
    04.04. 21dpt 9917 🤗
    10.04 27dpt ❤

    39h6gxv.png
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 25 maja 2019, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia zazdroszczę Ci luzu :) ja to jestem tak pospinana od początku procedury... czyli juz od prawie półtora miesiąca non stop mnie cos stresuje.... daj mi trochę swojego entuzjazmu :) i wyluzowania :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2019, 16:00

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Misia zazdroszczę Ci luzu :) ja to jestem tak pospinana od początku procedury... czyli juz od prawie półtora miesiąca non stop mnie cos stresuje.... daj mi trochę swojego entuzjazmu :) i wyluzowania :)

    Przesyłam Ci fazę chillout'ową, w zamian poproszę o przesłanie fluidów ciążowych 😊 a czy jest coś, co lubiłaś robić przed ciążą, co Ci dawało radość i odciągało myśli od stresów np w pracy?

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanes wrote:
    Ciąża z ivf jest ciąża podwyższonego ryzyka mi po transferze dr powiedział ze 2 dni odpoczynku a później normalny tryb życia wiadomo oprócz dźwignia ciężarów i gorących kąpieli. Także dobrze ze wyluzowałas :)

    O widzisz, gorące kąpiele odpadają, bo nie posiadam wanny 😂 , a dźwigać nie mam co. Zauważyłam, że wczoraj w pracy automatycznie kładłam tylko rękę na brzuchu jak gdzieś przechodziłam obok dziecka, żeby mnie nie szturchnęło. Ja najgorzej czułam się we wtorek, trzy doby po punkcji. Nawet dziewczyny w pracy mówiły, że źle wyglądam. Z nikim mi się nawet gadać nie chciało. Wieczorem była już poprawa.

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wilga wrote:
    Dzięki za dobre słowo, naprawdę jak człowiek jest przerażony i zestresowany tym wszystkim to wsparcie tutaj dużo daje! Spakowałam wczoraj wszystkie leki od napro do reklamówki i zaniose do apteki, ostatecznie zamykam ten rozdział w swoim życiu.

    A tak z ciekawości to jakie leki dał Ci naprotechnolog? Ja to myślę, że naprotechnolog to pomoże jedynie jak są niewielkie odchylenia np w poziomie hormonów. Naprotechnolog przecież nie odblokuje jajowodów ani nie usunie żylaków powrózka nasiennego. Myślę, że jak po pewnym czasie nie ma ciąży to każda z nas zaczyna od obserwacji np śluzu i temperatury i może to zrobić bez napro. Wilga, nie chcę, żebyś źle odczytała to co napisałam. sama jak głupia robiłam kiedyś wykresy.. po prostu uznałaś, że kończysz ten temat. ważne, że chcesz iść dalej♥️

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 25 maja 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przesyłam 😍 teraz to leżę jak kłoda i nawet sie nie ruszam wiec odpada robienie czegokolwiek :) a chętnie bym poszła chociaż na spacer...

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 108 190

    Wysłany: 25 maja 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi - nastawiam się w takim razie na 3 terminy monitoringów. A jak umawialyscie sie na konkretną godzinę to raczej wszystko odbywa sie punktualnie?
    Aaa i jeszcze jedno pytanie, pewnie gdzieś na wątku już było ale pozwole sie jeszcze raz zapytać. W głowie mam pomysł, żeby od dnia punkcji do dwóch dni po terminie wziąć w pracy L4. Czy teraz na zwolnieniach jest info z jakiej kliniki to jest, z jakiego powodu itd? Nie chciałabym, żeby w pracy wiedzieli i pytanie czy nie lepiej wziąć urlop... Ale gdyby sie nie udało to szkoda mi troche tego urlopu :(

    Starania od 2017
    M: bardzo słabe nasienie
    Ż: TSH podwyższone - euthyrox 75

    Artvimed - Kraków
    Krótki protokół - Puregon 125, później 150.
    2 czerwiec - pierwszy dzień stymulacji
    12 czerwiec punkcja
    9 pobranych komórek
    6 kumulusów
    5 zapłodnionych
    4 zygoty

    17 czerwiec transfer 5 dniowego kropka 5.1.1.

    1 ❄️

    24 czerwca 7dpt- beta 68
    26 czerwiec 9dpt- beta 218
    28 czerwiec 11dpt- beta 629
  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 25 maja 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi zdarzało sie chwile czekac maksymalnie 15 min.
    Co do l4 to teraz idzie do Zusu komputerowo wiec nie zanosisz papierka do pracy. Ja brałam l4 w klinice :)

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1897 998

    Wysłany: 25 maja 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2020, 00:49

  • Zanes Autorytet
    Postów: 3927 2036

    Wysłany: 25 maja 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny od jakiegoś czasu zauważyłam że mam wycieki z sutkow taka żółto przezroczysta wydzielina która zasycha mi na skutkach i ciężko to zmyć :/ pod koniec ciąży to normalne ale żeby tak wcześnie? 😑 Po 1 ciąży długo po tym jak przestałam karmić miałam wycieki ale teraz to już masakra

    Synek 2016❤️walczymy o rodzeństwo :)
    PCOS
    Mąż Azoospermia
    3x iui
    24.11.2018 krótki protokół(30 pobranych komórek-18 dojrzałych, 12 zamrozonych6zaplodnionych)3 zarodki
    24.11.2018 hiperka
    11.12.2018 transfer od.
    12.01.transfer od.
    04.02.transfer od.
    14.03.transfer 4.2.2❄️
    19.03. 5dpt beta 8
    21.03 7dpt beta 37
    23.03 9dpt 163 😍
    04.04. 21dpt 9917 🤗
    10.04 27dpt ❤

    39h6gxv.png
  • Misia28 Autorytet
    Postów: 675 621

    Wysłany: 25 maja 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi - nastawiam się w takim razie na 3 terminy monitoringów. A jak umawialyscie sie na konkretną godzinę to raczej wszystko odbywa sie punktualnie?
    Aaa i jeszcze jedno pytanie, pewnie gdzieś na wątku już było ale pozwole sie jeszcze raz zapytać. W głowie mam pomysł, żeby od dnia punkcji do dwóch dni po terminie wziąć w pracy L4. Czy teraz na zwolnieniach jest info z jakiej kliniki to jest, z jakiego powodu itd? Nie chciałabym, żeby w pracy wiedzieli i pytanie czy nie lepiej wziąć urlop... Ale gdyby sie nie udało to szkoda mi troche tego urlopu :(

    Ja nawet jak byłam wcześniej w klinice, to weszłam jakieś 15-20 minut wcześniej na badanie. Raz się tylko zdarzyła mała obsuwa, jakieś 10-15 minut ale widać było, że mieli młyn.
    Ja brałam 2 dni urlopu- na poniedziałek (bo w sobotę miałam punkcję i na czwartek na transfer). Nie ma na L4 numeru choroby, ale pieczątka kliniki jest na pewno. Jak jest wścibska kadrowa to może wygooglować klinikę bez problemu. Nie wiem jak te zwolnienia elektroniczne teraz idą. Musisz na spokojne rozważyć za i przeciw obu rozwiązań. Czy to tylko dwa dni czy aż dwa dni urlopu. Musisz mieć przede wszystkim komfort psychiczny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2019, 20:51

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Poziomka Autorytet
    Postów: 650 487

    Wysłany: 25 maja 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W piątek była godzinna obsuwa u Dr miał jakiś skomplikowany przypadek który konsultował godzinę. Ja czekam na @ leki mam już rozpisane:-)

  • [email protected] Przyjaciółka
    Postów: 108 190

    Wysłany: 25 maja 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka wrote:
    W piątek była godzinna obsuwa u Dr miał jakiś skomplikowany przypadek który konsultował godzinę. Ja czekam na @ leki mam już rozpisane:-)
    Poziomka, idziesz krótkim protokołem? Ja też oczekuje @.

    Starania od 2017
    M: bardzo słabe nasienie
    Ż: TSH podwyższone - euthyrox 75

    Artvimed - Kraków
    Krótki protokół - Puregon 125, później 150.
    2 czerwiec - pierwszy dzień stymulacji
    12 czerwiec punkcja
    9 pobranych komórek
    6 kumulusów
    5 zapłodnionych
    4 zygoty

    17 czerwiec transfer 5 dniowego kropka 5.1.1.

    1 ❄️

    24 czerwca 7dpt- beta 68
    26 czerwiec 9dpt- beta 218
    28 czerwiec 11dpt- beta 629
‹‹ 867 868 869 870 871 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego