Odpowiedz

Fostimon

Oceń ten wątek:
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 3 października 2017, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi zostało trochę luteiny i chyba wezmę bo mogę sobie i 3 tygodnie jeszcze czekać na okres :(
    Moje AMH ponad 5 i tak jak u Ciebie cykle mega długie od zawsze.
    A jak hormony? Masz jakieś zawyżone? Bo u mnie wszystko w normie :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2017, 20:16

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • kejt89 Znajoma
    Postów: 25 2

    Wysłany: 4 października 2017, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to co często występuje przy PCOS, więc delikatna insulinooporność (przy wynikach bez obciążeń glukozą w pięknej normie), androgeny odrobinę powyzej normy (mam trochę niechcianego owłosienia, ale bez tragedii) i tsh ponad 3 bez Euthyroxu i przy braniu około 1.

    Nigdy nie brałam Metforminy, a podobno może u mnie polepszyć sytuację. Idę do super endo w piątek i zamierzam o to zapytać.

    Dostałam okres i od jutra zaczynam serię 8 zastrzyków Fosimonu.

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 4 października 2017, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może i ja powinnam wykonać test obciążenia glukoza ? Bo u mnie bez obciążenia jest w normie. Aaa i mam hashimoto ale od ponad 2 lat jestem na euthyroxie i tsh jest ok. Endokrynolog twierdzi ze moja choroba w niczym nie przeszkadza :(
    Zazdroszczę ze już zaczynasz stymulację. Ja pewnie będę musiała poczekać na okres jeszcze z tydzień:(

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5343 3783

    Wysłany: 5 października 2017, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wykonaj test obciążania insulina + cukier. U mnie naczczo jest idealnie a po obciążeniu jak nic wychodzi IO.
    Biorę metforminę i myślę że jest lepiej.
    I zbadaj nasienie męża. Bo ono też się zmienia dynamicznie dziś jest idealne jutro już do dupki.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    01.02.2022 Ivf 2 start walka o rodzeństwo
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 5 października 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    olciaa wykonaj test obciążania insulina + cukier. U mnie naczczo jest idealnie a po obciążeniu jak nic wychodzi IO.
    Biorę metforminę i myślę że jest lepiej.
    I zbadaj nasienie męża. Bo ono też się zmienia dynamicznie dziś jest idealne jutro już do dupki.
    A taki test obciążenia glukoza to trzeba wcześniej zgłosić w laboratorium ?
    Lekarz nam mówił by ponownie zbadać nasienie...ale nie wiem czy to ma sens, skoro latem będziemy przystępować do ivf i tam ponownie będzie badane nasienie.

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • K A M A Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 13 listopada 2017, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    Cieszę się, że dalej poruszany jest temat fostimonu :)
    Mam PCOS i leczę się w celu zajścia w ciążę już przeszło dwa lata.
    W moim przypadku zero miesiączek bez wywoływania lekami.
    Na początku ginekolog chciał "bardziej naturalnie" przygotować mój organizm do dalszego leczenia więc w sumie przez rok czasu brałam DUPHASTON (przynajmniej miesiączki jak w zegarku). Następnie CLO, najpierw od jednej tabletki aż po trzy dziennie - nie reagowałam.
    Za to dziś jestem już przed drugim zastrzykien Fostimonu i zobaczymy jak będzie :)

  • aaggggabb Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 16 listopada 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leczę się od stycznia 2016, kiedy dowiedziałam się, że mam Haschimoto. Lekarz stwierdził, że przy PCO w moim przypadku czas działa na moją niekorzyść i niedługo mogę być całkowicie bezpłodna.
    W obecnym cyklu nie zareagowałam na Clarzole 1+1+2+3+4 i w 10d.c lekarz zalecił Fostimon przez 4 dni, potem po usg przez kolejne dwa dni Fostimon. Obecnie mam trzy komórki, jutro rano idę na usg i czeka mnie zastrzyk z OVI.
    .......................................................................
    Pierwsze dziecko po półtora roku starań i reakcji na Gonal, hiperstymulacja ale mimo to udało się i synuś ma już 4 lata.

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 18 listopada 2017, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem zadowolona z poprzedniego cyklu pomimo ze nie przyniósł efektów w postaci ciazy. Po zastrzykach doszło do owulacji. Endometrium szerokie i był płodny śluz.
    Teraz kolejny cykl tez będę mieć z tym lekiem.

    Kama, Aaggggabb jak u Was się ma sytuacja?

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • K A M A Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 29 listopada 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa więc u mnie nie skończyło się na 5 zastrzykach ale na 8 :) pęcherzyk na prawym jajniki miał przed zastrzykiem na pęknięcie 20mm. Dwa dni działań, potwierdzenie na monitoringu, że pęcherzyk pękł i aktualnie od trzech dni jestem na Duphastonie. Ale nie czuję się jakbym miała być w ciąży więc podejrzewam, że ten cykl stracony.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2017, 13:38

  • K A M A Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 29 listopada 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak u Ciebie olciaa?

  • K A M A Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety ten cykl stracony mimo,nie owulacja byla. Zaczynam kłuć się od nowa :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja od dziś zaczynam zastrzyki z Fostimonu. 5 dc i będe je miała przez 5 dni. Podobnie jak u Was CLO niewiele dało, miałam jeden pęcherzyk, czyli tak jak normalnie. Udało sie go w końcu ruszyć i pękł, po 1,5 zastrzyku z ovitrelle( po 1 w poprzednim cyklu niestety nie pękł). Dziś lekarz powiedzial mi, że poprzedni cykl, mimo że pęcherzyk pękł (taka radość!) był "beznadziejny", więc wchodzimy z Fostimonem i robimy pierwszą inseminację. Martwię się, bo wyniki partnera też słabe 0,83 % plemników o prawidłowej budowie, niby jest ich 150 mln, więc turbo ponad normę.

    Nie stramy się długo, od lipca zeszłego roku, więc w sumie 7 cykli, ale ponoć skoro oboje "mamy problem" to nie ma co czekać i liczyć na cud naturalnego poczęcia.

    Mam nadzieję, ze się uda, chociaż tez się boję trochę.

  • Spidermenka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 6 lutego 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny staram sie z mezem od dluzszego czasu o dziecko ale tak naprawde mamy 3 cykl monitorowany przez lekarza w klinicie leczenia nieplodnosci. Mam niedocczynnosc tarczycy haszimoto i pco oraz insulinoopornosc. Zastanawiam sie czy przy tylu schorzeniach mam wogole jakies szanse na zajscie w ciaze. Problem u mnie polega na praku owulacji w 1 cyklu pecherzyk pojawil sie sam w drugim mimo CLO zastrzykom fostiomon nic nie uroslo dlatego lekarz stwierdzil ze jeszcze da mi 2x przez 3 dni CLO i tez nic teraz od 2-6 dc mam CLO a 5 6 7 dc mam zastrzyki fostimon. Dzis mam monitoring i bardzo sie stresuje ze znow nie urosnie i kolejny cykl stracony. Maz robil badania i u niego wszystko jest swietnie tylko ze mna jest cos nie tak

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 10:29

  • Spidermenka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 6 lutego 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje ze w koncu sie nam uda

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2018, 10:30

  • Spidermenka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 6 lutego 2018, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak u Ciebie inka1985 udalo sie na jakim etapie jesteś?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja własnie sobie odpoczywam po pierwszej IUI

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lutego 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spidermenka, nie martw się, to że mąż jest OK to już połowa sukcesu, czasem to nadrabia nasze niedostatki. Mój niemąż niestety kiepsko, ja tez kiepsko, więc sama widzisz, nie byly innego wyboru. Ja miałam CLO w poprzednim cyklu i niewiele to dało, był pęcherzyk, rósł, pękł, ale gin nei byl zachwycony moją owulacją. Dlatego w tym cyklu miałam Fostimon od 5 do 10 dc, 12 dnia czyli dziś IUI, od jutra luteina, bo progesteron tez mam beznadzienny, no i trzymam kciuki, bo cóż mi pozostało ;)

  • Spidermenka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 8 lutego 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam u lekarza mialam 8 dzien cyklu pęcherzyk 9mm lekarz powiedział ze wyglada na trochę wiekszy niz reszta dlatego dal mi znow Fostimon 3 zastrzyki co 2 dni i w pon mam kolejna wizyte mam nadzieje ze teraz urosnie.
    Trzymam za Ciebie kciuki zeby twoja pierwsza IUI byla ostatnio

  • Spidermenka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 8 lutego 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle sobie ze 9mm to bardzo maly pecherzyk boje sie ze i tym razem nic z tego nie bedzie a jak u Ciebie bylo z wielkością pecherzyka w danym dc. Nie wiem w jakim dc powinien miec wymiar pęcherzyk.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pęcherzyki zawsze rosły prawidłowo, w sumie nawet bez stymulacji, więc ten fostimon to tak raczej, żeby było jeszcze lepiej. To jaki rozmiar powinien mieć w jakim dniu, to też zależy od tego, w którym dc masz ovu. IUI to tak już bliżej 20mm, ja tak miałam w 12dc, ale mam krótkie cykle ok 26 dni. W poprzednim cyklu z CLO miałam 12 dnia pęcherzor jak to lekarz określił, 23 mm. Ciężko się połapać w tym wszystkim.

    Cazwyczaj pierwszy monitoring miałam 5-6 dc, wtedy pęcherzyki ok. 6 mm
    Kolejny był w 9-10 dc, pęcherzyk już ok 12 cm, ale jak mówie, w poprzednim cyklu po CLO było już 23 w 12 dc, wiec jakiś mutant.

1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ