Ginekolog Maciej Brązert
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja123 wrote:A proszę 😉 moja siostra, jak jej powiedziałam, że kartę dostałam to się śmiała, że musiałam na fajną panią trafić bo nie każda tak od ręki i bez proszenia wydaje 🤣 bo czasami z ta karta jest więcej problemu niż pożytku bo ten śmieszny rabat daje końcówki typu 0,03 gr a nie w każdym punkcie można kartą płacić i lataj za drobnymi jeśli nie masz przy sobie.
Tez mam ta kartę i powiem tak podczas szczytu pandemi wiele razy mnie to ratowało, że wyniki były w pdf, nie musiała jeździć i odbierać, wysyłałam do doktora i już pisał czy coś zrobic dalej czy co, albo omawialiśmy z dr wideo wyniki przez gabinet dr Widget, 😁😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2020, 13:02
-
Niebieska gwiazdka wrote:Tez mam ta kartę i powiem tak podczas szczytu pandemi wiele razy mnie to ratowało, że wyniki były w pdf, nie musiała jeździć i odbierać, wysyłałam do doktora i już pisał czy coś zrobic dalej czy co, albo omawialiśmy z dr wideo wyniki przez gabinet dr Widget, 😁😁
Nowoczesność w domu i zagrodzie 😂 dobra rzecz, bo u nas labo niby do 13 (tak piszą na stronie) żeby odebrać wyniki A idziesz i wisi karteczka do 11 bo coś... I to notorycznie. A tak to właściwie musisz pójść tylko raz pobrać krew i spokój bo tam najwięcej syfu żeby cos podlapac, tak samo jak w szpitalu. -
Cześć dziewczyny 🙂, mnóstwo dzienwczyn poleciło mi doktora Brazerta więc zapadła decyzja, pierwsza wizyta dopiero w połowie września, ale to już niebawem 🙂
Mam do Was pytanie czy którejś z Was udało się zajść w ciążę naturalnie albo przy pomocy inseminacji z endometrioza?? My już się staramy 3 lata i nic 😔Jestem po dwóch operacjach w zawiązku z nawrotem endoneteiozy teraz zrobiła się prawdopodobnie torbiel endonwtrialma, która nie reaguje na leki i poprzedni lekarz już rozłożył ręce więc zaczęłam szukać kogoś innego... -
Drzewko90 wrote:Cześć dziewczyny 🙂, mnóstwo dzienwczyn poleciło mi doktora Brazerta więc zapadła decyzja, pierwsza wizyta dopiero w połowie września, ale to już niebawem 🙂
Mam do Was pytanie czy którejś z Was udało się zajść w ciążę naturalnie albo przy pomocy inseminacji z endometrioza?? My już się staramy 3 lata i nic 😔Jestem po dwóch operacjach w zawiązku z nawrotem endoneteiozy teraz zrobiła się prawdopodobnie torbiel endonwtrialma, która nie reaguje na leki i poprzedni lekarz już rozłożył ręce więc zaczęłam szukać kogoś innego...
Czesc 🙂, ja jestem po operacji endoneteiozy, potem podjęliśmy z doktorem decyzję, że podchodzimy do inseminacji u nas udała się pierwsza 🙂, na swoim przykładzie wiem, że, endometrioza to nie wyrok, Ele to też zależy od zaawansowania, gdzie umiejscowiona itd, ja do tej pory miałam tylko jedna operacje, bo dopiero doktor mi zdjagnozowal endometriozeStarania od 2016
AMH - 1,92
01.2020 - laparoskopia, histetoskopia(endometrioza) -
Ja endometrioza, tez byl torbiel.. Udana 2 inseminacja ale 3 lata po operacji. Inne rzeczy tez mialy u nas duzo wspolnegoStarajaca28 wrote:Czesc 🙂, ja jestem po operacji endoneteiozy, potem podjęliśmy z doktorem decyzję, że podchodzimy do inseminacji u nas udała się pierwsza 🙂, na swoim przykładzie wiem, że, endometrioza to nie wyrok, Ele to też zależy od zaawansowania, gdzie umiejscowiona itd, ja do tej pory miałam tylko jedna operacje, bo dopiero doktor mi zdjagnozowal endometrioze
Drzewko90 lubi tę wiadomość
Zabcia
Endometrioza, pcos, niedoczynność tarczycy, insulinoopornosc, mutacja mthfr a i c, pai1 5g - hetero -
Ewela25 wrote:Ja endometrioza, tez byl torbiel.. Udana 2 inseminacja ale 3 lata po operacji. Inne rzeczy tez mialy u nas duzo wspolnego
My się najpierw staraliśmy naturalnie, bo u mnie niby tylko była tarczyca, ale uregulwana, mąż nasienie ok, no,akecw pewnym momencie moje miesiączki stały się koszmarem, ból jęli, tak chodziłam od lekarza do lekarza, mówili, że mogę mieć zespół jelita drażliwego 🙈, ale potem mi się zrobiła torbiel czekoladowa jak już byłam, a pisana na wizytę do doktora i podczas laparoskopia wyszły też ogniska endometriozyWiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2020, 22:39
Starania od 2016
AMH - 1,92
01.2020 - laparoskopia, histetoskopia(endometrioza) -
nick nieaktualnyMysza1231 wrote:A dziękuję walczymy i dziemy do przodu już 33 tc💪, ale jest ciężko, jeszcze mi nadciśnienie wyszło, w poniedziałek mam przyjść na ktg w środę wizyta i zobaczymy co doktor powie
No to pięknie 😁, już ostatnia prosta 👊ja gdzieś po cichu mam nadzieję, że w ciąży pojedynczej
oczywiście innej opcji nie zakładam 😎 skurcze nie położą mnie na tygodnie do szpitala...., no ale zobaczymy, jak będę w ciąży to będę się martwić co dalej 🙂
A za Was trzymam kciuki 🙂 -
Starajaca28 wrote:Czesc 🙂, ja jestem po operacji endoneteiozy, potem podjęliśmy z doktorem decyzję, że podchodzimy do inseminacji u nas udała się pierwsza 🙂, na swoim przykładzie wiem, że, endometrioza to nie wyrok, Ele to też zależy od zaawansowania, gdzie umiejscowiona itd, ja do tej pory miałam tylko jedna operacje, bo dopiero doktor mi zdjagnozowal endometrioze
Dziękuje za odpowiedzi 🙂 jeszcze muszę się uzbroić w cierpliwość te niecałe 3 tygodnie, u mnie też były ciężkie miesiączki, ale po operacji i później miałam leki było już w miarę ok też miałam ogniska w jamie otrzewnej ,ale super, że Wam się udało i jest jakaś nadzieja. Pozdrawiam 🙂 -
Cześć dziewczyny, przez przypadek odkryłam forum no ale jak zobaczyłam to musiałam założyć konto i coś napisać 🙂
U nas nie ma problemów z zajściem w ciąże, tylko z donoszeniem, ale dzięki doktorowi mamy już 25 tc, nie poddajemy się i walczymy dalej, chociaz czasami jest bardzo ciężko 🙂
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki, a ciężarówkom życzę w miarę spokojnej, bezproblemowej ciąży 🙂
W miarę możliwości będę tu zaglądała i wspomogę rada jak będę znała odpowiedź na jakieś pytanie 🙂
Mysza1231, LilianaBa lubią tę wiadomość
-
Ja123 wrote:Zoski to agentki..... wiem z doświadczenia 😂😂😂😂 Różyczka jeszcze w brzuszku baaaaardzo często miała czkawk i po urodzeniu też, na zasadzie dzień bez czkawki dniem straconym 😉 to Dr się śmiał, ze spokojnie będzie grzeczna 😁 że jego dziewczynki też miały i są grzeczne 😄 grzeczna to może i jest ale przy tym jest taka czarodziejka, że głowa mała 🙈
Mój synek też mual często czkawke, pamiętam pierwszej się przestraszyłam, potem dwa razy akurat podczas usg jak doktor robił, więc sobie podglądaliśmy 😁, aczkolwiek tak mi utkwiła ta czkawka, ze w pierwszym okresie jak Synek miał to Sue chwytałam za brzuch z automatu 😂, te rytmiczne podskakiwamie brzucha mi się przypominało -
LilianaBa wrote:Mój synek też mual często czkawke, pamiętam pierwszej się przestraszyłam, potem dwa razy akurat podczas usg jak doktor robił, więc sobie podglądaliśmy 😁, aczkolwiek tak mi utkwiła ta czkawka, ze w pierwszym okresie jak Synek miał to Sue chwytałam za brzuch z automatu 😂, te rytmiczne podskakiwamie brzucha mi się przypominało
My miałyśmy tak często, że przywyklam do tego jak do kopniakow a nawet bardziej 😂😂😂 bo moja bardziej miziała niż kopała a były dni, że trzy, cztery razy dziennie była czkawka 🤣 ale jest jedna korzyść z tego 🙈 bo przed ciąża ja miałam bardzo często dziwne czkawki tzn dziwnie odgłosy wydawałam i takie długie one były, a od momentu jak zaszłam w ciążę to jak ręką odiął 🤣🤣🤣 ze mnie na Młodą przeszło 🙈🙈🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2020, 19:37
-
Dziewczyny a co suplementowalyscie przed udanymi transferami albo w związku z endometrioza?
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Dżoni wrote:Dziewczyny a co suplementowalyscie przed udanymi transferami albo w związku z endometrioza?
Ja bralam witaminy metylowane i te ciążowe z supli to wszystko,do tego miałam dietę i dietetyczka poleciła mi owoce goi to albo suszone albo w tabletkach, tylko to odstawilam, w ciąży nie są zalecane.
Dżoni lubi tę wiadomość
Starania od 2016
AMH - 1,92
01.2020 - laparoskopia, histetoskopia(endometrioza) -
Ogólnie jestem na diecie bez laktozy, ale u mnie jest nietolerancją, mam problem z jelitami i dietetyk kazał przejść na produkty bez laktozy,
Z supli biorę też witaminy metylowane, cynk i na zmianę, Omega 3 z tranem, jak skończy mi się tran to łykam olej z czarnuszki, ale to tak bardziej aby wzmocnić organizm, witaminę d.
Dżoni lubi tę wiadomość
-
A jakie witaminy metylowane polecacie?
Ja biorę metafolin solgaru, cynk, wit D i koenzym q10.- wszystko niestety osobno, bo muszę unikać jodu ze względu na nadczynność, a często w tych przed ciążowych występuje. Omega 3,6,9 staram się dostarczać w diecie.Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
W moim przypadku witaminy metylowane, witamina d i c oraz inozytol, prebiotyk doustny
to przed transferem i podczas stymulacji do transferu🙂,przed punkcja to jeszcze Q10.
I jeszcze badałam ferrytyne, u mnie morfologia zawsze była idealne łącznie z hemoglobina, ale wyszły mi niedobory zapasów żelaza i hematolog kazała trochę podnieść, ale to tylko tak.1 UIU - ciąża pozamaciczna😔
transfer - 07.2020
9 dpt bhcg-93🍀
31.03.2021 - Antoni 💙
2023 powrót po rodzeństwo -
Dżoni wrote:A jakie witaminy metylowane polecacie?
Ja biorę metafolin solgaru, cynk, wit D i koenzym q10.- wszystko niestety osobno, bo muszę unikać jodu ze względu na nadczynność, a często w tych przed ciążowych występuje. Omega 3,6,9 staram się dostarczać w diecie.
Ja polecam Swanson, wychodzi taniej niż Solgara, co do supli łączonych przed ciąża brałam Prenatal uno, potem prevomit tam nie ma jodu, ale w ciąży doktor mówił aby zostawić te witaminy metylowane bo je też brałam, kwas foliowy, b12, witaminę d, tylko do tego jeszcze zwykły folik.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2020, 23:51
-
Ja123 wrote:Drugi tydzień października to i tak szybko 🤣 czasami jak dzwonie po wyniki czy się umówić to czasami mam wrażenie, że jedna z nich to trochę z łaski odbiera ten telefon i musi tam siedzieć A już pomijając jeśli ma jakieś wyniki poszukać. I to nie jest Agata 😉
Ja zaczynałam wizyty u doktora na początku 2016,jak miałam 20 lat takie kontrolne i regulowanie hormonów to na pierwsza wizytę czekało się około 2, 5 tygodnia, ale w dość szybkim czasie przeszlo w miesiąc, potem dwa, dłużej i tak zostało 🙂
PS :suple biorę podobnie jak dziewczyny, tylko jeszcze biorę l-arginine, ale to okresowo aby nie było nadmiaru bo to też niedobrze.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2020, 01:00
PCOS




