Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Damy???? wydaje mi się to takie odległe i niemożliwe :( Chyba psychika mi siada :(

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez ostatnie półtora roku nie robilismy nic licząc, że sie uda naturalnie, potem trafilismy na lekarza od leczenia niepłodności. zlecił nam szczegółowe badania tj. nasienie męza (wszystko w normie) z tym, ze mój mąz ma zawód podwyższonego ryzyka. Ja miałam badanie hormonów ( w normie) obserwowanie cylki przez usg mamy teraz i to jest mój pierwszy cykl z clo, jak nie wyjdzie mam miec zrobioną drożność jajników. Marwi mnie tylko ten jeden pęcherzyk, słyszałam, ze po clo jest ich min 2-3 a ja mam tylko jeden.
    A bierzesz cos na peknięcie pecherzyków? Bo rozumiem, ze clo tak?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa a jak długo Ty sie starasz?

  • zielonkavva Koleżanka
    Postów: 56 17

    Wysłany: 28 maja 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaliska wrote:
    Marwi mnie tylko ten jeden pęcherzyk, słyszałam, ze po clo jest ich min 2-3 a ja mam tylko jeden.
    Ja też ostatnio miałam tylko jeden pęcherzyk, a już lecę trzeci cykl z CLO.
    Sysiaaaaa wrote:
    Damy???? wydaje mi się to takie odległe i niemożliwe :(
    Mam teraz dokładnie takie samo myślenie...

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie to jest popier... u nas już wszystko ok niby a ciąży jak nie było tak nie ma. Już na nic wpływu nie mamy tak na prawdę

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaliska wrote:
    Sysiaaaaa a jak długo Ty sie starasz?
    Ja już prawie 3 lata, w czym 2 lata z leczeniem, a ostatnie 8 miesięcy tak na maxa

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Topola ja też starałam się dowiedzieć jak wygląda szyjka na początku ciąży - bardzo wczesnej ciaży ale nigdzie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

    Topola lubi tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaa a ja Ci mowie i Wam wszystkim ze przyjdzie taki dzien kiedy kazda z Nas wykrzyczy te wiadomosc ktora wykrzyknelo wiekszosc naszych kolezanek z watku! I po kolei bedziemy sobie gratulowaly!
    Ja tez sysiaaa przeciez wiesz dobrze mialam chwile zwatpienia,i 3 m-ce kiedy niemal ze z paranoi w depresje wpadlam! Ale dzwignelam sie bo wiem ze warto! Chodzbym miala czekac kolejne 2 lata to wiem ze cel osiagne! Bo takich dwoch jak nas trzy to niema ani jednej!
    Whem ze latwo sie mowi,bo sama co miesiac siadam na dupie patrzac na ten cholerny test! I pewnie beda chwile zwatpienia,ale jak to kazda z nas nie raz podkreslala-"wiara czyni cuda"!

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiu, nie będę pisać banałów w stylu :"nie martw się, będzie dobrze, uda się", proszę, postaraj znaleźć sobie jakies zajecie, żeby skupic myśli na czyms innym, niż zachodzenie w ciaze. Może zacznij uprawiac jakiś sport, np. aerobik, jazda na rowerze , jezdzic ze swoim facetem jakies wycieczki albo przygarnij jakiegoś pieska, albo nawet uprawiaj ogrodek. Rób cokolwiek, co pozwoli Ci nie myslec o fasolkowaniu, bo myslenie nic nie da. Trzymam kciuki za nas Wszystkie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2014, 13:23

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem tak. Zaczynamy za 3 miesiące stawiać domek,więc zajęcie gwarantowane, ale to nie wszystko. Brakuje tego dzieciątka bardzo! Ja dojdę do siebie ale trochę czasu potrzebuję

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysia w tym domu nadzieja. Ja się zabieram za remont mieszkania- duży remont.Bo 3 moje znajome zaszly przy budowie domu- każda się skupiła na czymś i nagle bach - ciąża:)
    Więc trzymamy kciuki że głowe będą zawracały Ci cegły i meblowanie pokoi a fasolka się zjawi szybko :)

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Własnie tak Miru,
    Sysiu, skup się lepiej na urządzaniu tego domku, na wyborze mebli, koloru ścian itp. :) Ja teraz w czerwcu biorę wolne i jedziemy sobie z moim Mężuniem na namiotowe turnee :) jeszcze myslimy, gdzie tu pojechać- może nad Solinę, albo gdzieś nad morze... Chcemy często się przemieszczać, żeby więcej zobaczyć. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, jedziemy 13 lub 14 czerwca. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2014, 14:00

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bombelek87 wrote:
    Własnie tak Miru,
    Sysiu, skup się lepiej na urządzaniu tego domku, na wyborze mebli, koloru ścian itp. :) Ja teraz w czerwcu biorę wolne i jedziemy sobie z moim Mężuniem na namiotowe turnee :) jeszcze myslimy, gdzie tu pojechać- może nad Solinę, albo gdzieś nad morze... Chcemy często się przemieszczać, żeby więcej zobaczyć. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, jedziemy 13 lub 14 czerwca. :)
    No to super :) Zazdrościć wam można? Ja z reguły jestem silna ale w czasie @ to jakiś mega dół łapie

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiu, ja mam od 4 dni takie czarne krwawienia, że masakra, w dodatku to dopiero 19 dc, już odchodzę od zmysłów ze strachu, wszystko już sobie wkręciłam, łącznie z rakiem szyjki macicy (wiem, to głupie, ale coś musi być przyczyną...). Mój gin na to "- tak Olka, masz raka szyjki macicy tylko zapomniałem Ci powiedzieć", on ma takie specyficzne poczucie humoru. Bardzo chciałabym mieć normalne cykle, skoro owulacja jest da mnie świętem, to zajście w ciążę byłoby czyms nie do opisania.

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to może wybierz się do innego gin? Przecież tak nie może być! A miałas monitoring w tym cyklu?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ja mam ciągle monitoring bo gin to mój szef. To jest wygodne, bo monitoring mam blisko, za darmo i kiedy chcę. To dobry lekarz, ale przyznam, że nie jest specjalistą w sprawach niepłodności, to bardziej położnik. Spróbuję zasugerować mu, żeby polecił mi jakąs klinikę leczenia nieplodnosci, gdzie są specjaliści w tej dziedzinie, ale troszkę głupio tak cos sugerować szefowi, nie chcę, żeby myślał,że podważam jego autorytet.

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A skąd jesteś powiedz? Pracujesz jako kto, że z gin masz styczność?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pracuję w przychodni na Dolnym Śląsku, mój szef jest jej wlascicielem i też przyjmuje pacjentki, a robię mammografie (jestem technikiem rtg).

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2129

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to masz fajnie, że masz możliwość podglądania się często. U Ciebie PCO tak?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • angelika 33 Koleżanka
    Postów: 42 11

    Wysłany: 28 maja 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kobitki!
    a ja wam powiem, że po drugim cyklu z clo mam już dość i poproszę przy następnym cyklu o przerwę. Ogólnie staram się 6 miesięcy ale jestem już tym zmęczona i ciągle przybita. Do tego po ostatnim pregnylu 5 dni temu - jestem obolała zmęczona i ogólnie to mam dość. Brzuch wydęty jak bęben, pryszcze na całej facjacie. Myśli tylko w jednym kierunku, a tu przecież mam córę 9 letnią którą trzeba się zajmować...

    f2w33e3kd1urm0nw.png
‹‹ 321 322 323 324 325 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ