Forum Starając się z pomocą medyczną Drożność jajowodów
Odpowiedz

Drożność jajowodów

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka1825 wrote:
    Co lekarz to inna opinia. Ja znam dwie metody udrażniania. Pierwsza to laparoskopia i jedni mówią że warto a inni że nie bo jajowody mają w sobie takie rzęski transportujące i laparo uszkadza te rzęski. Druga metoda to selektywne hsg robione w Lublinie. Jak o tym powiedziałam jednemu lekarzowi to mnie wyśmiał, że to bzdura... Nie mniej jednak mają oni sporo potwierdzonych ciąż po tym zabiegu. Osobiście miałam diagnozę obustronna niedrożność, byłam w Lublinie i obydwa są drożne, wina tutaj była po stronie pierwszego lekarza który wykonał pierwsze hsg. Ciąży do tej pory nie było u mnie. Mam stwierdzoną niepłodność idiopatyczną.


    Ja mam tylko te niedrożne jajowody a reszta jest ok

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka1825 - a jak się czujesz po udrożnieniu? Jajowody funkcjonują tak jak powinny?

  • Julka1825 Przyjaciółka
    Postów: 120 36

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bari18 wrote:
    Julka1825 - a jak się czujesz po udrożnieniu? Jajowody funkcjonują tak jak powinny?
    Tak wszystko pracuje w porządku.

    Starania od 11.2016

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    AMH 4,1
    Jeden jajowód niedrożny
    Usunięta torbiel
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy którejś z Was w opisie badania wyszło że ma krytycznie zwężone jajowody i mimo to udało się udrożnić je?

  • Blanka Ekspertka
    Postów: 126 55

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała HSG w szpitalu w Kartuzach? Planuję zrobić badanie w następny piątek. Mam się stawić o 7.30 na czczo do izby przyjęć. Bardzo się stresuję. W zeszłym miesiącu strach tak mnie zdominował, że zrezygnowałam i nie pojechałam.

    Starania od 2017 roku
    Ja - 37 lat, on- 39 lat
    03.2019 r. - pierwsza wizyta w Gamecie Gdynia
    AMH - 1.14,
    Brak plemników
    04.2019 r. - zabieg usunięcia żylaków powrózka nasiennego,
    07.2019 r. - badanie genu CFTR i AZF - wszystko Ok,
    09.2019 r. - polepszenie wyników nasienia 5,74 mln/ml ( oligozoospermia), kuracja l- karnityną,
    20.12.2019 r.- sono HSG - jajowody drożne, macica prawidłowa,
    30.12.2019 r.- ft4 -15,49 tsh - 4.55 PRL - 112.81, skierowanie na rezonans magnetyczny
    18.01.2020 r - euthyrox
    21.04.2020 r. - wyniki nasienia jeszcze lepsze (14,68 mln/ml)
    30.04.2020 r. - ft4- 16,97 tsh- 2.04, PRL - 14.23
    12.06.2020 - IUI 1 - cykl naturalny, na pękniętym pęcherzyku, liczba plemników 13,5 mln/ ml, typ A 43% , typ A+B 73%🍀🙏 ☹️😢 nieudana
    06.07.2020 r. - IUI 2- cykl naturalny, pęcherzyk 20,9 mm, endometrium 9 mm, zastrzyk , liczba plemników 29,1 mln/ml, typ A 22%, typ A+B 40%🙏🍀☹️😢 nieudana
    26.08.2020- IUI 3 - cykl naturalny, zastrzyk, typ A+ B 74% 🍀🙏
  • Goldlemon Autorytet
    Postów: 331 198

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blanka wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z Was miała HSG w szpitalu w Kartuzach? Planuję zrobić badanie w następny piątek. Mam się stawić o 7.30 na czczo do izby przyjęć. Bardzo się stresuję. W zeszłym miesiącu strach tak mnie zdominował, że zrezygnowałam i nie pojechałam.
    Popatrz na to z tej strony. Jak ci to pomoze i zajdziesz to potem przestraszysz się porodu i zostaniesz w domu?

    Starania od marca 2018
    7u223e3k8pdpu5u1.png
  • Blanka Ekspertka
    Postów: 126 55

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, wiem. Moje podejście jest dziecinne. Jestem panikarą. Ból przy takim badaniu jest dla mnie pozbawiony sensu, przy porodzie to dziecko byłoby najważniejsze, ból nie miałby znaczenia. Teraz jakos ciężko mi uwierzyć, ze będę w ciąży ☹️

    Starania od 2017 roku
    Ja - 37 lat, on- 39 lat
    03.2019 r. - pierwsza wizyta w Gamecie Gdynia
    AMH - 1.14,
    Brak plemników
    04.2019 r. - zabieg usunięcia żylaków powrózka nasiennego,
    07.2019 r. - badanie genu CFTR i AZF - wszystko Ok,
    09.2019 r. - polepszenie wyników nasienia 5,74 mln/ml ( oligozoospermia), kuracja l- karnityną,
    20.12.2019 r.- sono HSG - jajowody drożne, macica prawidłowa,
    30.12.2019 r.- ft4 -15,49 tsh - 4.55 PRL - 112.81, skierowanie na rezonans magnetyczny
    18.01.2020 r - euthyrox
    21.04.2020 r. - wyniki nasienia jeszcze lepsze (14,68 mln/ml)
    30.04.2020 r. - ft4- 16,97 tsh- 2.04, PRL - 14.23
    12.06.2020 - IUI 1 - cykl naturalny, na pękniętym pęcherzyku, liczba plemników 13,5 mln/ ml, typ A 43% , typ A+B 73%🍀🙏 ☹️😢 nieudana
    06.07.2020 r. - IUI 2- cykl naturalny, pęcherzyk 20,9 mm, endometrium 9 mm, zastrzyk , liczba plemników 29,1 mln/ml, typ A 22%, typ A+B 40%🙏🍀☹️😢 nieudana
    26.08.2020- IUI 3 - cykl naturalny, zastrzyk, typ A+ B 74% 🍀🙏
  • Goldlemon Autorytet
    Postów: 331 198

    Wysłany: 13 grudnia 2019, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blanka wrote:
    Tak, wiem. Moje podejście jest dziecinne. Jestem panikarą. Ból przy takim badaniu jest dla mnie pozbawiony sensu, przy porodzie to dziecko byłoby najważniejsze, ból nie miałby znaczenia. Teraz jakos ciężko mi uwierzyć, ze będę w ciąży ☹️
    No bardzo dziecinne bo nawet nie jest powiedziane ze to zaboli. Mnie nie bolało. Poza tym ten bol trwa kilka sekund a mozna zazyc tabletkę przeciwbólowa

    Starania od marca 2018
    7u223e3k8pdpu5u1.png
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 219

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, mam pytanie i nadzieje ze ktoś tu jeszcze zaglada:) czy wiecie może czy jest jakaś merytorycznie sensowna różnica między sono hsg a sono hsg przy użyciu pianki? Za miesiąc mam wykonać to badanie ale są na stronie kliniki dwa warianty. Wjlinice zakładam że zaproponują drozszy;) pytanie czy faktycznie lepszy. Badanie wykonuje w zasadzie też na własną prośbę, nigdy nie miałam zrostow ani innych tego typu historii. Po prostu z prawego jajnika była ciaza (później poronienie) a z lewego mimo owulacji kilkukrotnie nic się nie zadziała, stad pomysł na sprawdzenie

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 7tc)
  • Monik4991 Znajoma
    Postów: 16 8

    Wysłany: 28 lutego 2020, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Do Izaak. Widzę że Hyfosy masz dopiero w marcu, więc opiszę Ci moją historię z tym badaniem a raczej badaniami. Więc w grudniu miałam badanie droznosci jajowodow pierwszy raz. Było robione właśnie metodą Hyfosy, wynik - oba jajowody niedrożne. To badanie robione jest pod usg z wykorzystaniem jałowej pianki. W związku z wynikiem badania zostałam pokierowana do kliniki leczenia niepłodności. I tam Pan doktor przedstawił 3 opcje: ponowne badanie drożności jajowodow( ponieważ stwierdził że mogło dojść do skurczu jajowodów pod wpływem ciśnienia pianki), laparoskopia lub jeśli się bardzo uprę to on vitro. Wybrałam najmniejsze zło czyli ponowne badanie. Ale tym razem HSG pod rtg. I wyszło że oba jajowody drożne. Mam nadzieję że mój opis w czymś pomoże

    Insulinooporność Niedoczynność tarczycy 9.12. 2020 crio dwóch blastek 3AA i 4 AA +embryoglue
  • Kiki31 Ekspertka
    Postów: 166 243

    Wysłany: 7 marca 2020, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was ma niedrożne oba jajowody? Mam kilka pytań :)

    w4sq9jcg9oocj0lo.png
  • Marlkkkka Debiutantka
    Postów: 14 8

    Wysłany: 15 kwietnia 2020, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja dzięki temu badaniu zaszłam w 1 cyklu po!
    Wczesniej 8 CS lamettą i nic.
    Trzymam za Was kciuki

  • Mowe Autorytet
    Postów: 1508 1255

    Wysłany: 15 kwietnia 2020, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlkkkka wrote:
    Dziewczyny, ja dzięki temu badaniu zaszłam w 1 cyklu po!
    Wczesniej 8 CS lamettą i nic.
    Trzymam za Was kciuki

    A powiedz mi proszę a miałaś udrożnione obydwa jajowody czy jeden ? I czy zaszlas w ciaze z tego udroznionego ? Ja miałam udrożniony jeden, bo drugi jest ok i parę tyg temu inny lekarz powiedział mi że ten udrożniony już nigdy nie będzie sprawny przez to że właśnie kiedyś był niedrozny.. zastanawiam się czy może mieć racje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia 2020, 14:29

    35 lat
    Synek 08.2018
    2 cb:10.2017, 02.2020
    07.2020 8tc 💔
    10.2020 cp usunięcie lewego jajowodu

    AMH kwiecień 2020: 1,04
    Homo C677T, homo A1298C, homo PAI 1
    Lekka insulinooporność
    Owulacje są
    Nasienie: morfologia 4%
  • Ana 81 Koleżanka
    Postów: 47 9

    Wysłany: 16 kwietnia 2020, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mowe wrote:
    A powiedz mi proszę a miałaś udrożnione obydwa jajowody czy jeden ? I czy zaszlas w ciaze z tego udroznionego ? Ja miałam udrożniony jeden, bo drugi jest ok i parę tyg temu inny lekarz powiedział mi że ten udrożniony już nigdy nie będzie sprawny przez to że właśnie kiedyś był niedrozny.. zastanawiam się czy może mieć racje
    Mi udalo sie udroznic tylko jeden jajowod, z drugim sie nie udalo i zaszlam w ciaze w tym samym cyklu co droznosc, chociaz lekarz twierdzil, ze owulacja bedzie z tego niedrożnego i kazal odstawic leki.

    Mowe lubi tę wiadomość

  • Natalia_29 Znajoma
    Postów: 30 14

    Wysłany: 29 maja 2020, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy w cyklu w którym miałyście wykonywane sonoHSG miałyście stymulację?

    PCOS, Hashimoto
    Starania od 06.2019
    Euthyrox, Acard, Miovelia, Selen
    09-12.2019 - ocena cykli - brak owulacji
    12.2019- 02. 2020 stymulacja Clo
    03.2020 stymulacja Lamettą
    06.2020 sonoHSG - wszystko ok
    Cykl z Lamettą 06.2020 ❤️ ->🤰
  • Mango44 Ekspertka
    Postów: 177 138

    Wysłany: 22 czerwca 2020, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Nie chcę tworzyć nowego wątku więc podepne się tutaj :)
    Mam pytanie. Czy płyn w zatoce Douglasa świadczy o drożności?
    Jestem po poronieniu samoistnym (bez zabiegu, sama całkowicie się oczysciłam), od roku staram się o ciążę po poronieniu. Badania idealne, owulacja idealna, cykl książkowy, męża wyniki dobre.
    Umowilam się do gina z nastawieniem na skierowanie na HSG (bo moze jednak tutaj jest przyczyna...) ale tak teraz myślę, że po każdej owulacji w zatoce douglasa znajduje się płyn wskazujący na to, że owulacja była.
    Czy to może świadczyć o tym, że jednak jajowody są drożne?

  • Emi3004 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 11 lutego, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    Może któraś z Was mi podpowie...
    Miałam robioną drożność jajowodów (HyCoSy) w 12dc, był widoczny pęcherzyk 13mm, pani doktor powiedziała że to będzie raczej długi cykl.

    Drożność wyszła okej, podobno książkowe, piękne i drożne jajowody.

    I dzisiaj jestem już 4 dni po tym badaniu i mam dość duże krwawienie... Czy tak może być? O plamieniu 1-2 dni wiedziałam, ale to już 4ty dzień i to nie jest plamienie, w ilości jak w czasie miesiączki. Miała któraś z Was tak? :-(

1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego