Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juhaska wrote:
    Cabrera jak sytuacja u ciebie? Ty jesteś u Bręborowicza w Medart? Na jakim etapie jesteś?

    Dziękuję, że pytasz :)
    Tak, dr B. i MedArt polecam :)
    Niestety musieliśmy wyleczyć po drodze jeszcze ureaplasme (jesteśmy już po antybiotyku) i teraz powtarzamy badanie nasienia. Jeśli wyjdzie poprawa (na co ogromnie liczę po wyleczeniu ureaplasmy i trzymiesięcznej kuracji profertilem), to możemy próbować IUI (ja nie jestem przekonana, u nas szanse zwiększają się tak minimalnie, że chyba nie ma to sensu, z resztą dr B. też ta twierdzi :)), a jeśli poprawy nie będzie to INF.
    No i tu pojawia się problem, bo mój M. musi do tej decyzji dojrzeć... a ja oczywiście panikuję, bo wiem, ze zaraz będzie wracała endomenda...:(
    I tak jesteśmy w przysłowiowej "kropce"...czekamy na badania nasienia (pewnie zaraz po świętach będziemy je robić...

  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 29 marca 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanko, czy można mieć endometriozę bez objawów? W październiku miałam CP. Po laparoskopii lekarka która robiła zabieg/operację powiedziała mi że mam prawy jajowód przyklejony do tylnej ściany macicy. Operacja była na jajowodzie lewym.
    Czy jest możliwe, że nie powiedziano mi, że mam endometriozę i nie otrzymałam takiej informacji na wypisie ani ustnie? Czy jajowód może być przyklejony z innych powodów?

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • Kabi Autorytet
    Postów: 425 206

    Wysłany: 29 marca 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Dziewczyny,
    Czy któraś miała in vitro z ogniskami endo na jajnikach? Jak z jakością komórek jajowych?

    Proszę o pomoc :(
    Ja mam dwie torbiele, jedna w jajniku, druga obok. Niestety komórki były złej jakości i tylko jedna blastka przetrwała do 5 doby ale i tak była niskiej klasy i się dalej nie rozwinęła bo ciąży nie dała. Prawdopodobnie to przez endo, ale z drugiej strony mnóstwo dziewczyn zachodzi naturalnie z torbielami, zrostami itd. :/ Dlatego ja zukam dalej przyczyn.

    thgf3e3ki66wropq.png
    4 lata starań
    2017 - 3x IUI :(
    I ICSI styczen '18 ---> :(
    Brak mrożaków
    II ICSI lipiec' 18
    Transfer 24.07 - - >7dpt beta 53.3 --> 9dpt beta 149--> 11dpt beta 342 - - > 15dpt beta 1078 - - > 20dpt beta 3805 i pęcherzyk 1cm na usg :)
    28dpt❤️ dzidzia 4mm
    ❄️❄️ czekają :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 1 kwietnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Mam endometrioze, nie mam już lewego jajnika i jajowodu... Wydaje mi się, że ogniska endo przeszły mi na jelito, mam bóle okropne nad blizną po laparotomii ;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2018, 19:42

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 527 153

    Wysłany: 8 kwietnia 2018, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi wrote:
    Ja mam dwie torbiele, jedna w jajniku, druga obok. Niestety komórki były złej jakości i tylko jedna blastka przetrwała do 5 doby ale i tak była niskiej klasy i się dalej nie rozwinęła bo ciąży nie dała. Prawdopodobnie to przez endo, ale z drugiej strony mnóstwo dziewczyn zachodzi naturalnie z torbielami, zrostami itd. :/ Dlatego ja zukam dalej przyczyn.
    Dziękuję za odpowiedź. Obawiam się o to samo... Czy możesz mi napisać, ile Was in vitro kosztowało do tego etapu? Muszę sobie jakoś to wszystko poukładać :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Hej :) Mam endometrioze, nie mam już lewego jajnika i jajowodu... Wydaje mi się, że ogniska endo przeszły mi na jelito, mam bóle okropne nad blizną po laparotomii ;/

    Hej, ja co prawda żadnych dolegliwości nie mam, ale podczas laparo lekarz widział ogniska na jelitach. Zalecił kolonoskopię. Kilka stron wcześniej Szatynkowa pisała, że u niej dopiero kolonoskopia z kontrastem wykazała endometrioze na jelitach.
    Może ją podpytasz,może coś Ci doradzi... :)?

  • szatynkowato Autorytet
    Postów: 549 125

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Hej, ja co prawda żadnych dolegliwości nie mam, ale podczas laparo lekarz widział ogniska na jelitach. Zalecił kolonoskopię. Kilka stron wcześniej Szatynkowa pisała, że u niej dopiero kolonoskopia z kontrastem wykazała endometrioze na jelitach.
    Może ją podpytasz,może coś Ci doradzi... :)?

    Jeśli to była mowa o mnie(?), to nie kolonoskopia z kontrastem (bo chyba nie ma w ogóle nic takiego?) tylko rezonans. Minimum 1,5 tesli, najlepiej żeby miał 3. Tak, u mnie był podany kontrast. Robiłam w Matce Polce w Łodzi. Ale mimo wtedy i tak wszystko nie pokazało, podczas laparoskopii znaleziono więcej.

    Starania od 2016. Endometrioza IVst., niedoczynność tarczycy, IO, APS.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 start Angelius Provita
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów
    26.07.21 IVF/8komórek/5dojrzałych/3zaplodnione-> 5A z 2doby, 4BB z 6 doby
    Trasfer 15.10.21 dwudniowiec 5A
  • szatynkowato Autorytet
    Postów: 549 125

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Hej :) Mam endometrioze, nie mam już lewego jajnika i jajowodu... Wydaje mi się, że ogniska endo przeszły mi na jelito, mam bóle okropne nad blizną po laparotomii ;/

    Mogę doradzić tylko poradzić pójście do lekarza specjalizującego się w endo... Mogą to tez być zrosty...

    Starania od 2016. Endometrioza IVst., niedoczynność tarczycy, IO, APS.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 start Angelius Provita
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów
    26.07.21 IVF/8komórek/5dojrzałych/3zaplodnione-> 5A z 2doby, 4BB z 6 doby
    Trasfer 15.10.21 dwudniowiec 5A
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato, przepraszam za pomyłkę w nicku, tak, chodziło mi o Ciebie :)

    Zmartwiło mnie, ze post Seli pozostał bez odpowiedzi...a pamiętałam (choć jak się okazuje niezbyt dokładnie) Twoją wskazówkę...

  • szatynkowato Autorytet
    Postów: 549 125

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera wrote:
    Szatynkowato, przepraszam za pomyłkę w nicku, tak, chodziło mi o Ciebie :)

    Zmartwiło mnie, ze post Seli pozostał bez odpowiedzi...a pamiętałam (choć jak się okazuje niezbyt dokładnie) Twoją wskazówkę...
    Tak czy siak najwazniejsze to lekarz znajacy się na endo. Moze endo sie zawieruszylo kolo blizny? Ciężko stwierdzić...

    Starania od 2016. Endometrioza IVst., niedoczynność tarczycy, IO, APS.
    2017 operacja pochwowo-laparoskopowa
    2018 laparoskopia
    2021 start Angelius Provita
    2021 histerolaparoskopia - odcięcie jajowodów
    26.07.21 IVF/8komórek/5dojrzałych/3zaplodnione-> 5A z 2doby, 4BB z 6 doby
    Trasfer 15.10.21 dwudniowiec 5A
  • Avina Autorytet
    Postów: 901 1314

    Wysłany: 10 kwietnia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Możecie polecić dobrego lekarza we Wrocławiu? Na 25 kwietnia jestem umówiona do doktor Ewy Milnerowicz-Nabzdyk (podobno dobra w przeprowadzaniu laparoskopii), a 2 sierpnia do doktora Mikołaja Karmowskiego. 1,5 tygodnia temu miałam robioną laparoskopię z powodu podejrzenia zapalenia wyrostka. W trakcie okazało się, że to endometrioza. Miałam wtedy okres i lekarz nic nie usuwał, tylko pobrał wycinek do badania histopatologicznego. I przepisał mi visanne, żeby wyciszyć endomende :/

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a :(
    Brak mrożaków :(

    Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
    27.09.21 Pobrano 7 komórek
    2 były dojrzałe
    2 się zaplodnily 🙏


    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • Furiatka Autorytet
    Postów: 257 227

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avina, mi laparo robił dr Pochwalowski. Przyjmuje w mediconcept. W środowisku mocno go zachwalają i ja nie mogę narzekac, bo wszystko przebiegło bez komplikacji.

    l22ng7rfko4ysjsr.png
  • Avina Autorytet
    Postów: 901 1314

    Wysłany: 11 kwietnia 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Furiatka wrote:
    Avina, mi laparo robił dr Pochwalowski. Przyjmuje w mediconcept. W środowisku mocno go zachwalają i ja nie mogę narzekac, bo wszystko przebiegło bez komplikacji.

    Laparoskopia była robiona prywatnie?

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a :(
    Brak mrożaków :(

    Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
    27.09.21 Pobrano 7 komórek
    2 były dojrzałe
    2 się zaplodnily 🙏


    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 812 851

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kabi wrote:
    Ja mam dwie torbiele, jedna w jajniku, druga obok. Niestety komórki były złej jakości i tylko jedna blastka przetrwała do 5 doby ale i tak była niskiej klasy i się dalej nie rozwinęła bo ciąży nie dała. Prawdopodobnie to przez endo, ale z drugiej strony mnóstwo dziewczyn zachodzi naturalnie z torbielami, zrostami itd. :/ Dlatego ja zukam dalej przyczyn.

    Ja po laparoskopii miałam dwie torbiele krwotoczne.
    Jedna w jajniku 4cm (2 miesiące na antykach zmniejszyła się do 2 cm)i druga przy drugim jajniku.

    Przy stymulacji lekarz planował jajnika z torbielą nie ruszać, ale moje jajniki zrobiły psikusa i ten z torbielą dał 7 jajek, a drugi tylko 2.
    Udało się je wyciągnąć, choć lekarz uprzedzał że może być trudno...

    Obecnie jestem drugi dzień po punkcji.
    Czuję się ok
    Lekarz wyjął 9 jajek, z czego 8 dojrzałych, a jedno z tych 8 zdeformowane, 7 zostało, wszystkie się zapłodniły w pierwszej dobie, czekamy na transfer w poniedziałek.

    Mam endometriozę lub zrosty pooperacyjne z wcześniejszego zabiegu - lekarz robiący laparoskopie tak mówił żeby nie powiedzieć, bo najprawdopodobniej zabieg wcześniejszy został źle wykonany.

    in vitro do tego momentu kosztowało nas około 5tyś złotych - mamy dofinansowanie z miasta + refundacje leków.
    To nasze pierwsze podejście.

    0ba2188e07.png
  • Furiatka Autorytet
    Postów: 257 227

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avina, tak, prywatnie. Zabieg kosztował 6000 zł.

    l22ng7rfko4ysjsr.png
  • Furiatka Autorytet
    Postów: 257 227

    Wysłany: 14 kwietnia 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sierściucha, powodzenia w poniedziałek! Ja mam tego samego dnia crio. Niestety pierwsze ivf zakończyło się fiaskiem.

    l22ng7rfko4ysjsr.png
  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 812 851

    Wysłany: 14 kwietnia 2018, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Furiatka wrote:
    Sierściucha, powodzenia w poniedziałek! Ja mam tego samego dnia crio. Niestety pierwsze ivf zakończyło się fiaskiem.

    Trzymam kciuki, oby tym razem Ci się udało :)

    Furiatka lubi tę wiadomość

    0ba2188e07.png
  • Furiatka Autorytet
    Postów: 257 227

    Wysłany: 16 kwietnia 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was brała żyworódkę po transferze? Czy to się wyklucza z nospą? Mi lekarz zalecił 3 x 2 nospę w razie skurczy, a standardowo 3 x 1, jeśli nic się nie będzie działo. Poprzednim razem 2 dpt pojawiły się skurcze i tym razem wołałabym ich uniknąć.

    l22ng7rfko4ysjsr.png
  • madwitka Autorytet
    Postów: 901 630

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a piłam olej z czarnuszki 3x dziennie , działa rozkurczowo:)

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki(jeden jedyny transfer) , brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki(jeden jedyny transfer) ==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Furiatka Autorytet
    Postów: 257 227

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka, widzę, że u Ciebie dwie piękne ciąże, a też walczylas z endomenda. Coś Ci pomogło w zafasolkowaniu? Czy ten olej to to samo co żyworódka?

    l22ng7rfko4ysjsr.png
‹‹ 146 147 148 149 150 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego