Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 16 lutego 2015, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale przeciez myśląc logicznie to wszystkie moje jajeczka zostały napromieniowane w takim razie - jajeczka mamy od urodzenia

    vanessa, urocza, A gustu lubią tę wiadomość

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10174 8860

    Wysłany: 16 lutego 2015, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Ale przeciez myśląc logicznie to wszystkie moje jajeczka zostały napromieniowane w takim razie - jajeczka mamy od urodzenia

    O tym samym sobie pomyślałam...

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Akurat zakładanie cewnika itd nie boli, ale jak zaczał dawac kontrast to masakrycznie zaczeło bolec, wczoraj tylko lezałam w domu zadne ibupromy itd nie pomagały. Polecam znieczulenie...i sie okazalo ze jeden dobry a drugi ma zmniejszona droznosc.
    Nie dali Ci zadnego środka przeciwbólowego przed zabiegiem? W niektórych szpitalach z tego co słyszałam daja coś dożylnie.
    Zakladali Ci cewnik? czy chodziło Ci o załozenie aparatu Schultzego na szyjke?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Miu95 Autorytet
    Postów: 533 227

    Wysłany: 17 lutego 2015, 00:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, na ile dni przed zabiegiem trzeba zrobić wymaz? Albo ile taki wymaz jest "ważny" do zabiegu? I mówię o tym z szyjki macicy, ale u mnie będą dwa, bo ostatnio jakąś bakterię złapałam.

    BYNZp1.png 7Hgfp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2015, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Nie dali Ci zadnego środka przeciwbólowego przed zabiegiem? W niektórych szpitalach z tego co słyszałam daja coś dożylnie.
    Zakladali Ci cewnik? czy chodziło Ci o załozenie aparatu Schultzego na szyjke?
    ja mialam SONO, wiec cewnik, aparatu nie daja przy tym (tylko przy RTG HSG). Nie dali p/bolowego, mozna wziac znieczulenie ale nie chciałam - w moim przypadku ibupromy nie działały.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 08:26

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2015, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miu95 wrote:
    Dziewczyny, na ile dni przed zabiegiem trzeba zrobić wymaz? Albo ile taki wymaz jest "ważny" do zabiegu? I mówię o tym z szyjki macicy, ale u mnie będą dwa, bo ostatnio jakąś bakterię złapałam.
    jak masz bakterie to nie mozna robic, moj lekarz mówil ze 3 miesiace ale sa dziewczyny co robia i na 5 dni przed.

  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 17 lutego 2015, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wynik z wymazu z szyjki macicy, w zalezności od wymagań szpitala, ważny jest od 3 tygodni do miesiąca.

    Miu95 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 lutego 2015, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miu95 wrote:
    Dziewczyny, na ile dni przed zabiegiem trzeba zrobić wymaz? Albo ile taki wymaz jest "ważny" do zabiegu? I mówię o tym z szyjki macicy, ale u mnie będą dwa, bo ostatnio jakąś bakterię złapałam.
    Ja miałam przez lekarza zrobić wymaz miedzy 10 a 20 dc a potem w kolejnym cyklu po @ miałam mieć zabieg. Ważne jest żeby wymazu nie robić przed samą miesiączką (musi być kilka dni/tydzień przed) bo wtedy zmienia sie ph w pochwie i moga różności powychodzic. Tak mi lekarz mówił. No i 2 dni przed wymazem nie wolno współzyć, brać leków dopochwowych, robić usg dopochwowego, badać szyjki. Jednym słowem nic "tam" nie pchać.
    Odnosi sie to także do wymazu z szyjki macicy.

    Nie wiem właśnie czy można robić wymaz zaraz po miesiączce? bo skoro przed sama nie to czy po można?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 10:17

    urocza, Miu95 lubią tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mozna po miesiaczce byle jak ustanie krwawienie całkowicie.

    vanessa lubi tę wiadomość

  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 17 lutego 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja się dowiedziałam dzisiaj od lekarza, że nie ma sensu robić HSG skoro podczas laparoskopii wyszły niedrożne końce jajowodów, bo HSG niesie ryzyko ciąży pozamacicznej. Kazał nie tracić czasu i robić in vitro.
    teraz już całkowicie nie wiem co robić...może rzeczywiście szkoda czasu...

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 17 lutego 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Hej Kochane!

    Niestety, ale moje pierwsze podejście do HSG jest nieudane :( Odmówili wykonania tego badania, bo mam torbiel na jajniku w związku z niepękniętym pęcherzykiem w poprzednim cyklu. Rozmawiałam z lekarzem, który miałby to robić na Karowej w Warszawie i niestety nie przekonał mnie do siebie. Zraziłam się do tego szpitala. Zaczęłam szukać alternatywy i chyba zdecyduję się przy drugim podejściu na szpitalu na Solcu w Warszawie. Czy któraś z Was miała tam może HSG? Jakie wrażenia?



    jaki lekarz mial ci robic hsg?

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 17 lutego 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Mój lekarz twierdzi, że można połączyć cykl z HSG ze staraniami, zaś lekarz, który odmówił mi badania HSG stwierdził, że nie można w cyklu, w którym robi się drożność starać się. Tak więc zdania są podzielone. Ale dlaczego tak jest? Nie mam bladego pojęcia. Byłabym zbyt zdenerwowana, żeby go pytać o szczegóły.


    pytam bo ja tez mialam tam robione przez mojego gin. i kazal mi sie starac juz tego samego dnia :P

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10174 8860

    Wysłany: 17 lutego 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    pytam bo ja tez mialam tam robione przez mojego gin. i kazal mi sie starac juz tego samego dnia :P

    Ewa, to powiedział sam ordynator oddziału, prof. Roszkowski. Nie przypadł mi do gustu :( i zniechęcił do tego szpitala

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 17 lutego 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niektóre szczepy bakterii kolonizuja się już do trzech tygodni więc wymaz np.z przed dwóch miesięcy może być dawno nieaktualny. Dla swojego zdrowia najlepiej zrobić wymaz jak najbliżej zabiegu. .

    vanessa lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 lutego 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Niektóre szczepy bakterii kolonizuja się już do trzech tygodni więc wymaz np.z przed dwóch miesięcy może być dawno nieaktualny. Dla swojego zdrowia najlepiej zrobić wymaz jak najbliżej zabiegu. .
    A wiesz może jak długo kolonizują sie szczepy grzybów np. główny sprawca Candida albicans?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 17 lutego 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no grzybki to szczepów nie mają ale z tego co wiem to grzybica bardzo szybko może powstać. my takiego grzybka (m.in) bielnika mamy na codzień w jelicie grubym i na skórze. Grzybicy pochwy można np. nie mieć podczas jednego badania a po tygodniu już jest... ale przy HSG bardziej niebezpieczne są jednak bakterie i na nich najlepiej się skupić. Ja przed HSG codziennie wtykałam sobie lactovaginal - polecam ;) z takich suplementów dowcipnych z tego co wiem też jest dobry provag

    vanessa lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 17 lutego 2015, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    no grzybki to szczepów nie mają ale z tego co wiem to grzybica bardzo szybko może powstać. my takiego grzybka (m.in) bielnika mamy na codzień w jelicie grubym i na skórze. Grzybicy pochwy można np. nie mieć podczas jednego badania a po tygodniu już jest... ale przy HSG bardziej niebezpieczne są jednak bakterie i na nich najlepiej się skupić. Ja przed HSG codziennie wtykałam sobie lactovaginal - polecam ;) z takich suplementów dowcipnych z tego co wiem też jest dobry provag
    Oj kochana na mnie probiotyki nie działaja biore już pół roku provag codziennie + brałam Invag dopochwowo i było ok przez pół roku, teraz znowu grzybki sie uaktywniły i co najciekawsze w trakcie brania provagu i Invagu codziennie :/ nie wiem o co kaman :?

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2015, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Ja miałam HSG 12.02.2015 w Wawie na Karowej.

    Dostałam przeciwbólowy zastrzyk (papaweryna) i jeszcze po założeniu tego czegoś ginekolog użył znieczulenia w spryskiwaczu. Moim zdaniem zależy od ginekologa, który "prowadzi" daną pacjentkę w szpitalu, czy da znieczulenie czy nie. Mnie przed badaniem oglądało tylu, że w końcu nie wiem, który zlecił zastrzyk.

    Bolało i tak. Ale ból bardzo krótki, więc da się przeżyć. Plamiłam 2 dni.

    Moje jajowody drożne. Teraz mamy się starać 2-3 cykle bez dalszej diagnostyki.
    Aha i lekarze na oddziale mówili, że nawet tego samego dnia wieczorem po hsg, powinnam się starać. Ale ponieważ w dniu hsg bolał mnie mocno brzuch, a pochwa była poturbowana i do tego krwawiłam lekko, to odpuściliśmy i staraliśmy się dopiero następnego dnia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 20:47

    urocza lubi tę wiadomość

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10174 8860

    Wysłany: 17 lutego 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rutelka wrote:
    Hej
    Ja miałam HSG 12.02.2015 w Wawie na Karowej.

    Dostałam przeciwbólowy zastrzyk (papaweryna) i jeszcze po założeniu tego czegoś ginekolog użył znieczulenia w spryskiwaczu. Moim zdaniem zależy od ginekologa, który "prowadzi" daną pacjentkę w szpitalu, czy da znieczulenie czy nie. Mnie przed badaniem oglądało tylu, że w końcu nie wiem, który zlecił zastrzyk.

    Bolało i tak. Ale ból bardzo krótki, więc da się przeżyć. Plamiłam 2 dni.

    Moje jajowody drożne. Teraz mamy się starać 2-3 cykle bez dalszej diagnostyki.
    Aha i lekarze na oddziale mówili, że nawet tego samego dnia wieczorem po hsg, powinnam się starać. Ale ponieważ w dniu hsg bolał mnie mocno brzuch, a pochwa była poturbowana i do tego krwawiłam lekko, to odpuściliśmy i staraliśmy się dopiero następnego dnia.

    Ruletka, a kto robił Ci badanie? Ordynator?
    Rozmawiałam z nim dzień wcześniej i twierdził, że w cyklu z HSG nie powinno się starać... A i ponoć nie dają znieczulenia... może to faktycznie zależy od lekarza...

    Super, że jajowody są drożne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 21:53

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Ruletka, a kto robił Ci badanie? Ordynator?
    Rozmawiałam z nim dzień wcześniej i twierdził, że w cyklu z HSG nie powinno się starać... A i ponoć nie dają znieczulenia... może to faktycznie zależy od lekarza...

    Super, że jajowody są drożne :)


    HSG robił mi młody lekarz, tak ok 35 lat, więc podejrzewam, że nie ordynator. Byłam na oddziale endokrynologiczno - ginekologicznym. Generalnie trochę to trwało zanim zrobili HSG. Na izbie przyjęć byłam o 7:00, a badanie miałam o 11:15, ze szpitala wyszłam o 13:00.

    Przed HSG wywiad zrobił ze mną jeden gin, potem kolejny gin badał mnie ginekologicznie i robił kolejny szczegółowy wywiad, potem pobranie krwi na badania, potem kolejny ginekolog i kolejne badanie ginekologiczne, potem zastrzyk przeciwbólowy, potem kolejny ginekolog robił mi usg i na końcu kolejny ginekolog zrobił HSG. Jeszcze inna ginekolog wypisała zwolnienie, a na koniec spotkałam tę pierwszą ginekolog i zapytała się o wyniki. Generalnie na oddziale ginekologów od zatrzęsienia - z 8 ich było albo i więcej. Trochę taśmowo mnie potraktowali, ale każdy z nich miał "moją teczkę i kartę pacjenta" i wpisywał kolejne wyniki badań.

    Więc odpowiadając na twoje pytanie, nie mam pojęcia kto robił mi hsg. :)

‹‹ 41 42 43 44 45 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego