Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 24 lutego 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olenika wspolczuje bardzo :( Mezczyznom tez sie czasem widzenie zmienia i poglady, naprawde. Byc moze jest uparty i ma swoje zdanie, ale hmm inseminacja to nie in vitro, choc wiadomo, ze nie jest naturalna metoda poczecia. Moze jednak zmieni zdanie :/ Nie placz kochana, napij sie winka i zjedz paczka :) bedzie dobrze

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie martw się :* tak jak Selina pisze, pewnie zmieni zdanie, jak zobaczy że bardzo pragniesz dzieciątka i że faktycznie to jedyne wyjście. A może akurat się uda? Na razie się tym nie stresuj bo to jeszcze gorzej, ciągle nakrecanie się

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 25 lutego 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, dziewczyny..on nie zmieni zdania. Powiedział, że już by wolał żeby go operowali niż żeby obcy facet czy jakaś kobieta wstrzykiwała jego nasienie... Dziękuję Wam ;) Dzisiaj jest już lepiej, nie chce się z nim kłócić, odpuściłam. W dodatku nie mam stwierdzonego żadnego wrogiego śluzu więc nie będę się nakręcać na zapas. Mąż jest teraz na szkoleniu od tygodnia więc myślę, że tęsknota też źle na niego wpływa :) No to co dziewczyny.. jutro czekam na okres...

  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 26 lutego 2017, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jest @.. Zaczynamy kolejny cykl :)

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 26 lutego 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olenika wrote:
    No i jest @.. Zaczynamy kolejny cykl :)
    U mnie jeszcze nie, ale tempka już poniżej linii więc pewnie jutro...
    Co jest ze mną nie tak? :D że nie zachodzę? Pęcherzyki są, endometrium w końcu w miarę normalne, owulka jest, tsh w dolnej granicy normy, amh super... nie wiem :(

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 26 lutego 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszka poczekajmy na to hsg, moze jajowody sie przepchaja i pyknie :)
    Ja tez czekam na @, ale niensiem czy antybiotyk mi jej nie opozni. Brzuch mnie juz pobolewal a dzisiaj cisza

    pietruszkanatki lubi tę wiadomość

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 26 lutego 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No czekam na nie, ale strasznie się go obawiam, bo mam złe przeczucia. :(

    Może Ci opóźni trochę, wiadomo, takie rzeczy się zdarzają, a jak nie mierzysz to też nie wiesz jak tam z temperaturą.

    Mnie też bolał a dziś cisza, tyle że ja widzę po tempce i szyjce macicy, że się zbliża.

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 26 lutego 2017, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszkanatki no co Ty, trzeba miec nastawienie, ze wszystko sie tam przepluka ladnie i bedzie lux :) Zobaczysz tak bedzie.
    Ledwo wykrakalam a brzuch znow mnie zaczal pobolewac, dzis lub jutro bankowo sie zacznie

    pietruszkanatki lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 26 lutego 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odczytalam dzis maila od doktora, ze mam 2-3tyg.po leczeniu zrobic jednak ponowny wymaz na ureaplasma, czystosc i biocenoze pochwy. Dopiero wtedymozemy sie ustawic na hsg. Ze wszystkim (starania i hsg) musimy czekac do kwietnia :( Owu w marcu wypadnie mi akurat jak bede szla na badania a trzeba tydzien czekac na wynik. Pozamiatany kolejny miesiac

  • Karlas Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Odczytalam dzis maila od doktora, ze mam 2-3tyg.po leczeniu zrobic jednak ponowny wymaz na ureaplasma, czystosc i biocenoze pochwy. Dopiero wtedymozemy sie ustawic na hsg. Ze wszystkim (starania i hsg) musimy czekac do kwietnia :( Owu w marcu wypadnie mi akurat jak bede szla na badania a trzeba tydzien czekac na wynik. Pozamiatany kolejny miesiac
    Selina, ja też miałam ureaplasme i pozbyłam się jej w pierwszej serii antybiotyków. Mi lekarka powiedziała, że z tą bakterią nie ma możliwości zajść w ciąże. W styczniu miałam sonohsg

    1.5 roku starań
    Styczeń 2017 - sono hsg - podejrzenie obustronnej niedrożności jajowodów
    Lipiec 2017- planowana laparoskopia + histeroskopia
    10.03.17 - dwie kreski :):):):):)
    15.03.17 - pęcherzyk 5 mm :):):):)
    11.04.17 - [*] 10 tc
  • Karlas Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 26 lutego 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karlas wrote:
    Selina, ja też miałam ureaplasme i pozbyłam się jej w pierwszej serii antybiotyków. Mi lekarka powiedziała, że z tą bakterią nie ma możliwości zajść w ciąże. W styczniu miałam sonohsg
    ... dokończe bo przez prztpadek klikłam wyślij ;).... i na sonohsg wyszło mi prawdopodobieństwo obustronnej niedrożności jajowodów, co może być wywołane przez ureaplasme. Nie chcę cię straszyć, ale zweryfikować informacje na ten temat. Co twój lekarz o tym sądzi? W lipcu mam zpalanowane laparo i histeroskopie.

    1.5 roku starań
    Styczeń 2017 - sono hsg - podejrzenie obustronnej niedrożności jajowodów
    Lipiec 2017- planowana laparoskopia + histeroskopia
    10.03.17 - dwie kreski :):):):):)
    15.03.17 - pęcherzyk 5 mm :):):):)
    11.04.17 - [*] 10 tc
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 26 lutego 2017, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karlas hmm no widzisz, moj lekearz (pracuje tez w szpitalu uniwersyteckim) twierdzi, ze nie ma moliwosci by ta bakteria u mnie powodowala nieplodnosc :/ Tylko moj maz ma zla ruchliwosc olemnikow i stwierdzil, ze to moze byc wina bakterii. Bierzemy juz obydwoje antybiotyk.
    Kurcze ide w kwietniu na hsg, to zobaczymy jak bedzie, oby dobrze.
    Troche widze musisz czekac na zabieg, czemu tak dlugo?

  • Karlas Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 27 lutego 2017, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Karlas hmm no widzisz, moj lekearz (pracuje tez w szpitalu uniwersyteckim) twierdzi, ze nie ma moliwosci by ta bakteria u mnie powodowala nieplodnosc :/ Tylko moj maz ma zla ruchliwosc olemnikow i stwierdzil, ze to moze byc wina bakterii. Bierzemy juz obydwoje antybiotyk.
    Kurcze ide w kwietniu na hsg, to zobaczymy jak bedzie, oby dobrze.
    Troche widze musisz czekac na zabieg, czemu tak dlugo?
    Ja właśnie czytałam, że ureaplasma niekonicznie może powodować niepłodność, i przed hsg moja gin raczej wątpiła,że mogę mieć niedrożność, ale jak sie okazało co się okazało to podciągnęła to pod ureaplasme choć nieśmiało bo przecież 1.5 roku bezowocnych starań z czegoś musi wynikać. Jedocześnie wątpi w ten wynik dlatego skierowała mnie na laparo. Lekarz, który przeprowadzał sono też postawił diagnoze z dopiskiem prawdopodobieństwo bo nawet nie mógł dokończyć badania tak mnie bolało, ale moge mieć niski próg bólu bo np. Dentyste też ciężko znosze ;). Specyficzny ze mnie przypadek. Na laparo dopiero w lipcu bo takie terminy ma szpital gdzie chciałabym to zrobić i gdzie mi się krzywda nie powinna stać. Nie wiem czemu, ale z biegiem czasu odechciewa mi się wszytskiego, tak jakoś teraz mam etap, że w sumie trudno widocznie nie mam miec dzieci, jednocześnie jak zaczynam o tym mowić to ze złości i bezradności rozrywa mnie od środka. Trzymam za ciebie kciuki, żeby urea szybko sobie poszła i za pomyślny przebieg hsg.

    1.5 roku starań
    Styczeń 2017 - sono hsg - podejrzenie obustronnej niedrożności jajowodów
    Lipiec 2017- planowana laparoskopia + histeroskopia
    10.03.17 - dwie kreski :):):):):)
    15.03.17 - pęcherzyk 5 mm :):):):)
    11.04.17 - [*] 10 tc
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 27 lutego 2017, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karlas a nikt u Ciebie nie stwierdzil wczesniej endometriozy? Mnie 2 lata temu lekarka stwierdzila, ze najprawdopodobniej mam. Ponoc jedyny sposob by sie na 100% przekonac to wlasnie laparo. Podczas endometriozy komorki zluszczane endometrium (w trakcie @) cofaja sie do otrzewnej m.in. zamiast byc wydalane i moga sie wbudowywac w sciany roznych narzadow. Zwykle przy endo wystepuje silny bol brzucha w trakcie @.
    Dziekuje za kciuki :) i podejscie Twoje rowniez rozumiem (choc staramy sie krocej), kazda z nas ma chyba takie ciezkie chwile. Nie wolno Ci myslec, ze nie masz miec dzieci. Poprostu musimy poczekac dluzej na nasze szczescie :) Dąż dalej do spelniania marzen, bo od tego są! Zycie jest jedno i nie mozemy odpuszczac. Ciezkie chwile przejda i zobaczysz, poczatkiem przyszlego roku zostaniemy mamami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 09:00

  • Karlas Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Karlas a nikt u Ciebie nie stwierdzil wczesniej endometriozy? Mnie 2 lata temu lekarka stwierdzila, ze najprawdopodobniej mam. Ponoc jedyny sposob by sie na 100% przekonac to wlasnie laparo. Podczas endometriozy komorki zluszczane endometrium (w trakcie @) cofaja sie do otrzewnej m.in. zamiast byc wydalane i moga sie wbudowywac w sciany roznych narzadow. Zwykle przy endo wystepuje silny bol brzucha w trakcie @.
    Dziekuje za kciuki :) i podejscie Twoje rowniez rozumiem (choc staramy sie krocej), kazda z nas ma chyba takie ciezkie chwile. Nie wolno Ci myslec, ze nie masz miec dzieci. Poprostu musimy poczekac dluzej na nasze szczescie :) Dąż dalej do spelniania marzen, bo od tego są! Zycie jest jedno i nie mozemy odpuszczac. Ciezkie chwile przejda i zobaczysz, poczatkiem przyszlego roku zostaniemy mamami :)
    Żaden lekarz mi nie proponował takiej diagnozy. @ mam bolesne zazwyczaj 2 dnia tak, że bez przeciwbólowych się nie obejdzie, ale nie jest to jakis mega mocny ból i zazwyczaj potem już jest ok. A tobie na jakiej podstawie stwierdzili endometrioze? Miałaś jakies szczególne objawy?

    1.5 roku starań
    Styczeń 2017 - sono hsg - podejrzenie obustronnej niedrożności jajowodów
    Lipiec 2017- planowana laparoskopia + histeroskopia
    10.03.17 - dwie kreski :):):):):)
    15.03.17 - pęcherzyk 5 mm :):):):)
    11.04.17 - [*] 10 tc
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karlas takie bole nie do wytrzymania, to mialam tylko 2x w zyciu z 5lat temu, wyladoealam az w szpitalu z drgawkami.
    Jednak ginka stwierdzila endo po tym, ze mialam cyste na jednym jajniku, troche sie zmniejszyla po luteinie ale jeszcze wyszlo mi podwyzszone ca125, to taki marker ktory moze wskazywac na endometrioze lub (w skarnych przypadkach) raka jajnika. Na szczescie od grudnia ten marker mam juz w normie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 13:29

  • Mar89 Debiutantka
    Postów: 8 3

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Karlas takie bole nie do wytrzymania, to mialam tylko 2x w zyciu z 5lat temu, wyladoealam az w szpitalu z drgawkami.
    Jednak ginka stwierdzila endo po tym, ze mialam cyste na jednym jajniku, troche sie zmniejszyla po luteinie ale jeszcze wyszlo mi podwyzszone ca125, to taki marker ktory moze wskazywac na endometrioze lub (w skarnych przypadkach) raka jajnika. Na szczescie od grudnia ten marker mam juz w normie :)

    Selina, ja mam strasznie bolesne miesiączki, generalnie jedyne co mi pomaga to Nimesil, czasem jedna dawka to za mało, aby móc w ogóle się ruszyć... Mi lekarze bagatelizują te bóle, mówiąc, że niektóre kobiety tak mają i już. Żadnych torbieli na jajnikach ani nic innego nie miałam, więc zastanawiam się czy warto w moim przypadku też zrobić to badanie? Jak myślisz?

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta, co to ta całą ureaplasma? Kiedy wam to wyszło? W jakich badaniach?

    U mnie dziś od rana @, dzwoniłam do ginekologa, kazał tylko napisać SMS-a z imieniem i nazwiskiem i że na hsg, s potem w piątek dzwonić pytać. Także czekamy do piątku. Hsg pewnie będzie w przyszłym tygodniu

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze pytanie, czy można się starać w cyklu z hsg? Bo sprzeczne opinie znajduje w necie...

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 27 lutego 2017, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mar89 mnie kazdy lekarz mowil, ze b.bolesne miesiaczki to moze byc endometrioza (ale nie musi). A masz duzo skrzepow podczas @? Ja nawet sporo. Ciezko mi powiedziec czy powinnas robic hsg (choc mysle ze jak sie nie udaje to hag warto zrobic, bo w miare nieiwazyjne jest), laparo na pewno to juz onwazyjny zabieg, wiec musilaby byc raczej konkretny powod ku temu.

    Pietruszkanatki ureaplasma wykryje sie przez posiew na ta bakterie (wymaz z pochwy), bylas juz w laboratorium?
    Z tego co czytalam to lekarze kaza sis starac od razu w tym samym cyklu (jesli sie udrozni jajowody lub wyjdzie ze ogolnie sa drozne)

    U mnie tez juz @ dzis przyszla ;)

‹‹ 128 129 130 131 132 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego