Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • froncia Koleżanka
    Postów: 53 12

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do hsg to też miałam plamienia przez parę dni ten cykl byl stracony....
    Lena właśnie się zastanawiam bo mi proponował prZed właśnie transferem i myślę czy sie udać.. .Ale jeśli to nie jest nic przyjemnego.... jedna dziewczyna pisała właśnie też ze nie byl a zadowolona z Aku w Gamecie.. .. bardziej bym poszła po to żeby się zrelaksować....ale sama nie wiem hmm....

    froncia
  • froncia Koleżanka
    Postów: 53 12

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena jeszcze pytanko... powiedz mi po ilu dniach dostałaś @ po antykach ?? Mi dzis mija 5 dZień i nic cisza....

    froncia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyczytałam, że przed transferem robi się też scratching? Możliwe, że pomyliłam nazwę ;) Nacina się endometrium i tam chyba umieszczany jest zarodek? Nie wiem tylko czy to jest tylko w przypadku in vitro oraz czy w ogóle robią takie coś w Trójmieście.

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Froncia tak wlasnie 5 dnia najczęściej..idziesz krótkim protokołem?

    Czara, wydaje mi się że w gamecie też to robią( za dodatkową opłatą oczywiście) i to chyba tylko ma znaczenie przy ivf

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka widzę że sobie poradziłaś..a Twoja ostatnia beta ile wynosiła?

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • meg86 Znajoma
    Postów: 28 5

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Mam pytanie
    Ma ktoras taki pms ze nie pozwala on normalnie funkcjonować?
    Ja w czerwcu miałam histeroskopie usunęli mi polipa i teraz już 2 cykl mam taki pms ze coś okropnego
    To się po prostu odechciewa żyć :-( słabo jakbym miała zemdlec kości bolą mdłości zawroty głowy lęki no coś okropnego

    Warto walczyć o marzenia
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka jedz do szpitala na izbę przyjęć tam Cie zbadają. Jeśli to ciaza pozamaciczna to musi byc szybko wykryta wiec ja bym pojechała dla świetego spokoju.

    Meg ja zawsze miałam taki mocny ze pierwszego dnia jeszcze przed ujrzeniem krwawienia musiałam wziąć tabletkę bo inaczej nie mogłam funkcjonować. Pierwszego dnia zawsze wymiotowałam i zwijałem sie z bólu. Pierwsze 3 dni to była tragedia

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • meg86 Znajoma
    Postów: 28 5

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:

    Meg ja zawsze miałam taki mocny ze pierwszego dnia jeszcze przed ujrzeniem krwawienia musiałam wziąć tabletkę bo inaczej nie mogłam funkcjonować. Pierwszego dnia zawsze wymiotowałam i zwijałem sie z bólu. Pierwsze 3 dni to była tragedia

    Malyprosiaczek ja raczej bólowych objawów tak silnych nie mam raczej to są takie objawy które mi utrudniają funkcjonowanie
    Chodzi mi o te objawy ze zaraz zemdleje albo zawroty głowy :-( :-(
    Nigdy az tak nie miałam jak teraz po tej histeroskopi

    Warto walczyć o marzenia
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Hałasianka widzę że sobie poradziłaś..a Twoja ostatnia beta ile wynosiła?
    No nie wiem właśnie czy sobie poradziłam... Tak się boje teraz tego szpitala. Miałam 2 jajeczka myślicie że mogły się różnie zapłodnic i zagniezdzic i to jest to drugie, pozamaciczne może? Albo tak krew co została i tak beta bardzo rośnie dziwne? Jestem cała głupia. A jak każe mi iść do szpitala to napiszcie proszę jak to wygląda, to płytkie pełne znieczulenie i wyjdę tego samego dnia?

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Hałasianka widzę że sobie poradziłaś..a Twoja ostatnia beta ile wynosiła?[/QUOTE

    ostatnia beta 28.07 wynosiła 51

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troszkę dziwna sytuacja. Gdyby to było poronienie to beta powinna spadać, a nie rosnąć. A jeśli rośnie to mogło dojść do zapłodnienia tez drugiego jajeczka. Ja miałam pozamaciczna rok temu. W dniu w którym trafiłam do szpitala robili mi cały czas badania zeby upewnić sie czy na pewno pozamaciczna. Jak sie potwierdziło to następnego dnia jeszcze przed samym zabiegiem sprawdzili dla pewności. Dali do podpisania dokumenty ze wyrażam zgodę na zabieg. Potem zawieźli mnie na sale i podali narkozę. Zabieg trwał godzinę a ja wybudziłam sie po 4 godzinach. Po zabiegu byłam w szpitalu jeszcze dwa dni

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    Troszkę dziwna sytuacja. Gdyby to było poronienie to beta powinna spadać, a nie rosnąć. A jeśli rośnie to mogło dojść do zapłodnienia tez drugiego jajeczka. Ja miałam pozamaciczna rok temu. W dniu w którym trafiłam do szpitala robili mi cały czas badania zeby upewnić sie czy na pewno pozamaciczna. Jak sie potwierdziło to następnego dnia jeszcze przed samym zabiegiem sprawdzili dla pewności. Dali do podpisania dokumenty ze wyrażam zgodę na zabieg. Potem zawieźli mnie na sale i podali narkozę. Zabieg trwał godzinę a ja wybudziłam sie po 4 godzinach. Po zabiegu byłam w szpitalu jeszcze dwa dni
    o Boze;((((
    a na jakiej podstawie oni oceniaja czy to pozamaciczna? możliwe że na uzg e poniedziałek on nie widział prawda? bo to wyjdzie tylko z wyników z krwi zapewne

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sensie poradziłaś miałam na myśli ten telefon..jutro masz wizytę, ale myślę że Cz. Chyba i tak wyśle Cię do szpitala..dziwne to naprawdę wszystko..
    Ja jak miałam łyżeczkowanie, (ale to nie była c.pozamaciczna)to pierwszy dzien przyjęcie, drugi, podanie tabletek na wywołanie poronienie, trzeci dzień zabieg, bo w macicy było jeszcze dużo skrzepów i w ten sam dzień wypis wieczorem..i znieczulenie było ogólne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2017, 19:55

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cały czas robili mi usg dopochwowe i betę. Widzieli pecherzyk w jajowodzie i jajowod był juz w tym miejscu powiększony. Nie mam pojęcia czemu lekarz nie zauważył. Moze skupił sie na tym poronieniu i tez nie wiedział ze ta beta rośnie. Nie mam pojęcia czemu tak. Ja trafiłam do szpitala z beta 1383 i byłam w 4-5 tyg i tylko mały wzrost bety potwierdził ze z ciaza jest cos nie tak. Nie nakręcaj sie bo moze to nie jest pozamaciczna moze jest inne wytłumaczenie tej sytuacji, ale na pewno musi zobaczyć Cie lekarz co tam sie porobiło ze ta beta zamiast spadać to rośnie

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    W sensie poradziłaś miałam na myśli ten telefon..jutro masz wizytę, ale myślę że Cz. Chyba i tak wyśle Cię do szpitala..dziwne to naprawdę wszystko..
    Ja jak miałam łyżeczkowanie, to pierwszy dzien przyjęcie, drugi, podanie tabletek na wywołanie poronienie, trzeci dzień zabieg, bo w macicy było jeszcze dużo skrzepów i w ten sam dzień wypis wieczorem..i znieczulenie było ogólne.
    Czyli mam się dziś raczej pakować i szykować jutro na szpital co?
    a byłaś w Redłowie?

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • froncia Koleżanka
    Postów: 53 12

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena idę długim protokołem bra lam antyki jestem w trakcie gonapeptyl.... I od 14.08 bed e miała stymulacje Ale czekam na ten okres a on nie przychodzi jak jutro nie przyjdzie zacznę sie martwić.... kurczę

    froncia
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    Cały czas robili mi usg dopochwowe i betę. Widzieli pecherzyk w jajowodzie i jajowod był juz w tym miejscu powiększony. Nie mam pojęcia czemu lekarz nie zauważył. Moze skupił sie na tym poronieniu i tez nie wiedział ze ta beta rośnie. Nie mam pojęcia czemu tak. Ja trafiłam do szpitala z beta 1383 i byłam w 4-5 tyg i tylko mały wzrost bety potwierdził ze z ciaza jest cos nie tak. Nie nakręcaj sie bo moze to nie jest pozamaciczna moze jest inne wytłumaczenie tej sytuacji, ale na pewno musi zobaczyć Cie lekarz co tam sie porobiło ze ta beta zamiast spadać to rośnie
    ja nie rozumiem tego naprawdę dlaczego on tego nie widział...o ile w ogóle tam coś jest.a jak nawet nie to nie zmienia to faktu ze ta krew która jest w jamie macicy ( bo ja widział w poniedziałek na usg) musi jakoś zniknąć a jak widać sama nie wylatuje...
    mój umysł nie pojmuje od czego to moze byc a jak nawet cos przychodzi na mysl jak ta pozamaciczna z drugiego jajeczka to..dlaczego on tego nie widział????

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2017, 20:04

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Czyli mam się dziś raczej pakować i szykować jutro na szpital co?
    a byłaś w Redłowie?
    Na klinicznej.
    Teraz tak sobie pomyślałam, a może to była/jest ciąża dwujajowe? I jeden zarodek obumarł, stąd wtedy był ten spadek bety..ale z drugiej strony. Ta dzisiejsza też za niska :/

    Froncia jakby co dzwoń do lekarza, on Ci powie co i jak, ja akurat nie miałam takiego problemu, ale na pewno jest na to rada.

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mógł jeszcze nie wiedzieć, czasem tak niestety jest. W redlowie lekarze przyjmują od 11 do 13. Najlepiej idź w tych godzinach. Na pewno cię zbadają i jakby co przyjmą. W samochodzie miej już torbę na wszelki wypadek. Widziałam, ze na łyżeczkowanie dziewczyny musiały się umawiać na konkretny dzień... Ale jeśli jest podejrzenie pozamacicznej to od razu przyjmują. Zbadaj jutro tez może betę - będziesz wiedziała czy rośnie, a jeśli tak to w jakim tempie.

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Na klinicznej.
    Teraz tak sobie pomyślałam, a może to była/jest ciąża dwujajowe? I jeden zarodek obumarł, stąd wtedy był ten spadek bety..ale z drugiej strony. Ta dzisiejsza też za niska :/
    Pomyślałam dokładnie o tym samym dzisiaj ale stwierdziłam , że już chyba doszukuję się wszystkiego bo to jest totalnie dziwne co się dzieje teraz.
    Nie chciałam iść dziś do szpitala skoro jutro udało mi się umówić do Czecha ( zwłaszcza , że on kazał czekać tydzień i do niego przyjść dopiero ) Mam nadzieję, że nic tam złego się nie stanie do jutra. Ważne ze CRP jest niziutkie wiec stanu zapalnego organizmu nie ma.

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
‹‹ 102 103 104 105 106 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ