Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Choroby autoimmunologiczne a zajscie w ciąze
Odpowiedz

Choroby autoimmunologiczne a zajscie w ciąze

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    długo już dhea przyjmujesz?
    Masz jakieś dowody na to, ze to działa? Moze obraz w usg jest inny?

    Ja przyjmuję od kwietnia, ale na koniec kwietnia zaszłam w ciaże i wróciłam do supli jak się skńczyła w 8tc.
    Wszystko jest ok, tylko z tym dhea mam wrażenie, że to mocno ingeruje w nasz organizm, myślę czy sobie tym nie zaszkodzę, ale biorę jak o tym nie myślę ;)

    sporo magnezu też przyjmuję, w tym cyklu będzie clo, wiesiołek, steryd, q10, C1000, selen, czasem cynk, cała apteczka...

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3236

    Wysłany: 21 lipca 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    długo już dhea przyjmujesz?
    Masz jakieś dowody na to, ze to działa? Moze obraz w usg jest inny?

    Ja przyjmuję od kwietnia, ale na koniec kwietnia zaszłam w ciaże i wróciłam do supli jak się skńczyła w 8tc.
    Wszystko jest ok, tylko z tym dhea mam wrażenie, że to mocno ingeruje w nasz organizm, myślę czy sobie tym nie zaszkodzę, ale biorę jak o tym nie myślę ;)

    sporo magnezu też przyjmuję, w tym cyklu będzie clo, wiesiołek, steryd, q10, C1000, selen, czasem cynk, cała apteczka...

    U mnie dhea syntezuje progesteron więc teoretycznie nie powinnam brać go w pierwszej połowie cyklu, ale jako, że "naturalnie" nie zajdę w ciążę to wcinam teraz cały czas.

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2016, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja teraz po poonieniu miałam pierwszy cykl bez plamień przed @.
    Teraz dopiero zaczęłam wiazać to z suplementacja dhea - plamienia miałam zawsze w 2 połowie cyklu, dochodziło nawet do 12 dni - jak brałam lutkę to ustępowały.

    też dziś wyczytałam to o czym piszesz, fajnie, ze na Ciebie trafiłam <3 martwiłam się, ze kierunkuje swoja aktywnosć głównie w androgeny.

    cyt:"Dehydroepiandrosteron (DHEA) – słaby androgen nadnerczowy – wytwarzany jest w korze nadnerczy. Najwyższe jego stężenie występuje u osób około 35. roku życia. W późniejszym wieku obserwujemy stopniowe zmniejszanie się nadnerczowej produkcji DHEA, aż do śladowych ilości u osób osiemdziesięcioletnich. Obniżenie produkcji DHEA dodatkowo nasila się u pacjentów cierpiących na choroby układu krążenia, nowotwory, depresję, cukrzycę lub osteoporozę. U kobiet DHEA metabolizowany jest w tkankach docelowych głównie do androgenów, tj. testosteronu, ale powstają także z niego estrogeny – estradiol i estron. U mężczyzn natomiast powstają z niego przede wszystkim estrogeny. Kierunek metabolizmu DHEA zależy od układu enzymatycznego, jakim dysponuje dana tkanka i narząd. Na przykład u kobiet z DHEA w ośrodkowym układzie nerwowym i w skórze powstają głównie androgeny, natomiast w obrębie narządów moczowo-płciowych powstaje testosteron"

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3236

    Wysłany: 21 lipca 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli zachodzisz naturalnie to wcinaj w drugiej połowie cyklu jeśli się starasz. Jeśli się nie starasz to cały miesiąc ;)

    Tak w ogóle wg mnie masz niedomogę lutealną. Badałaś progesteron po owulacji?

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Jeśli zachodzisz naturalnie to wcinaj w drugiej połowie cyklu jeśli się starasz. Jeśli się nie starasz to cały miesiąc ;)

    Tak w ogóle wg mnie masz niedomogę lutealną. Badałaś progesteron po owulacji?

    badałam, dochodził nawet do 25 w normie 3,7-27. Ale mimo wszystko plamienia się pojawiały,w ciaży dochodził nawet do 60.
    Ja mam przede wszystkim kiepską jakość i ilość komórek jajowych i z tym muszę się zmierzyć i w tym celu suplementuję dhea i ubichinol (wit E włączę) Biorę dhea cały miesiąc, właściwie tak mi zalecił do r Gyncentrum. Brałam 2x25 ostatnio zwiększyłam do 3x25.

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3236

    Wysłany: 21 lipca 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    badałam, dochodził nawet do 25 w normie 3,7-27. Ale mimo wszystko plamienia się pojawiały,w ciaży dochodził nawet do 60.
    Ja mam przede wszystkim kiepską jakość i ilość komórek jajowych i z tym muszę się zmierzyć i w tym celu suplementuję dhea i ubichinol (wit E włączę) Biorę dhea cały miesiąc, właściwie tak mi zalecił do r Gyncentrum. Brałam 2x25 ostatnio zwiększyłam do 3x25.

    Wychodzi na to, że nie masz niedomogi.
    Na kiepską jakość komórek to żelazny zestaw: wit c, wit e, dhea, q10. U mnie po 3 miesiącach efekt był zdumiewający: pobrano 6 wyśmienitych komórek, wszystkie się zapłodniły, 1 podany, 2 zamrożone. Wcześniej albo nie miałam komórek, albo większość się rozpadała po pobraniu nie wspominając już o mrożeniu. Także śmiało mogę polecić ;)

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Aniu, to są bakterie, bakterie nie potwierdzają owulacji, w tym celu musisz się udać na monitoring cyklu.
    Bakterie moga wpływac na trudności z zajściem w ciążę i są niepożądane.


    Wombi, pierwsza z brzegu witamina E 400 bez recepty
    http://biovea.net/pl/product_detail.aspx?PID=2034&TI=GGLPL&C=N&gclid=COLkqt2bhM4CFeTDcgodgY8GAQ ale możliwe, ze sa też na receptę...

    Byłam kilka razy na monitoringu, dlatego wiem że często lub w ogóle jej nie mam. Zastanawiam się jaka może być przyczyna

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3236

    Wysłany: 21 lipca 2016, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    Byłam kilka razy na monitoringu, dlatego wiem że często lub w ogóle jej nie mam. Zastanawiam się jaka może być przyczyna

    Niestety może być masa rzeczy :( Marsz do specjalisty! ;)

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Niestety może być masa rzeczy :( Marsz do specjalisty! ;)

    Ja już mogłabym zamieszkać u moich lekarzy :P
    Ostatnio oglądałam wykład na yt o hashimoto i przeraziłam się tym co tam usłyszałam... Babka mówi, że hashimoto to choroba całego organizmu i może temu towarzyszyć masa przeciwciał, nie tylko przeciwtarczycowych...

    Słyszałaś może o zaburzeniach metylacji? Lub badałaś homocysteinę?

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    Ja już mogłabym zamieszkać u moich lekarzy :P
    Ostatnio oglądałam wykład na yt o hashimoto i przeraziłam się tym co tam usłyszałam... Babka mówi, że hashimoto to choroba całego organizmu i może temu towarzyszyć masa przeciwciał, nie tylko przeciwtarczycowych...

    Słyszałaś może o zaburzeniach metylacji? Lub badałaś homocysteinę?
    ja bdałam, zarówno mthfr, jak i leiden v, a także homocysteinę, a ponadto full innych rzeczy ;)

  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    ja bdałam, zarówno mthfr, jak i leiden v, a także homocysteinę, a ponadto full innych rzeczy ;)

    I jak Ci wyszło? Masz hashi? Ile płaciłaś? Najbardziej przerażają mnie koszty tych wszystkich badań :/

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • wombi Autorytet
    Postów: 3843 2477

    Wysłany: 21 lipca 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    I jak Ci wyszło? Masz hashi? Ile płaciłaś? Najbardziej przerażają mnie koszty tych wszystkich badań :/
    Ja dostałam skierowanie do immunologa na nfz i wszystkie badania też były na nfz ;) może t załatwić

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Ja dostałam skierowanie do immunologa na nfz i wszystkie badania też były na nfz ;) może t załatwić

    Ale poszłaś do niego tak po prostu, czy z konkretnym problemem? Nie wiem jak się powinnam do tego zabrać :/ Możesz mi napisać co konkretnie badałaś? I czy to było w kierunku lub z powodu hashimoto, czy z innych też?

    Wybaczcie że tak Was męczę, ale ja jestem w tym bardzo zielona. Wiem o hashimoto od 6 lat, ale nigdy się w to nie zagłębiałam. Dopiero teraz gdy chcę, a nie mogę mieć dziecka, dowiaduję się o tylu sprawach...:/

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    I jak Ci wyszło? Masz hashi? Ile płaciłaś? Najbardziej przerażają mnie koszty tych wszystkich badań :/
    mam hashi, mam IO, nie mam mutacji mthfr ani leiden, mam problemy z nadkrzepliwością i zalecenie przyjmowania heparyny w ciaży, i jeszcze trochę innych ciekawostek ;)


    w kierunku hashimoto bada się tarczyce tsh, ft3, ft4 anty-tpo i anty-tg, około 30zł za każde badanie

  • wombi Autorytet
    Postów: 3843 2477

    Wysłany: 21 lipca 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    Ale poszłaś do niego tak po prostu, czy z konkretnym problemem? Nie wiem jak się powinnam do tego zabrać :/ Możesz mi napisać co konkretnie badałaś? I czy to było w kierunku lub z powodu hashimoto, czy z innych też?

    Wybaczcie że tak Was męczę, ale ja jestem w tym bardzo zielona. Wiem o hashimoto od 6 lat, ale nigdy się w to nie zagłębiałam. Dopiero teraz gdy chcę, a nie mogę mieć dziecka, dowiaduję się o tylu sprawach...:/
    Mam hasi, endometriozę, jestem po laparoskopii, dwóch nieudanych próbach in vitro i powiedziałam, że mam dostać skierowanie do immunologa i genetyka, bo już nie mam siły i dostałam ;)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    mam hashi, mam IO, nie mam mutacji mthfr ani leiden, mam problemy z nadkrzepliwością i zalecenie przyjmowania heparyny w ciaży, i jeszcze trochę innych ciekawostek ;)


    w kierunku hashimoto bada się tarczyce tsh, ft3, ft4 anty-tpo i anty-tg, około 30zł za każde badanie

    Tarczyce mam przebadaną ;)
    Niepokoją mnie jedynie te dodatkowe schorzenia, które podobno się łączą z hashimoto. Np własnie mutacje tych genów. Ale te badania są strasznie drogie, a na razie nie dostanę skierowania na te badania. Może zbadam sobie tylko homocysteinę, B12 i kwas foliowy, a za to też trochę wyjdzie.

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • AniaŁ123 Autorytet
    Postów: 2751 1692

    Wysłany: 21 lipca 2016, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wombi wrote:
    Mam hasi, endometriozę, jestem po laparoskopii, dwóch nieudanych próbach in vitro i powiedziałam, że mam dostać skierowanie do immunologa i genetyka, bo już nie mam siły i dostałam ;)

    A to dobrze zrobiłaś :) W końcu płacimy te zusy, więc w razie potrzeby powinnyśmy bez niczego dostać skierowania, a nie dopiero się prosić. Ja dopiero zaczynam, więc na pewno nie dostanę skierowań.

    km5sdf9h97fauxoy.png
    32 lata/ starania od I 2020
    O Łucję starałam się 20 cykli
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2016, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaŁ123 wrote:
    Tarczyce mam przebadaną ;)
    Niepokoją mnie jedynie te dodatkowe schorzenia, które podobno się łączą z hashimoto. Np własnie mutacje tych genów. Ale te badania są strasznie drogie, a na razie nie dostanę skierowania na te badania. Może zbadam sobie tylko homocysteinę, B12 i kwas foliowy, a za to też trochę wyjdzie.
    tak - wydaje mi się że nawet sama homocysteina da już jakis obraz na ten temat. Mi po poronieniu kazali zrobić te mthfr, leiden - a to około 500zł kosztuje (mthfr w 2 kierunkach badają), ale pierwszy wyszedł wynik homocysteiny i było 5,4 więc super.

    AniaŁ123 lubi tę wiadomość

  • wombi Autorytet
    Postów: 3843 2477

    Wysłany: 22 lipca 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie jeżeli chodzi o homocysteinę, mi wyszło 8,9 niby norma jest poniżej 12
    nawet się tym nie interesowałam, ale chyba wynik dobry???

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
  • Haana Autorytet
    Postów: 696 401

    Wysłany: 22 lipca 2016, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też ostatnio badałam homocysteine i mam wynik 10,88 (4,44-13,56). Wynik w normie, a są może jakieś zalecenia jaka najlepiej powinna być?

    2 aniołki <3 <3 never give up
    Lipiec 2017 Szczęśliwa Żona
    Kwiecień 2018 Szczęśliwa Mama
    17u9wn15caesulxa.png
‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego