Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Hashimoto - rady dla starających się z tą chorobą
Odpowiedz

Hashimoto - rady dla starających się z tą chorobą

Oceń ten wątek:
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 17 lutego 2014, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hashimoto na pewno nie masz, bo normę masz do 34, więc nie musisz się tym martwić. mój wynik to 560 przy normie 34.

    ash lubi tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • ash Autorytet
    Postów: 1326 1092

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Uspokoiłyście mnie trochę :)
    Czekam cierpliwie na wizytę.

    ug3715nmrb0zdbvc.png

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie masz zlych wynikow, wszystko jest jeszcze w granicach norm..wiec jakies ewentualne problemy sa do szybkiego wyrownania...Glowa do gory i wio do endo :D

    ash lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno mnie tu nie było i widze dużo wypowiedzi ciekawych. Mam też haschimoto ale też mam w skrócie drugą chorobe sa to guzotorbiele na tarczycy ale nazwa jest o wiele dłuższa.
    Ja na haschi nie stosuje diety bo i tak mam już dwie tak naprawde jedną mam nietolearncje glutenu i laktozy.
    CO do leukocytów to ja mam zawsze ich dużo za to erytrocytów mam przy granicy normy.
    Jezlei chodzi o mleko to najlepiej nie pic samego melka obojetnie z jakiego zwierza jest ale jeść przetwory mleczne u dorosłego lepiej sie przyswajają.
    A kawa ponoc ( ja prawie nie pijam kawy) jest bardzo dobra z cykorii i polecana przy hascimoto,przy insulinoopornosci,przy PCOS.
    Zdrówka każdej z Was życze <3

    kapturnica lubi tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 18 lutego 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś



    swietny artykul polecam przeczytac panie....
    http://www.tlustezycie.pl/2013/08/hashimoto-niedoczynnosc-tarczycy.html

    inessa, Chanela lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 18 lutego 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja sie poddajejak nie mozna krowiego...to zadnego mleka zadnych serow nic ...ser kozi smierdzi mi capem ehhh ser owczy wali baranem ehhh I za Chiny!!nie przemoge sie nie dam rade jesc obrzydzenie na zapach i smak powoduje ze mam ochote haftowac,,,
    Pietole nie jem serow yhhyyhhy

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 18 lutego 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja kupiłam firmy turek sek kozi - wygląda jak zwykły biały ser kremowy i nie śmierdzi i smakuje normalnie - ja się na niego przerzuciłam bo bez jakiegokolwiek sera bym zwariowała

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 lutego 2014, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela JA TEZ ZAWSZE JADLAM SERKI PODSTAWA MOJEGO POZYWIENIA..KUPILAM W LIDLU BIEDRONIE W CENTRUM NA WAGE JAKIS I UJA!!! wszystko wacham jak popietolona jak poczuje jakis dziwny zapach to od razu cofka...Sprobuje dorwac z turka ten serek jak mowisz ale w nast tyg jak moj malz zjedzie w razie czego zje bo wyrzucanie jedzenia nie jest u mnie praktyka...Mam jeszcze cicha nadzieje ze jak przywiezie mi sery z Be to moze one beda bardziej jadalne..
    Chanela a probowalas inne...czulas w zapachu roznice i smaku??..Czy moze ja jakas porabana juz jestem :-/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2014, 06:36

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 19 lutego 2014, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kupowałam jeszcze jeden w realu albo tesco nie pamiętam i też był zjadliwy :)

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można serki zamawiać w firmach gdzie jedzenie bezglutenowe i też nie czuć bardzo zapachu dawno temu jadłam jak jeszcze mogłam troszke i jest nawet smaczny.

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 20 lutego 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa ale mi kazdy smierdzi i w tym jest problem...nie przejdzie przez gardlo nawet na minimalny charakterystyczny zapach mnie cofa...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2014, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica rozumiem ja co do serów kozich zwłąszcza tak miałam ale akurat ten co kupowałam był bezzapachowy tylko ja kupowałam wtedy bezpośrednio w sklepie wiec mogłam powąchać.
    Za to teraz można kupić mleko dla alergików bez laktozy naprawde jest super ja mam bardzo dużą nietolerancje na laktoze a to moge pić ostatnio kupiłam je w Piotrze i Pawle ale i tak nie jest to polskie mleko a niemieckie ale warto.
    Piszecie o soi =,ze sie nie powinno przy Haschi mi lekarz nic o tym nie mówił mimo,ze wie iż ja jem duzo soi ponieważ tak uzupełniam niedobory białka pije mleko sojowe itp aby zaszkodzić sobie trzeba by jesć soje w tabletkach bo takowa istnieje.
    Tak samo nie powinno sie jeśc jodu ( potraw np z ryb słonowodnych czesto itp) ale gdy sie okaze,ze kobieta zachodzi wciaże to powinna zjadać dziennie jodu od 100-150 jednostek na dzień ze wzgledu na dobro dziecka ( przekłada sie dobro dziecka nad dobro matki) nie wolno przekraczać tych jednostek a po ciązyu i karmieniu odstawia sie odrazu jod aby nie szkodzić już sobie.

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 21 lutego 2014, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa kurcze...z tego co rozmawialam z moim endo jak rowniez przekopalam tony stron na necie i wszedzie pisze ze soja jest niewskazana bo jest wolotworcza i wplywa uposledzajaco na prace tarczycy..Nie wiem do konca jak jest naprawde ale wykluczylam calkowicie nie bede ryykowac ...Co do uzupelniania bialka -duze jego poklady sa w amarantusie kilkakrotnie wyzsza ich zawartosc niz w mleku i innych produktach wiec polecam bo w smaku jest naprawde idealna :)Co do jodu z tym sie zgadzam z Toba jod w cizy jest wskazany natomiast na codzien niestety musimy unikac...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 21 lutego 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jak na razie jodu musimy unikać. Chyba że będziemy w ciąży :)

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 13 marca 2014, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba się przyłączam do tego wątku. Odebrałam wyniki, moje Anty TPO wynosi tylko 1212,7 przy normie 60...
    kapturnica wrote:
    czesc kobitki...
    mam pytanie do was kochane a zwlaszcza do niedoczynnosciowek tarczycowych i hashi...jakie macie leukocyty ???chodzi mi o wynik wbc , ktory w hashi jest poddobno bardzo niski..i tak sie zastanawiam kurde nad tym jaki wy macie??
    WBC mam na granicy - 4,68 przy normie 4-11.
    TSH też niskie -2,372 przy normie 0,35-5,5.
    No ale to ATPO bije wszystko na głowę... W czwartek mam pierwszą wizytę u endo, ale mój lekarz już stwierdził, że wszystko wskazuje na Hashimoto i endokrynolog pewnie zleci usg tarczycy i powtórne badania krwi aby to na 100% potwierdzić. No i kategorycznie zabronił mi się teraz starać o dziecko.

    Czytałam wszystko co pisałyście - ta dieta cóż... dla mnie też brzmi strasznie. Uwielbiam sery, żółte, pleśniowe, wszystkie. I w ogóle większość produktów tam wymienionych to moje ulubione. Za to te zalecane... niezbyt za nimi przepadam. Cóż na razie poczekam na wizytę u endo, zapytam się też go o dietę i zobaczymy co będzie dalej.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 13 marca 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek ja też uwielbiam kawę, różne sery i przetwory mleczne. Rano prawie zawsze jadłam płatki z mlekiem. Ale da się na wszystko przestawić. Na początku jest różnie, ja fatalnie czułam się przez pierwszy tydzień ale to również przez to, że biorę metforminę i ograniczyłam cukry praktycznie do zera.

    kapturnica lubi tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 14 marca 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    Marronek ja też uwielbiam kawę, różne sery i przetwory mleczne. Rano prawie zawsze jadłam płatki z mlekiem. Ale da się na wszystko przestawić. Na początku jest różnie, ja fatalnie czułam się przez pierwszy tydzień ale to również przez to, że biorę metforminę i ograniczyłam cukry praktycznie do zera.

    No my z mężem całkowicie dietę zmieniamy - u niego podwyższony cholesterol (po rodzicach odziedziczył). Jedzenia nie mam zamiaru wyrzucać, więc na razie zjemy to co mamy, a od następnych zakupów wymieniamy produkty.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 22 maja 2014, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    Marronek ja też uwielbiam kawę, różne sery i przetwory mleczne. Rano prawie zawsze jadłam płatki z mlekiem. Ale da się na wszystko przestawić. Na początku jest różnie, ja fatalnie czułam się przez pierwszy tydzień ale to również przez to, że biorę metforminę i ograniczyłam cukry praktycznie do zera.

    Miałaś 100% racji :)
    Przyzwyczaiłam się do codziennego lub codwudniowego pieczenia chleba (pięknie w mieszaniu wtedy pachnie i nam i sąsiadom :P). Sery tylko kozie - udało mi się znaleźć nieśmierdzące :) No i kaszy jaglanej sporo do jadłospisu wprowadziłam. I efekty są takie, że samopoczucie lepsze, senność trochę mniejsza a i kg troszkę ubyło :)

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 363

    Wysłany: 24 maja 2014, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też dowiedziałam się wczoraj, że prawdopodobnie mam Hashimoto.
    Anty TPO mam ok, ale ATG wynosi u mnie 204.
    Objawami u mnie są niemożność zajścia w ciążę właśnie. Pamiętacie, jak kiedyś nawijałam, że co miesiąc zachodze w ciążę i ją od razu tracę, bo organizm się jej pozbywa?
    Wszyscy mnie mieli za świra. No a teraz już wiem :(

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1882 505

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iownka wrote:
    Ja też dowiedziałam się wczoraj, że prawdopodobnie mam Hashimoto.
    Anty TPO mam ok, ale ATG wynosi u mnie 204.
    Objawami u mnie są niemożność zajścia w ciążę właśnie. Pamiętacie, jak kiedyś nawijałam, że co miesiąc zachodze w ciążę i ją od razu tracę, bo organizm się jej pozbywa?
    Wszyscy mnie mieli za świra. No a teraz już wiem :(

    Też czasami miałam takie odczucie (zwłaszcza na temperatury patrząc), ale bałam się to głośno powiedzieć (napisać).
    Innych objawów nie masz?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ