Forum Starając się z pomocą medyczną Immunologia. Leki i szczepienia limfocytami.
Odpowiedz

Immunologia. Leki i szczepienia limfocytami.

Oceń ten wątek:
  • shooa Autorytet
    Postów: 2175 2187

    Wysłany: 3 marca 2017, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Czyli jednak dostala leki....
    Chodzi mi o osobe ktora ma ok i nic nie brala. Monako tez wystarczyly leki, albo....trafila poprostu na Ten zarodek.
    Shoa ja wiem, ze po tylu porazkach czlowiek sie lapie kazdej nadziei. Dlatego tu tez jestem, bez przekonania, ale co mi pozostaje...
    W szczepieniach drazni mnie ze sa wazne pol roku.

    ta ważność to taka trochę umowna i mam wrażenie, że na wyrost, żeby "zabezpieczyć" pacjentkę. u mnie 1,5 roku po poronieniu było hamowanie 32% więc jak widać teoria, że hamowanie spada (bez znaczenia czy po ciąży czy po szczepieniach) w ciągu kilku mcy nie zawsze się sprawdza. dr był zdziwiony takim wynikiem. myślę, że jednym spadnie, innym się obniży trochę a jeszcze innym pozostanie na wysokim poziomie. można albo zbadać albo robić szczepienie przypominające po pół roku, tylko pytanie co kto woli - taniej jednak wychodzi się "profilaktycznie" doszczepić. ale to teraz tak teoretyzuję, a jak przyjdzie co do czego to zobaczymy.

    III IVF 7 transferów, aniołek
    8 et - 8dpt bhcg 110
    27dpt ❤ ❤
    10tc. Nie biją..
    9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(
  • shooa Autorytet
    Postów: 2175 2187

    Wysłany: 3 marca 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do dobrych wyników badań i ciąży bez brania leków to myślę, że wśród weteranek ciężko takie przypadki znaleźć, a tu na wątku głównie starające się dłuższy czas. jednak z jakiegoś/jakichś powodów się nam nie udaje :(

    III IVF 7 transferów, aniołek
    8 et - 8dpt bhcg 110
    27dpt ❤ ❤
    10tc. Nie biją..
    9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 3 marca 2017, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shooa wrote:
    ja biorę za każdym razem intralipid w domu. recepty mam od dr Pasnika, znalazłam pielęgniarkę co przyjeżdża, robi wkłucie i jedzie. potem mi mąż wyjmuje z żyły osprzęt i tyle. z tego co wiem to najtrudniej pielęgniarkę znaleźć bo: potrzebują zalecenia wlewu (mi dr wysłał) i nigdy tego nie podawały i się boją.
    Kochana, a czy mogłabyś mi wytłumaczyć jak taką kroplówkę się podaje? Bo tu chyba głównie chodzi o to, żeby ustawić ją na bardzo wolny tryb? Wczoraj dzwoniłam po klinikach w Łodzi i raczej nie świadczą takiej usługi NIEpacjentkom, może w Salve by się zgodzili ale jak mam do wyboru zapłacić 300 zł za jedno podanie tego specyfiku i siedzenie 3h w klinice plus dojazd w obie strony 2h, a położyć się w swoim łóżku i spokojnie nawet przespać te 3h to wiadomo co lepsze.
    Będę musiała jeszcze zadzwonić do APC i poprosić o wypisanie recepty i zlecenia.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2195 1246

    Wysłany: 3 marca 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shooa wrote:
    a co do dobrych wyników badań i ciąży bez brania leków to myślę, że wśród weteranek ciężko takie przypadki znaleźć, a tu na wątku głównie starające się dłuższy czas. jednak z jakiegoś/jakichś powodów się nam nie udaje :(
    Z tym sie nie zgodze, sa dziewczyny ktorym sie udalo bez szczepien w 3 podejsciu do ivf. Nie bede juz siac zametu, w koncu watek nie o tym. Tak pisze bo mam watpliwosci, nikt mnie nie zmusza oczywiscie do immunologii, ale tez bym chciala zeby juz sie udalo. Wiecie z reszta jak to jest, jakby mi kazali tanczyc nago w lesie bo to zwieksza szanse na ciaze to pewnie bym tez marudzila, ze to bez sensu.....w drodze do lasu.

    7pqmag4.png
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4974 3094

    Wysłany: 3 marca 2017, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    Jestem po drugim criotransferze prawdopodobnie nieudanym. Wczoraj wynik HCG w 11 dpt wyniósł 11,5. Wiem, że z tego nic nie będzie tak jak poprzednio a poprzednio badanie HCG 13 dpt wyniosło 20 i po trzech dniach spadło do 3,2.
    Naszym problemem było głównie nasienie męża które jest tak złe że od razu zaproponowano nam in-vitro. niestety po drugiej nieudanej próbie zastanawiam się czy nie powinnam zastanowić się nad wizytą u immunologa. Jest to dla mnie co najmniej dziwne że za każdym razem dochodzi do zagnieżdżenia a potem coś dzieje się nie tak jak powinno. Jestem w województwa warmińsko mazurskiego. Czy mogłybyście polecić mi jakiegoś dobrego immunologa?

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 3 marca 2017, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallina wrote:
    Kochana, a czy mogłabyś mi wytłumaczyć jak taką kroplówkę się podaje? Bo tu chyba głównie chodzi o to, żeby ustawić ją na bardzo wolny tryb? Wczoraj dzwoniłam po klinikach w Łodzi i raczej nie świadczą takiej usługi NIEpacjentkom, może w Salve by się zgodzili ale jak mam do wyboru zapłacić 300 zł za jedno podanie tego specyfiku i siedzenie 3h w klinice plus dojazd w obie strony 2h, a położyć się w swoim łóżku i spokojnie nawet przespać te 3h to wiadomo co lepsze.
    Będę musiała jeszcze zadzwonić do APC i poprosić o wypisanie recepty i zlecenia.

    Robaczku, załatw sobie receptę na intralipid i: zamów go w aptece razem z solą (ale tą do infuzji ;) ), kup wenflon różowy (ma największą średnicę) i plasterek na wenflon (w aptece wiedzą jaki) oraz zestaw do infuzji (tą "rurkę" ;) ).
    Później poszukaj pielęgniarki/ratownika medycznego, który założy wenflon.
    Jak masz założony wenflon to w domu podasz sobie bez problemu. Najpierw mleczko (intralipid) a później sól. Jeśli masz dwa mleczka do podania to po soli znów mleczko i znów sól.
    Mleczko ma lecieć wolno. Jak leci za szybko to będziesz czuła taki ucisk w żyle i wtedy trzeba przykręcić. U mnie jedno mleczko leciało ok 40 minut. Prawie kropla za kroplą. Sól może lecieć na maksa ;)

    Jak masz pytania to pisz :)

    Mallina lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2195 1246

    Wysłany: 3 marca 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najtrudniejsza czesc tego planu to znalezc kogos kto wepnie ten wenflon....

    7pqmag4.png
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 3 marca 2017, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Najtrudniejsza czesc tego planu to znalezc kogos kto wepnie ten wenflon....

    U mnie bez problemu w przychodni wbijają :)

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Aaa78 Ekspertka
    Postów: 259 63

    Wysłany: 3 marca 2017, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e_mil_ka wrote:
    Cześć dziewczyny.
    Jestem po drugim criotransferze prawdopodobnie nieudanym. Wczoraj wynik HCG w 11 dpt wyniósł 11,5. Wiem, że z tego nic nie będzie tak jak poprzednio a poprzednio badanie HCG 13 dpt wyniosło 20 i po trzech dniach spadło do 3,2.
    Naszym problemem było głównie nasienie męża które jest tak złe że od razu zaproponowano nam in-vitro. niestety po drugiej nieudanej próbie zastanawiam się czy nie powinnam zastanowić się nad wizytą u immunologa. Jest to dla mnie co najmniej dziwne że za każdym razem dochodzi do zagnieżdżenia a potem coś dzieje się nie tak jak powinno. Jestem w województwa warmińsko mazurskiego. Czy mogłybyście polecić mi jakiegoś dobrego immunologa?

    Najbliżej to chyba jednak łódź.

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10020 10841

    Wysłany: 3 marca 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Najtrudniejsza czesc tego planu to znalezc kogos kto wepnie ten wenflon....

    i osobe ktora podlaczy, trzeba miec zlecenie na podlaczenie

    p.s no chyba ze sama sobie podlaczysz :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2017, 14:34

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 3 marca 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    i osobe ktora podlaczy, trzeba miec zlecenie na podlaczenie

    p.s no chyba ze sama sobie podlaczysz :)

    Podłączenie to akurat najprostsza rzecz w tym wszystkim ;)

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4974 3094

    Wysłany: 3 marca 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa78 wrote:
    Najbliżej to chyba jednak łódź.

    Kogo polecasz?

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • shooa Autorytet
    Postów: 2175 2187

    Wysłany: 3 marca 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Z tym sie nie zgodze, sa dziewczyny ktorym sie udalo bez szczepien w 3 podejsciu do ivf. Nie bede juz siac zametu, w koncu watek nie o tym. Tak pisze bo mam watpliwosci, nikt mnie nie zmusza oczywiscie do immunologii, ale tez bym chciala zeby juz sie udalo. Wiecie z reszta jak to jest, jakby mi kazali tanczyc nago w lesie bo to zwieksza szanse na ciaze to pewnie bym tez marudzila, ze to bez sensu.....w drodze do lasu.
    Mag, ale gdzie ja napisałam, że się nie udaje bez szczepień albo, że przy 3 ivf dziewczyny robią szczepienia i dzięki temu są w ciąży? Pytałaś czy w ogóle są dziewczyny, które robiły badania i mają dobre wyniki. Więc Ci odpisałam, że są. Potem napisałam, że większość dziewczyn z wieloma niepowodzeniami ivf ma jednak jakieś wyniki badań źle (nie tylko immuno miałam na myśli).
    przecież to oczywiste, że większości BEZ szczepień i bez leków udaje się. ale tym co się udaje później to najczęściej już z arsenałem leków, żelaznym zestawem, CZASEM szczpieniami, wlewami itd.


    Mallina, co do intralipidu dokładnie jak napisała Justine. Z tym, że u mnie intralipid leci dużo wolniej, jakieś 4-5 sekund odstępu między kroplami i mi zazwyczaj pielęgniarka wlewa do soli intralipid i podaje to razem, żeby lepiej szło. tak zresztą mam napisane w zaleceniach od dr P.

    Mallina lubi tę wiadomość

    III IVF 7 transferów, aniołek
    8 et - 8dpt bhcg 110
    27dpt ❤ ❤
    10tc. Nie biją..
    9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2195 1246

    Wysłany: 3 marca 2017, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shooa wrote:
    Mag, ale gdzie ja napisałam, że się nie udaje bez szczepień albo, że przy 3 ivf dziewczyny robią szczepienia i dzięki temu są w ciąży? Pytałaś czy w ogóle są dziewczyny, które robiły badania i mają dobre wyniki. Więc Ci odpisałam, że są. Potem napisałam, że większość dziewczyn z wieloma niepowodzeniami ivf ma jednak jakieś wyniki badań źle (nie tylko immuno miałam na myśli).
    przecież to oczywiste, że większości BEZ szczepień i bez leków udaje się. ale tym co się udaje później to najczęściej już z arsenałem leków, żelaznym zestawem, CZASEM szczpieniami, wlewami itd.
    Nie denerwuj sie, rozmawialysmy o immunologii,szczepieniach i lekach immunologicznych, wiec odnosilam sie tylko do tego. Wiadomo, ze do klinik nie zglaszaja sie pary ktore maja wszystko idealne, bo na pewno cos jest,tylko czasem ciezko to cos znalezc. A w immunologii jednak zdecydowanej wiekszosci Cos wychodzi i to mnie zastanawia. Nikogo nie atakuje, ani nie wysmiewam, bo sama to badam. Zastanawiam sie tylko gdzie lezy prawda.

    7pqmag4.png
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 3 marca 2017, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Czyli jednak dostala leki....
    Chodzi mi o osobe ktora ma ok i nic nie brala. Monako tez wystarczyly leki, albo....trafila poprostu na Ten zarodek.
    Shoa ja wiem, ze po tylu porazkach czlowiek sie lapie kazdej nadziei. Dlatego tu tez jestem, bez przekonania, ale co mi pozostaje...
    W szczepieniach drazni mnie ze sa wazne pol roku.
    W Łodzi w Centrum analiz powoluja sie na Ustawe podajac ze szczepienia wazne pol roku.

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • Mallina Autorytet
    Postów: 608 225

    Wysłany: 3 marca 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Robaczku, załatw sobie receptę na intralipid i: zamów go w aptece razem z solą (ale tą do infuzji ;) ), kup wenflon różowy (ma największą średnicę) i plasterek na wenflon (w aptece wiedzą jaki) oraz zestaw do infuzji (tą "rurkę" ;) ).
    Później poszukaj pielęgniarki/ratownika medycznego, który założy wenflon.
    Jak masz założony wenflon to w domu podasz sobie bez problemu. Najpierw mleczko (intralipid) a później sól. Jeśli masz dwa mleczka do podania to po soli znów mleczko i znów sól.
    Mleczko ma lecieć wolno. Jak leci za szybko to będziesz czuła taki ucisk w żyle i wtedy trzeba przykręcić. U mnie jedno mleczko leciało ok 40 minut. Prawie kropla za kroplą. Sól może lecieć na maksa ;)

    Jak masz pytania to pisz :)
    No to ja sobie myślałam że ten intralipid mieszam np z solą i podaje sobie w kroplówce, a tu zaskoczenie. Sól jest na receptę również?
    Wyjaśniłaś mi wszystko dokładnie, dziękuję :* i tak sobie myślę, że chyba na pierwszy intralipid pojadę do salve, przyjżę się dokładnie jak to wszystko wygląda a przy kolejnych razach poradzę sobie sama.

    p19ukw7ifmlxopac.png
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4974 3094

    Wysłany: 4 marca 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co myślicie o dr Paśniku z Łodzi? Pomożecie?

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • Tyszanka81 Autorytet
    Postów: 3251 2546

    Wysłany: 4 marca 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e_mil_ka wrote:
    Dziewczyny co myślicie o dr Paśniku z Łodzi? Pomożecie?
    Ja chodze do Sydora do Gyncentrum,ale o Pasniku slyszalam ze jest dobry.Zlych opinii nie slyszalam.Widzialam go podczas szczepien w Lodzi.Sporo ludzi do niego jezdzi,wiec smialo mozesz isc.

    5 inseminacji/ czerwiec 2014 beta 70,niestety biochemiczna
    I IMSI Transfer 8.01- beta <1,2 :-(
    5.04- II IMSI-podano 2 zarodeczki 8A i 6A ☺
    8t2dz cud przestal trwac :-(
    16.09.2016 criotransfer babla 8B :-(
    2017- 3 szczepienia w Łodzi...allo mlr 62,3% ☺
    12.06.transfer- :-(
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4974 3094

    Wysłany: 4 marca 2017, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyszanka dziekuje Ci bardzo.

    Tyszanka81 lubi tę wiadomość

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • shooa Autorytet
    Postów: 2175 2187

    Wysłany: 4 marca 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Nie denerwuj sie, rozmawialysmy o immunologii,szczepieniach i lekach immunologicznych, wiec odnosilam sie tylko do tego. Wiadomo, ze do klinik nie zglaszaja sie pary ktore maja wszystko idealne, bo na pewno cos jest,tylko czasem ciezko to cos znalezc. A w immunologii jednak zdecydowanej wiekszosci Cos wychodzi i to mnie zastanawia. Nikogo nie atakuje, ani nie wysmiewam, bo sama to badam. Zastanawiam sie tylko gdzie lezy prawda.
    Ani się nie denerwuję, ani nie uważam, że kogoś wyśmiewasz ani, że atakujesz. Skąd to wrażenie? Nie napisałam nic, z czym "nie zgadzasz się" więc chciałam to jasno stwierdzić.

    ana1122 lubi tę wiadomość

    III IVF 7 transferów, aniołek
    8 et - 8dpt bhcg 110
    27dpt ❤ ❤
    10tc. Nie biją..
    9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(
‹‹ 73 74 75 76 77 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego