Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1958

    Wysłany: 20 lutego 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marissith wrote:
    Dzięki dziewczyny, chyba sobie dopiszę to HSG na skierowaniu i z głowy ;)
    Nic nie pisz. skoro lekarz Ci tak napisał to widocznie tak może być. Jak coś podopisujesz a w szpitalu zobaczą to będą wiedzieć że "ten" lekarz napisał "tak" a Ty dopisałaś i możesz sobie narobić problemów.
    Po prostu idz z takim jak masz. Na pewno każda z nas miała inne skierowanie i każde było ok :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2015, 20:56

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1064 401

    Wysłany: 20 lutego 2015, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na moim skierowaniu pisze: niepłodność pierwotna do badania HSG. Lekarz kazał mi zażyć tabletki rano przed udaniem się do szpitala. Potem też coś mam dostać. Mam nadzieję, że oba jajowody będą drożne, wtedy i ból nie będzie mi przeszkadzał.

    AgnieszkaH
    34 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!
    08.2021 - biopsja endometrium po leczeniu ureaplasmy

    Problemy: immunologia, cienkie i polipowate endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47% na intralipidzie - teraz nie wiem...
  • Monika.Monia Przyjaciółka
    Postów: 99 28

    Wysłany: 21 lutego 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaH na moim też "niepłodność pierwotna"

    [
  • marissith Autorytet
    Postów: 3506 4662

    Wysłany: 21 lutego 2015, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie nic nie dopisuje, zobaczymy co w szpitalu na to powiedzą. Mi napisał niepłodność wtórna ze znakiem zapytania

    Kluseczka <3 3160g 52cm
    tt1d5d84.aspx?&fake.png
    Gang 18+
  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 21 lutego 2015, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez mialam podpisane na skierowaniu 'nieplodnosc pierwotna hsg'

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marissith wrote:
    Na razie nic nie dopisuje, zobaczymy co w szpitalu na to powiedzą. Mi napisał niepłodność wtórna ze znakiem zapytania
    Nepłodność wtórna bo pewnie byłaś już w ciąży, a ta pierwotna jak się w ciąży nigdy nie było. Lekarze w szpitalu i tak zbiorą wywiad, wystarczy że powiesz że jesteś do HSG. Tak też bez obaw.

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 21 lutego 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje czy te HSG to jest taka rzeźnia jak mówią czy da sie przeżyć. Ja mam to przed sobą i strasznie sie boję...

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadira, ja tez sie strasznie bałam... mialam wczoraj hsg...
    jak polozyli mnie pod lampe rtg to nogi tak mi sie trzesly ze szok, jak podali mi dozylnie glupiego jasia to poczulam cieplo i sie rozluznilam.. nie powiem ze wogole nie bolało , ale nie jest to taki bol jak czytalam gdzieniegdzie... moze kazdy inaczej to przechodzi, bolalo mnie troche jak zakladala metalowy wziernik i cos tam wkrecala chyba w szyjke, potem podala kontrast a ja caly czas nastawialam sie na coraz wiekszy bol a tu nagle mi mowia ze juz po wszytskim, bylam zaskoczona , myslalam ze bedzie gorzej .. okazalo sie ze jestem drozna :) nie umialam tylko wstac i musieli mnie trzymac i awiezc na wozku bo krecilo mi sie w glowie bo glupim jasiu :):) teraz jestem jeden dzien po i troche krwawie no i troszke obolala, ale w miesiaczki mam gorsze bole :) a psychicznie jest mi o niebo lepiej , ze wiem ze jest ze mna w porzadku :)
    nie ma sie co tak bac, najgorzej jest wlasnie chba jak sie tak naczyta i potem stres okropny :) ja hsg przeszlam lepiej niz wizyte u dentysty :)

    Nadira lubi tę wiadomość

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • marissith Autorytet
    Postów: 3506 4662

    Wysłany: 21 lutego 2015, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadira wrote:
    Kochane moje czy te HSG to jest taka rzeźnia jak mówią czy da sie przeżyć. Ja mam to przed sobą i strasznie sie boję...
    To zależy od dwóch rzeczy:
    Jaki masz próg bólu
    Czy jajowody są drożne czy nie

    Ja się bólu nie boje, tylko chciałabym mieć to za sobą bo prawdopodobnie jeden jajowód mam zupełnie niedrożny a drugi może mieć zrosty

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2015, 16:48

    Nadira lubi tę wiadomość

    Kluseczka <3 3160g 52cm
    tt1d5d84.aspx?&fake.png
    Gang 18+
  • malenaaa Koleżanka
    Postów: 34 8

    Wysłany: 21 lutego 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej a czy któraś z Was miała może robione HSG w Poznaniu na Polnej? Jeżeli tak to jak to tam wszystko przebiega?

    Chcę mieć nadzieję...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marissith wrote:
    To zależy od dwóch rzeczy:
    Jaki masz próg bólu
    Czy jajowody są drożne czy nie

    Ja się bólu nie boje, tylko chciałabym mieć to za sobą bo prawdopodobnie jeden jajowód mam zupełnie niedrożny a drugi może mieć zrosty
    otoz to, u mnie bolało niezle, ale dlatego ze jeden nie do konca sprawny.

  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 22 lutego 2015, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny dzis mam drugo dzien po hsg, i martwie sie, krwawie leciusienko, ... ale jestem tam taka jakby spuchnieta i lekko boli jak probowalismy przytulanko... i mam strasznie suucho, 0 sluzu, co mam zobic? czym sobie tam smarowac zeby nie bolalo od tej suchosci ? pewnie przez to ze babka mi przed hsg odkażała tam jakims wacikiem ......... :(:( macie jakies rady na nawilzenie bezpieczne pochwy, moze cos z apteki ? wogole to normalne?

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 22 lutego 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w sumie to zauwazylam ze mam wejscie pochwy troszke poodciskane od tego zelastwa, moze od tego tak spuchlo mi tam? czuje sie taka ciasna w srodku i ciezko wejsc do pochwy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2015, 11:46

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 22 lutego 2015, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja się trochę zestresowałam bo wczoraj byłam u mojego lekarza, który powiedział, że kategorycznie mam nie współżyć w cyklu HSG.. powiedział, że owszem w ciążę mogę zajść ale mogę ją łatwo stracić przez:
    A. kontrast, który zaburza endometrium czy jakoś tak i ważne żeby się złuszczył z miesiączką po hsg
    B. promieniowanie RTG które podrażnia dojarały pęcherzyk i nie do końca się będzie rozwijał tak jak powinien - nie będzie eliminacji wadliwych genów
    Trochę mnie nastraszył, co potwierdziło dwóch kolejnych lekarzy, że po takiej ciąży w cyklu hsg bardzo często są poronienia..
    czy słyszałyście o czymś takim? co mówią Wasi lekarze? dzisiaj współżyłam z mężem, co prawda finisz był na brzuchu (ze strachu) no ale wiadomo, że i tak w ciążę można zajść...
    teraz taki paradoks jest we mnie - chcę zajsc w ciążę ale nie wiem czy chcę byc w ciąży w tym cyklu bo mnie trochę nastraszyli, potem jeszcze poczytałam na necie i sama nie wiem co myslec...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2015, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pysia wrote:
    w sumie to zauwazylam ze mam wejscie pochwy troszke poodciskane od tego zelastwa, moze od tego tak spuchlo mi tam? czuje sie taka ciasna w srodku i ciezko wejsc do pochwy
    ze krwawisz to normalne, ale ze sucho i trudno wejsc to moze byc reakcja wlasnie od tego zelastwa, na razie lepiej nie probujcie daj odpoczac pochwie, idz do apteki jutro i kup sobie globulki lactovaginal i wkładaj.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2015, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    a ja się trochę zestresowałam bo wczoraj byłam u mojego lekarza, który powiedział, że kategorycznie mam nie współżyć w cyklu HSG.. powiedział, że owszem w ciążę mogę zajść ale mogę ją łatwo stracić przez:
    A. kontrast, który zaburza endometrium czy jakoś tak i ważne żeby się złuszczył z miesiączką po hsg
    B. promieniowanie RTG które podrażnia dojarały pęcherzyk i nie do końca się będzie rozwijał tak jak powinien - nie będzie eliminacji wadliwych genów
    Trochę mnie nastraszył, co potwierdziło dwóch kolejnych lekarzy, że po takiej ciąży w cyklu hsg bardzo często są poronienia..
    czy słyszałyście o czymś takim? co mówią Wasi lekarze? dzisiaj współżyłam z mężem, co prawda finisz był na brzuchu (ze strachu) no ale wiadomo, że i tak w ciążę można zajść...
    teraz taki paradoks jest we mnie - chcę zajsc w ciążę ale nie wiem czy chcę byc w ciąży w tym cyklu bo mnie trochę nastraszyli, potem jeszcze poczytałam na necie i sama nie wiem co myslec...
    z tego co czytam to po rtg lepiej nie wspolzyc ale ze wzgledu na promieniowanie. Co do kontrastu to on sie zaraz wypłukuje wiec nie moze przebywac w organizmie tak by zaszkodzic, duzo kobiet w trakcie pierwszych trzech miesiecy roni i to na pewno nie jest od kontrastu. Ja mialam nowoczesne sono hsg ale tez z kontasretm i lekarz wyraznie powiedzial, ze jak chce to moge wspolzyc czyli kontrast nic nie ma do rzeczy. Jak mialas hsg w szpitalu to tym bardziej nie opierałabym sie na opinii lekarzy lekarze ktorzy nie pracuja w klinikach nieplodnosci czesto maja blade pojecie o tym czego sie podejmuja.

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 22 lutego 2015, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam rtg,niestety nie miałam usg..
    mam endometrioze więc każdy miesiąc jest dla mnie ważny bo boję się nawrotów.
    przetrzepuje cały internet w poszukiwaniach czy współżyć czy nie współżyć i sama już zglupialam od tych wszystkich teorii więc dla świętego spokoju dam sobie na luz w tym miesiacu...

  • pysia Autorytet
    Postów: 1579 808

    Wysłany: 22 lutego 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi lekarze mowili ze wspolzyc, i to najlepiej od razu bo sa przedmuchane jajowody ... no i probowalam ale u mnie niestety opor.. pochwa spuchnieta i boląca :( kupilam iladian do smarowania ale jak aszka poleca te globulki to chyba jutro tez po nie skocze .. bo mam schiza ze zapalenia lapie i przesadzam napewno .. :(

    uwo9qqmzfcz2axe8.png
    Luty 2015-HSG,3iui :(
    1 IMSI:1 crio blastkiAB beta:8dpt 3,71/10dpt 1,17 :(
    2 crio:(
    Szczep.immuno
    2 IMSI: 3 transfery :(
    3 IMSI: blastka 9dpt beta82/11dpt:beta252/13dpt:beta 708 / 34dpt:jest <3
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1838

    Wysłany: 22 lutego 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pysia mi pomógł lactovaginal - polecam!
    a Ty miałaś HSG za pomocą RTG? i lekarze nic nie mówili żeby się wstrzymać przez miesiąc? ehh ja to już sama nie wiem co robić - głupie mam dylematy ;p przecież i tak szansa, że w ogóle zaszłabym w ciążę jest minimalna a ja się zastanawam czy próbować czy odpuścić.. ;p

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1958

    Wysłany: 22 lutego 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Ja miałam rtg,niestety nie miałam usg..
    Podobno lepiej mieć z rtg bo wtedy hsg jest bardziej dokładne więc może i dobrze :)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego