Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną HSG - jak szybko ciąża
Odpowiedz

HSG - jak szybko ciąża

Oceń ten wątek:
  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    zaczynam drugi cykl po hsg...


    ja juz czwarty i nic . wlasnie dzis dostalam @ i chyba mam juz dosc.

  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też niedługo będzie czwarty cykl. Jutro zapisuje sie do gin i cisne o inseminacje.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • Ombra87 Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słyszałam ze pierwsze 6 miesiecy po badaniu hsg daje duze szanse na zajscie w ciaze takze dziewczyny głowa do góry!Ja jestem nastawiona pozytywnie...zobaczymy, a nie mozna tracic nadziei. Wiem ze duze znaczenie ma samo nastawienie psychiczne i nacisk na ciąże.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2016, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam się udało w 3cim cyklu po HSG, licząc że ten z HSG był pierwszym :)) Trzymam kciuki za wszystkie, które nadal czekają na dwie kreseczki na teście!

  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 30 stycznia 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alinka wrote:
    nam się udało w 3cim cyklu po HSG, licząc że ten z HSG był pierwszym :)) Trzymam kciuki za wszystkie, które nadal czekają na dwie kreseczki na teście!

    Gratulacje :) Światło w tunelu :)

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 30 stycznia 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alinka wrote:
    nam się udało w 3cim cyklu po HSG, licząc że ten z HSG był pierwszym :)) Trzymam kciuki za wszystkie, które nadal czekają na dwie kreseczki na teście!


    Super! gratulacje. Ja właśnie zaczęłam 2 cykl po HSG, tym razem z CLO na poprawę jakości komórek jajowych. Oby się udało.

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • mallinka Autorytet
    Postów: 421 323

    Wysłany: 30 stycznia 2016, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam się udało w cyklu w którym miałam badanie hsg :)
    Za kilka dni rodzę! <3

    madziara0080, A gustu lubią tę wiadomość

    201602031762.png
    200602041778.png
  • madziara0080 Autorytet
    Postów: 820 682

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka - dajesz nadzieję :)

    ug376iye929i107i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam Wasze historie i jestem pełna nadziei. Ale z każdym dniem do badania boję się coraz bardziej bo został mi tylko jeden jajowód bo przez niedrożność lewego ciąża przeszła przez niego niszczycielem i nie było czego ratować. Poradźcie proszę jak radzić sobie z tym stresem przed badaniem. Mi został miesiąc i poziom stresu zaczyna być coraz wyższy... :(

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakreconaŻona wrote:
    Czytam Wasze historie i jestem pełna nadziei. Ale z każdym dniem do badania boję się coraz bardziej bo został mi tylko jeden jajowód bo przez niedrożność lewego ciąża przeszła przez niego niszczycielem i nie było czego ratować. Poradźcie proszę jak radzić sobie z tym stresem przed badaniem. Mi został miesiąc i poziom stresu zaczyna być coraz wyższy... :(


    Nie martw sie nie jest tak strasznie i nie wszystkie boli. poza tym jak bedzie bolalo to bol trwa tak krotko ze szybko zapominasz. wez sobie przed badaniem jakies przeciwbolowe to wystarczy.

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 31 stycznia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nam mimo dobrych checi i nadziei nie wyszlo i zapisalismy sie do kliniki w srode zobaczymy co powie DR

  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 1 lutego 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Która z Was stara się z jednym jajowodem?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Która z Was stara się z jednym jajowodem?


    Ja. Bo tylko tyle mnie zostało, naczy się jeszcze się nie staram, czekamy na badanie a potem zobaczymy co wystaramy...

  • Angeliza Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 3 lutego 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy91 wrote:
    Nie straszcie bo ja jestem przed HSG i strasznie się boję

    Witam Was ... przeczytałam wszystkie wpisy, więc jestem w temacie. Ja miałam w sierpniu 2015 laparoskopię w celu sprawdzenia drożności, a potem w grudniu sprawdzenie drożn. przez HSG (badanie nie należy do przyjemnych ale tak samo jak każde badanie gin z wziernikiem - natomiast polecam głęboko oddychać i przede wszystkim rozluźnić się - ja tak zrobiłam i powiem , ze lekarz był pod wrażeniem stwierdził, że byłam wyjątkowo dzielna - mnie się lekko kręciło w głowie ale dałam radę ;) Obecnie mam drugi cykl od hsg... w pierwszym dostałam @ w miarę regularnie, ale bez jakichkolwiek oznak choćby minimalnego skurczu (jak przy pierwszej niespodziewanej miesiączce), wczoraj dostałam @ również bez jakiegokolwiek ostrzeżenia (co nigdy wcześniej się nie zdarzało). Po nocy i cały dzisiejszy dzień jakby już było po... Przed wczoraj robiłam test - negatywny (przyznam, że test lekko przeterminowany). Jestem już wprawiona w comiesięczne rozczarowania (staram się od 7 lat) - ale nadzieja jest silniejsza ode mnie... dam znać co będzie dalej. Gratuluję wszystkim Szczęściarom ;))

  • Angeliza Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 3 lutego 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Która z Was stara się z jednym jajowodem?

    po laparoskopii otrzymałam diagnozę obustronnej niedrożności zaś po Hsg (3 miesiące później) - jedna strona drożna - prawda, że ciekawe? czekam na cud,,,

    urocza lubi tę wiadomość

  • Angeliza Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 3 lutego 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pyatii wrote:
    U mnie też wygląda spoko. Ale nie nastawiam się na nic. Ale powiedzcie mi kochane, od 3 dni pobolewa mnie podbrzusze, jak na @ ale dużo mocniej, czy też tak miałyście w cyklu z HSG?

    ja miałam zupełnie inaczej - poza zmiennością nastroju, żadnych skurczów, bólu, nic... po prostu się pojawiła... przy czym z lekkim opóźnieniem tak w pierwszym jak i drugim cyklu po hsg (jak pisałam powyżej obecna moja @ - jest 1-dniowa... zobaczę co będzie dalej

  • Agata25 Przyjaciółka
    Postów: 81 38

    Wysłany: 3 lutego 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny:) też się wybieram na hsg i powiem szczerze,że się stresuję.. Napiszcie proszę czy to naprawdę tak boli? Czytałam różne wpisy na internecie i powiem szczerze,że jestem przerażona..
    Pozdrawiam :)

    Angeliza lubi tę wiadomość

  • Angeliza Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 3 lutego 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem, że jak przyjęto mi na oddział i zapytałam o to pielęgniarkę czy to boli to mi powiedziała, że bardzo. Przeszedł mnie dreszcz... ale jakoś stwierdziłam, że to nie może być chyba aż tak straszna... I nie było. Dostała zastrzyk - chyba głupi Jaś... to z pewnością uśmierzyło ewentualny ból. Jeżeli chodzi o mnie to nie był to ból coś jak ból zęba czy tym podobne... nie czułam nic takiego. Mało przyjemne jest zawsze zakładanie wziernika... a potem już tylko wlewa chyba przez jakąś cienką rurką ten płyn ... czułam w okolicy jajników lekki chłodek - tak jak zimna woda przepływająca przez przełyk - może nawet delikatniej - bo tego jest zdecydowanie mniej. Jesteś w pozycji leżącej - starałam się rozluźnić i potem instynktownie zaczęłam głęboko oddychać... czułam że to pomaga... Jakoś w głowie mi się kręciło, może Jasiu działał. Jedną stronę (niedrożną miałam dwa razy płukaną - lekarz nie chciał mnie męczyć - bo nie było podobno sensu... dała bym radę, jeśli byłaby nadzieja na ewentualne przetkanie. Dasz radę... to badanie jest ogromną szansą! Myślę że w porównania do porodu to pikuś ;) a i tak o tym marzymy, prawda? Powodzenia i nie stresuj się ;)

    Agata25 lubi tę wiadomość

  • Angeliza Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 3 lutego 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przepraszam za mało składny tekst... tyle myśli na raz i tyle by się chciało napisać...
    Dodam jeszcze, że jak mnie zawieziono na rtg - tam były inne pielęgniarki - zapytałam je czy to będzie długo trwało.. widziały moje przerażenie. A to co mi powiedziały dodały mi otuchy ;)... że dobrze, że tu jestem, że Warto Było ... i że to potrwa klika minut. I tak było. Nie mówiąc o tym, że lekarz mnie zaskoczył bo po pierwszym płukaniu od razu teks: "lewy drożny" (a przecież 3 mies. wcześniej sam robił mi laparoskopię i wyszła obustronna niedrożność" - miałam wrażenie że zdarzył się cud! I wierzę że tak jest...
    Pamiętaj żeby się nie ruszać... żeby zdjęcie wyszło... żeby Ci nie musieli powtarzać bez sensu...

    Agata25, urocza lubią tę wiadomość

  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 3 lutego 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie badanie bolało, bo nie dostałam żadnego znieczulenia. Na całe szczęście badanie trwało coś około 5 minut, nie dłużej więc dało się przeżyć. Po wszystkim zbierało mi się tylko na wymioty. HSG miałam o 15:00 a o 19:00 wychodziłam już do domku. Pierwsze dwa strzały było najboleśniejsze ostatni już nie był praktycznie wyczuwalny. Dasz radę!

    Angeliza, Agata25 lubią tę wiadomość

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego