Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 8 lipca 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubineye wrote:
    Sun a propo wyboru pokoiku i światła, opowiem Ci moja historię :)

    Mieszkam w starym domu, który ma dwa piętra i dwa osobne mieszkanie. U góry rodzice i my na dole. My mamy pokoje na północ. Jak Tymek się urodził przyszła do nas znajoma fizjoterapeuta, która stwierdziła że mamy za mało światła. Nie bardzo rozumiałam o co chodzi, przecież mamy okna, białe ściany, krótkie firanki. W zeszłym tyg pojechałam do koleżanki która ma ogromne okna wychodzące na taras i Tymek u niej na kocyku zaczął powoli się obracać całym ciałem do światła. U nas w pokoju obraca tylko głowką, dlatego rozpoczynamy rehabilitację. Teraz pół dnia siedzimy u rodziców przy oknie balkonowym i ćwiczymy. :)

    Niesamowite...
    Zupełnie bym o tym nie pomyślała...
    Raczej wszyscy mi mówią, że będzie lepiej spać w tym mniej doświetlonym pokoju i latem będzie chłodniej...
    Dziękuję za info - na ile to rzeczy trzeba zwrócić uwagę ;)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Kala06 Autorytet
    Postów: 284 472

    Wysłany: 8 lipca 2017, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine_111 wrote:
    Kala jak tam u Ciebie?
    Trzymasz się jakoś?


    Szczerze to psychicznie cieżko, jakoś nie moge tego wszystkiego ogarnąć, boje sie wstawać zeby sie tylko nie zdażyło to co ostatnio, do tego mojeg M ciagle nie ma co mnie tez dołuje :/ mam nadzieje ze to łożysko jednak sie podniesie i skończą sie te krwotoki. A leżenie do góry nogami wcale nie jest juz takie złe :)

    km5scwa15d6x29ua.png
    starania od 2013 PCOS, M: azoospermia
    GynCentrum 02.08 2x blastocysty, 8tc. ☹️09.01.17 2 w 3 dobie ☹️ Invimed Warszawa, 1.04. 2x 3 doba 12 dpt - 267,26 14dpt-529 17dpt-1391, mamy ❤️
  • Anies30 Ekspertka
    Postów: 212 235

    Wysłany: 8 lipca 2017, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala06 wrote:
    Szczerze to psychicznie cieżko, jakoś nie moge tego wszystkiego ogarnąć, boje sie wstawać zeby sie tylko nie zdażyło to co ostatnio, do tego mojeg M ciagle nie ma co mnie tez dołuje :/ mam nadzieje ze to łożysko jednak sie podniesie i skończą sie te krwotoki. A leżenie do góry nogami wcale nie jest juz takie złe :)
    Kala, Dzidzia już dużo mocniejsza niż ostatnim razem nie myśl już o tym... dasz radę jesteś silną kobietą. Ja już widziałam babki w szpitalu co równe 9 miesięcy tam leżały. Miały etat cięcia bandaży:) Bo co to robić. Leż ładnie w domku, będzie dobrze. Pierwszy uśmiech i zapomnisz o tym:)

    Sun to dylematy z tym pokojem Masz niezle,ale o tym świetle cos w tym musi być. Ja nie kupuje narazie mebelkow, moje białe biurko będzie za przewijak i jedna komoda biała z ikea. A potem zawsze możesz to gdzieś wstawic taka komode tymbardziej ze masz gdzie skoro meble przeróżne:)

    Kala06, Sunshine_111 lubią tę wiadomość

    13 lat starań, 5xIUI, 1xporonienie w 8tc, 2xskaryfikacja jajników, 3xIMSI, 3 spotkania w OA. Ciąża naturalna! 16.XI.17 Nasza Pola już z nami:)
    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zem3e6yddu0nel5q.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 8 lipca 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    ja transfery mialam robione w 16dc , 18dc i 20dc wiec spokojnie :) ale 5 tabletek? niezle!

    dr Gretka tez na mnie wywarl zle wrazenie, tez musialam ja sie go pytac, mowic bo on nie raczyl nic..jedynie ze zrobil mi bezbolesnie transfer.
    Ja też byłam zaskoczona jak kazał mi brać 5 tabletek ale chyba wie co robi?:/ muszę mu zaufać inny lekarz mimo słabego endo zrobił by mi transfer. .zobaczymy co z tego będzie..ja też Olu miałam zawsze transfer później ok 17 dc tylko ten cykl był tak krótko :/trwał tylko 23 dni i dlatego się boję że transfer będzie za późno :/

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 8 lipca 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala06 wrote:
    Szczerze to psychicznie cieżko, jakoś nie moge tego wszystkiego ogarnąć, boje sie wstawać zeby sie tylko nie zdażyło to co ostatnio, do tego mojeg M ciagle nie ma co mnie tez dołuje :/ mam nadzieje ze to łożysko jednak sie podniesie i skończą sie te krwotoki. A leżenie do góry nogami wcale nie jest juz takie złe :)

    Kala, trzymaj się dzielnie! Nie masz innego wyjścia :) Staraj się zająć myśli samymi miłymi sprawami:)
    Trzymam kciuki, żeby za 2 tygodnie już było na tyle wysoko, żeby nie stanowiło zagrożenia! :)

    Kala06 lubi tę wiadomość

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Rubineye Autorytet
    Postów: 496 366

    Wysłany: 9 lipca 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allessa wrote:
    Rubi na pewno Tymuś niedługo wystartuje i tylko patrzeć jak zacznie smigać po podłodze :-) każde dziecko rozwija się inaczej i trzeba cierpliwie czekać i uważnie obserwować-na tej rehabilitacji tylko zyskacie.
    A uśmiecha się do Ciebie i śmieje się głośno jak się wyglupiacie?

    Wychodzę z tego samego założenia, ale początkowo przeżyłam szok :) Tak, uśmiecha się, śmieje się głośno i dosyć dużo "gada". Czasem to kilka minut rozmawia i "odpowiada" :) A Marysia siedzi samodzielnie?

    Sun a chodzisz na szkole rodzenia? Stamtąd można dużo wartościowych informacji wynieść :) Moja mama często mi mówi, jak Ty byłaś mała to było tak... ale to co było kiedyś nie zawsze jest dobre i warto mieć tego świadomość :) np. Woda z cukrem :)

    Sil a co u Was? Kryzys minął?

    29.06 criotransfer - 4 podejście. Mamy serduszko ❤
    25.02.2017 urodził się Tymon.
    10.04.2018 ostanie podejście. Mamy serduszko ❤
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 9 lipca 2017, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubineye wrote:

    Sun a chodzisz na szkole rodzenia? Stamtąd można dużo wartościowych informacji wynieść :) Moja mama często mi mówi, jak Ty byłaś mała to było tak... ale to co było kiedyś nie zawsze jest dobre i warto mieć tego świadomość :) np. Woda z cukrem :)

    Chodzimy, chodzimy :)
    Właśnie wróciliśmy :)
    A o wodzie z cukrem nie słyszałam... To się dawało mamom czy dzieciom? ;)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 9 lipca 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubineye wrote:
    Wychodzę z tego samego założenia, ale początkowo przeżyłam szok :) Tak, uśmiecha się, śmieje się głośno i dosyć dużo "gada". Czasem to kilka minut rozmawia i "odpowiada" :) A Marysia siedzi samodzielnie?

    Sun a chodzisz na szkole rodzenia? Stamtąd można dużo wartościowych informacji wynieść :) Moja mama często mi mówi, jak Ty byłaś mała to było tak... ale to co było kiedyś nie zawsze jest dobre i warto mieć tego świadomość :) np. Woda z cukrem :)

    Sil a co u Was? Kryzys minął?
    Kryzysy większe i mniejsze są wciąż. Je dość, więc mogę ją już choć częściowo karmić piersią. Ale niestety tę kwestię znacznie utrudniają nam szelki bo ona w nich nie ma swobody ruchu...

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • Krakowianka Autorytet
    Postów: 927 1006

    Wysłany: 9 lipca 2017, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay wrote:
    Wiem wiem, tylko my bez samochodu i z Dolnego śląska. W tej sytuacji czołganie się busami/pociągami do mniejszych miejscowości w Czechach to mocny dyskomfort i duże koszty, bo noclegi itd, a w Pradze ceny są dużo wyższe. I tak by nas wyszło 20 tyś z dojazdami, a ile wysiłku. Plus, jak rozumiem, przygotowanie w Krakowie, to też 3 godz. drogi.
    Fay ja przygotowania wszystkie miałam w Katowicach bo tam sie leczyłam. Lekarz współpracuje z Czechami :) i do nich tylko na punkcję i transfer.

    Klee lubi tę wiadomość

    5958beaa9c1f8.png
  • Allessa Ekspertka
    Postów: 190 125

    Wysłany: 9 lipca 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubineye wrote:
    Wychodzę z tego samego założenia, ale początkowo przeżyłam szok :) Tak, uśmiecha się, śmieje się głośno i dosyć dużo "gada". Czasem to kilka minut rozmawia i "odpowiada" :) A Marysia siedzi samodzielnie?

    Sun a chodzisz na szkole rodzenia? Stamtąd można dużo wartościowych informacji wynieść :) Moja mama często mi mówi, jak Ty byłaś mała to było tak... ale to co było kiedyś nie zawsze jest dobre i warto mieć tego świadomość :) np. Woda z cukrem :)

    Sil a co u Was? Kryzys minął?
    Hej Rubi!
    Za chwilę Tymek się będzie odwracał i będziesz musiała go pilnować-Marysia odkąd potrafi się odwracać to śpi tylko na brzuszku- przez pierwsze noce ja nic nie spałam i bałam się, że się przydusi.
    Marysia nie siedzi samodzielnie-to jeszcze nie ten etap :-)

  • Baska1988 Autorytet
    Postów: 261 240

    Wysłany: 9 lipca 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allesa kochana moja mala spi na brzuchu od 3 tyg zycia. W moim przypadku chyba najbezpieczniejsza pozycja. A teraz to taki woercipietek ze czasami znajde ja w nogach spiaca na boku.

    Allessa lubi tę wiadomość

    4 lata starań. Na świecie mamy już dwie córeczki.
  • Allessa Ekspertka
    Postów: 190 125

    Wysłany: 9 lipca 2017, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baska1988 wrote:
    Allesa kochana moja mala spi na brzuchu od 3 tyg zycia. W moim przypadku chyba najbezpieczniejsza pozycja. A teraz to taki woercipietek ze czasami znajde ja w nogach spiaca na boku.
    Hej Basia! No moja też już potrafi obrócić się o 180°i tam gdzie miała nóżki to jest za minutę główka :-) czasami ją poglądamy jak tak się odwraca.
    Wróciłaś już do pracy?

  • Baska1988 Autorytet
    Postów: 261 240

    Wysłany: 9 lipca 2017, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narazie ciesze sie jeszcze pobytem z dzieckiem, ale za miesiac juz koniec dobrego. Uzbieralam troche urlopu zaleglego ktory teraz moglam spokojnie jeszcze wykorzystac. Akurat uda sie juz nam przeprowadzic do domu. Urzadzanie pokoju naszej malej bylo chyba najprzyjemniejsza rzecza z całego tego rozgardiaszu. Haha

    4 lata starań. Na świecie mamy już dwie córeczki.
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 10 lipca 2017, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baska1988 wrote:
    Allesa kochana moja mala spi na brzuchu od 3 tyg zycia. W moim przypadku chyba najbezpieczniejsza pozycja. A teraz to taki woercipietek ze czasami znajde ja w nogach spiaca na boku.
    nam lekarze z powodu bioderek też kazali ją na brzuszek kłaść nawet spać ale tylko jeśli mammy monitor. Mamy więc spokojnie i tak ją spać kładę...

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 10 lipca 2017, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,czy jak pojawia sie pecherzyk to beta moze zwalniac?

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta zwalnia już powyżej 2 tyś, a powyżej 10 tyś już bardzo zwalnia...

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14666 18490

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyszanka81 wrote:
    Dziewczyny,czy jak pojawia sie pecherzyk to beta moze zwalniac?

    mnie sie wydaje ze tak, ze na kazdym etapie beta moze zaczac zle przyrastac, za malo itp

    no ale od pewnej wartosci to beta juz wolniej przyrasta, a badalas ja dzis?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2017, 11:40

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • anemic Ekspertka
    Postów: 137 169

    Wysłany: 10 lipca 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny. Nadal krwawie, raz mocniej, raz słabiej. Wczoraj i dzisiaj w nocy prawie w ogole. Oczywiście moj nastrój waha sie jak sinusoida. Raz jestem przeszczęśliwa, raz wpadam w placz. Nadal nie wiadomo co z tym krwawieniem. Korzystając z faktu, ze leze, podłączam się do Internetu i szukam informacji. Teraz boje się ciąży pozamacicznej. Jutro mam wizytę w klinice bo kończy mi się l4, ale to chyba a wczesnie żeby na usg było cos widać? Jak myślicie? Sadzicie, ze powinnam przed wizyta powtórzyć jeszcze raz beta hcg? Mam już 4 wykonane.

    f2w33e3krygmun4e.png

    12.12 - crio beta: 12 dpt: 230; 15 dpt 935,5

    22.06 transfer-5t 5dz - Strata :(
    ANA 2 - dodatni 1:320
    NK: 50,1%, hashimoto
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 10 lipca 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anemic wrote:
    Czesc Dziewczyny. Nadal krwawie, raz mocniej, raz słabiej. Wczoraj i dzisiaj w nocy prawie w ogole. Oczywiście moj nastrój waha sie jak sinusoida. Raz jestem przeszczęśliwa, raz wpadam w placz. Nadal nie wiadomo co z tym krwawieniem. Korzystając z faktu, ze leze, podłączam się do Internetu i szukam informacji. Teraz boje się ciąży pozamacicznej. Jutro mam wizytę w klinice bo kończy mi się l4, ale to chyba a wczesnie żeby na usg było cos widać? Jak myślicie? Sadzicie, ze powinnam przed wizyta powtórzyć jeszcze raz beta hcg? Mam już 4 wykonane.
    Ktory masz dpt?

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 10 lipca 2017, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    mnie sie wydaje ze tak, ze na kazdym etapie beta moze zaczac zle przyrastac, za malo itp

    no ale od pewnej wartosci to beta juz wolniej przyrasta, a badalas ja dzis?
    Nie badalam bo juz sie boje...we wtorek byl pecherzyk a w piatek zrobilam bete i przyjelam intralipid.Beta wynosila 823.Cztery dni wczesniej 622,stad pytanie.Swoja droga pecherzyk mialam przy becie 600 a mowi sie ze powinieb byc przy becie ponad 1000.Dziwna jestem hehe.
    Jutro kolejna wizyta i boje sie strasznie!!

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
‹‹ 400 401 402 403 404 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ