Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • sylwia1986 Autorytet
    Postów: 522 111

    Wysłany: 2 kwietnia, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlkkkka gratulacje !!! Trzymam kciuki za pomyślny dalszy rozwoj💪
    Ja przychodze na ten wątek z moimi obawami i przemyśleniami...
    W styczniu mialam robione badanie hsg, prawy jajowód drożny, lewy niedrożny (miałam w nim CP 2 lata temu usunięta laparpskopowo ) .Pani doktor kazała polować na owulację z prawego jajnika..i tutaj zaczynają się schody....mój prawy jajnik zdecydowanie rzadziej wytwarza pęcherzyk dominujący :( ostatnia owulacja z prawej strony była jak na złość w styczniu kiedy to mialam hsg kilka dni po terminie owu :/
    Luty i marzec owuapcja po niedrożnej stronie..i teraz kolejny cykl, może szansa na oaupacjd FAM gdzie trzeba, tylko moja gin nie przyjmuje i nie mam jak tego sprawdzić :(
    Mam teraz ogromny dylemant, czekać aż ta cala sytuacja z wirusem się uspokoi i monitorować wtedy cykl, czy zaryzykować i starać się bez monitoringu w tym cyklu 🥺🤷
    Co wy byscie zrobiły, będąc w mojej sytuacji ?

    01.2020. Hsg- jajowod prawy ok, lewy niedrożny:/
    Starania od 12.2015,
    plamienia przed okresem
    Hashimoto - Euthyrox 25
    27.12.2017 - ciąża pozamaciczna (laparoskopia )
  • Marlkkkka Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: 3 kwietnia, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1986 wrote:
    Marlkkkka gratulacje !!! Trzymam kciuki za pomyślny dalszy rozwoj💪
    Ja przychodze na ten wątek z moimi obawami i przemyśleniami...
    W styczniu mialam robione badanie hsg, prawy jajowód drożny, lewy niedrożny (miałam w nim CP 2 lata temu usunięta laparpskopowo ) .Pani doktor kazała polować na owulację z prawego jajnika..i tutaj zaczynają się schody....mój prawy jajnik zdecydowanie rzadziej wytwarza pęcherzyk dominujący :( ostatnia owulacja z prawej strony była jak na złość w styczniu kiedy to mialam hsg kilka dni po terminie owu :/
    Luty i marzec owuapcja po niedrożnej stronie..i teraz kolejny cykl, może szansa na oaupacjd FAM gdzie trzeba, tylko moja gin nie przyjmuje i nie mam jak tego sprawdzić :(
    Mam teraz ogromny dylemant, czekać aż ta cala sytuacja z wirusem się uspokoi i monitorować wtedy cykl, czy zaryzykować i starać się bez monitoringu w tym cyklu 🥺🤷
    Co wy byscie zrobiły, będąc w mojej sytuacji ?

    Ja ryzykowałam. Wzięłam lamette bez monitoringu. Bo moja klinika była zamknięta. Poprostu współżyliśmy co dwa dni. I SIĘ UDAŁO. Przed HSG miałam 9 cykli na lamecie i dr co do pory dnia mi wyznaczał kiedy mamy się kochać. I nic. Jak jest wszystko w porządku to wyznaczanie dnia owulacji nie jest potrzebne. Chyba, że masz skłonność do niepekajacych pęcherzyków i boisz się torbieli.
    Trzymam kciuki :*

  • szamanka91 Autorytet
    Postów: 698 203

    Wysłany: 12 kwietnia, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Nie chcę zakładać nowego wątku więc zapytam tutaj. Gdzie polecacie hsg we Wrocławiu ewentualnie Opole? Jakie ceny?
    Staram się o pierwszego dzidzusia już prawie 2lata. Żaden ginekolog nie zaproponował hsg więc chyba najwyższa pora zrobić na własną rękę. Pozdrawiam

    Marlkkkka lubi tę wiadomość

    Starania od sierpień 2018
    Cykle bezowulacyjne
    CLO 3 cykle - nieudane
    Aromek 3 cykle - nieudane
    W planach HSG
    On: 10.2019r morfo 8%
    07.2020r. morfo 2%


    Walczymy dalej : )
  • Kasiastaraczka Ekspertka
    Postów: 145 55

    Wysłany: 20 kwietnia, 01:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!

    Ja się zastanawiam czy u nas może występować problem z moimi jajowodami, zostali
    Ok.10 lat temu miałam usunięta torbiel czekoladowa z jajnika prawego, który ocalał, endometriozy nie stwierdzono
    Czy myślicie, że jest duże prawdopodobieństwo, że to przez to nie udaje nam się zajść?
    Kiedy lekarz powinien skierować mnie na badanie drożności?

    Starania-11 cykl

    ja '88 + on '87
    Ja:
    11.2009r. Wyłuszczenie torbieli jajnika prawego
    wynik badania hist.pat.: Cystis endometrialis-picea ovarii dextri
    2014r zaburzenia miesiączkowania
    miesiączka unormowała się na początku 2017 r.
    kolejne problemy z miesiączką- początek 2020r.
    badania 03-2020r. 5dc:
    estradiol 41,10 (19,5-144,2)
    fsh 6,85 (2,5-10,2)
    prolaktyna 28,1 (2,8-29,3)
    amh 2,7 (0,71-7,59)

    03.2020 usg narządu rodnego(5 dc):
    endometrium 4,8 mm

    co biorę?
    Now foods:
    Methyl Folate 1000mcg
    Mega D3 & MK-7 5000IU
    DHA-500/EPA-250

    On:
    brak zrobionych badań nasienia
    co bierze?
    NOW Foods Men’s Extreme Sports Multi
    Zioła o.Sroki
    Olej z wiesiolka do owu

    zajadamy:
    kiełki, czarnuszka, pyłek pszczeli
  • Marlkkkka Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: 20 kwietnia, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Cześć dziewczyny!

    Ja się zastanawiam czy u nas może występować problem z moimi jajowodami, zostali
    Ok.10 lat temu miałam usunięta torbiel czekoladowa z jajnika prawego, który ocalał, endometriozy nie stwierdzono
    Czy myślicie, że jest duże prawdopodobieństwo, że to przez to nie udaje nam się zajść?
    Kiedy lekarz powinien skierować mnie na badanie drożności?

    Ja dzięki temu badaniu zaszłam i uważam, że warto je zrobić. Nie chce myśleć co by było, gdyby nie HSG. Mój lekarz z kliniki leczenia niepłodności kierował mnie na in vitro. A o tym badaniu nic nie mówił. Po prawie roku stymulacji upomniałam się o skierowanie od innego lekarza. Żałuję tylko, że ufałam dr i nie zrobiłam tego wcześniej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia, 19:58

  • Kasiastaraczka Ekspertka
    Postów: 145 55

    Wysłany: 20 kwietnia, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlkkkka wrote:
    Ja dzięki temu badaniu zaszłam i uważam, że warto je zrobić. Nie chce myśleć co by było, gdyby nie HSG. Mój lekarz z kliniki leczenia niepłodności kierował mnie na in vitro. A o tym badaniu nic nie mówił. Po prawie roku stymulacji upomniałam się o skierowanie od innego lekarza. Żałuję tylko, że ufałam dr i nie zrobiłam tego wcześniej.
    Super, że Wam się udało :)
    w jakim mieście miałaś robione to badanie?

    Starania-11 cykl

    ja '88 + on '87
    Ja:
    11.2009r. Wyłuszczenie torbieli jajnika prawego
    wynik badania hist.pat.: Cystis endometrialis-picea ovarii dextri
    2014r zaburzenia miesiączkowania
    miesiączka unormowała się na początku 2017 r.
    kolejne problemy z miesiączką- początek 2020r.
    badania 03-2020r. 5dc:
    estradiol 41,10 (19,5-144,2)
    fsh 6,85 (2,5-10,2)
    prolaktyna 28,1 (2,8-29,3)
    amh 2,7 (0,71-7,59)

    03.2020 usg narządu rodnego(5 dc):
    endometrium 4,8 mm

    co biorę?
    Now foods:
    Methyl Folate 1000mcg
    Mega D3 & MK-7 5000IU
    DHA-500/EPA-250

    On:
    brak zrobionych badań nasienia
    co bierze?
    NOW Foods Men’s Extreme Sports Multi
    Zioła o.Sroki
    Olej z wiesiolka do owu

    zajadamy:
    kiełki, czarnuszka, pyłek pszczeli
  • Marlkkkka Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: 21 kwietnia, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Warszawa szpital na Woloskiej. Na NFZ

    Kasiastaraczka lubi tę wiadomość

  • Maaarta Debiutantka
    Postów: 14 3

    Wysłany: 22 kwietnia, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Czy któraś z Was miała robione HSG w Poznaniu?
    Pozdrawiam!

  • szamanka91 Autorytet
    Postów: 698 203

    Wysłany: 6 maja, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monik4991 wrote:
    Witam. Czy ktoś miał robione HSG we Wrocławiu i Dr Wojciechowskiego? Dodam że to już moje drugie badanie. Wynik pierwszego oba jajowody niedrożne. Bardzo się boję bo przy pierwszym HSG ledwo wytrzymałam.
    Doktor przyjmuje prywatnie? Badanie też prywatnie?

    Starania od sierpień 2018
    Cykle bezowulacyjne
    CLO 3 cykle - nieudane
    Aromek 3 cykle - nieudane
    W planach HSG
    On: 10.2019r morfo 8%
    07.2020r. morfo 2%


    Walczymy dalej : )
  • Jogi Znajoma
    Postów: 26 19

    Wysłany: 7 maja, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja mialam robione prywatnie, u dr Wojciechwskiego we Wroclawiu. Skierowal mnie moj ginekolog i totalnie nie zaluje, bo w 2 cyklu po badaniu zaszlam w ciaze. Jak sie domyslacie, wczesciej dluuugo nic. Dr udroznil mi jeden jajowod, drugi co prawda przepuscil slabo kontrast, ale ten jeden mi wystarczyl. Do badania dr kwalifikuje tuz przed, wykonuje badanie gin. Nie musialam miec miliona innych badan jak to np jest w klinikach nieplodnosci. Pytalam mojego gina czy np badania pochwy jednak nie warto zrobic, powiedzial, ze nie, bo nawet jesli troche bakterii kontrast przepchnie dalej (a to kontrast z jodem, wiec p/bakteryjny) to i tak to moje bakterie naturalne i organizm sobie poradzi. Dodal, ze nikt nigdy nie zglosil sie do niego z zapaleniem przydatkow po badaniu u dr wojciechowskiego. Dyskutowalismy tez mocno czy sono hsg czy klasyczne. I wybralam klasyczne, mimo promieni rtg. Moj gin powiedział, ze z sono jeszcze lekarze nie maja takiego doswiadczenia i jeszcze aparatura nie jest az taka, zeby 1mm jajowod obserwowac. Ze we wro jeszcze nikt az tak super nie umie. Powiedzial: ktos pani zrobi to sono, jakbeda swietnie drozne to extra, a jak beda problemy i nie do konca zauwazy to lekarz sie nie przyzna, ze nie widzi. A od tej diagnozy bardzo wiele zalezy co robic dalej. I jednak zrobilam tradycyjnie. I nie zaluje bo obraz i tak byl ciezki do zlapania. I mialam jasna sytuacje: prawy zatkany, lewy odetkany. Zaczelam puc mieszanke o. Klimuszki na udroznienie. I 2 tyg temu zobaczylam nie budzacy watpliwosci test ciazowy. A wczesniej widzialam dziesiatki kompletnie bialych ze smutna kreska testowa. Za badanie zaolacilam 500zl, nie trzeba zadnych przygotowan, no moze lepiej miec sukienke niz spodnie. Tam dostalam lek rozkurczowy, wszystko mi wytlumaczono i poszlo. To nie jest najcudowniejsze badanie na swiecie, ale nie bolalo, moze troche takue rozpieranie jak przy okresie. I tyle. Nie czrkajcie z badaniem jak macie wskazanie, ja czekalam pol roky, balam sie, zbieralam do tego. A to bez sensu, szczegolnie jesli goni Was presja czasu biol.

    misKolorowy, Agata_Wrocław lubią tę wiadomość

  • misKolorowy Autorytet
    Postów: 666 673

    Wysłany: 12 maja, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jogi wrote:
    Hej! Ja mialam robione prywatnie, u dr Wojciechwskiego we Wroclawiu. Skierowal mnie moj ginekolog i totalnie nie zaluje, bo w 2 cyklu po badaniu zaszlam w ciaze. Jak sie domyslacie, wczesciej dluuugo nic. Dr udroznil mi jeden jajowod, drugi co prawda przepuscil slabo kontrast, ale ten jeden mi wystarczyl. Do badania dr kwalifikuje tuz przed, wykonuje badanie gin. Nie musialam miec miliona innych badan jak to np jest w klinikach nieplodnosci. Pytalam mojego gina czy np badania pochwy jednak nie warto zrobic, powiedzial, ze nie, bo nawet jesli troche bakterii kontrast przepchnie dalej (a to kontrast z jodem, wiec p/bakteryjny) to i tak to moje bakterie naturalne i organizm sobie poradzi. Dodal, ze nikt nigdy nie zglosil sie do niego z zapaleniem przydatkow po badaniu u dr wojciechowskiego. Dyskutowalismy tez mocno czy sono hsg czy klasyczne. I wybralam klasyczne, mimo promieni rtg. Moj gin powiedział, ze z sono jeszcze lekarze nie maja takiego doswiadczenia i jeszcze aparatura nie jest az taka, zeby 1mm jajowod obserwowac. Ze we wro jeszcze nikt az tak super nie umie. Powiedzial: ktos pani zrobi to sono, jakbeda swietnie drozne to extra, a jak beda problemy i nie do konca zauwazy to lekarz sie nie przyzna, ze nie widzi. A od tej diagnozy bardzo wiele zalezy co robic dalej. I jednak zrobilam tradycyjnie. I nie zaluje bo obraz i tak byl ciezki do zlapania. I mialam jasna sytuacje: prawy zatkany, lewy odetkany. Zaczelam puc mieszanke o. Klimuszki na udroznienie. I 2 tyg temu zobaczylam nie budzacy watpliwosci test ciazowy. A wczesniej widzialam dziesiatki kompletnie bialych ze smutna kreska testowa. Za badanie zaolacilam 500zl, nie trzeba zadnych przygotowan, no moze lepiej miec sukienke niz spodnie. Tam dostalam lek rozkurczowy, wszystko mi wytlumaczono i poszlo. To nie jest najcudowniejsze badanie na swiecie, ale nie bolalo, moze troche takue rozpieranie jak przy okresie. I tyle. Nie czrkajcie z badaniem jak macie wskazanie, ja czekalam pol roky, balam sie, zbieralam do tego. A to bez sensu, szczegolnie jesli goni Was presja czasu biol.
    Jogi dziękuję za ten wpis! Dostałam skierowanie na początku marca na hsg, ale nigdzie we Wro nie robią go na NFZ, więc zastanawiam się gdzie zrobić. Nie powiem boję się, ale muszę zrobić, to badanie, bo bez niego stoję w miejscu.
    A gdzie przyjmuje ten dr Wojciechowski?

    Jogi lubi tę wiadomość

    zem3i09k8uqplda3.png
    04.04.2017 Misiu ❤️
    Starania o drugiego bobasa od 09.2018
    "Nie rezygnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy się nie wydarzy."
  • Jogi Znajoma
    Postów: 26 19

    Wysłany: 13 maja, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjmuje na Kamińskiego, tzn tam robi HSG, w szpitalu, nie wiem czy jako ginekolog też tam, nieistotne. tam wynajmuje po prostu sale z rtg od szpitala na badania prywatne. To jest jego nr tel: 603765677, podaje bo nie jest to żadna tajemnica, w necie na wielu stronach jest. To jest nr bezposrednio do niego, nie cykaj się, zdzwon, ja dzwonilam pare razy, bo się wycofywałam i na nowo zapisywałam, ale zawsze był miły. Tylko przygotuj coś do pisania bo od razu Ci powie dokladnie gdzie i jak tam dotrzec. Badanie teraz kosztuje 500zł. Zawsze jest ok 6-10 kobiet, wiec warto być wcześniej niż dr wyznaczy termin, bo wchodzi się wg kolejki. Wynik dostajesz na plytce ale mozesz tez w trakcie badania lekarza od razu pytac co i jak, on jest malomowny, ale jak sie pyta to chetnie odpowiada. Pozniej dostajesz opis, ja dostalam w ciagu 1 dnia na maila. Wiem, że sie boisz i tez nie będe lukrować, ze to jakieś cudowne badanie. Nie bolało mnie, choć babke przede mna bolalo (miala niedrozne, ale też sporo innych problemów niestety). Ja się wahałam od pazdziernika (kiedy dostalam skierowanie) do lutego, kiedy w koncu bylam na badaniu. Badanie wykonuje sie po miesiaczce przed owulacja (dr to sprawdza na usg), takze okno nie jest za wielkie. Mozna sie starac juz w tym samym cyklu. Pytalam sto razy.

  • Berciołek Debiutantka
    Postów: 12 2

    Wysłany: 20 maja, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, wczoraj dostałam skierowanie na HSG na Karową w Warszawie. Czy któraś z Was miała wykonywane badanie w tym szpitalu? Jak to wyglądało? Przeraża mnie to, że w niewielu klinikach robią to przy znieczuleniu.

  • Kitka_87 Autorytet
    Postów: 3737 3436

    Wysłany: 20 maja, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja, 16:56

    32 • 18 cs - intralipid 🙏
    9 cs cb 🖤 • 16 cs cb 🖤

    MTHFR A1298C hetero + PAI-1 4G/5G hetero + NK 23% + stan zapalny w cytokinach: IL2 208, IL10 1660

    HSG 06.2020 ✓
    18% 11.2019 ✓

    Leki: Bromergon, Euthyrox25, Glucophage500XR
  • Mad lena Koleżanka
    Postów: 51 24

    Wysłany: 20 maja, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berciołek wrote:
    Cześć dziewczyny, wczoraj dostałam skierowanie na HSG na Karową w Warszawie. Czy któraś z Was miała wykonywane badanie w tym szpitalu? Jak to wyglądało? Przeraża mnie to, że w niewielu klinikach robią to przy znieczuleniu.


    Berciołek, ja miałam robione HSG na Karowej.
    Nie wiem co chciałabyś dokładnie wiedzieć? :)
    Pół roku temu jak robiłam badanie, to znieczulenia nie robili. Dostałam tylko przeciwbólowy po przyjęciu na oddział.

    2015 - usuwanie nadżerki
    2016 - początek starań
    2016 - 2018 - torbiele endometrialne "pojawiają się i znikają"
    2019 - 2 cykle Duphaston
    2019 - HSG (jajowody drożne)
    2020 - I cykl z clo
    AMH - 3,35
  • Berciołek Debiutantka
    Postów: 12 2

    Wysłany: 20 maja, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mad lena wrote:
    Berciołek, ja miałam robione HSG na Karowej.
    Nie wiem co chciałabyś dokładnie wiedzieć? :)
    Pół roku temu jak robiłam badanie, to znieczulenia nie robili. Dostałam tylko przeciwbólowy po przyjęciu na oddział.

    Czyli nie brać leku przeciwbólowego na własną rękę ? Bolało? W internecie piszą straszne rzeczy...

  • Jogi Znajoma
    Postów: 26 19

    Wysłany: 21 maja, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekow p/bolowych samemu nie bierz, mi na miejscu dali rozluzniajacy, maja obliczony czas i po ok 1h masz badanie tak zeby lek dzialal. P/bolowe wg mnie moga wiecw szkody zrobic, bedziesz musiala miec zalozony wziernik, oczywiscie lekarz umie to robic ale.. gdyby cos nie halo zakladal, poczujesz, zaboli Cie, dasz znac. A tak? Mnie w ogole nie bolalo to bardziej takie uczucie jak przy miesiaczce, taki tempy bol.

  • Mad lena Koleżanka
    Postów: 51 24

    Wysłany: 21 maja, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berciołek wrote:
    Czyli nie brać leku przeciwbólowego na własną rękę ? Bolało? W internecie piszą straszne rzeczy...

    Mnie pielęgniarka pytała czy coś brałam czy podać mi lek przeciwbolowy. Także dziewczyny różnie przychodzą przygotowane :)
    Na pewno warto mieć przeciwbólowe i rozkurczowe na później jak już wrócisz do domu.

    Sam moment wpuszczania kontrastu był bolesny, ale trwa to naprawdę chwilę i to jest pocieszające :) Ja miałam drożne jajowody, nie wiem jaki jest ból jeśli okaże się jakaś niedrożność...

    Tuż po samym zabiegu czułam się dobrze, nic nie bolało. Dopiero wieczorem wrócił ból, ale pewnie dlatego że ten przeciwbólowy przestał działać.

    2015 - usuwanie nadżerki
    2016 - początek starań
    2016 - 2018 - torbiele endometrialne "pojawiają się i znikają"
    2019 - 2 cykle Duphaston
    2019 - HSG (jajowody drożne)
    2020 - I cykl z clo
    AMH - 3,35
  • Blondie81 Ekspertka
    Postów: 222 292

    Wysłany: 24 maja, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szamanka91 wrote:
    Cześć. Nie chcę zakładać nowego wątku więc zapytam tutaj. Gdzie polecacie hsg we Wrocławiu ewentualnie Opole? Jakie ceny?
    Staram się o pierwszego dzidzusia już prawie 2lata. Żaden ginekolog nie zaproponował hsg więc chyba najwyższa pora zrobić na własną rękę. Pozdrawiam

    Słyszałam dobre opinie o dr Wojciechowskim.
    Sama robilam w Oławie. Niby na nfz ale każą sobie zapłacić 200 zl na jakąś niby fundację, która kupiła sprzęt... za to termin był dość szybki. Niestety nie wspominam badania za dobrze, nie wiem czyto nie kwestia podejścia lekarzy w tym szpitalu i gdybym miała robić 2 raz wybrałabym inną placówkę.

    🏃‍♀️39, endometrioza, amh 0.67
    🏃‍♂️ 38, morfologia 0%

    Grudzień 2019 - IUI nieudana, Invimed Wrocław
    Czerwiec 2020 - IMSI Invimed W-w - 2 podane zarodeczki, nie przyjęły się 🙁

    Starania 2 lata naturalnie bez efektów
  • marteczkaaaa Znajoma
    Postów: 30 6

    Wysłany: 27 maja, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam dzisiaj badanie robione prywatnie w Lublinie. Nie miałam żadnego znieczulenia i powiem szczerze że jak bardzo się bałam tak bardzo okazało się że nie było się czego bać. Prawy jajowód był nie drożny i z tej strony mnie chwilę bolało ale też tak do wytrzymania.
    Moim zdaniem nie ma się czego bać ale to pewnie zależy gdzie jest robione badani i jaki lekarz wykonuje.
    Nie mniej jednak uważam że warto bo w moim przypadku 3 miesięczna stymulacja nie przynosiła efektów właśnie dlatego że ten prawy jajowód był przytkany.

‹‹ 178 179 180 181 182 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.