Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 25 marca 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AneTkaa87 wrote:
    Dziewczyny trzymajcie jutro kciuki za moje jajeczka aby były już w miarę duże ;) Mam wizytę o 15, to będzie 11dc, cykl naturalny, chce tylko wziąć zastrzyk, najlepiej jutro bo męża mam tylko do środy rano, więc do 12dc będzie <3 Śluzu póki co niestety brak...

    Trzymam kciuki! :)

    AneTkaa87 lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 25 marca 2019, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proga jutro poznam. Ja pochodzę z małej miejscowości gdzie krew wysyłają do laboratorium do Warszawy. Ogólnie papiery będą w środę po południu ale jutro rano mi podejrzą online wyniki. Zobaczymy. Jestem bardzo ciekawa

    Selina lubi tę wiadomość

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 25 marca 2019, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga40 wrote:
    To wcale nie musi tyle trwać co u mnie, więc się nie stresuj 🙂
    Wiem. Ale nie widzę żadnej poprawy. Może za wcześnie jest jeszcze.

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 26 marca 2019, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Pola mam pytanie. Czy dobrze widzę że zaszłas w ciążę w cyklu z laparoskopia w 2017r? :)
    Dokładnie tak 🙂

    Selina lubi tę wiadomość

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola89 wrote:
    Dokładnie tak 🙂
    Czyli mogłaś się już starać w cyklu z zabiegiem z fajnie :) Ja idę we wtorek do lekarza cisnąć go o to laparo ;) mam nadzieję, że nie będzie marudził że mi tego nie trzeba...

  • Eska Autorytet
    Postów: 1119 309

    Wysłany: 26 marca 2019, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam proga. 8,46 a norma 1,83- 23,9.
    Niby w normie. Ale każdy tu chyba pisze że powinien być najlepiej dwucyfrowy.

    35l, Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
    wid D.,Letrox 50, dostinex, glucophage, selen

    Problemy z prolaktyna, TSH ciut za wysokie, insulinoodporność
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Czyli mogłaś się już starać w cyklu z zabiegiem z fajnie :) Ja idę we wtorek do lekarza cisnąć go o to laparo ;) mam nadzieję, że nie będzie marudził że mi tego nie trzeba...
    Mogłam :) ale to zależy, co tam będą robić. U mnie wielkich interwencji nie było, więc mieliśmy zielone światło i zaskoczyło ☺️ Ale miałam świadomość podwyższonego ryzyka ciąży pozamacicznej - koleżanka tak straciła jajowód :( A lekarza namawiaj. Wiele rzeczy widać tylko podczas laparoskopii, choćby endometriozę, którą może utrudniać zajście w ciążę. Nie odpuszczaj mu 😜 W ten wtorek? Tzn. dzisiaj? 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 09:31

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 26 marca 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eska wrote:
    Mam proga. 8,46 a norma 1,83- 23,9.
    Niby w normie. Ale każdy tu chyba pisze że powinien być najlepiej dwucyfrowy.
    No lepiej by było, gdyby był wyższy...

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka Kobietki! Przychodzę tutaj kontynuować moją historię :) Mianowicie w tym miesiącu odbyła sie moja przygoda z Lamettą 2x1 rano, po tych tabletkach nie miałam ŻADNYCH skutków ubocznych! Czułam się rewelacyjnie, nie wystąpił też krwotok jak przy CLO, normalnie cykl jak marzenie, żadnego silnego bólu jak zazwyczaj. Na monitorowanie poszłam w 12 DC, pęcherzyków było jak nigdy! Na prawym jajniku dwa, jeden 14 mm drugi 12 mm, na lewym także dwa, 9 mm i 10 mm. Następne monitorowanie odbyło się w 16 DC, wtedy pęcherzyk na prawym jajniku miał 19 mm. Szczęście wtedy biło ode mnie na kilometr! Zadanie domowe od Pani Ginekolog to serduszkowanie raz dziennie, od 16 DC do 22 DC (od Pn 18.03 do Ndz 24.03). I ostatnim krokiem w tym cyklu, było sprawdzenie, czy pęcherzyki same pękną (stres gorszy, niż przed pierwszą wizytą u ginekologa). Wczoraj 25.03 odbyło się ostatnie monitorowanie w tym cyklu, pęcherzyk pięknie pękł, widoczne ciałko żółte, teraz czekamy do 1 Kwietnia, aby móc zrobić Betę. Ten cykl był dla mnie zupełnie inny... Pierwsza owulacja, podczas której śluz mnie dosłownie zalewał, kłucie jajnika przez kilka godzin. Po owulacji śluz utrzymuje się do teraz, jest gęsty, białawy, wczoraj miał smużki jasnoróżowej krwi, do tego ból piersi, co mi się nigdy nie zdarzyło. Cały ten cykl w ogóle o staraniach nie myślałam... Uratowałam kota, który wymagał leczenia, jeździłam po weterynarzach, nic dla siebie nie zrobiłam, staranki towarzyszyły mi gdzieś obok, narzeczony się ze mnie śmiał, że podczas jednego z serduszkowań przypomniałam mu, żeby dodał kukurydzy do zapiekanki. Założyłam sobie piękne, duże akwarium, któremu codziennie poświęcam bardzo dużo czasu. Spędziłam czas u rodzinki, mini wakacje co weekend na Śląsku u mamy :). Jadąc do ginekologa na monitorowanie w 12 DC i 16 DC spałam w aucie, taka byłam wycieńczona pracą, dziecko nawet przez myśl mi nie przeszło. Teraz jednak zaczynam się troszkę denerwować, i liczę na to, że już coś tam się zagnieżdża :) Pani Ginekolog powiedziała, że na Lameccie będziemy się starać jeszcze max 7 cykli, jednak trzyma kciuki, szanse w tym cyklu na ciążę, to 1 do 12 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 10:40

    Esta, Pastylka, pola89, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • Esta Autorytet
    Postów: 401 109

    Wysłany: 26 marca 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszcia wrote:
    Hejka Kobietki! Przychodzę tutaj kontynuować moją historię :) Mianowicie w tym miesiącu była moja przygoda z Lamettą 2x1 rano, po tych tabletkach nie miałam ŻADNYCH skutków ubocznych! Czułam się rewelacyjnie, nie wystąpił też krwotok jak przy CLO, normalnie cykl jak marzenie, żadnego silnego bólu jak zazwyczaj. Na monitorowanie poszłam w 12 DC, pęcherzyków było jak nigdy! Na prawym jajniku dwa, jeden 14 mm drugi 12 mm, na lewym także dwa, 9 mm i 10 mm. Następne monitorowanie odbyło się w 16 DC, wtedy pęcherzyk na prawym jajniku miał 19 mm. Szczęście wtedy biło ode mnie na kilometr! Zadanie domowe od Pani Ginekolog to serduszkowanie raz dziennie, od 16 DC do 22 DC (od Pn 18.03 do Ndz 24.03). I ostatnim krokiem w tym cyklu, było sprawdzenie, czy pęcherzyki same pękną (stres gorszy, niż przed pierwszą wizytą u ginekologa). Wczoraj 25.03 odbyło się ostatnie monitorowanie w tym cyklu, pęcherzyk pięknie pękł, widoczne ciałko żółte, teraz czekamy do 1 Kwietnia, aby móc zrobić Betę. Ten cykl był dla mnie zupełnie inny... Pierwsza owulacja, podczas której śluz mnie dosłownie zalewał, kłucie jajnika przez kilka godzin. Po owulacji śluz utrzymuje się do teraz, jest gęsty, białawy, wczoraj miał smużki jasnoróżowej krwi, do tego ból piersi, co mi się nigdy nie zdarzyło. Cały ten cykl w ogóle o staraniach nie myślałam... Uratowałam kota, który wymagał leczenia, jeździłam po weterynarzach, nic dla siebie nie zrobiłam, staranki towarzyszyły mi gdzieś obok, narzeczony się ze mnie śmiał, że podczas jednego z serduszkowań przypomniałam mu, żeby dodał kukurydzy do zapiekanki. Założyłam sobie piękne, duże akwarium, któremu codziennie poświęcam bardzo dużo czasu. Spędziłam czas u rodzinki, mini wakacje co weekend na Śląsku u mamy :). Jadąc do ginekologa na monitorowanie w 12 DC i 16 DC spałam w aucie, taka byłam wycieńczona pracą, dziecko nawet przez myśl mi nie przeszło. Teraz jednak zaczynam się troszkę denerwować, i liczę na to, że już coś tam się zagnieżdża :) Pani Ginekolog powiedziała, że na Lameccie będziemy się starać jeszcze max 7 cykli, jednak trzyma kciuki, szanse w tym cyklu na ciążę, to 1 do 12 :)
    Pietruszcia super to prawie tak jak ja powiedz mi bete w ktorym dc bedziesz robila i ile dni po owu bo wlasnie tez sie zastanawiam kiedy isc zatestowac ja mam dzisiaj 17 dc owu byla gdzies 12 dc

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 10:40

    Pietruszcia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esta wrote:
    Pietruszcia super to prawie tak jak ja powiedz mi bete w ktorym dc bedziesz robila i ile dni po owu bo wlasnie tez sie zastanawiam kiedy isc zatestowac ja mam dzisiaj 17 dc owu byla gdzies 12 dc

    Idę na Betę 1 Kwietnia, to będzie dzień przed spodziewaną miesiączką, czyli 30 DC. Owulkę miałam najprawdopodobniej między 21 a 23 Marcem, czyli 19-21 DC :) Czyli to wypada tak gdzieś 9-11 dni po Owulce :) Moja Ginka powiedziała, że betę najlepiej zrobić 10/14 dni po owu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca 2019, 10:50

    Esta lubi tę wiadomość

  • Esta Autorytet
    Postów: 401 109

    Wysłany: 26 marca 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszcia wrote:
    Idę na Betę 1 Kwietnia, to będzie dzień przed spodziewaną miesiączką, czyli 30 DC. Owulkę miałam najprawdopodobniej między 21 a 23 Marcem, czyli 19-21 DC :) Czyli to wypada tak gdzieś 9-11 dni po Owulce :) Moja Ginka powiedziała, że betę najlepiej zrobić 10/14 dni po owu.
    To ja chyba też tak jakoś zrobię bo 1 kwietnia to bedzie 12 dni po owu ale zrobie 2 lub 3 kwietnia jak ta małpa wczesniej nie zawita ;)
    Pietruszcia trzymam kciuki ;)

    Pietruszcia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esta wrote:
    To ja chyba też tak jakoś zrobię bo 1 kwietnia to bedzie 12 dni po owu ale zrobie 2 lub 3 kwietnia jak ta małpa wczesniej nie zawita ;)
    Pietruszcia trzymam kciuki ;)

    Ja także bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki! :)

    Esta lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny też trzymam za Was kciuki!!

    Jak tylko dostanę okres, to też zaczynam przygodę z lametta :)

    Pietruszcia, Esta lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby ta nasza Lametta była szczęśliwa! :)

    Ag1988 lubi tę wiadomość

  • Paletka87 Koleżanka
    Postów: 47 28

    Wysłany: 26 marca 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysiu wrote:
    Dziewczyny ja dziś 10dc clo skończyłam brać w piątek owu za 7. W czwartek jadę na monitoring. Dziś dość mocno boli mnie brzuch czy też tak mieliście bliżej owulacji po braniu clo?

    Ptysiu ja ma w pt wizytę, dziś 8 dc, trzymam kciuki za pęcherzyki;-) pola Esta, AneTka

    Esta, pola89, AneTkaa87 lubią tę wiadomość

    2 poronienia 8 tydz,
    3 lata starań
    1 i 2 cykl z Clo, 5-9dc 1tabl.- nie udało się
    Obecnie 3 cykl z Clo
  • Esta Autorytet
    Postów: 401 109

    Wysłany: 26 marca 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Dziewczyny też trzymam za Was kciuki!!

    Jak tylko dostanę okres, to też zaczynam przygodę z lametta :)
    Ag kurcze tak jakos mi wpadlas w moje mysli i bardzo czesto o tobie mysle zycze ci aby cykl z lamette był tym szczesliwym tak samo o Evli bardzo czesto o niej mysle nawet codziennie przy modlitwach mysle o jej coreczce zeby sie urodzila w terminie zdrowa
    Tak bardz chcialabym zeby ta zla passa z chorobami i niedonoszonymi ciążami odeszla

    Ag1988, Evli lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 marca 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esta, dziękuję :) Ja wierzę, że się uda, może to będzie trwało długo, ale się uda.

    Ooo Evli, mogłaby się tutaj odezwać właśnie :)

    Esta, Evli lubią tę wiadomość

  • Esta Autorytet
    Postów: 401 109

    Wysłany: 26 marca 2019, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Esta, dziękuję :) Ja wierzę, że się uda, może to będzie trwało długo, ale się uda.

    Ooo Evli, mogłaby się tutaj odezwać właśnie :)
    Evli wzywamy Cię co u Ciebie daj znać ☺

    Evli lubi tę wiadomość

  • AneTkaa87 Autorytet
    Postów: 541 205

    Wysłany: 26 marca 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za kciuki ale nie jest po mojej myśli.
    Nie wiem co robić, endomentrium ma 6.25. Jedno jajeczko 12.5mm, drugie 16.5. Także owu za około 2/3 dni. A maz jutro rano wyjezdza. Co robić? Lekarka mówiła aby jutro wziąć wieczorem zastrzyk i plemniki powinny przetrwać jak rano będzie stosunek.
    Ale nie wiem czy nie wziąć dzisiaj zastrzyku i tym samym przyspieszyć ich pęknięcie?
    No co za pech. Maz wraca w niedzielę, ale znowu nie dawać zastrzyku i tym Samym spowolnić owulacje to ryzykowne, bo jak przyjedzie to będzie po ptakach.
    Ale jestem zła :(

‹‹ 3195 3196 3197 3198 3199 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ