Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilka, tak robiłam prywatnie, koszt w Salve to 600 zł, więc tanio nie jest... ale w szpitalu leży się na to 3 dni, więc wolałam zrobić prywatnie i tego samego dnia być w domu.
    Ja nie brałam zwolnienia, więc nie wiem jak to jest, bo w pracy wzięłam sobie po prostu urlop na 2 dni - dzień zabiegu i następny. Trzeciego dnia już byłam w pracy i było ok.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 19 grudnia 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałaś robione przez RTG czy USG? Ja też byłam w pracy od razu, następnego dnia, ale miałam bez znieczulenia, czego nie polecam.

    Marzenia się spełnia :)
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 20 grudnia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam RTG ale za bardzo nie wiem czym się różni jedno od drugiego.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 20 grudnia 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam robione w obu formach, czyli i rtg i usg. RTG miałam przed pierwszą ciążą, w 2009 roku, było strasznie, dość boleśnie, wieczorem wróciłam ze szpitala do domu. Lekko kręciło się w głowie. Najgorszy moment to wpuszczenie kontrastu, a cała reszta do przeżycia, chociaż przyjemnym tego nie nazwę.

    Drugi raz miałam teraz przez USG. To jest robione bez znieczulenia, nie ma promieniowania RTG i jest płatne. Nie wpuszczają kontrastu tylko piankę. Badanie wykonuje się normalnie w gabinecie lekarskim przy równoczesnym robieniu USG.
    Polecono mi jako mniej szkodliwe i mniej bolesne. Niestety było zupełnie na odwrót. Masakryczne było zakładanie tego cewnika do szyjki macicy - za pierwszym razem się nie udało, za drugim udało - ale cewnik pękł. Za trzecim razem jakoś poszło. Jajowody nie chciały się zakontrastować. Całość miała trwać 5 minut, a trwało chyba z pół godziny. Ból okropny, mnóstwo krwi. Być może to też wynika z tego, że jeden jajowód był niedrożny. Niemniej uważam, że profilaktycznie powinni dawać znieczulenie lub silniejsze leki.
    Jestem bardzo odporna na ból, dość dobrze znoszę różne zabiegi i nie był to mój pierwszy raz. Ale takiego badania nie życzę nikomu. Po prostu miałam pecha.

    Marzenia się spełnia :)
  • lilka1984 Autorytet
    Postów: 367 265

    Wysłany: 21 grudnia 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny, ja dzis juz po HSG. Ciesze sie ze mam je za soba, lekarz kazal starac sie o dziecko juz od jutra. Co do samego badania, przyjemne nie bylo. Zakadanie ustrojstwa rownie nieprzyjemne jak zakladanie wziernika przy badaniu ginekologicznym, potem lekarz podal kontrast trzykrotnie, po kazdym podaniu wychodzil i byly robione zdjecia rtg. Podowanie kontrastu zupelnie jak silny skorcz w czasie okresu. Badanie nieprzyjemne ale nie ma co panikowac. Po badaniu lekko mnie zemdlilo i slabo sie po pczulam, jakbym miala zemdlec ale to nie z bolu a stresu i silnych emocji. Nie ma co sie bac badania

    Czekamy na Stasia!!!
    ponad 2 lata starań, szczęśliwa 2 IUI, ciąża zawierzona Maryi
    p19u9n73sbrglaq2.png

    f2w3yx8duzgrf5y5.png
  • Karincia Ekspertka
    Postów: 244 111

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy po zabiegu rozregulował wam się cykl ?
    Zauważyłam że moje temp są niskie i owulacja też była bardzo wcześnie (test owulacyjny dodatni )chociaż temp tego nie potwierdzają ...

    Ola i Julia 2.07.18 ☺

  • lilka1984 Autorytet
    Postów: 367 265

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karincia wrote:
    Czy po zabiegu rozregulował wam się cykl ?
    Zauważyłam że moje temp są niskie i owulacja też była bardzo wcześnie (test owulacyjny dodatni )chociaż temp tego nie potwierdzają ...
    A ja z kolei mam testy owulacyjne negatywne a sluz plodny i czuje jajniki jak podczas owulacji, dzis 10 dzien cyklu a owu mialam zawsze 14-16 dnia cyklu.

    Czekamy na Stasia!!!
    ponad 2 lata starań, szczęśliwa 2 IUI, ciąża zawierzona Maryi
    p19u9n73sbrglaq2.png

    f2w3yx8duzgrf5y5.png
  • Karincia Ekspertka
    Postów: 244 111

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale czy to możliwe że ten zabieg mógł na to wpłynąć i przyśpieszyć owulacje ?
    Śluzu wydaje mi się że też jest więcej

    Ola i Julia 2.07.18 ☺

  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 27 grudnia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też miałam wrażenie, że jest przyspieszona owulka po HSG.

    Marzenia się spełnia :)
  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z was miała w opisie hsg "jajowod nie uwidocznil sie "? Co to może oznaczać?

  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    A czy któraś z was miała w opisie hsg "jajowod nie uwidocznil sie "? Co to może oznaczać?

    Wydaje mi się, że to oznacza, ze kontrast nie przepłynął do jajowodu (jeśli by przepłynął to jajowód byłby widoczny na zdjęciach RTG), czyli pewnie jest jakaś niedrożność. Ale najlepiej skonsultuj wynik ze swoim lekarzem prowadzącym.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
  • Nadia83 Ekspertka
    Postów: 288 62

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja mam mieć badanie hsg w kolejnym cyklu. Teraz dostałam dopochwowy antybiotyk. Czy też dostałyście przed badaniem?

    uwo9csqvc1ok3msb.png
    relgj48aldbo20dr.png
    01.2017 - ciąża biochemiczna
  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 5 stycznia 2017, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Calineczka88 dzięki za info. Wizytę mam za tydzień więc zobaczymy co powie. Coś mi się wydaje że mi źle zrobili hsg bo strasznie dużo kontrastu ze mnie wypłynęło podczas wstrzykiwania aż się sam lekarz robiący badanie zdziwił :/ może źle podłączył sprzęt.

    Nadia83 ja też brałam antybiotyk dopochwowo z tymże przed miesiączka a nie przed samym badaniem hsg

  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja chciałam spytać o Wasz @ po HSG - czy był jakiś inny niż normalne? Bardziej obfity,bolesny, ze skrzepami? Mam dzisiaj 3dc i jest dosłownie dramat :(

    Marzenia się spełnia :)
  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2034 1579

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J_agoda spokojnie, po HSG rzy @ też się zwijałam z bólu plus dosłownie "najgorszy okres w życiu" przeleżałam w wyrze prawie 3 dni

    bv5tg9v.png
  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, trochę mnie to uspokaja.

    Marzenia się spełnia :)
  • Nadia83 Ekspertka
    Postów: 288 62

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a po badaniu miałyście jakieś zwolnienie lub brałyście urlop, bo tak się zastanawiam jak tam samopoczucie po? Czy dam radę do pracy normalnie pójść czy nie za bardzo (biurowa, dosłownie 8 godz. siedzenia na tyłku)?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2017, 18:54

    uwo9csqvc1ok3msb.png
    relgj48aldbo20dr.png
    01.2017 - ciąża biochemiczna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kobietki!
    Na ovu jestem już ładnych parę miesięcy, jednak nigdy nie po drodze było mi śledzić fora i się na nich wypowiadać. Przypadkowo moja uwaga zwróciła się na temat HSG, który również mnie dotyczy. Po 14 miesiącach starań o Malutkie Cudeńko przyszła pora na 15 minut bólu, aby dowiedzieć się "co w trawie piszczy" i dlaczego ciągle jest nas dwoje, a nie np. troje.
    Nie tak dawno, bo 20 grudnia miałam przeprowadzone HSG. Przyznam szczerze, badanie jest bardzo nieprzyjemne, aczkolwiek do przeżycia. Najgorzej wspominam sam fakt zakładania aparatu... Męczarnia! Ale czego się nie "znosi" dla ujrzenia tych wymarzonych dwóch kresek? Tym bardziej, kiedy okazuje się być wszystko w jak najlepszym porządku - a to cieszy najbardziej! Po 2 godzinach pobytu wypisano mnie z oddziału. Czułam się bardzo dobrze. Przez dwa kolejne dni tylko lekko plamiłam i czasami przy jakimś szybszym ruchu mocno zabolał brzuch.
    Przed badaniem cykle zawsze miałam regularne. Co 26 dni przychodziła wredna @. Dzisiaj już 30 dzień, a @ jak nie było tak nie ma. Temperatura na wyższym poziomie. Od paru dni ćmi mnie dziwnie brzuch. Co jakiś czas wydaje mi się, że to już zza rogu pokazuje się @, lecę do toalety, po czym okazuje się, że to duża ilość śluzu -fałszywy alarm.
    Proszę, powiedzcie mi czy HSG może płatać takie figle? Czy cykl może się wydłużyć? Jak miałyście?
    Być może są gdzieś na tym forum takie informacje, jednak fizycznie nie jestem w stanie tego wszystkiego przeczytać, ze względu na czas, który mnie mocno ogranicza..

    Pozdrawiam Was serdecznie i mocno ściskam!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2017, 19:45

  • lilka1984 Autorytet
    Postów: 367 265

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialam hsg 21 grudnia i w zeszlym tygodniu bylam z wynikami o mojego lekarza. Przy okazji zrobil mi usg i powiedzial za okres spozni sie okolo tygodnia. Bez przesuniecia okres powinnam dostac dzis lub jutro ale poza bolem piersi nic go nie zapowiada. Nie wiem czy moze to byc efekt hsg bo nie zapytalam ale chyba jest to mozliwe. Hsg mialam w 8 dniu cyklu.

    Czekamy na Stasia!!!
    ponad 2 lata starań, szczęśliwa 2 IUI, ciąża zawierzona Maryi
    p19u9n73sbrglaq2.png

    f2w3yx8duzgrf5y5.png
  • calineczka88 Autorytet
    Postów: 813 461

    Wysłany: 8 stycznia 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadia ja dzień po badaniu wzięłam sobie wolny, nie czułam się zbyt dobrze, pobolewał mnie brzuch i byłam strasznie osowiała i zmęczona, przy czym po części był to też pewnie wynik znieczulenia. Kolejnego dnia już poszłam do pracy i było ok.

    Co do przesunięcia terminu @ po hsg to się nie wypowiem bo ja od kilku cykli biorę duphaston na wywołanie więc nie ma to nic wspólnego z naturalnym cyklem.

    31 lat, starania od 05.2015, PCOS + LUF, AMH = 6,16
    fpsl35p.png
    rl9w44r.png
‹‹ 118 119 120 121 122 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego