Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - SIERPIEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO - SIERPIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3249 4482

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabriella wrote:
    Tak. Miałam cykl przerwy i w tym cyklu miałam scratching endometrium i jeden wlew z intralipidu. Przy transferze miałam embroglue.
    Od siebie dołożyłam monokcentrat z ananasa, magnez, melisę w tabletkach 3x1 i tą nieszczęsną albo szczęsną nospę rano i wieczorem. Wszystkie te leki odstawiłam w dniu pozytywnej bety.
    Dzięki za odpowiedź. Przy kolejnym transferze chciałabym też coś zmienić, ale podejrzewam że lekarz będzie chciał pójść tym samym schematem co ostatnio, a powód niepowodzenia wg niego to będzie znowu „zarodek był nieprawidłowy genetycznie”.
    U mnie za każdym razem nawet nie doszło do implantacji bo beta nawet nie drgnęła.
    Scratching endometrium odpada - u mnie w klinice robią tylko jak się ma przebadane zarodki.
    Myślałam nad zbadaniem komórek NK i nad KIR - ale jestem w tym totalnie zielona, podchodziłam kilka razy do wątku KIR na na problem z implantacją ale ja nic z tego nie rozumiem :( a znając mojego lekarza prowadzącego to za dużo mi nie wytłumaczy. Może któraś z Was jest bardziej w temacie tych badań?

    Gabriella lubi tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Majka27 Autorytet
    Postów: 491 649

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Nie będę już powtarzać, nie chcę żyć taką nadzieją, chcę już etap II transferu zamknąć i rozpocząć kolejny.
    Jakby to nie była blastka to z pewnością jeszcze raz zrobiłabym betę dla pewności, ale to był 5-dniowy ładny zarodek, więc nie ma się co oszukiwać. Trzeba iść dalej :)
    Catlady tak strasznie mi przykro ;( ale wierzę że we wrześniu Ci się uda ;) A jak twoje nk i tarczyca?

    9nzdxc3.png
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3249 4482

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka27 wrote:
    Catlady tak strasznie mi przykro ;( ale wierzę że we wrześniu Ci się uda ;) A jak twoje nk i tarczyca?
    Mam lekką niedoczynność tarczycy - biorę Letrox75, a komórek nk nie badałam właśnie i zastanawiam się czy to tykać, bo to immunologia, prawda?

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Cer Autorytet
    Postów: 556 528

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palyna Paśnik przebadał mi KIRy i mrl i stwierdził że wszystko ok, immunologię miałam przebadaną bardzo gruntowanie u niego i u Dubrawskiego i Jerzak, wszyscy zgodnie twierdzą że nie pozostaje mi nic innego jak się starać, Dubrawski jako pierwszy wysłał mnie do Novum, bym spróbowała in vitro. Zarodki też badaliśmy, zawsze były ok.
    Wiecie dziewczyny, najgorsza do wytrzymania jest ta niewiedza w czym tkwi problem, tyle lat i badań , a ja wciąż wiem niewiele więcej, niż wtedy jak dopiero zaczynaliśmy się badać. O spustoszeniach w budżecie nie wspominając, zresztą same dobrze to znacie. Gdybym wiedziała, że coś mam zwalone, łatwiej byłoby mi przyjąć na klatę porażki, a tak to co poronienie, to lekarze mówią, że jestem zdrowa i niestety nie wiedzą o co chodzi. Po tym poronieniu z in vitro załamałam się totalnie i wpadłam w depresję, ale trafiłam na dobrą terapeutkę, która mnie w pół roku z tego wyciągnęła. Nie wiem ile jeszcze pociągnę temat starań (na pewno weźmiemy ostatniego mrozaka,ale drugie IVF stoi pod znakiem zapytania), mamy takie postanowienie z mężem, że jak teraz nie wyjdzie, to zgłaszamy się do ośrodka adopcyjnego - czytałam że tu też nie jest różowo i na dziecko czeka się długo, nawet jeśli chce się adoptować nie niemowlę, a takie 3-4 letnie.

    Sorry, że tak się rozpisałam - możliwość kontaktu z Wami sprawia, że jednak jakoś mi lżej.

    Makt, Jeheria, diversik89 lubią tę wiadomość

    32 lata, starania od 2014

    Wojtek - 02.05.2020 :)
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1609 1939

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady kochana bardzo mi przykro... bardzo trzymałam za Was kciuki i trzymam nadal! Wierzę, że następne podejście będzie tym szczesliwym! Podziwiam Cię za podejście i wiarę, jesteś super silną babką! Tak z jak piszesz, wielka szkoda, że się nie udało, trzeba teraz troszkę to wypłakać, przeżyć i iść dalej... ❤

    Tak, nk to immunologia. Robi się je w ramach badania subpopulacja limfocytów. To ważne badanie, bo pokazuje m.in. czy nie mamy za dużo komórek "killerów", które mogą atakować zarodek jako wroga. Ja KIR również zbadałam przed tym podejściem, również opierałam się na grupie KIR tutaj na forum, dziewczyny są bardzo pomocne. Badanie określa Twój haplopyt KIR (ja mam Bx) oraz obecne i nieobecne KIR. Niektóre z nich są niezbędne do implantacji itp (wyczytałam to na forum). U mnie to wyszło ok zgodnie z tym co pisały dziewczyny po konsultacjach z Paśnikiem.

    Ogólnie to polecam Ci wizytę u immuno. Przed zrobiłabym subpopulacje, o których wspominałam + homocysteinę.

    To co mi dr zalecał też po drugim nieudanym podejściu to histeroskopia.

    Trzymaj się! 🌺🌺🌺

    Catlady lubi tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1609 1939

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny my już w domku, wróciliśmy we 4 ❤❤. Blastki się ładnie rozmroziły. Jesteśmy szczęśliwi. Teraz czekamy...

    Gabriella, Kaszmi85, Jusia 82, Catlady, elinkagd, Bona, juna, Paulina Nessa, Makt, kasiek2620, Yellowberry, Toonney, kalade, Jeheria, diversik89, Ed, Iva_82 lubią tę wiadomość

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Dziewczyny my już w domku, wróciliśmy we 4 ❤❤. Blastki się ładnie rozmroziły. Jesteśmy szczęśliwi. Teraz czekamy...
    Trzymam kciuki za zagnieżdżane 😘

    Maenka lubi tę wiadomość

  • Catlady Autorytet
    Postów: 3249 4482

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka, super że Maluszki są już z Wami <3 tym razem musi się udać!! 🍀

    Dziękuję za ten post wyżej. Zastanowię się nad tymi badaniami, ale najpierw musimy przeliczyć finanse, to pewnie nie są najtańsze badania a nam oszczędności się już prawie skończyły. Muszę się z tym przespać, jutro w głowie na pewno będzie jaśniej.

    A tymczasem odpoczywaj, i myśl pozytywnie :) miłego oczekiwania na betę, masz wolne czy będziesz pracować?
    No i kiedy ta beta? :D

    Maenka lubi tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1610 893

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka kciuki za kropki. Niech się ładnie rozgoszcza.

    Maenka lubi tę wiadomość

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • Bona Autorytet
    Postów: 1043 879

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Dziewczyny my już w domku, wróciliśmy we 4 ❤❤. Blastki się ładnie rozmroziły. Jesteśmy szczęśliwi. Teraz czekamy...
    Trzymam kciuki ✊✊

    Maenka lubi tę wiadomość

    l22nl6d8e2h2xrg1.png
    INV maj 2019😟 /\ INV sierpień 2019 😃
  • Amilka Autorytet
    Postów: 909 936

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady ja jeszcze dorzuce, ze po 1 podejsciu mam i te nk i te kiry.
    Nigdy bety nie widzialam- tak jak pisza Dziewczyny nk mowia czy immunologia nie zabija zarodka. To wazne badanie, robi sie je w 2 fazie cyklu (18-22dc) samo nk kosztuje okolo 200 a cala subpopulacja okolo 400zl. Jak sa za wysokie daje sie intralipid i/lub encorton. Jesli to juz mialas.do transferu to nie ma po co badac, jak nie to warto.
    Kiry to receptory implantacji. Jak np masz kir aa i brak kirow implantacyjnych mozna robic transfery do usranej smierci a jesli sie uda to jest jak los na loterii-tym bardziej warto zrobic jesli nie mialas nigdy ciazy. Robi sie w dowolnym dc i kosztuja okolo 380zl. Wynik jest w 2 tyg. Jak jest problem z kirami podaje sie accofil.

    Moim zdaniem takie gadanie lekarza o kant dupy mozna roztrzaskac. Ja mam i wysokie nk i brak kirow implantacyjnych, powiedzialam sobie ze bez tego nie podejde do drugiej procedury i na wlasna reke zrobilam-jak widac slusznie bo bede obstawiona lekami bez ktorych tez by szanse byly male.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 16:31

    Starania od: 11.2017
    26l. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-beta:1.2/1.9/14.5/26/10.4-cb
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3249 4482

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Catlady ja jeszcze dorzuce, ze po 1 podejsciu mam i te nk i te kiry.
    Nigdy bety nie widzialam- tak jak pisza Dziewczyny nk mowia czy immunologia nie zabija zarodka. To wazne badanie, robi sie je w 2 fazie cyklu (18-22dc) samo nk kosztuje okolo 200 a cala subpopulacja okolo 400zl. Jak sa za wysokie daje sie intralipid i/lub encorton. Jesli to juz mialas.do transferu to nie ma po co badac, jak nie to warto.
    Kiry to receptory implantacji. Jak np masz kir aa i brak kirow implantacyjnych mozna robic transfery do usranej smierci a jesli sie uda to jest jak los na loterii-tym bardziej warto zrobic jesli nie mialas nigdy ciazy. Robi sie w dowolnym dc i kosztuja okolo 380zl. Wynik jest w 2 tyg. Jak jest problem z kirami podaje sie accofil.

    Moim zdaniem takie gadanie lekarza o kant dupy mozna roztrzaskac. Ja mam i wysokie nk i brak kirow implantacyjnych, powiedzialam sobie ze bez tego nie podejde do drugiej procedury i na wlasna reke zrobilam-jak widac slusznie bo bede obstawiona lekami bez ktorych tez by szanse byly male.
    Amilka, wysłałam zaproszenie do przyjaciółek, mam kilka pytań jeszcze a nie chcę tu dziewczynom wątku zaśmiecać ;)

    Amilka lubi tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • Sesil Autorytet
    Postów: 776 467

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moja punkcja była 13.07 gdzie pobrano tylko 9 komórek i dzisiaj byłam na podglądzie i mój prawy jajnik jest nadal duży, ma 4,5x7 cm :( kiedy on zejdzie do normalnych rozmiarów? Jak długo u Was to trwało? Strasznie się tym martwię.. Za tydzień mam iść znowu na podgląd.

    03.18 - wyrok azoospermia
    04.18 - wyniki hormonów w normie
    05.18 - inhibina B 283,65 ( 11,5-368 )
    06.18 - mutacja CFTR
    07.18 - zabieg ZPN - bez poprawy
    11.08 - biopsja TESE - kilka plemników znalezionych po odwirowaniu, sprawdzane tylko prawe jądro
    01.19 - zmiana kliniki na nOvum
    03.19 - kuracja przed biopsją
    07.19 Biopsja igłowa, multum plemników dobrej jakości!! :)
    16.07 transfer trzydniowego zarodka 😍
    26.07 beta 92,01 prog 163,70 - 10dpt 😍
    12.08 mamy 💓😍 - 27 dpt
    Mamy ⛄⛄
    Mój wniosek: Nie traćcie czasu na pseudoandrologów!
    Sesil,suwaczek.png
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Dzięki za odpowiedź. Przy kolejnym transferze chciałabym też coś zmienić, ale podejrzewam że lekarz będzie chciał pójść tym samym schematem co ostatnio, a powód niepowodzenia wg niego to będzie znowu „zarodek był nieprawidłowy genetycznie”.
    U mnie za każdym razem nawet nie doszło do implantacji bo beta nawet nie drgnęła.
    Scratching endometrium odpada - u mnie w klinice robią tylko jak się ma przebadane zarodki.
    Myślałam nad zbadaniem komórek NK i nad KIR - ale jestem w tym totalnie zielona, podchodziłam kilka razy do wątku KIR na na problem z implantacją ale ja nic z tego nie rozumiem :( a znając mojego lekarza prowadzącego to za dużo mi nie wytłumaczy. Może któraś z Was jest bardziej w temacie tych badań?
    Nie wiem czy mogę się bardzo przydać -bo dziewczyny na wątku z immunologią na pewno więcej Ci wytłumaczą , ale skoro u Ciebie beta nawet nie drgnęła to poszłabym w immunologie.
    U mnie było to samo - niby wszystko ok z podstawowych badań , a jak zaczęłam robić całą immunologię od góry do dołu to zrozumiałam, że nie mogło się udać... U mnie brak jest najważniejszych KIRow odpowiedzialnych za implantację , ot tak po prostu zepsuta jestem pod tym względem.
    Dopiero teraz wlew domaciczny z accofilu przy punkcji plus accofil od dnia transferu i reklamówka innych leków pomogły, plus wcześniejsze przejście immunosupresji.
    Polecam naprawdę kontakt z Dr Paśnikiem , on przyjmuje w Łodzi.
    Jedzie się do niego 2 razy na wizytę później kontakt mailowy.
    Ja byłam też w Krakowie u Dr Sachy - konsultują się razem z Paśnikiem i wymieniają doświadczeniami więc ja miałam kombinację dwóch metod leczenia od nich , jak widać skuteczną. Dziewczyny na forum chwalą sobie też Maliszewskiego.
    U mnie jakby się teraz nie udało to miałam w planach jeszcze histeroskopie- bo znam kilka przypadków gdzie przegroda w macicy była przeszkodą , robiłaś?
    Także głowa do góry i działaj teraz Kochana!!

    Catlady lubi tę wiadomość

    palyna
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8089

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Nie będę już powtarzać, nie chcę żyć taką nadzieją, chcę już etap II transferu zamknąć i rozpocząć kolejny.
    Jakby to nie była blastka to z pewnością jeszcze raz zrobiłabym betę dla pewności, ale to był 5-dniowy ładny zarodek, więc nie ma się co oszukiwać. Trzeba iść dalej :)

    Rozumiem :) ja przy 1 ivf tez szybko przeszłam nad tym do porządku i nie miałam wątpliwości ze trzeba odstawić leki. Jesteś dzielna! :)

    Catlady lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sesil wrote:
    Dziewczyny moja punkcja była 13.07 gdzie pobrano tylko 9 komórek i dzisiaj byłam na podglądzie i mój prawy jajnik jest nadal duży, ma 4,5x7 cm :( kiedy on zejdzie do normalnych rozmiarów? Jak długo u Was to trwało? Strasznie się tym martwię.. Za tydzień mam iść znowu na podgląd.
    No właśnie ja jak wczoraj byłam u lekarza na wizycie to też mi powiedział , że mam jeszcze powiększony jajnik po stymulacji. Ale generalnie powiedział żeby się tym na razie nie przejmować.
    A Tobie zalecił coś lekarz czy też kazał czekać?

    palyna
  • Makt Autorytet
    Postów: 10634 8089

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cer wrote:
    Palyna Paśnik przebadał mi KIRy i mrl i stwierdził że wszystko ok, immunologię miałam przebadaną bardzo gruntowanie u niego i u Dubrawskiego i Jerzak, wszyscy zgodnie twierdzą że nie pozostaje mi nic innego jak się starać, Dubrawski jako pierwszy wysłał mnie do Novum, bym spróbowała in vitro. Zarodki też badaliśmy, zawsze były ok.
    Wiecie dziewczyny, najgorsza do wytrzymania jest ta niewiedza w czym tkwi problem, tyle lat i badań , a ja wciąż wiem niewiele więcej, niż wtedy jak dopiero zaczynaliśmy się badać. O spustoszeniach w budżecie nie wspominając, zresztą same dobrze to znacie. Gdybym wiedziała, że coś mam zwalone, łatwiej byłoby mi przyjąć na klatę porażki, a tak to co poronienie, to lekarze mówią, że jestem zdrowa i niestety nie wiedzą o co chodzi. Po tym poronieniu z in vitro załamałam się totalnie i wpadłam w depresję, ale trafiłam na dobrą terapeutkę, która mnie w pół roku z tego wyciągnęła. Nie wiem ile jeszcze pociągnę temat starań (na pewno weźmiemy ostatniego mrozaka,ale drugie IVF stoi pod znakiem zapytania), mamy takie postanowienie z mężem, że jak teraz nie wyjdzie, to zgłaszamy się do ośrodka adopcyjnego - czytałam że tu też nie jest różowo i na dziecko czeka się długo, nawet jeśli chce się adoptować nie niemowlę, a takie 3-4 letnie.

    Sorry, że tak się rozpisałam - możliwość kontaktu z Wami sprawia, że jednak jakoś mi lżej.

    Od tego jesteśmy :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3249 4482

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Nie wiem czy mogę się bardzo przydać -bo dziewczyny na wątku z immunologią na pewno więcej Ci wytłumaczą , ale skoro u Ciebie beta nawet nie drgnęła to poszłabym w immunologie.
    U mnie było to samo - niby wszystko ok z podstawowych badań , a jak zaczęłam robić całą immunologię od góry do dołu to zrozumiałam, że nie mogło się udać... U mnie brak jest najważniejszych KIRow odpowiedzialnych za implantację , ot tak po prostu zepsuta jestem pod tym względem.
    Dopiero teraz wlew domaciczny z accofilu przy punkcji plus accofil od dnia transferu i reklamówka innych leków pomogły, plus wcześniejsze przejście immunosupresji.
    Polecam naprawdę kontakt z Dr Paśnikiem , on przyjmuje w Łodzi.
    Jedzie się do niego 2 razy na wizytę później kontakt mailowy.
    Ja byłam też w Krakowie u Dr Sachy - konsultują się razem z Paśnikiem i wymieniają doświadczeniami więc ja miałam kombinację dwóch metod leczenia od nich , jak widać skuteczną. Dziewczyny na forum chwalą sobie też Maliszewskiego.
    U mnie jakby się teraz nie udało to miałam w planach jeszcze histeroskopie- bo znam kilka przypadków gdzie przegroda w macicy była przeszkodą , robiłaś?
    Także głowa do góry i działaj teraz Kochana!!
    Dzięki kochana. Histeroskopii też nie miałam.
    Muszę to wszystko sobie poukładać i ustalić plan działania.

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:
    Dziewczyny my już w domku, wróciliśmy we 4 ❤❤. Blastki się ładnie rozmroziły. Jesteśmy szczęśliwi. Teraz czekamy...
    Trzymam kciuki!!!

    palyna
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cer wrote:
    Palyna Paśnik przebadał mi KIRy i mrl i stwierdził że wszystko ok, immunologię miałam przebadaną bardzo gruntowanie u niego i u Dubrawskiego i Jerzak, wszyscy zgodnie twierdzą że nie pozostaje mi nic innego jak się starać, Dubrawski jako pierwszy wysłał mnie do Novum, bym spróbowała in vitro. Zarodki też badaliśmy, zawsze były ok.
    Wiecie dziewczyny, najgorsza do wytrzymania jest ta niewiedza w czym tkwi problem, tyle lat i badań , a ja wciąż wiem niewiele więcej, niż wtedy jak dopiero zaczynaliśmy się badać. O spustoszeniach w budżecie nie wspominając, zresztą same dobrze to znacie. Gdybym wiedziała, że coś mam zwalone, łatwiej byłoby mi przyjąć na klatę porażki, a tak to co poronienie, to lekarze mówią, że jestem zdrowa i niestety nie wiedzą o co chodzi. Po tym poronieniu z in vitro załamałam się totalnie i wpadłam w depresję, ale trafiłam na dobrą terapeutkę, która mnie w pół roku z tego wyciągnęła. Nie wiem ile jeszcze pociągnę temat starań (na pewno weźmiemy ostatniego mrozaka,ale drugie IVF stoi pod znakiem zapytania), mamy takie postanowienie z mężem, że jak teraz nie wyjdzie, to zgłaszamy się do ośrodka adopcyjnego - czytałam że tu też nie jest różowo i na dziecko czeka się długo, nawet jeśli chce się adoptować nie niemowlę, a takie 3-4 letnie.

    Sorry, że tak się rozpisałam - możliwość kontaktu z Wami sprawia, że jednak jakoś mi lżej.

    Hmm to powiem Ci że w szoku jestem, bo u mnie niby też wszystko było ok i dręczyło mnie to samo co Ciebie... nie mogłam się pogodzić z tym , że nie mogę znaleźć przyczyny... Z tymże okazało się , że mam skopaną immunologię jak zaczęłam drążyć temat.
    A histeroskopie robiłaś? Znam dziewczyny u których przegroda w macicy była przeszkoda i jej usunięcie rozwiązało problem.

    palyna
‹‹ 160 161 162 163 164 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego