X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • Frufru Autorytet
    Postów: 1411 1015

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja mam takie pytanie, może głupie...
    Jak rozpoznaje się endometriozę? Tzn. czy lekarz mógłby "przeoczyć" podczas badania usg?

    f2wl4z179qh7gg9w.png
    ...................................................
    Starania od X 2016 ☹ lipiec 2018 - udało się!!! <3 ciąża trojacza... wrzesień 2018 - poronienie samoistne
    sierpień 2019 - pozytywny test! <3
  • Avina Autorytet
    Postów: 919 1335

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frufru wrote:
    Dziewczyny a ja mam takie pytanie, może głupie...
    Jak rozpoznaje się endometriozę? Tzn. czy lekarz mógłby "przeoczyć" podczas badania usg?

    Żeby rozpoznać endometriozę (tak na 100%) trzeba zrobić laparoskopię i pobrać wycinek do badania histopatologicznego. U mnie lekarz zauważył torbiel, która wyglądała na endometrialną. Z tego co lekarz mówił, to kiedy pojawia się torbiel na jajniku, to endometrioza zazwyczaj znajduje się też w innych miejscach. Ale dopiero laparoskopia potwierdziła przypuszczenia.

    Frufru, szatynkowato lubią tę wiadomość

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a :(
    Brak mrożaków :(

    Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
    27.09.21 Pobrano 7 komórek
    2 były dojrzałe
    2 się zaplodnily 🙏


    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • migotka_83 Ekspertka
    Postów: 311 76

    Wysłany: 2 maja 2018, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Planuje wziąć zoladex 10,6. Mam endo II stopnia wykryta podczas laparo w 2015r,ogniska na otrzewnej.
    Po stymulacjach doszła mi torbiel endo w jajniku, ale jest niewielka 14 mm. Nie mam żadnych objawów endo, normalnie mam owulację, @ nie są obfite ani bolesne.

    Ponieważ laparo miałam już 3 lata temu, podejrzewam ze ednomenda mogła się rozsiac bardziej. Pomyślałam że wezmę zoladex, może to mi "wyczyści" ewentualne ogniska, i będzie łatwiej może zajsc w ciąże. . . Po prostu już nie mam pomysłu co dalej robić.

    W związku z tym mam pytanie do tych osób, które brały zoladex :
    - jak ogólne samopoczucie ?
    - jak długo nie miałyście @ ?
    - czy po zoladex udało się zajsc w ciąże ?

    Będę wdzięczna za każde info :)

    3i49zbmhg4kfjp76.png

    5 lat walki...
    3 x IUI, 1 x IMSI, 6 x FET
    Aniołek [*] 8tc 02.2017 - córeczka (T22)
    Aniołek [*] 5tc 08.2017 cb, 04.2018 cb, 05.2018 cb
    Ciąża pozamaciczna 05.2018
    NK 9,9%, KIR BX, ALLO-MLR 38%
    05.2019 Naturalsik ❤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 4 maja 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    migotka_83 wrote:
    Dziewczyny,

    Planuje wziąć zoladex 10,6. Mam endo II stopnia wykryta podczas laparo w 2015r,ogniska na otrzewnej.
    Po stymulacjach doszła mi torbiel endo w jajniku, ale jest niewielka 14 mm. Nie mam żadnych objawów endo, normalnie mam owulację, @ nie są obfite ani bolesne.

    Ponieważ laparo miałam już 3 lata temu, podejrzewam ze ednomenda mogła się rozsiac bardziej. Pomyślałam że wezmę zoladex, może to mi "wyczyści" ewentualne ogniska, i będzie łatwiej może zajsc w ciąże. . . Po prostu już nie mam pomysłu co dalej robić.

    W związku z tym mam pytanie do tych osób, które brały zoladex :
    - jak ogólne samopoczucie ?
    - jak długo nie miałyście @ ?
    - czy po zoladex udało się zajsc w ciąże ?

    Będę wdzięczna za każde info :)
    Migotka, fakty sa takie ze nie ma zadnych podstaw do wprowadzania kobiet z endometrioza w sztuczna menopauze, gdy te chca zajsc w ciaze.

    nick nieaktualny, migotka_83 lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • migotka_83 Ekspertka
    Postów: 311 76

    Wysłany: 4 maja 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella,

    Zdaje sobie z tego sprawę, ale po prostu nie mam już pomysłu na siebie. Co zbadam to jest ok, to jak walka z wiatrakami, doszłam do ściany i koniec, dlatego jedyne co mi przychodzi do głowy to poświęcić te parę miesięcy.

    Nie wiem czy to dobra ścieżka, bo mój dr zgadza się na wszystko, co mu proponuję :/

    3i49zbmhg4kfjp76.png

    5 lat walki...
    3 x IUI, 1 x IMSI, 6 x FET
    Aniołek [*] 8tc 02.2017 - córeczka (T22)
    Aniołek [*] 5tc 08.2017 cb, 04.2018 cb, 05.2018 cb
    Ciąża pozamaciczna 05.2018
    NK 9,9%, KIR BX, ALLO-MLR 38%
    05.2019 Naturalsik ❤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 4 maja 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze lepiej najpierw zrobic rezonans?
    Jesli zmian endo jest duzo, to trzeba bedzie je usunac, leki nie pomoga.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 7 maja 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy to prawda, że leczenie IVF może spowodować zaostrzenie endometriozy? Czy któraś z Was doświadczyła czegoś takiego? Mam 4 dni do testowania, już któryś dzień pojawia mi się ból pęcherza (to mój główny objaw endometriozy, bo mam/miałam - ale skoro boli, to pewnie odrosły i znów mam - ogniska na pęcherzu), a po laparoskopii raczej miewałam te bóle sporadycznie. Czy już sobie coś roję?

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 7 maja 2018, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bao niestety tak.
    Laparo mialam w grudniu 2016, potem zero boli, a teraz od 2 cykli wrocilo :(
    Stymulacja i wysoki estradiol napedzaja endomende :(

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Bao Przyjaciółka
    Postów: 85 51

    Wysłany: 7 maja 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Niezapominajko. Tyle, że Ty masz już prawie półtorej roku od laparo i cztery procedury za sobą. A ja miałam laparo w sierpniu, teraz dopiero pierwszy IVF i już pęcherz dokucza, załamać się można.. Rozumiem że przy pierwszej procedurze nie odczułaś żadnego pogorszenia?

    Ur.1985: endometrioza jajnikowa i otrzewnowa III st, adenomioza, zatykające się jajowody, AMH 1,4 (2016)->1,19 (2017)->0,85 (2019), FSH - 11 (2019), komórki słabej jakości - repetitive immature oocyte syndrome (IOS) w IVF. Mąż OK.

    wiosna 2018 - długi protokół ->
    7 komórek:
    3 niedojrzałe (2 GV, 1 MI),
    2 zdegenerowane (Liza),
    2 dojrzałe (MII)
    (IMSI)->1 zarodek (transfer moruli M.1 w 3 dobie) :(

    jesień 2018 - krótki protokół ->
    6 komórek:
    4 niedojrzałe (MI),
    1 zdegenerowana (Liza),
    1 dojrzała (MII)
    -> nie zapłodniła się -> 0 zarodków

    IVF KD?
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10853 8487

    Wysłany: 7 maja 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bao wrote:
    Dzięki Niezapominajko. Tyle, że Ty masz już prawie półtorej roku od laparo i cztery procedury za sobą. A ja miałam laparo w sierpniu, teraz dopiero pierwszy IVF i już pęcherz dokucza, załamać się można.. Rozumiem że przy pierwszej procedurze nie odczułaś żadnego pogorszenia?
    Endo moze wrocic juz po 1cyklu i to bez stymulacji, jesli sluzowka intensywnie migruje to po @ moga byc juz nowe ogniska

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤

    Matylda 🩷 11.08.2022
    Zoya 🤎 Vincent 🩶 25.08.2025
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 9 maja 2018, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bao wrote:
    Dzięki Niezapominajko. Tyle, że Ty masz już prawie półtorej roku od laparo i cztery procedury za sobą. A ja miałam laparo w sierpniu, teraz dopiero pierwszy IVF i już pęcherz dokucza, załamać się można.. Rozumiem że przy pierwszej procedurze nie odczułaś żadnego pogorszenia?

    Nie, dopiero po 4tej endo zaczela dokuczac...wlasciwie to druga @ mialam bolesna :(

    Bella a u Ciebie spokoj z endomenda?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • migotka_83 Ekspertka
    Postów: 311 76

    Wysłany: 9 maja 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się zastanawiałam nad zoladex, a teraz się okazuje że mam podejrzenie pozamacicznej...
    W terminie @ beta 5 (6 była 2 dni wcześniej), odstawilam leki dostałam mega bolesny i obfity @, po czym 12 dc, nowego cyklu, beta 276...

    Oszaleje.

    3i49zbmhg4kfjp76.png

    5 lat walki...
    3 x IUI, 1 x IMSI, 6 x FET
    Aniołek [*] 8tc 02.2017 - córeczka (T22)
    Aniołek [*] 5tc 08.2017 cb, 04.2018 cb, 05.2018 cb
    Ciąża pozamaciczna 05.2018
    NK 9,9%, KIR BX, ALLO-MLR 38%
    05.2019 Naturalsik ❤
  • Pinka. Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 25 maja 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wczoraj moja gin stwierdzila ze mam zaczatki endometriozy. W lewym jajnikau mam torbiem ktora urosla od ostatniej wizyty, wyniki na markery ca 125 sa poswyzszone.mamy sie starac (a staramy sie juz 2 lata).
    Przepisala mi clostybegyt i mam sie stawic na obaerwacji.
    Czy ktoras z was miala podobnie?

    Pinka
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 25 maja 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinka niestety ale cysta endometrialna na jajniku to juz jest stopien wyzszy endometriozy,

    Dziewczyny polecam Wam klinike miracolo w Wawie. Maja tez fundacje dot. endometriozy.
    Maja super specjalistow, operuja laserem i nozem plazmowym, w gorszych przypadkach zaawansowanej mendy zakladaja membrany na macice i jajniki, zeby narzady sie nie zrosly podczas gojenia.
    Zlecaja specjalna terapie zywieniowa i suplementy pomagajace przy mendzie.
    Sa tez webinary dr Olka, ktory pracuje w Dortmundzie w szpitalu, ktory ma mnostwo certyfikatow i jest osrodkiem leczenia endomendy. Jestem po konsultacji z dr Olkiem i jestem pod wrazeniem jego kompetencji.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Pinka. Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 25 maja 2018, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero co zmienilam lekarza. Chce dac jej szane. Ciekawi mnie czy ktoras z was brala clo majac endometrioze?

    Pinka
  • Avina Autorytet
    Postów: 919 1335

    Wysłany: 25 maja 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinka. wrote:
    Dopiero co zmienilam lekarza. Chce dac jej szane. Ciekawi mnie czy ktoras z was brala clo majac endometrioze?

    Ja brałam. I niestety jajnik mi się powiększył. Dobrze, że poszłam do innego gina, bo ten poprzedni chciał w następnym cyklu dać mi podwójną dawkę. Mogłoby się to skończyć utratą jajnika :/ Nie wiem czy clo miało związek z tym, że dwa miesiące później trafiłam do szpitala z mocnym bólem brzucha...

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a :(
    Brak mrożaków :(

    Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
    27.09.21 Pobrano 7 komórek
    2 były dojrzałe
    2 się zaplodnily 🙏


    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 25 maja 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam CLO, ale po laparoskopii.
    Mialam tylko 3x0,5 tabl i urosly dwa pecherzyki.
    Niestety nic z tego nie wyszlo.

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Pinka. Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 29 maja 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlasnie mam brac clo przy okazji kolejnej miesiaczki. Mam jednak nadzieje,ze ostatnia owulacja byla owocna i nie bede musiala tego robic.
    Jak sobie radzicie z endometrioza?

    Pinka
  • Avina Autorytet
    Postów: 919 1335

    Wysłany: 29 maja 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinka. wrote:
    Ja wlasnie mam brac clo przy okazji kolejnej miesiaczki. Mam jednak nadzieje,ze ostatnia owulacja byla owocna i nie bede musiala tego robic.
    Jak sobie radzicie z endometrioza?

    Od dwóch miesięcy biorę visanne. Do tego robię sobie okłady z olejku rycynowego na podbrzusze. Wydaje mi się, że jajniki mnie mniej kłują. Tydzień temu miałam kolonoskopię i w jelicie endometriozy na szczęście nie ma. W poniedziałek robię rezonans magnetyczny, a 14 czerwca mam wizytę u mojej gin i będziemy się umawiać na laparoskopię. Później starania o dzidziusia :)

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a :(
    Brak mrożaków :(

    Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
    27.09.21 Pobrano 7 komórek
    2 były dojrzałe
    2 się zaplodnily 🙏


    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • Pinka. Znajoma
    Postów: 17 30

    Wysłany: 30 maja 2018, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avina. Dobrze ze masz sprecyzowany plan. To duzo daje na psychike.

    Pinka
‹‹ 147 148 149 150 151 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ