Gameta Gdynia
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzięki wam czuję, że wiem już więcej🌺
Właśnie dlatego, ze pierwsza strata byla tak ogromnym szokiem i zbierałam się po niej kilka miesiecy, gdzie w kazdym cyklu liczylam na to, ze się udało, a potem albo pojawialo się plamienie, albo miesiaczka. W końcu niespodziewanie po roku znów zobaczylam dwie kreski, ale nie było u mnie tego entuzjazmu do tego stopnia, ze powiedzialam mężowi już po fakcie, jak dostałam krwawienia.
Obie ciąże z lewego jajnika, gdzie owulację mam bolesną, przez co zaczęlam się obawiac, że ten jajowód moze byc niedrożny i moze się skonczyć ciążą pozamaciczną. Z prawego nie czuję nic, no chyba, ze ten jajnik jest jakis leniwy i owulacji z niego nie ma.
Mam kumpelę, taką od najmlodszych lat, starali się dlugo, problemem wydawaloby się, że są slabe wyniki nasienia, a przy histeroskopii diagnostycznej robionej zupelnie w innym celu, okazalo się, ze ma ścianę w polipach. Po zabiegu w ciagu 3 miesiecy zaszła w upragnioną ciążę.
Gdzieś poczułam ulgę, że ten cykl był krotszy, nie czekalismy dlugo na owulację, faza lutealna miała dobrą dlugość. Bo jednak przy cyklach ponad 30 dni, to strasznie się dłuży. Teraz wyszlo 27 dni.
Im dalej w las, tym wiecej pytań - dzwonicie do swoich prowadzacych czy piszecie sms?
O ile nie mam problemu z dzwonieniem, bo moja praca polega na kontakcie telefonicznym, tak w przypadku lekarza z kliniki chyba się blokuję, bo obawiam się, że bedę mu przeszkadzać, kiedy przyjmuje inne pacjentki 🫣
Przy pierwszej wizycie trafilismy tak, że było mało ludzi, na kolejnej pelne poczekalnie, strasznie wspolczuję wszystkim, że muszą przez to przechodzić...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:30
-



