Forum Starając się z pomocą medyczną histeroskopowe usuwanie polipa
Odpowiedz

histeroskopowe usuwanie polipa

Oceń ten wątek:
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 1 lipca 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, może i mnie coś podpowiedziecie... Otóż sytuacja taka, zmieniłam lekarza i klinikę, akurat dostępnym terminem był u mnie 16 dc, na usg okazało się, że ovu była, jest ciałko żółte oraz widoczny płyn w zatoce Douglasa, ale co mnie i gin niepokoi to znacznie powiększone endo 21 mm w 16 dc... szok. Nigdy nie chodziłam na wizyty po ovu tylko odliczalam do testowania lub @ Gin powiedziala, że nie zna mnie bo pierwszy raz widzi mnie, wiec nie chce mnie kierować od razu na histeroskopię, bo może to jednorazowa sytuacja, ale mówiła też, że może to oznaczać polipowatość endo i utrudniać zagnieżdzenie. W przyszlym cyklu chcieliśmy podejść do ivf bo mamy urlop i w końcu okazja na spokojnie pokonać setki km do kliniki. Mam już rozpisaną stymulację, jednak zastanawia mnie czy to rzeczywiście polipy i może dlatego nigdy nie udało się zajść? Czy też miałyście powiększone znacznie endo i sugerowało to polipy? Może lepiej zapisać się na histero ale ucieknie nam kilka ms-cy i nie będziemy mogli później do kliniki jechać bo urlopów nie dostaniemy i nerwy. Nie wiem co robić? Czy miałyście jakieś objawy mając polipy? Jestem teraz w II fazie cyklu, więc chyba nikt nie zrobilby mi teraz histero bo mniej widać przy takim przeroście, ale pewnie i tak trzeba długo czekać na termin na nfz a 1400 zł prywatnie nie mogę pozwolić sobie. Poradźcie coś...

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3156 1581

    Wysłany: 3 lipca 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mnie z biopsji endometrium (mialam to robione przed histero) wyszło polipowate w fazie sekrecji (czyli owulacji), do tego ecola. Kilku ginow potwierdzilo mi, że może to powodowalo problemy z zagniezdzeniem. Mam skierowanie na histeroskopie i bez niej nie podeszlabym do ivf. Do histero dostaniesz jeszcze liste badań do zrobienia więc tak szybko nie podjedziesz. Z tym że polipowate endo może być takie w jednym cyklu, a w drugim będzie ok, wiec może poczekaj na nastepny cykl?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2019, 10:59

    iness00 lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 3 lipca 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Dzięki że odpisałaś ☺Hmm to mnie zmartwilas... masz na myśli, poczekać i nie podchodzić póki co do ivf tylko obserwować Endo u gina? Wczoraj pojechalam do swojej poprzedniej gin sprawdzic czy coś zmieniło się z endo i zmalalo do 15 mm. Gin sprawdzila tez wszystkie zdjecia z usg gdy do niej chodziłam i w 1 lub dwóch cyklach mówiła że moglo wyglądać na polip, ale poza tym nie bylo nigdy więcej. Dała mi skierowanie na lyzeczkowanie macicy jak przyjdzie @ i przełożyć ivf na kolejny cykl. Czytałam że nawet 3 miesiące potem przerwy zalecają w staraniach. Jestem przerażona, a możliwe powikłania uszkodzenia mogą skutkować n ieplodnoscia.Nie wiem czy iść na to lyzeczkowanie. Jeszcze naczytalam się, ze po tym zabiegu trudniej zajść o ile uda się... Teraz mam jeszcze większy mętlik w głowie co tu robić?

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • luksierre0131 Koleżanka
    Postów: 219 13

    Wysłany: 3 lipca 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!! Ja się może wtrace nie mialam jeszcze nigdy doczynienia z polipem, ale na histeroskopie mam juz umowiony termin na lipiec. Iness ja bym na twoich miejscu zrobila ta histero a nie lyzeczkowanie. W trakcie histerokopii zawsze beda mogli zrobic lyzeczkowanie,moze tak sie dogadaj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2019, 22:50

    iness00 lubi tę wiadomość

    24 cs...
    PCO.
    16.07.19 - laparoskopia z histeroskopią. -jajowody drożne,wszystko OK.
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3156 1581

    Wysłany: 5 lipca 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Hej. Dzięki że odpisałaś ☺Hmm to mnie zmartwilas... masz na myśli, poczekać i nie podchodzić póki co do ivf tylko obserwować Endo u gina? Wczoraj pojechalam do swojej poprzedniej gin sprawdzic czy coś zmieniło się z endo i zmalalo do 15 mm. Gin sprawdzila tez wszystkie zdjecia z usg gdy do niej chodziłam i w 1 lub dwóch cyklach mówiła że moglo wyglądać na polip, ale poza tym nie bylo nigdy więcej. Dała mi skierowanie na lyzeczkowanie macicy jak przyjdzie @ i przełożyć ivf na kolejny cykl. Czytałam że nawet 3 miesiące potem przerwy zalecają w staraniach. Jestem przerażona, a możliwe powikłania uszkodzenia mogą skutkować n ieplodnoscia.Nie wiem czy iść na to lyzeczkowanie. Jeszcze naczytalam się, ze po tym zabiegu trudniej zajść o ile uda się... Teraz mam jeszcze większy mętlik w głowie co tu robić?
    Hmm ja na Twoim miejscy zrobiłabym histeroskopię diagnostyczną, a dopiero potem, jak cos wyjdzie to łyżeczkowanie. Pojedynczego polipa mozna usunąć na diagnostycznej. In vitro to zdrowie, czas i kasa, więc moim zdaniem lepiej wykorzystać wszystkie opcje przed, żeby zmaksymalizować szanse.

    iness00 lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1150 736

    Wysłany: 5 lipca 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iness,
    Łyzeczkowanie jest inwazyjne i nie mozna go robic ot tak, musi być konkretna potwierdzona przyczyna. Ja po nieumiejetnie przeprowadzonym zabiegu łyżeczkowania nabawiłam sie ogromnych zrostow w macicy, ktore pozniej leczyłam przez prawie 2 lata.
    Tak jak pisza dziewczyny, histeroskopia diagnostyczna jest niezbedna zeby potwierdzic diagnoze lekarza.

    iness00 lubi tę wiadomość

    yomyojm.png
    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 15dpt 2349, 28dpt ❤
  • Justyna_85 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 6 lipca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, jestem nowa i przestraszona :( Wczoraj podczas USG lekarka wykryła zmianę, odpowiadającą polipowi endometrialnemu o wymiarach 16x9 mm. Bardzo się boję, czy nie ma on podłoża złośliwego :(

    USG robię raczej regularnie - co rok. O podejrzeniu polipa pierwszy raz usłyszałam 10 lat temu. Potem raz lekarze go widzieli, raz nie. Nikt jednak nie podejmował żadnych kroków żeby coś z tematem zrobić. Na ostatnim USG, rok temu, lekarz słowem nie wspomniał. Stwierdził, że wszystko jest w porządku.

    Myślicie, że polip pojawiał się i znikał? Możliwe, że mam go 10 lat? A może jeden się złuszczał, a na jego miejscu pojawiał się kolejny? Kurczę, mam taki mętlik w głowie... :(

  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 284 160

    Wysłany: 6 lipca 2019, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może moja historia będzie pomocna dla Ciebie ines. Staraliśmy się naturalnie ponad 3 lata, w końcu poszliśmy do lekarza, u mnie wszystko wychodziło ok. Mąż okazało się, że ma morfologia nasienia 0% za każdym razem i baaaardzo mało plemników. Nikt się nigdy na mnie nie skupił. Lekarz kazał podejść do in vitro, podczas podglądu w drugiej fazie cyklu rzucił do mnie, że mam dziwnie grube endometrium. Poszłam sama na histeroskopie, okazał się polip. Wcześniej miałam z milion usg i nikt go nigdy nie widział, przeszłam przez 3 kliniki leczenia niepłodności. Po usunięciu polipa zaszal naturalnie w pierwszym cyklu, w kolejnym mieliśmy podejść do in vitro. Teraz jestem w 4 miesiącu ciąży. Mąż w cyklu w którym zaszal miał nadal morfologia 0%, także uważam, że u nas problemem był jeden polip...

    iness00 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 6 lipca 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem trochę ostatnio oderwana od neta przez rózne zawirowania, dlatego dopiero zaglądam. Dziękuję Wam kochane, też już mam za sobą kilku lekarzy i kliniki, ale zawsze wolę sprawdzić i dopytać co lekarze zalecają o Wasze przemyślenia i doświadczenia, bo macie sytuacje z życia wzięte, a nie jak lekarze zalecają i ufać bezgranicznie bo co tam jak się nie uda to tylko kolejna pacjentka, im nic nie szkodzi. Muszę w poniedziałek iść na badania i zadzwonię z wynikami do kliniki co powiedzą,ale do tego łyżeczkowanaia też nie byłam przekonana, wzięłam skierowanie bo się przestraszyłam, że może to pomogłoby ale jak się naczytałam w domu i tu że raczej to nie jest dobry pomysł tylko histeroskopia diagnostyczna to chyba też miała gin z kliniki na myśli.

    Ewelina85 dajesz nadzieję ;) Mąż też ma morfologię 0% od dłuższego czasu, ale plemników dużo. To cud, że Wam się udało, naprawdę powiało optymizmem i nadzieją ;)

    sucharek85 to jest straszne, że ufamy lekarzom idziemy na taki zabieg, a później tyle czasu konsekwencje jeszcze gorsze po zabiegu i leczenie dodatkowe. Widzę, że udało Wam się, gratulacje :)

    Anuśła jakie badania wymagają przed histeroskopią?

    No i najważniejsze dziewczyny, powiedzcie po jakim czasie można zacząć starać się ponownie i podejśc do ivf, czy jest zalecany jakiś czas aż tam wszystko zregeneruje się?

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 284 160

    Wysłany: 7 lipca 2019, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam kazali odczekać jeden cykl i mieliśmy w kolejnym podejść do in vitro. Miałam histeroskopie operacyjną. W tym cyklu, w którym mieliśmy odczekać, zaszłam naturalnie. Słyszałam, że przy lyzeczkowaniu lekarze każą odczekać do 3 cykli. Wszystko zależy ile masz polipow i jakie, bo lyzeczkowanie mogą wykonać nawet jak na skierowaniu masz histeroskopie operacyjna. Ja byłam poinformowana, że w razie jeśli lekarzowi nie uda się wyciąć nozycami chirurgicznymi polipa będzie mógł zrobić jego lyzeczkowanie, żeby mnie znowu nie poddawać narkozie w krótkim czasie. Oczywiście się zgodziłam, bo zlyszczajacy się co miesiąc polip tworzy środowisko kwaśne, a takim zarodek się nie zagniezdzi. Także zgodę na ewentualność podpisałam przed zabiegiem.

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3156 1581

    Wysłany: 7 lipca 2019, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Jestem trochę ostatnio oderwana od neta przez rózne zawirowania, dlatego dopiero zaglądam. Dziękuję Wam kochane, też już mam za sobą kilku lekarzy i kliniki, ale zawsze wolę sprawdzić i dopytać co lekarze zalecają o Wasze przemyślenia i doświadczenia, bo macie sytuacje z życia wzięte, a nie jak lekarze zalecają i ufać bezgranicznie bo co tam jak się nie uda to tylko kolejna pacjentka, im nic nie szkodzi. Muszę w poniedziałek iść na badania i zadzwonię z wynikami do kliniki co powiedzą,ale do tego łyżeczkowanaia też nie byłam przekonana, wzięłam skierowanie bo się przestraszyłam, że może to pomogłoby ale jak się naczytałam w domu i tu że raczej to nie jest dobry pomysł tylko histeroskopia diagnostyczna to chyba też miała gin z kliniki na myśli.

    Ewelina85 dajesz nadzieję ;) Mąż też ma morfologię 0% od dłuższego czasu, ale plemników dużo. To cud, że Wam się udało, naprawdę powiało optymizmem i nadzieją ;)

    sucharek85 to jest straszne, że ufamy lekarzom idziemy na taki zabieg, a później tyle czasu konsekwencje jeszcze gorsze po zabiegu i leczenie dodatkowe. Widzę, że udało Wam się, gratulacje :)

    Anuśła jakie badania wymagają przed histeroskopią?

    No i najważniejsze dziewczyny, powiedzcie po jakim czasie można zacząć starać się ponownie i podejśc do ivf, czy jest zalecany jakiś czas aż tam wszystko zregeneruje się?
    U mnie w szpitalu wymagaja: morfologia, sód, potas, wymazy: tlenowy, beztlenowy, MUCH, kila, hiv, anty hcv, anty hbs, cytologia. To dużo, wiem że w innych wymagaja mniej ale to już się musisz dowiedzieć. Ewelina, gratulacje! Polip był widoczny na usg, że dostałas skierowanie na operacyjna?

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Ewelina85 Autorytet
    Postów: 284 160

    Wysłany: 7 lipca 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    U mnie w szpitalu wymagaja: morfologia, sód, potas, wymazy: tlenowy, beztlenowy, MUCH, kila, hiv, anty hcv, anty hbs, cytologia. To dużo, wiem że w innych wymagaja mniej ale to już się musisz dowiedzieć. Ewelina, gratulacje! Polip był widoczny na usg, że dostałas skierowanie na operacyjna?
    Był widoczny, ale tylko od 1 dc do 5 dc. Później miałam robione usg 8 dc, 10 dc i 14 dc i nic nie było widać. Tylko w drugiej fazie cyklu lekarz zwrócił uwagę na bardzo grube endometrium.

    f2wl3e5e9fp5lhzc.png

    09.2018 - 3 lata starań, oligoteratozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
    04.2019 wszystkie parametry nasienia poniżej norm, morfologia 0%
    05.2019 miał być start in vitro, a tu naturalny cud! 05.05 - 261 mlU/ml, 07.05 - 551 mlU/ml
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 7 lipca 2019, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stąd moje wątpliwości, bo u mnie nie ma pewności i potwierdzenia, że jest jakiś polip, a jedynie ostatnio było znacznie powiększone endo i ginka doszukała się w zdjęciach z usg w przeciągu roku na 1 lub 2, że mogło dac do myślenia, pewności nie ma ale łyzeczkowanie zrobić chce a co jej tam na ślepo, bo histero diagnostyczne pewnie znacznie droższe i dlatego... Zamiast zobaczyć i wtedy decydować i działać, jeśli trzeba. Bo tak nie widzę problemu, jest polip to idę i robię jak trzeba jeden czy drugi zabieg jeśli ma pomóc. A ta doktorka z kliniki wspomniała, że nie chce mnie kierowac na histero od razu bo widzi mnie pierwszy raz i nie wie czy u mnie to pierwszy raz po stymulacjach do iui czy czesciej mi się zdarza takie powiększone endo. I to w takim momencie akurat, ehh...

    Ewelina85 czyli u Was ewidentnie to było przeszkodą i usunięcie polipa pomogło i sprawiło cud ;)

    Anuśla Sporo tych badan, ale częśc mam aktualnych, a co to za badanie 'MUCH'? bo chcialam spr. ale chyba literówka wkradła się?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2019, 22:04

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3156 1581

    Wysłany: 8 lipca 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, to nie literówka:-) Much to mycoplasma, ureaplasma i chlamydia.

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%.
    Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 9 lipca 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa skrót od pierwszych liter ;) Nie spotkałam się z takim skrócikiem ;)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
‹‹ 12 13 14 15 16
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.