Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 489 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw87 wrote:
    O to szybko ją myślałam że 2 miesiące conajmniej się czeka już przed 3 IuI pytałam się dziewczyn i mylę ze udamy się do I.P
    Ja nie miałam ani histero ani laparo bo mój lekarz twierdzi ze nie ma wskazań podejrzewam ze coś z tego mi zaproponują bo musi być jakaś przyczyną niepowodzeń Pola dziękuję
    Jak mi coś przyjdzie na myśl to będę pytac
    Wiesz co najlepiej zadzwoń do rejestracji i zapytaj się jaki jest okres oczekiwania, ja teraz czesto jestem w gamecie to kolejną wizytę w ciągu tygodnia na spokojnie umawiają.
    Na wizytę wez sobie wszystkie badania dokumenty co do tej pory udało się wam zgromadzić. To rozumiem, że IUI robiłaś w innej klinice?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw87 wrote:
    O to szybko ją myślałam że 2 miesiące conajmniej się czeka już przed 3 IuI pytałam się dziewczyn i mylę ze udamy się do I.P
    Ja nie miałam ani histero ani laparo bo mój lekarz twierdzi ze nie ma wskazań podejrzewam ze coś z tego mi zaproponują bo musi być jakaś przyczyną niepowodzeń Pola dziękuję
    Jak mi coś przyjdzie na myśl to będę pytac
    Miałam zacytować nie polubić. Umawiałam przed świetami koleżankę na wizytę kwalifikacyjną w Gamecie. Termin był za 2 dni :)

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To rozumiem, że IUI robiłaś w innej klinice?[/QUOTE]

    To będzie pierwsza wizyta w klinice kakiejakkolwiek
    IUI robiłam na Polnej w Poznaniu chodziłam przez 2 lata do gina co zajmuje się niepłodnością ale już zrobił wszystko i powiedział ze in vitro miałam jeszcze podejść do IUI ale już nie mam sił
    Zadzwonię i się dopytam
    My będziemy podchodzić komercyjnie

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli będziemy się nadawac

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 489 125

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alaw
    więcej optymizmu;) My też podchodzimy komercyjnie

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola853 wrote:
    Alaw
    więcej optymizmu;) My też podchodzimy komercyjnie
    Ile mniej więcej was wyniesie
    Jestem świeżo po nieudanej iui i trochę mam dola

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 489 125

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw87 wrote:
    Ile mniej więcej was wyniesie
    Jestem świeżo po nieudanej iui i trochę mam dola
    Badania do procedury 540 zł
    Wizyty 300 zł
    Procedura 7700
    Na leki narazie wydałam 500 zł
    To narazie wydaliśmy 9040 zł
    Trzeba będzie jeszcze doliczyć koszt leków do transferu i sam transfer

    Zdaje sobie sprawę, że każda nie udana procedura wywołuje negatywne emocję ale musisz zebrać w sobie siły i zacząć walczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2018, 09:35

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To napewno będę walczyć
    Wczoraj rozmawiałam z mężem i postanowiliśmy ze podejdziemy w urlop czyli lipiec damy sobie spokój musimy trochę odpocząć :) i do dziela
    W sumie ja mam wrogi śluz i estradiol miałam niski ale od stymulacji wróciło do normy no i nie zawsze pękają mi pęcherzyki teoretycznie powinno iui się udać nie ma co wracać ...działać dalej
    A miałaś laparo albo histero

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 489 125

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam laparoskopie zleconą od razu na pierwszej wizycie - robiłam ją w gamecie. Wszystko wyszło dobrze, jajowody drożne a w ciąże nie mogę zajść. I po poł roku zgłosiłam się badaniami i od razu podeszliśmy do IVF.
    No pewnie trzeba naładować akumulatory - idzie wiosna dobry czas. Wiesz co jeśli mogę coś podpowiedzieć to może warto jechać teraz na pierwszą wizytę zorientować się na czym stoicie czy trzeba będzie coś dodatkowo zrobić itp to w między czasie powoli byś sobie wszystko organizowała. Z tego co wiem to w lipcu laboratorium embriologiczne przez dwa tygodnie nie będzie funkcjonować bo urlopy - rok temu też tak było i cały cykl nam przepadł.

  • Lila90 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,

    Właśnie zaczynam 24 cykl starań. Jestem po 3 nieudanych inseminacjach wykonywanych ze względu na niepłodność nieokreśloną. Trzecia próba po zdiagnozowanym zespole antyfosfolipidowym na zestawie leków acard + encorton + heparyna, niestety też nie pomogły. Dodam, że przyjmuję euthyrox ze względu na wysokie antyTG i antyTPO, mam dodatnie przeciwciała ANA i APA (aż 4+), w ocenie cytokin i współczynnika Th1/Th2 też wyszedł niezły bajzel (TNF dużo ponad normę, IL4 i IL10 również, za to IFN/IL 4 i IL 10 obniżone). Poza tym nie mam problemów z owulacją, jajowody drożne, z nasieniem męża wszystko w porządku.
    Lekarz prowadzący M. Radwan nie zaleca więcej podejść do IUI, kolejny etap - in vitro.
    Trudna decyzja przed nami, ale nie mamy nic do stracenia i musimy próbować. Czy jest tu ktoś z podobnymi problemami immunologicznymi do moich i IVF się powiodło? Nigdy nie byłam w ciąży o której bym wiedziała, także nie ma pewności, czy to tylko wina układu immunologicznego czy może jednak wady zarodka.
    Narazie wiem tylko tyle, że dostanę dodatkowe leki w celu "uśpienia" układu immunologicznego, ale mimo to szanse szacuje się na około 40%.

    Czekam na jakieś pozytywne odpowiedzi, staram się nie załamywać, bo jestem jeszcze młoda, ale przeraża mnie świadomość, że mogłoby się nigdy nie udać...

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musze jeszcze z mężem pogadać ja bym jechała odrazu .... no właśnie ja bym chciała
    Tez jest trochę moze zły niewiele ze się nie udało ale przejdzie mu mam przynajmniej taka nadzieje:)

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4829 3329

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila90 wrote:
    Witajcie,

    Właśnie zaczynam 24 cykl starań. Jestem po 3 nieudanych inseminacjach wykonywanych ze względu na niepłodność nieokreśloną. Trzecia próba po zdiagnozowanym zespole antyfosfolipidowym na zestawie leków acard + encorton + heparyna, niestety też nie pomogły. Dodam, że przyjmuję euthyrox ze względu na wysokie antyTG i antyTPO, mam dodatnie przeciwciała ANA i APA (aż 4+), w ocenie cytokin i współczynnika Th1/Th2 też wyszedł niezły bajzel (TNF dużo ponad normę, IL4 i IL10 również, za to IFN/IL 4 i IL 10 obniżone). Poza tym nie mam problemów z owulacją, jajowody drożne, z nasieniem męża wszystko w porządku.
    Lekarz prowadzący M. Radwan nie zaleca więcej podejść do IUI, kolejny etap - in vitro.
    Trudna decyzja przed nami, ale nie mamy nic do stracenia i musimy próbować. Czy jest tu ktoś z podobnymi problemami immunologicznymi do moich i IVF się powiodło? Nigdy nie byłam w ciąży o której bym wiedziała, także nie ma pewności, czy to tylko wina układu immunologicznego czy może jednak wady zarodka.
    Narazie wiem tylko tyle, że dostanę dodatkowe leki w celu "uśpienia" układu immunologicznego, ale mimo to szanse szacuje się na około 40%.

    Czekam na jakieś pozytywne odpowiedzi, staram się nie załamywać, bo jestem jeszcze młoda, ale przeraża mnie świadomość, że mogłoby się nigdy nie udać...
    Ja mam lepsze wyniki immunologiczne, ale mam hashi i mutacje. Do jakiego immunologa chodzisz?

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila90 wrote:
    Witajcie,

    Właśnie zaczynam 24 cykl starań. Jestem po 3 nieudanych inseminacjach wykonywanych ze względu na niepłodność nieokreśloną. Trzecia próba po zdiagnozowanym zespole antyfosfolipidowym na zestawie leków acard + encorton + heparyna, niestety też nie pomogły. Dodam, że przyjmuję euthyrox ze względu na wysokie antyTG i antyTPO, mam dodatnie przeciwciała ANA i APA (aż 4+), w ocenie cytokin i współczynnika Th1/Th2 też wyszedł niezły bajzel (TNF dużo ponad normę, IL4 i IL10 również, za to IFN/IL 4 i IL 10 obniżone). Poza tym nie mam problemów z owulacją, jajowody drożne, z nasieniem męża wszystko w porządku.
    Lekarz prowadzący M. Radwan nie zaleca więcej podejść do IUI, kolejny etap - in vitro.
    Trudna decyzja przed nami, ale nie mamy nic do stracenia i musimy próbować. Czy jest tu ktoś z podobnymi problemami immunologicznymi do moich i IVF się powiodło? Nigdy nie byłam w ciąży o której bym wiedziała, także nie ma pewności, czy to tylko wina układu immunologicznego czy może jednak wady zarodka.
    Narazie wiem tylko tyle, że dostanę dodatkowe leki w celu "uśpienia" układu immunologicznego, ale mimo to szanse szacuje się na około 40%.

    Czekam na jakieś pozytywne odpowiedzi, staram się nie załamywać, bo jestem jeszcze młoda, ale przeraża mnie świadomość, że mogłoby się nigdy nie udać...
    Lila, a rozważasz zmianę lekarza? Może po nieudanych iui, warto pokazać się komuś z innym na Twój przypadek podejściem?? Tak czy inaczej powodzenia i sukcesu Ci życzę

  • Lila90 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka wrote:
    Ja mam lepsze wyniki immunologiczne, ale mam hashi i mutacje. Do jakiego immunologa chodzisz?

    Do dr Wilczyńskiego.

    Polly_love wrote:
    Lila, a rozważasz zmianę lekarza? Może po nieudanych iui, warto pokazać się komuś z innym na Twój przypadek podejściem?? Tak czy inaczej powodzenia i sukcesu Ci życzę

    Miałam jeszcze styczność z dr Banach, ale jakoś M. Radwan wydał mi się bardziej rzeczowy i godny zaufania. Może masz większe doświadczenie z lekarzami w Gamecie i kogoś polecisz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2018, 21:36

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila90 wrote:
    Miałam jeszcze styczność z dr Banach, ale jakoś M. Radwan wydał mi się bardziej rzeczowy i godny zaufania. Może masz większe doświadczenie z lekarzami w Gamecie i kogoś polecisz?
    Wilku to rozważny immunolog.
    Jeśli chodzi o lekarzy to ja jestem od blisko 5 lat pacjentką dr Połacia i jego polecam. Ale także dr Guzowskiego. Poczytaj opinie w internecie, kieruj się osiągnięciami lekarzy. MR jeśli chodzi o nasze forum, nie jest ojcem wielu ciąż ;) jeśli czeka Was ivf to może warto pomyśleć o kimś innym. Powodzenia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2018, 23:00

  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brat MR ;)czyli PR

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly ....nie lubie Wilka....wrrr...znowu mi sie przypomnialo- niech pani pomysli o adopcji.. wtedy wszystko moze sie zmienic....ale dam kolejne badania do zrobienia za pare tysiecy.
    Kazda z nas poleci tego lekarza ktory pomogl u mnie akurat PR i Pasnik.

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natty85 wrote:
    Polly ....nie lubie Wilka....wrrr...znowu mi sie przypomnialo- niech pani pomysli o adopcji.. wtedy wszystko moze sie zmienic....ale dam kolejne badania do zrobienia za pare tysiecy.
    Kazda z nas poleci tego lekarza ktory pomogl u mnie akurat PR i Pasnik.
    Jak napisałaś- każda sroczka swój ogonek chwali. Mnie sobkiewicz tez kiedyś powiedział, że powinnam sobie raczej kupić psa. Nie zmienia to faktu jednak, że jest dobrym lekarzem i nie mogę mu tego zabrać. Po prostu przejawia chamskie zachowania, jednak oddajmy cesarzowi co cesarskie :)Paśnik jest sympatyczny i chce dobrze, ale w moim przypadku zaczął strzelać i wróciłam do Wilka. Co nie zmienia faktu, ze lekarzem jest dobrym

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2018, 16:36

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola853 wrote:
    Ja miałam laparoskopie zleconą od razu na pierwszej wizycie - robiłam ją w gamecie. Wszystko wyszło dobrze, jajowody drożne a w ciąże nie mogę zajść. I po poł roku zgłosiłam się badaniami i od razu podeszliśmy do IVF.
    No pewnie trzeba naładować akumulatory - idzie wiosna dobry czas. Wiesz co jeśli mogę coś podpowiedzieć to może warto jechać teraz na pierwszą wizytę zorientować się na czym stoicie czy trzeba będzie coś dodatkowo zrobić itp to w między czasie powoli byś sobie wszystko organizowała. Z tego co wiem to w lipcu laboratorium embriologiczne przez dwa tygodnie nie będzie funkcjonować bo urlopy - rok temu też tak było i cały cykl nam przepadł.
    Zadzwoniłam i umówiłem się na 2 maja
    M ma wtedy wolne
    Dzięki

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 489 125

    Wysłany: 5 kwietnia 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw
    Super! ;) to koniecznie daj znać jak było na wizycie

    alaw87 lubi tę wiadomość

‹‹ 838 839 840 841 842 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ