Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Ginekolog Maciej Brązert
Odpowiedz

Ginekolog Maciej Brązert

Oceń ten wątek:
  • aśka Koleżanka
    Postów: 33 10

    Wysłany: 1 grudnia 2022, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, to forum chyba po to jest żeby wyrażać swoje opinie o lekarzach, im więcej tym pełniejszy obraz sytuacji. Ja kilka lat temu właśnie po to tu trafiłam. To nie ma być forum adoracji żadnego lekarza ale miejsce gdzie mamy się wspierać i gdzie dziewczyny zaczynające swoją drogę mogą znaleźć informacje.

    Dziękuję wam za informacje jak to teraz wygląda na Polnej i Pastelovej. Dziewczyny które korzystają z dofinansowania nie mają wyjścia, ale dla osób takich jak ja, które za wszystko płacą same to bardzo ważna informacja, że większość doświadczonych lekarzy odeszła z Polnej- ja chciałabym żeby transfer przeprowadzał doświadczony specjalista bo jednak to od niego w dużej mierze zależy czy się uda... Skoro dr został sam to bardzo słabo, bo będzie jeszcze bardziej zajęty i w biegu...

    A jeśli chodzi o doktora oczywiście jest to bardzo kulturalny człowiek i pod względem medycznym ja nie mam kompetencji, żeby go oceniać chociaż na Polnej twierdzili że mam za mocne leki po transferze i w ciąży- jednak mu zaufałam i mam zdrowe dziecko.
    Moja ciąża była mało problemowa (poza początkiem) więc też nie narzekam- ale nie sprawiajmy wrażenia że doktor do wszystkich przychodzi w szpitalu, bo tak nie jest- chociaż wiedział że trafiłam na oddział z krwawieniem.
    Nie oczekuję, że doktor będzie mnie pamiętał i na każdej wizycie z głowy wiedział jakie mam leki- po to ma kartotekę. Ale oczekuję, że jeśli na jednej wizycie coś ustala to na następnej będzie się tego trzymał- a nie zawsze tak było. Nasz przypadek nie był skomplikowany, szybko udało się ustabilizować hormony i w zasadzie później było czekanie. Tak naprawdę ja do dziś nie wiem dlaczego nie udało nam się zajść w ciążę naturalną i doktor też nie wie- nawet się zdziwił na kontroli po porodzie, że nie szukał dalej powodu...

    Dla mnie największym problemem jest organizacja pracy na Ułańskiej, wizyty są drogie bo nie oszukujmy się dla każdego kto umie liczyć 350 zł za 10 minut to dużo, a umówienie się do doktora było ostatnio coraz trudniejsze. A fakt, że gdy nie ma doktora- a przecież ma prawo zachorować czy mieć inne zobowiązania- wszystko zostaje wstrzymane, doprowadził mnie do rozpaczy. Chyba każda z nas rozumie jak boli każdy stracony miesiąc a ja w listopadzie 2020 ustaliłam z doktorem że zaczynamy procedurę in vitro a przez to, że go nie było i nie zostawił żadnego planu ani wytycznych, rozpoczęłam ją dopiero w kwietniu 2021. W międzyczasie panie z recepcji umawiały mnie do wszystkich młodych lekarek na ułańskiej na wizyty kontrolne i pojawiały się rozmaite cienie i inne cuda na usg, które trzeba było obserwować przez kolejny miesiąc- dziwnym trafem cienie magicznie zniknęły gdy tylko wrócił doktor... Poczułam więc, że nie tylko straciłam czas ale też kilkaset złotych na niepotrzebne wizyty. Wiem, że takie sytuacje nie zdarzają się codziennie ale ja wybrałam ułańską także dlatego że liczyłam na to, że w razie "w" nie zostanę na lodzie bo jest wielu lekarzy, a okazało się, że wszystko opiera się tylko doktorze i jego decyzjach...

    To są moje subiektywne odczucia, może komuś przyda się ta opinia.


  • Kaśka Furiatka Autorytet
    Postów: 2630 10168

    Wysłany: 1 grudnia 2022, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania0692 wrote:
    Przeczytalam Twoje wszystkie miesięczne posty i mnie np odstraszyło to co pisałaś o przygotowaniu do histeroskopii na pastelowej, potem o zmianie lekarza kliniki , jakie miałaś emocje, złość, że Profesor nie odpisywał, ale fakt ile ludzi tyle opini

    Tak, to prawda. Słaby był ten moment przenosin. Sporo nerwów kosztowało mnie czekanie na histero, na info o przeniesieniu zarodków. Tam coś z kwitami nie zagrało, wiec jeździłam na Polna po podpisy wykończona po histero, żeby nie przyjeżdżać bez sensu znowu w innym terminie. Lekarz wtedy bez kitu odpisywał sporo po czasie, a ja jestem w gorącej wodzie kąpana i chce wszystko od razu. Długo czekałam i krew mnie jasna zalewała. Straciłam prawie 2 cykle czekając. Do szału doprowadziła mnie raz jego pielęgniarka. Ale po unormowaniu się sytuacji tam, podsumowując czuje się znacznie lepiej w miejscu, w którym jestem teraz.
    Pozdrawiam 😊
    Ps. Jeśli będziesz miała ochotę to do zobaczenia na miesięcznym 😊

    age.png
    Obustr. niedrożność, PCOS
    AMH 5,55 (10.22); FSH 8,42.
    FV R2_4070A>G - hetero
    MTHFR 677C>T - hetero
    PAI-1 4G - homo
    ☀️ I proc:
    03.22 - 11 komórek, ❄️❄️❄️❄️
    🍀22.03 - 10dpt beta 3,52🍀18.04 ❄️ 7 dpt beta <1,10 🍀16.05 ❄️ 9dpt beta <0,1🩸19.08 scratching, histero z cd138;🍀19.09 ❄️ 5dpt 0,20; 7dpt-19,01; 9dpt-71,72; 11dpt-120,90; 14dpt-199,60; 18dpt-15,38 CB🍀naturals 13.11-70,58, 14.11-107,30, 16.11-261, 18.11-592,50, 21.11-1089 CP
    ☀️ II proc:
    11.01.23 - 14 komórek, ❄️❄️❄️
    🍀16.01 Świeżaczka (3bb)
    23.01(7dpt)112,3; 25.01(9dpt) 250,6
    27.01(11dpt)560,9; 30.01(14dpt)3324; 31.01 (15dpt)GS 5mm; 14.02 (29dpt) jest ❤️
    28.03 (12+4) - pren - ok
    23.05 (20+4) - połówk - ok
    25.07 (29+4) - pren - ok - 1649g
    28.09.23 (38+6) 🎂 Nasz Skarb jest z nami ❤️ 3740g, 56cm, 10pkt! ❤️
  • MemyselfandI Znajoma
    Postów: 21 8

    Wysłany: 6 grudnia 2022, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko rzeczywiście zależy od przypadku, ja jestem pacjentką doktora, do procedury podchodziłam dwukrotnie, za każdym razem mieliśmy tylko jeden zarodek. Na szczęście drugi transfer udany, w styczniu rozwiązanie. Niestety, żadnego transferu nie wykonywał docent B. Pierwszy prof R.S. - tragedia, transfer trwał 5 minut, nawet nie podłączył mnie pod USG, ani się do mnie nie odezwał, wykonał swoje zadanie i wyszedł, a woń jego perfum unosiła się w całej przychodni… drugi - prof J. - mistrzostwo, okazał wsparcie i zrozumienie, pożartował dla rozładowania atmosfery, a sam transfer trwał Ok 40 min. Dużym wsparciem była też położna - pani Monika. Faktycznie profesor wydaje się szybki i nadpobudliwy, ale w moim przypadku wykazał się fachowością i dokładnością. A jeśli chodzi o wizyty u docenta, to wiadomo w kilkuletniej batalii były chwile zwątpienia, czasem wydawał się zmęczony czy w gorszym nastroju, ale na pewno nigdy nie było tak, że wizyta trwała 5 minut, bo dr nie miał dla mnie czasu. Powodzenia dziewczyny❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2022, 13:54

    Kaśka Furiatka lubi tę wiadomość

  • Kaśka Furiatka Autorytet
    Postów: 2630 10168

    Wysłany: 6 grudnia 2022, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MemyselfandI wrote:
    Wszystko rzeczywiście zależy od przypadku, ja jestem pacjentką doktora, do procedury podchodziłam dwukrotnie, za każdym razem mieliśmy tylko jeden zarodek. Na szczęście drugi transfer udany, w styczniu rozwiązanie. Niestety, żadnego transferu nie wykonywał docent B. Pierwszy prof R.S. - tragedia, transfer trwał 5 minut, nawet nie podłączył mnie pod USG, ani się do mnie nie odezwał, wykonał swoje zadanie i wyszedł, a woń jego perfum unosiła się w całej przychodni… drugi - prof J. - mistrzostwo, okazał wsparcie i zrozumienie, pożartował dla rozładowania atmosfery, a sam transfer trwał Ok 40 min. Dużym wsparciem była też położna - pani Monika. Faktycznie profesor wydaje się szybki i nadpobudliwy, ale w moim przypadku wykazał się fachowością i dokładnością. A jeśli chodzi o wizyty u docenta, to wiadomo w kilkuletniej batalii były chwile zwątpienia, czasem wydawał się zmęczony czy w gorszym nastroju, ale na pewno nigdy nie było tak, że wizyta trwała 5 minut, bo dr nie miał dla mnie czasu. Powodzenia dziewczyny❤️


    Gratulacje, całego serca dużo dużo zdrówka dla Was ❤️

    MemyselfandI lubi tę wiadomość

    age.png
    Obustr. niedrożność, PCOS
    AMH 5,55 (10.22); FSH 8,42.
    FV R2_4070A>G - hetero
    MTHFR 677C>T - hetero
    PAI-1 4G - homo
    ☀️ I proc:
    03.22 - 11 komórek, ❄️❄️❄️❄️
    🍀22.03 - 10dpt beta 3,52🍀18.04 ❄️ 7 dpt beta <1,10 🍀16.05 ❄️ 9dpt beta <0,1🩸19.08 scratching, histero z cd138;🍀19.09 ❄️ 5dpt 0,20; 7dpt-19,01; 9dpt-71,72; 11dpt-120,90; 14dpt-199,60; 18dpt-15,38 CB🍀naturals 13.11-70,58, 14.11-107,30, 16.11-261, 18.11-592,50, 21.11-1089 CP
    ☀️ II proc:
    11.01.23 - 14 komórek, ❄️❄️❄️
    🍀16.01 Świeżaczka (3bb)
    23.01(7dpt)112,3; 25.01(9dpt) 250,6
    27.01(11dpt)560,9; 30.01(14dpt)3324; 31.01 (15dpt)GS 5mm; 14.02 (29dpt) jest ❤️
    28.03 (12+4) - pren - ok
    23.05 (20+4) - połówk - ok
    25.07 (29+4) - pren - ok - 1649g
    28.09.23 (38+6) 🎂 Nasz Skarb jest z nami ❤️ 3740g, 56cm, 10pkt! ❤️
  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam Dziewczyny kulamy się jeszcze? Zosia prezent od Mikołaja rozpakowany? 🙈

  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Jak tam Dziewczyny kulamy się jeszcze? Zosia prezent od Mikołaja rozpakowany? 🙈


    Ja w szpitalu, ciąża donoszona ❤️, w poniedziałek mam cc planowe ze względu nq pępowinę, ale mamy się dobrze 🙂 jak sie czujesz?

    Ps:także do końca nie wiadomo jak będziemy rodzić na całą ciążę nastawiałam się na drugi poród sn a końcówka się tak pokomplikowała i rozwiązanie przez cc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2022, 09:50

    ZosiaKo, Paula1706 lubią tę wiadomość

  • MilenaMi Ekspertka
    Postów: 163 116

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MemyselfandI wrote:
    Wszystko rzeczywiście zależy od przypadku, ja jestem pacjentką doktora, do procedury podchodziłam dwukrotnie, za każdym razem mieliśmy tylko jeden zarodek. Na szczęście drugi transfer udany, w styczniu rozwiązanie. Niestety, żadnego transferu nie wykonywał docent B. Pierwszy prof R.S. - tragedia, transfer trwał 5 minut, nawet nie podłączył mnie pod USG, ani się do mnie nie odezwał, wykonał swoje zadanie i wyszedł, a woń jego perfum unosiła się w całej przychodni… drugi - prof J. - mistrzostwo, okazał wsparcie i zrozumienie, pożartował dla rozładowania atmosfery, a sam transfer trwał Ok 40 min. Dużym wsparciem była też położna - pani Monika. Faktycznie profesor wydaje się szybki i nadpobudliwy, ale w moim przypadku wykazał się fachowością i dokładnością. A jeśli chodzi o wizyty u docenta, to wiadomo w kilkuletniej batalii były chwile zwątpienia, czasem wydawał się zmęczony czy w gorszym nastroju, ale na pewno nigdy nie było tak, że wizyta trwała 5 minut, bo dr nie miał dla mnie czasu. Powodzenia dziewczyny❤️


    Mnie dr nawet raz przepraszał, że dziś tak mało mówi, bo ogólnie prawie całą wizytę ciągnie się rozmowa, ale jest tak zmęczony dzisiaj

  • ZosiaKo Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Ja w szpitalu, ciąża donoszona ❤️, w poniedziałek mam cc planowe ze względu nq pępowinę, ale mamy się dobrze 🙂 jak sie czujesz?

    Ps:także do końca nie wiadomo jak będziemy rodzić na całą ciążę nastawiałam się na drugi poród sn a końcówka się tak pokomplikowała i rozwiązanie przez cc.


    Szczęśliwego rozwiązania 🍀

  • ZosiaKo Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    Jak tam Dziewczyny kulamy się jeszcze? Zosia prezent od Mikołaja rozpakowany? 🙈

    Dziękuje, że pytasz, tak my już rozpakowani,jutro wychodzimy do domu ze względu na moje cisnienie zostaliśmy dłużej, była indukcja i sn, jesteśmy cali i zdrowi 🙂

    Paula1706 lubi tę wiadomość

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Ja w szpitalu, ciąża donoszona ❤️, w poniedziałek mam cc planowe ze względu nq pępowinę, ale mamy się dobrze 🙂 jak sie czujesz?

    Ps:także do końca nie wiadomo jak będziemy rodzić na całą ciążę nastawiałam się na drugi poród sn a końcówka się tak pokomplikowała i rozwiązanie przez cc.

    No to gratuluję i powodzenia ✊✊✊ byle do poniedziałku 🙈
    U nas powoli do przodu.... Jeszcze się kulamy 🙈 chociaż coraz trudniej bo miednica dość mocno o sobie niestety przypomina 🤦tydzień temu na wizycie Dr się śmiał, że chyba idziemy w dobrym kierunku bo maluch się obrócił w końcu i praktycznie 2100 na wtedy na liczniku 🙈

    Paula1706 lubi tę wiadomość

  • Ja123 Autorytet
    Postów: 518 193

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaKo wrote:
    Dziękuje, że pytasz, tak my już rozpakowani,jutro wychodzimy do domu ze względu na moje cisnienie zostaliśmy dłużej, była indukcja i sn, jesteśmy cali i zdrowi 🙂

    To pięknie 😍 gratuluję 🥰🥰🥰 już wczoraj się zastanawiałam czy po rozpakowaniu czy może wtrakcie 🙈😂 a już spakowana jesteś? 🙈 Ja jak usłyszałam na obchodzie, że jeśli neo powie ok to wychodzimy tego samego dnia to tylko się modliłam żeby waga młodej nie spadła i liczyliśmy z dziewczynami który lekarz z neo przyjdzie 😂 wtedy przychodziła taka pani dr, która mocno pilnowała wagi maluszków i taki młody chłopak wtrakcie specjalizacji, który żartował, że kupke to dopiero po ważeniu dzieciaczki mogą robić żeby troszkę więcej ważyły 😂

    Paula1706 lubi tę wiadomość

  • ZosiaKo Koleżanka
    Postów: 75 14

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja123 wrote:
    To pięknie 😍 gratuluję 🥰🥰🥰 już wczoraj się zastanawiałam czy po rozpakowaniu czy może wtrakcie 🙈😂 a już spakowana jesteś? 🙈 Ja jak usłyszałam na obchodzie, że jeśli neo powie ok to wychodzimy tego samego dnia to tylko się modliłam żeby waga młodej nie spadła i liczyliśmy z dziewczynami który lekarz z neo przyjdzie 😂 wtedy przychodziła taka pani dr, która mocno pilnowała wagi maluszków i taki młody chłopak wtrakcie specjalizacji, który żartował, że kupke to dopiero po ważeniu dzieciaczki mogą robić żeby troszkę więcej ważyły 😂

    Tak, spakowani zwarci i gotowi ❤️, ale tu na porodówce średnio na Polnej, dr był odwiedzić to się pytał czy mi podczas porodu cisnienie mierzyli, ja mówię, że saka reagowałam, pod koniec już czułam, że mi tak idzie w górę, ale udało sie opanować,już nie mogę sie doczekać wyjścia, dużo zdrówka dla Was 🙂

  • Ania🙂 Ekspertka
    Postów: 208 129

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia gratulacje!!

    4.07. 2022 jest ❤️
  • Ania🙂 Ekspertka
    Postów: 208 129

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Ja w szpitalu, ciąża donoszona ❤️, w poniedziałek mam cc planowe ze względu nq pępowinę, ale mamy się dobrze 🙂 jak sie czujesz?

    Ps:także do końca nie wiadomo jak będziemy rodzić na całą ciążę nastawiałam się na drugi poród sn a końcówka się tak pokomplikowała i rozwiązanie przez cc.


    🤞🤞🤞

    4.07. 2022 jest ❤️
  • Ania🙂 Ekspertka
    Postów: 208 129

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do Waszej rozmowy, wybierając doktora wiedziałam, że jest oblegany, zapracowany, ale ja to zaakceptowałam, czasem się wkurzam 😜, ale osobiście nie wyobrażam sobie innego.

    Pozdrawiam Was serdecznie 🙂

    Kaśka Furiatka lubi tę wiadomość

    4.07. 2022 jest ❤️
  • Paula1706 Autorytet
    Postów: 265 192

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaKo wrote:
    Dziękuje, że pytasz, tak my już rozpakowani,jutro wychodzimy do domu ze względu na moje cisnienie zostaliśmy dłużej, była indukcja i sn, jesteśmy cali i zdrowi 🙂

    Gratulacje😊

    06.03.2022 Basia❤
  • Paula1706 Autorytet
    Postów: 265 192

    Wysłany: 8 grudnia 2022, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MilenaMi wrote:
    Ja w szpitalu, ciąża donoszona ❤️, w poniedziałek mam cc planowe ze względu nq pępowinę, ale mamy się dobrze 🙂 jak sie czujesz?

    Ps:także do końca nie wiadomo jak będziemy rodzić na całą ciążę nastawiałam się na drugi poród sn a końcówka się tak pokomplikowała i rozwiązanie przez cc.

    Szczęśliwego rozwiązania😊

    Moli27 lubi tę wiadomość

    06.03.2022 Basia❤
  • MuminkAa Autorytet
    Postów: 307 262

    Wysłany: 9 grudnia 2022, 05:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaKo wrote:
    Dziękuje, że pytasz, tak my już rozpakowani,jutro wychodzimy do domu ze względu na moje cisnienie zostaliśmy dłużej, była indukcja i sn, jesteśmy cali i zdrowi 🙂


    Gratulacje z Was 🙂

    Moli27 lubi tę wiadomość

    2021🐼
    2024🐼
  • Moli27 Autorytet
    Postów: 307 167

    Wysłany: 9 grudnia 2022, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania jak się czujesz? My już po drugich prenatalnych Tosia rośnie 🙂

    Ania🙂 lubi tę wiadomość

    Starania od 2017
    02.2017-19tc💔
    03.2019-9t c💔

    Dodatnie ANA, przeciwciała beta-2-glikoproteina.
    AMH 8,24
    Maj 2020 -nowy początek, zmiana lekarza.
    10. 04.2021 Helenka 🧡
    24.02.2023 Aniela💛
  • Ania🙂 Ekspertka
    Postów: 208 129

    Wysłany: 9 grudnia 2022, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moli27 wrote:
    Ania jak się czujesz? My już po drugich prenatalnych Tosia rośnie 🙂

    Część🙂, czuje się dobrze, my już po trzecich prenatalnych, coraz bliżej rozwiązania🙂, super, że córeczka rośnie

    4.07. 2022 jest ❤️
‹‹ 437 438 439 440 441 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ