CLO
-
WIADOMOŚĆ
-
A ja dzisiaj mam jakiś gorszy dzień, chodzę po mieszkaniu i bez powodu płaczę. Nie wiem czy luteina może tak wpłynąć na organizm bo się okropnie czuje przed tym okresem....
olciaa lubi tę wiadomość
-
a dziś @ na całego, czyli 3 dni od odstawienia mam normalny okres. raczej ani słabszy ani mocniejszy. normalny dziś 2dcMamma-mia wrote:Marlena, i jak dziś, kochana?
czyli znowu od 16dc dupek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2017, 16:04
początek starań sierpień 2014
początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
Październik 2017 aromek-duphaston
Co dalej???
-
łanów polubiłam zamiast zacytowaćAnka1803 wrote:A ja dzisiaj mam jakiś gorszy dzień, chodzę po mieszkaniu i bez powodu płaczę. Nie wiem czy luteina może tak wpłynąć na organizm bo się okropnie czuje przed tym okresem....

Niby Luteina ma tam opisane ze może powodować stany depresyjne, ale ja nigdy złe się po niej nie czułam. Raczej niepowodzenia działają na mnie dołująco. U mnie w sierpniu tez stuknie 2 lata


-
Dobrze widziszJoannanml wrote:Lonia czy jua dobrze widze?? Jestes w ciazy?? Nie wchodzilam chyba z dwa miesiace na forum. Czyli laparo Ci pomoglo???
Super!!! Ale sie ciesze kochana.
W drugim cyklu po laparoskopii się udało. Było to wielkie zaskoczenie, bo ja już straciłam nadzieję - a tu niespodzianka 2 kreski
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2017, 18:24
Joannanml lubi tę wiadomość
Starania od X 2015 - PCOS, IO, Niedoczynność tarczycy
16.01 - sonohsg 16.05 - laparoskopia - jajowody udrożnione

-
Olciaa przykro mi
olciaa lubi tę wiadomość
Starania od czerwca 2015r.
- 1 IUI XII 2017r. - ciąża heterotopowa
- 2 IUI III 2018r. - c.b.
- VIII 2018r. usunięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
- 3 IUI - X 2019
- 2020 r. 2 x IVF w Czechach nieudane
- X 2021r. IVF ICSI - 8dpt beta HCG 88,6; 11 dpt 327,5; 13 dpt 961,8 ❤️❤️
09.06.2022r. Milenka 1600g, 39cm; Martynka 1850g, 43cm -
nick nieaktualny
-
ulaaaa:( wrote:Dziewczyny czy wy też po odstawieniu duph miałyscie silny okres?juz 3dc a ja najchetniej z ubikacji bym nie wychodziła..w życiu tak mocnego okresu nie miałam.
wiesz co mój był całkiem normalny, może więcej skrzepów bylo tylko. przyszedł na trzeci dzień od odstawienia dupka. jedyna wada tego leku to w moim przypadku silne skutki uboczne w postaci bardzo wzmożonego pms
początek starań sierpień 2014
początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
Październik 2017 aromek-duphaston
Co dalej???
-
nick nieaktualny
-
Ulaaaa, widzę, że staracie się podobnie jak my, już dość długo. czy u Ciebie też nie wykryli o co chodzi? u mnie jak do tej pory wszystko ok, a jak ciąży nie było tak dalej nie ma. brałam już cyclo progynove, CLO, teraz dupka. między czasie różne suplementy i też nic.początek starań sierpień 2014
początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
Październik 2017 aromek-duphaston
Co dalej???
-
nick nieaktualnyStatamy sie juz 3 lata;( moje badania są w normie prawie wszystkie wiadomo można by sie do nie których doczepiac na siłę ale lekarze nie widzą takiej potrzeby.badania męża nie sa jakies super ale i nie najgorsze..nie wiemy czemu nie mozemy miec dziecka..zaczelam drugi cykl z clo ale w sumie nie wiem po co?bo jajowody drożne owulacje zawsze miałam..Marlena88 wrote:Ulaaaa, widzę, że staracie się podobnie jak my, już dość długo. czy u Ciebie też nie wykryli o co chodzi? u mnie jak do tej pory wszystko ok, a jak ciąży nie było tak dalej nie ma. brałam już cyclo progynove, CLO, teraz dupka. między czasie różne suplementy i też nic.
-
ulaaaa:( wrote:Statamy sie juz 3 lata;( moje badania są w normie prawie wszystkie wiadomo można by sie do nie których doczepiac na siłę ale lekarze nie widzą takiej potrzeby.badania męża nie sa jakies super ale i nie najgorsze..nie wiemy czemu nie mozemy miec dziecka..zaczelam drugi cykl z clo ale w sumie nie wiem po co?bo jajowody drożne owulacje zawsze miałam..
to tak samo jak ja. próbowałam już wielu leków, robiłam hsg- wszystko drożne, mąż się badał i też ma dobre wyniki. miałam tylko prolaktynę podwyższoną ale odkąd biorę bromka mam ją w normie. brałąm clo ale okazało się że bez niego też mam swoje owulacje, proga mam na wysokim poziomie mimo tego doktor chciał spróbować z duphastonem. nie wiem już co może być nie tak. pierwszy cykl z duphastonem bezowocny więc pewnie i to nie pomoże
nie wiem co da mi następnym razem. 3 lata a my nawet nie wiemy o co chodzi ..
początek starań sierpień 2014
początek leczenia sierpień 2015- bromergon, cyclo-progynova, clo, ovarin, suplementy. Jajowody drożne.
Lipiec 2017 ruszamy z duphastonem
Październik 2017 aromek-duphaston
Co dalej???
-
nick nieaktualnyMarlena88 kurcze u Ciebie to na prawde kicha. A urlop nie pomogl? Nie odstresowalas sie? U mnie 3 lata ale przynajmniej znam przyczyne a u Ciebie jak wszytsko ok to rzeczywiscie dziwne. Tule Cie mocno, wierze ze sie uda, przeciez na razie nie masz nic co by Cie do nieudania dyskwalifikowalo
-
nick nieaktualnyMarlena ja bym jeszcze z dietą spróbowała. Zmienić tryb odżywiania na zdrowy i regularny. Da się naprawdę
tylko trzeba usiąść,zrobił tygodniowy jadłospis i we wszystko się zaopatrzyć. Później poustawiać przypomnienia w telefonie na jedzenie i zmuszać się tego pilnować. Pierwszy tydzień będzie ciężki, ale później przywykniesz i zobaczysz jak dobrze się będziesz czuć! Często dieta pomaga jak nie widać przyczyny
Oczyść organizm koktajlami i zdrowe papu
Nathi2468, olciaa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyUlaaa Marlena a czy pijecie duzo wody? Nawadniacie wystarczajaco organizm? Ostatnio czytalam ze jesli organizm ma za malo wody, to sam bedzie kombinowal jak z tym przetrwac i na pewno nie stworzy nowego organizmu w sobie- czyli fasolki. Ja zawsze pilam malo wody,bo nie chcialo mi sie czesto biegac do wc. Od przeczytania tego artykulu wmuszam w sibie wode. Kombinuje, a to z cytryna swiezo wycisnienta, a to muszynianke kupie, herbate jedna wiecej wypije itp . Moze dziewczyny tez sprobujcie??
-
nick nieaktualnyJa piję bardzo dużo ok 3litrów dziennie także z tym problemów nie mam,też staram się zdrowo odżywiać i być aktywna fizycznie...nic nie skutkuje:(:(a najgorsze jest to że brat mojego męża zaliczył wpadkę ze swoją dziewczyną(nawet nie wiecie jak mi z tym zle)wiec tu chyba nie chodzi o picie wody (choć tonący brzytwy się chwyta)Joannanml wrote:Ulaaa Marlena a czy pijecie duzo wody? Nawadniacie wystarczajaco organizm? Ostatnio czytalam ze jesli organizm ma za malo wody, to sam bedzie kombinowal jak z tym przetrwac i na pewno nie stworzy nowego organizmu w sobie- czyli fasolki. Ja zawsze pilam malo wody,bo nie chcialo mi sie czesto biegac do wc. Od przeczytania tego artykulu wmuszam w sibie wode. Kombinuje, a to z cytryna swiezo wycisnienta, a to muszynianke kupie, herbate jedna wiecej wypije itp . Moze dziewczyny tez sprobujcie??
-
Mamma mia wizytę mam 7 sierpnia, celowo wybrałam taki termin by zobaczyć już serduszko. A teraz to już się doczekać nie mogę...
Selina, Mamma-mia lubią tę wiadomość
Starania od X 2015 - PCOS, IO, Niedoczynność tarczycy
16.01 - sonohsg 16.05 - laparoskopia - jajowody udrożnione

-
nick nieaktualny




czekamy na wieści, na pewno wszystko jest dobrze


