Ginekolog Maciej Brązert
-
WIADOMOŚĆ
-
Izabela🌺 wrote:Ja zastanawiam się nad przejściem do pastelovej. Najpierw konsultacja u lekarza tam i mam w styczniu u dr Macieja wizyte. Mam nadzieję że się uda u paśnika
Cześć, a myślisz o kimś konkretnym w pastelovej?
Ja dawno tu nie zaglądałam ale powoli zaczynamy myśleć o rodzeństwie i rozważam zmianę lekarza. Co prawda w pierwsza ciążę udało mi się zajść u dr B. ale transfer na Polnej robił mi prof. R. Spaczynski i mam o nim świetne zdanie. Zresztą leżałam po punkcji z jego pacjentką do której on zaglądał... A wbrew temu co pisały wcześniej dziewczyny mi raz udało się trafić na dr B. na Polnej a nawet jak był to nigdy się nie interesował...
A na ulanskiej niby wszyscy mili ale mam wrażenie że przerosła ich liczba pacjentek i dr już tego nie ogarnia...
Maraga1988 lubi tę wiadomość
-
Zgadzam się z tobą . Ja szczerze przed przejściem lekarzy z polnej do pastelovej chodziłam do dr Derwicha. Na Polna poszłam tylko bo dofinansowanie. Koleżankę prowadził spaczyński i była zadowolona. Ja już niestety po pierwszej procedurze . Dwa zarodki i nic. Robię badania immunologiczne i chcę konsultacje u dr Paśnika. I na przyszły rok 2 procedura in vitro. Chciałabym dofinansowanie ale nie wiadomo kiedy będzie i nie chce czekać do maja. Ceny są porównywalne jak w klinice. A opieka napewno innaaśka wrote:Cześć, a myślisz o kimś konkretnym w pastelovej?
Ja dawno tu nie zaglądałam ale powoli zaczynamy myśleć o rodzeństwie i rozważam zmianę lekarza. Co prawda w pierwsza ciążę udało mi się zajść u dr B. ale transfer na Polnej robił mi prof. R. Spaczynski i mam o nim świetne zdanie. Zresztą leżałam po punkcji z jego pacjentką do której on zaglądał... A wbrew temu co pisały wcześniej dziewczyny mi raz udało się trafić na dr B. na Polnej a nawet jak był to nigdy się nie interesował...
A na ulanskiej niby wszyscy mili ale mam wrażenie że przerosła ich liczba pacjentek i dr już tego nie ogarnia...Ona 26
Starania od maja 2020 r.
AMH 05.2022 r. :2,67
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, Trombofilia
On 28
Obniżone parametry nasienia
Start IN VITRO - Czerwiec 2022r.
SCRATCHING- Czerwiec 2022r.
POLNA-POZNAŃ, I procedura(ICSI)/ krótki protokół, punkcja 14.07: pobrano 8 oocytów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 2
4.2.2, 4.2.3
tranfer nr 1 19.07 odwołany
TRANFER Nr 1 08/09. 2022r? -
Izabela🌺 wrote:Zgadzam się z tobą . Ja szczerze przed przejściem lekarzy z polnej do pastelovej chodziłam do dr Derwicha. Na Polna poszłam tylko bo dofinansowanie. Koleżankę prowadził spaczyński i była zadowolona. Ja już niestety po pierwszej procedurze . Dwa zarodki i nic. Robię badania immunologiczne i chcę konsultacje u dr Paśnika. I na przyszły rok 2 procedura in vitro. Chciałabym dofinansowanie ale nie wiadomo kiedy będzie i nie chce czekać do maja. Ceny są porównywalne jak w klinice. A opieka napewno inna
To oni już nie pojawiają się na Polnej? Zmartwiłaś mnie bo my mamy zamrożony jeszcze jeden zarodek na Polnej i myślałam że uda mi się tak żeby prof. S. to przeprowadził....
Polna to ogólnie dramat jest. Ja tam rodziłam- masakra. Brud i kompletny brak opieki... Ale w Poznaniu nie bardzo jest co wybrać...
Trzymam za Ciebie kciuki, my walczyliśmy 2 lata i strasznie mi się dłużył czas między wizytami ale teraz mamy małą rozrabiakę, która nie daje nam spać
Wierzę, że wam też się uda:)
Izabela🌺 lubi tę wiadomość
-
aśka wrote:To oni już nie pojawiają się na Polnej? Zmartwiłaś mnie bo my mamy zamrożony jeszcze jeden zarodek na Polnej i myślałam że uda mi się tak żeby prof. S. to przeprowadził....
Polna to ogólnie dramat jest. Ja tam rodziłam- masakra. Brud i kompletny brak opieki... Ale w Poznaniu nie bardzo jest co wybrać...
Trzymam za Ciebie kciuki, my walczyliśmy 2 lata i strasznie mi się dłużył czas między wizytami ale teraz mamy małą rozrabiakę, która nie daje nam spać
Wierzę, że wam też się uda:)
Oby się wreszcie udało. Wczoraj dostałam po 3 tyg oczekiwania wiadomość od Paśnika. Mam termin 🥳🥳🥳. Na przyszły tydzień mam wizytę na pastelovej. Obgadam z dr Derw. Co sądzi i wgl.
Nie wiem. Tyle pieniędzy. Narazie nas na to nie stać.
aśka lubi tę wiadomość
Ona 26
Starania od maja 2020 r.
AMH 05.2022 r. :2,67
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, Trombofilia
On 28
Obniżone parametry nasienia
Start IN VITRO - Czerwiec 2022r.
SCRATCHING- Czerwiec 2022r.
POLNA-POZNAŃ, I procedura(ICSI)/ krótki protokół, punkcja 14.07: pobrano 8 oocytów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 2
4.2.2, 4.2.3
tranfer nr 1 19.07 odwołany
TRANFER Nr 1 08/09. 2022r? -
Nie będę nic komentowała tylko życzę Wam jednego aby lekarze z kliniki pastelowej pozostali poprostu ludźmi i w drugiej osobie widzieli czującą osobę a prawda taka, że kilka lat temu to głównie doktor Brazert był osobą na oddziale, która potrafiła rozmawiać z pacjentką, uspokoić jak coś nie działo nie bał sie działać, a nie tak jak Profesor Jędrzejczaka, torpeta na obchodach nawet do łóżka pacjentki nie podchodził, tylko wchodził i wychodził, Profesor Spaczynski, który miał słabe opinie zmienił się z czasem, mogę dużo pisać na tenat każdego lekarza z Onier, ale nie chce wchodzić w dyskusje.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2022, 12:18
-
Ja mam porównanie pomiędzy lekarzami i wizytami u nich. Dr Brązert bardzo fajny ale wizyta 5 minut i cyk 350 zł. Tak się poczułam. Nie pamięta i nie przygotowuje się do wizyt przynajmniej u mnie tak było. Za każdym razem muszę mu tłumaczyc czemu mam heparynę i że już u hematologa byłam. Głównie idę tam ze względu na druga procedure do in vitro. Bo na polnej myślę że najwcześniej to kwiecień wizyta.Ona 26
Starania od maja 2020 r.
AMH 05.2022 r. :2,67
Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, Trombofilia
On 28
Obniżone parametry nasienia
Start IN VITRO - Czerwiec 2022r.
SCRATCHING- Czerwiec 2022r.
POLNA-POZNAŃ, I procedura(ICSI)/ krótki protokół, punkcja 14.07: pobrano 8 oocytów, 6 dojrzałych, 6 zapłodnionych, 2
4.2.2, 4.2.3
tranfer nr 1 19.07 odwołany
TRANFER Nr 1 08/09. 2022r? -
Izabela🌺 wrote:Ja mam porównanie pomiędzy lekarzami i wizytami u nich. Dr Brązert bardzo fajny ale wizyta 5 minut i cyk 350 zł. Tak się poczułam. Nie pamięta i nie przygotowuje się do wizyt przynajmniej u mnie tak było. Za każdym razem muszę mu tłumaczyc czemu mam heparynę i że już u hematologa byłam. Głównie idę tam ze względu na druga procedure do in vitro. Bo na polnej myślę że najwcześniej to kwiecień wizyta.
To akurat jest plaga większości lekarzy, moja znajoma leczącą sie u dr Breborowicz w Medart ma sporą część wizyt 5 minut 350 /300 zl i kolejna -
Ania0692 wrote:Nie będę nic komentowała tylko życzę Wam jednego aby lekarze z kliniki pastelowej pozostali poprostu ludźmi i w drugiej osobie widzieli czującą osobę a prawda taka, że kilka lat temu to głównie doktor Brazert był osobą na oddziale, która potrafiła rozmawiać z pacjentką, uspokoić jak coś nie działo nie bał sie działać, a nie tak jak Profesor Jędrzejczaka, torpeta na obchodach nawet do łóżka pacjentki nie podchodził, tylko wchodził i wychodził, Profesor Spaczynski, który miał słabe opinie zmienił się z czasem, mogę dużo pisać na tenat każdego lekarza z Onier, ale nie chce wchodzić w dyskusje.
Cześć, ja wcale nie chce wchodzić w dyskusje😉 za to chętnie dowiem jakie doświadczenia miałaś z prof. S. Chodzi mi o Roberta bo z tego co kojarzę jest dwóch.
Co do prof. Jędrzejczaka to mam chyba takie samo zdanie jak ty, a miałam z nim styczność niestety kilka razy...
Ja na razie rozważam do kogo pójść.
A co do dr. B. to będę mu zawsze wdzięczna że udało mi się urodzić córeczkę ale ja widzę ogromną różnice pomiędzy tym co było jak zaczynałam się u niego leczyć a co było ostatnio. Poza tym ja straciłam kilka miesięcy tylko przez to że dr miał wypadek a później habilitację a nikt inny na ulanskiej nie byl w stanie podjąć decyzji co do mojego leczenia... To było bardzo słabe ze umawiali mnie do kolejnych lekarzy żeby tylko przeciągnąć wszystko w czasie aż wróci doktor a tak naprawdę poza usg nikt nic nie robił. To mnie kosztowało dużo nerwów.
-
Hej, dziewczyny teraz tak czytam Wasze wiadomości i w sumie nie wiem co mam robić... iść do doktora czy nie, skoro w sumie przeznacza 5 min na badanie ??? Płacić 350 zł, a po nowym roku pewnie jeszcze więcej 😔 czy olać wizytę i szukać kogoś innego? Tylko kogo ??
Jestem po pierwszym poronieniu i w sumie został mi polecony Pan doktor... -
Hej, ja bym na Twoim miejscu sprobowała 😊 każdy na inne odczucia, ja np nie mogę złego słowa powiedzieć o dr. i cieszę się, że do niego trafiłam. Owszem może nie zawsze wszyatko pamięta, ale nie wymagajmy tego przy takiej ilości pacjentek 😊 wizyty też wcale nie są aż tak drogie, wszystko zależy od tego co masz robione, ja zazwyczaj place od 200 do 400 zł 😊Malwerose wrote:Hej, dziewczyny teraz tak czytam Wasze wiadomości i w sumie nie wiem co mam robić... iść do doktora czy nie, skoro w sumie przeznacza 5 min na badanie ??? Płacić 350 zł, a po nowym roku pewnie jeszcze więcej 😔 czy olać wizytę i szukać kogoś innego? Tylko kogo ??
Jestem po pierwszym poronieniu i w sumie został mi polecony Pan doktor...
Malwerose lubi tę wiadomość
07.22 - stymulacja lametta
11.22 - badanie drożności ✅
11.22 - stymulacja do IUI - lametta + gonal ❌
12.22 - stymulacja do IUI - lametta + gonal ❌
06.01.23 - ⏸ 🙏😍
07.01.23 - ⏸ beta - 71.58 prog - 27.78 🥰 🙏
09.01.23 beta - 333.02 prog 51.02 😍
11.01.23 beta - 770.34
14.01.23 beta - 2112.51
18.01.23 - pęcherzyk ciążowy 🥰 + torbiel na jajniku - 6 cm 😱
27.01.23 - zarodek z serduszkiem 😍
15.02.23 - 26 mm maleńkiego człowieczka 🥰
07.03.23 - 61 mm Maluszka ☺ Sanco - zdrowy chłopczyk 💙
27.03.23 - 9.77 cm Bobasa 😍
12.04.23 - 210 g Leosia 🥰
08.05.23 - 411 g 🤩
12.05.23 - połówkowe - 536 g zdrowego Akrobaty 😄
29.05.23 - 731 g 😍 szyjka 2.6 cm 🥺
14.06.23 - kilogram Bobasa 🥰 szyjka 2.1 cm 😞
26.08.23 - Leopold 🧡🐻 3045 g 51 cm -
Ja również go polecam. Oczywiście, że miał gorsze dni, ale co do naszego przypadku - miał czuja, wiedział co robi. Udalo sie zajść w ciąze. Rodzilam miesiąc temu i do końca miałam dobry kontakt z doktorem. Nawet odwiedzał mnie w szpitalu, odpisywał na smsy jak miałam pytania. Ja na niego złego zdania nie mogę powiedzieć, a wręcz, że czulam się zaopiekowana do samego końca. To był mój kolejny lekarz podczas starań, nie pierwszy, więc mam porównanie. Myślę, że każda z nas też może mieć inne odczucia, potrzeby/ sposób/ podejście prowadzenia starań.
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki! ✊✊
Malwerose lubi tę wiadomość
-
Pucz wrote:Hej, ja bym na Twoim miejscu sprobowała 😊 każdy na inne odczucia, ja np nie mogę złego słowa powiedzieć o dr. i cieszę się, że do niego trafiłam. Owszem może nie zawsze wszyatko pamięta, ale nie wymagajmy tego przy takiej ilości pacjentek 😊 wizyty też wcale nie są aż tak drogie, wszystko zależy od tego co masz robione, ja zazwyczaj place od 200 do 400 zł 😊
Dokładnie doktor jest tylko człowiekiem, nie jest w stanie pamiętać każdej pacjentki, leków i przypadku, ja zawsze wszystko pisałam na kartce jakie leki biore dawki itd aby przypomnieć,gorsze dni rożnie miał, ale dzięki dr mam dwoje dzieci z ciąż zagrożonych
Ps mnie również po porodzie odwiedził chociaż oficjalnie nie pracuje na żadnym oddzialeWiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2022, 19:49
MilenaMi, Malwerose lubią tę wiadomość
-
Tez właśnie mam takie odczucia - czuje się zaopiekowana i dr swoim swoim nastawieniem mimo, że zawsze stawia sprawę jasno to też przedstawi to w taki sposób, że ma się chęć i siłę do dalszych starań, chociaż jak wiemy nieraz jest pod górkę 🙂PozytywnaAna wrote:Ja również go polecam. Oczywiście, że miał gorsze dni, ale co do naszego przypadku - miał czuja, wiedział co robi. Udalo sie zajść w ciąze. Rodzilam miesiąc temu i do końca miałam dobry kontakt z doktorem. Nawet odwiedzał mnie w szpitalu, odpisywał na smsy jak miałam pytania. Ja na niego złego zdania nie mogę powiedzieć, a wręcz, że czulam się zaopiekowana do samego końca. To był mój kolejny lekarz podczas starań, nie pierwszy, więc mam porównanie. Myślę, że każda z nas też może mieć inne odczucia, potrzeby/ sposób/ podejście prowadzenia starań.
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki! ✊✊
Dr ma bardzo ludzkie podejście do pacjentki w różnych kwestiach co też cenie ja np. sporo dojeżdżam i przez pracę często daje radę być dopiero pod wieczór to nigdy się nie zdążyło, żeby nie znalazł miejsca ☺
Malwerose lubi tę wiadomość
07.22 - stymulacja lametta
11.22 - badanie drożności ✅
11.22 - stymulacja do IUI - lametta + gonal ❌
12.22 - stymulacja do IUI - lametta + gonal ❌
06.01.23 - ⏸ 🙏😍
07.01.23 - ⏸ beta - 71.58 prog - 27.78 🥰 🙏
09.01.23 beta - 333.02 prog 51.02 😍
11.01.23 beta - 770.34
14.01.23 beta - 2112.51
18.01.23 - pęcherzyk ciążowy 🥰 + torbiel na jajniku - 6 cm 😱
27.01.23 - zarodek z serduszkiem 😍
15.02.23 - 26 mm maleńkiego człowieczka 🥰
07.03.23 - 61 mm Maluszka ☺ Sanco - zdrowy chłopczyk 💙
27.03.23 - 9.77 cm Bobasa 😍
12.04.23 - 210 g Leosia 🥰
08.05.23 - 411 g 🤩
12.05.23 - połówkowe - 536 g zdrowego Akrobaty 😄
29.05.23 - 731 g 😍 szyjka 2.6 cm 🥺
14.06.23 - kilogram Bobasa 🥰 szyjka 2.1 cm 😞
26.08.23 - Leopold 🧡🐻 3045 g 51 cm -
A numer masz bezpośrednio do dr czy na ulanska do recepcjiPozytywnaAna wrote:Ja również go polecam. Oczywiście, że miał gorsze dni, ale co do naszego przypadku - miał czuja, wiedział co robi. Udalo sie zajść w ciąze. Rodzilam miesiąc temu i do końca miałam dobry kontakt z doktorem. Nawet odwiedzał mnie w szpitalu, odpisywał na smsy jak miałam pytania. Ja na niego złego zdania nie mogę powiedzieć, a wręcz, że czulam się zaopiekowana do samego końca. To był mój kolejny lekarz podczas starań, nie pierwszy, więc mam porównanie. Myślę, że każda z nas też może mieć inne odczucia, potrzeby/ sposób/ podejście prowadzenia starań.
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki! ✊✊ -
U doktora jestem od kilku lat owszem z przybyciem pacjentek ilości też widzę różnicę w senie pamięci dokładnej personalnej, ale nie wymagam tego od doktora, ja też nie mogę powiedzieć złego słowa, drugą ciążę prowadzę u doktora właściwie już końcówka, jak potrzeba to i wizyta trwa godzinę, zależy, stały kontakt z doktorem, owszem trzeba czasem przypominać o odpowiedź, ale sms zwtotny czy telefon ze strony doktora jest, moje ciążę do łatwych nie należą , ale dzięki opiece doktora jest wszystko dobrze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2022, 20:31
Malwerose lubi tę wiadomość
-
k.p wrote:A numer masz bezpośrednio do dr czy na ulanska do recepcji
Wejdę w słowo jak nie masz bezpośrednio nr do doktora to najlepiej poprosić na wizycie bo de też nie pamięta której pacjentce dawał, której jeszcze nie a czasem przychodzą tylko na konsultacje
PozytywnaAna lubi tę wiadomość
-
aśka wrote:To oni już nie pojawiają się na Polnej? Zmartwiłaś mnie bo my mamy zamrożony jeszcze jeden zarodek na Polnej i myślałam że uda mi się tak żeby prof. S. to przeprowadził....
Polna to ogólnie dramat jest. Ja tam rodziłam- masakra. Brud i kompletny brak opieki... Ale w Poznaniu nie bardzo jest co wybrać...
Trzymam za Ciebie kciuki, my walczyliśmy 2 lata i strasznie mi się dłużył czas między wizytami ale teraz mamy małą rozrabiakę, która nie daje nam spać
Wierzę, że wam też się uda:)
Niestety nie, Prof RS, jak i pozostali odeszli w porównywalnym czasie, jakoś w okolicach czerwca chyba i są już na Pastelovej. Ja Prof. RS polecam z całego serca. Jestem po pierwszej procedurze i szykuje się do drugiej, jak zakończę swoją obecna trudna sytuacje. Prof. stymulację do ivf przeprowadził wzorowo, chodziłam do niego na Polną i do Pastelovej. Niestety na Polnej, jak większość lekarzy był w biegu, ja mało wiedziałam, nie miałam pojęcia o co pytać na wizytach, nie do końca docierało co do mnie mówił. Jednak podczas zabiegów, newralgicznych momentów zawsze czułam się zaopiekowana. Gdy coś się dzieje, Prof odpowiada na SMS, odbiera tel. Zawsze doradzi, jest szczery i nie maluje. Nie naciąga na dziwne rzeczy, zawsze stawia sprawę jasno. Nie było mi łatwo na początku, ale dzisiaj totalnie mu ufam.
U Dr B miałam jeden transfer. Przyjechałam 30min wcześniej, żeby zdążyć wypić wodę, jak zawsze zreszta. Dr się spieszył, chciał robić transfer już, ryzykując pustym pęcherzem. Wiec piłam wodę na sile, niemal do porzygu. Po transferze zostawił mnie na samolocie, powiedział, żebym sobie 15min poleżała i poszedł w cholerę. Pomimo, ze to było święto, byłam tam sama, nie było nawet jednej położnej. Jak zeszłam z samolotu się ubrać, spotkałam się tylko z wpienionym wzrokiem pani, która czekała, żeby posprzątać ten gabinet. To było mega słabe. To był mój 2 transfer i się nie powiódł.
Na marginesie, tez przenosiłam zarodek z Polnej do Pastelovej. ☺️
Acha, dla każdego ważne jest coś innego, ja doceniam to, ze lekarz nas z mężem pamięta jak i naszą sytuacje 😊
Bardzo się cieszę, ze Ci się udało i życzę tego samego, gdy zdecydujesz się obudzić Kropka z zimowego snu. Pozdrawiam ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2022, 11:36
aśka lubi tę wiadomość

Obustr. niedrożność, PCOS
AMH 5,55 (10.22); FSH 8,42.
FV R2_4070A>G - hetero
MTHFR 677C>T - hetero
PAI-1 4G - homo
☀️ I proc:
03.22 - 11 komórek, ❄️❄️❄️❄️
🍀22.03 - 10dpt beta 3,52🍀18.04 ❄️ 7 dpt beta <1,10 🍀16.05 ❄️ 9dpt beta <0,1🩸19.08 scratching, histero z cd138;🍀19.09 ❄️ 5dpt 0,20; 7dpt-19,01; 9dpt-71,72; 11dpt-120,90; 14dpt-199,60; 18dpt-15,38 CB🍀naturals 13.11-70,58, 14.11-107,30, 16.11-261, 18.11-592,50, 21.11-1089 CP
☀️ II proc:
11.01.23 - 14 komórek, ❄️❄️❄️
🍀16.01 Świeżaczka (3bb)
23.01(7dpt)112,3; 25.01(9dpt) 250,6
27.01(11dpt)560,9; 30.01(14dpt)3324; 31.01 (15dpt)GS 5mm; 14.02 (29dpt) jest ❤️
28.03 (12+4) - pren - ok
23.05 (20+4) - połówk - ok
25.07 (29+4) - pren - ok - 1649g
28.09.23 (38+6) 🎂 Nasz Skarb jest z nami ❤️ 3740g, 56cm, 10pkt! ❤️ -
Kaśka Furiatka wrote:Niestety nie, Prof RS, jak i pozostali odeszli w porównywalnym czasie, jakoś w okolicach czerwca chyba i są już na Pastelovej. Ja Prof. RS polecam z całego serca. Jestem po pierwszej procedurze i szykuje się do drugiej, jak zakończę swoją obecna trudna sytuacje. Prof. stymulację do ivf przeprowadził wzorowo, chodziłam do niego na Polną i do Pastelovej. Niestety na Polnej, jak większość lekarzy był w biegu, ja mało wiedziałam, nie miałam pojęcia o co pytać na wizytach, nie do końca docierało co do mnie mówił. Jednak podczas zabiegów, newralgicznych momentów zawsze czułam się zaopiekowana. Gdy coś się dzieje, Prof odpowiada na SMS, odbiera tel. Zawsze doradzi, jest szczery i nie maluje. Nie naciąga na dziwne rzeczy, zawsze stawia sprawę jasno. Nie było mi łatwo na początku, ale dzisiaj totalnie mu ufam.
U Dr B miałam jeden transfer. Przyjechałam 30min wcześniej, żeby zdążyć wypić wodę, jak zawsze zreszta. Dr się spieszył, chciał robić transfer już, ryzykując pustym pęcherzem. Wiec piłam wodę na sile, niemal do porzygu. Po transferze zostawił mnie na samolocie, powiedział, żebym sobie 15min poleżała i poszedł w cholerę. Pomimo, ze to było święto, byłam tam sama, nie było nawet jednej położnej. Jak zeszłam z samolotu się ubrać, spotkałam się tylko z wpienionym wzrokiem pani, która czekała, żeby posprzątać ten gabinet. To było mega słabe. To był mój 2 transfer i się nie powiódł.
Na marginesie, tez przenosiłam zarodek z Polnej do Pastelovej. ☺️
Acha, dla każdego ważne jest coś innego, ja doceniam to, ze lekarz nas z mężem pamięta jak i naszą sytuacje 😊
Bardzo się cieszę, ze Ci się udało i życzę tego samego, gdy zdecydujesz się obudzić Kropka z zimowego snu. Pozdrawiam ☺️
Co dr Profesora Spaczynskigo mam mega mieszane uczucia, kiedyś byl bardzo gburowaty, nie wspomnę jak mnie nastraszył przed jedna z operacji, ale widzę, że zrobiła się czysta przepychanka na tym forum a to nie w moim stylu więc, poprostu każda niech podejmuje indywidualne decyzje.
Ja osobiście nie polecam Profesora Spaczynskigo
aśka lubi tę wiadomość




