Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start styczeń 2018
Odpowiedz

In vitro start styczeń 2018

Oceń ten wątek:
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 12 marca 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa wrote:
    Dziewczyny dzwonili z lab
    Jutro o 9 transfer
    Mam te 3 zapłodnienie komórki pozostałe 4 niestety nie dojrzały. Z tych 3 dwie są rokujące a ta 3 trochę w tyle w porównaniu do tych 2. Dziś niby decydująca doba czy powstaną z nich blastocysty czy murole. Jutro ma niby paść decyzja czy podają mi 2 czy 1... Tyle że ja nawet 2 nie brałam pod uwagę

    Iwkaaa, trzymam mocno kciuki za Wasze Maleństwa! Oby wszystkie trzy dały radę :-) Kochana mi gin mówił, że transfer 2 zarodków nie oznacza od razu ciąży bliźniaczej lecz zwiększa szansę na ciążę pojedynczą (większy bodziec dla organizmu matki gdy są 2 zarodki). Jak to powiedział "trzeba mieć dużo szczęścia by przy transferze 2 zarodków zajść w ciążę pojedynczą, a bardzo dużo szczęścia by mieć ciążę bliźniaczą".

    Buko, nawet tak nie pisz. Wszystko będzie dobrze, jesteś obstawiona lekami, więc może po prostu musisz więcej odpoczywać? Pracujesz czy jesteś na zwolnieniu? Zadbaj o siebie teraz i dla pewności skontaktuj się z ginem, może coś doradzi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2018, 15:06

    Iwkaaa, Niezapominajka29, PolaWaw, Klara85 lubią tę wiadomość

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
  • MarGooo Przyjaciółka
    Postów: 63 49

    Wysłany: 12 marca 2018, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki ☺ cieszę się że o mnie myślicie. . .to strasznie miłe! Tak My już w domu, Jaś-fasola-blastocysta, już w swoim nowym M

    ROMA 39, Iwkaaa, Malwas, MalaMiss, BeladonnaBeladonna, PolaWaw, Nowy Rok Nowa Ja lubią tę wiadomość

    Starania od : 2013 r. "Niepłodność kobieca związana z czynnikami męskimi..."
    1. IUI: 11.12.2017 :(
    2. IUI: 09.01.2017 :(
    Procedura In Vitro - ROZPOCZĘTA :)
    3. Transfer 5-dniowej blastocysty "Jasia Fasoli" <3 - 12.03.2018 :(
    4. CRIO z Assisted hatching'iem - 12.04.2018 :(
    5. Histeroskopia?!?!?!?
  • *MiKi23* Autorytet
    Postów: 297 328

    Wysłany: 12 marca 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Ja 13 dpt miałam progesteron 47,8 ng/ml, ale brałam lutinus 3*1 i luteine 3*2, czyli łącznie 600 mg, a Ty ile bierzesz?
    A ja wczoraj wylądowałam po 22 na IP. Dostałam jakiegoś krwawienia i plamienia i z tego stresu stwierdziliśmy z m., że lepiej pojechać do szpitala i sprawdzic co się dzieje, bo mocno mnie to zmartwiło. Ja dr mnie przyjęła, to już ustało i nic nie stwierdziła, a rano znowu wstałam z tym plamieniem :/ teraz czekam żeby zobaczyć w którą stronę będzie się rozwijać.
    Ja biorę 2x3 luteina, 2x2 utrogestan 3x2 duphaston i 1x1 prolutex, ale od dzis mam juz 2x1 :) więc niezłe mam zaplecze a prog stoi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2018, 15:10

    ex2b9vvjphreh6gr.png
    18.11.2018 KaLiNa <3
    Nasze przedszkole:
    |2❄️3-dniowe | 3❄️5-dniowe|
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Iwkaaa, trzymam mocno kciuki za Wasze Maleństwa! Oby wszystkie trzy dały radę :-) Kochana mi gin mówił, że transfer 2 zarodków nie oznacza od razu ciąży bliźniaczej lecz zwiększa szansę na ciążę pojedynczą (większy bodziec dla organizmu matki gdy są 2 zarodki). Jak to powiedział "trzeba mieć dużo szczęścia by przy transferze 2 zarodków zajść w ciążę pojedynczą, a bardzo dużo szczęścia by mieć ciążę bliźniaczą".

    Buko, nawet tak nie pisz. Wszystko będzie dobrze, jesteś obstawiona lekami, więc może po prostu musisz więcej odpoczywać? Pracujesz czy jesteś na zwolnieniu? Zadbaj o siebie teraz i dla pewności skontaktuj się z ginem, może coś doradzi
    Wiem, że powinnam myśleć pozytywnie i się staram. Pracuje, ale ja mam pracę biurowa, trochę stresu jest, ale przynajmniej bez wysiłku fizycznego, poza tym siedzenie samotnie w domu działa na mnie bardzo depresyjne, więc chyba wolę się skupić na pracy, a i plamienie pojawiło się wczoraj czyli po całym dniu przelazanym na kanapie, nawet nie wiem co je mogło wywołać, bo miałam taki leniwy dzień.

  • Niezapominajka29 Przyjaciółka
    Postów: 98 50

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Z mojego zarodka 8A nic nie wyszło. Testować miałam 14 marca. Dzisiaj już zaczęło się plamienie także niestety ale bóle od 6 dnia po transferze były miesiaczkowe. Jutro jeszcze dla formalności zrobię test i zadzwonię do kliniki :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *MiKi23* wrote:
    Ja biorę 2x3 luteina, 2x2 utrogestan 3x2 duphaston i 1x1 prolutex, ale od dzis mam juz 2x1 :) więc niezłe mam zaplecze a prog stoi :)
    A konsultowalas wynik z lekarzem? I chyba mieści się w normie Twój wynik? Ja mam przy swoim podany dość szeroki zakres dla I trymestru.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia1989, co u Ciebie? Powtarzałas betę?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny:) Podpinam się... Właśnie czekam na @ i wtedy stymulacja Fostimonem 6 dni w dawce 225.
    Oczywiście w głowie mętlik. Nie mam z kim w realu pogadać o tym...Bardzo się boję stymulacji, ze przy mojej mutacji jakieś zakrzepy etc, czy nie będzie hiperki i czy uda się coś zapłodnić. Ech. Nawet waham się, czy się nie wycofać. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która się tak boi ivf.
    A ten fostimon taka końska dawka... Ostatnio M brał antybiotyk i o tydzień nam się przesunęła procedura(gin kazał mi brac dluzej antyk)

  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 330 193

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *MiKi23* wrote:
    Hey, beta z dzisiaj czyli 10dpt 89,72 :)
    Mam pytanie do naszych zafasolkowanych :) jaki miałyscie progesteron przy pierwszych betach i jaki macie teraz. Mój stoi w miejscu non stop 20 ng/ml :( trzy ostatnie badania i ciagle ten sam wynik


    10 dpt progesteron 47.23

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg

    LENKA 28.10.2018r 3170 55 cm
    LIWIA 25.12.2020r 3640 59 cm
  • *MiKi23* Autorytet
    Postów: 297 328

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    A konsultowalas wynik z lekarzem? I chyba mieści się w normie Twój wynik? Ja mam przy swoim podany dość szeroki zakres dla I trymestru.
    Niby 20 jest w normie ale nie możne spaść niżej :) z lekarzem mam stały kontakt, po dzisiejszym wyniku kazała mi dodać jeszcze jeden zastrzyk z prolutexu. Dziwi mnie tylko czemu przy takiej dawce on dalej się nie dźwiga :/ od tyg stoi w miejscu

    ex2b9vvjphreh6gr.png
    18.11.2018 KaLiNa <3
    Nasze przedszkole:
    |2❄️3-dniowe | 3❄️5-dniowe|
  • 83xxx Autorytet
    Postów: 666 605

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Cześć dziewczyny:) Podpinam się... Właśnie czekam na @ i wtedy stymulacja Fostimonem 6 dni w dawce 225.
    Oczywiście w głowie mętlik. Nie mam z kim w realu pogadać o tym...Bardzo się boję stymulacji, ze przy mojej mutacji jakieś zakrzepy etc, czy nie będzie hiperki i czy uda się coś zapłodnić. Ech. Nawet waham się, czy się nie wycofać. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która się tak boi ivf.
    A ten fostimon taka końska dawka... Ostatnio M brał antybiotyk i o tydzień nam się przesunęła procedura(gin kazał mi brac dluzej antyk)

    Na to żeby nie wystąpiła hiperka lekarz profilaktycznie może przepisać dostinex. Także nie bój nic ☺️
    Poza tym nie jedna z nas tu obecnych ma mutacje i przystępuje do Ivf. Lekarz włączy odpowiednie leki ☺️

    ninkali lubi tę wiadomość

    n5bjdmw.png
    sbo114n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Cześć dziewczyny:) Podpinam się... Właśnie czekam na @ i wtedy stymulacja Fostimonem 6 dni w dawce 225.
    Oczywiście w głowie mętlik. Nie mam z kim w realu pogadać o tym...Bardzo się boję stymulacji, ze przy mojej mutacji jakieś zakrzepy etc, czy nie będzie hiperki i czy uda się coś zapłodnić. Ech. Nawet waham się, czy się nie wycofać. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która się tak boi ivf.
    A ten fostimon taka końska dawka... Ostatnio M brał antybiotyk i o tydzień nam się przesunęła procedura(gin kazał mi brac dluzej antyk)
    Ninkalo, ja myślę że prawie każda z nas się bała. Pamiętam że też myślałam o tym żeby się poddać i rzucić to wszystko. Moje obawy się zmniejszyły wraz z pierwszym zastrzyki em, gdy wiedziałam że już nie ma odwrotu.

    Iwkaaa, ninkali, MalaMiss lubią tę wiadomość

  • Marmis Autorytet
    Postów: 2995 2674

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    Marmis, ja miałam torbiele po stymulacji do punkcji (transfer odroczony z powodu ryzyka hiperki) i z uwagi na te torbiele nie mogłam podejść do transferu w kolejnym miesiącu. Na szczeście same mi zeszły i w kolejnym cyklu (obecnym) zaczęłam stymulkę do crio. Tak więc chyba musisz się pozbyć torbieli zanim zaczniecie działać
    MalaMiss dzieki za odpowiedź. No nic. Pozostaje mi czekac i modlić się, żeby to cholerstwo się w końcu wchłonęlo . Od dzis zaczynam gonapepetyl. Jak znosiłyście te zastrzyki?

    Marmis
  • Fredka_ Przyjaciółka
    Postów: 110 69

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    PolaWaw i Kinia, przebieram nóżkami i czekam na same dobre wieści z punkcji!

    Fredka wiesz już kiedy masz punkcję?

    MarGoo, kciukam za pomyślny transfer. Wróciłaś już z Maluchem do domu? Kiedy testujesz?

    Agaa92, jak tam beta - masz już wyniki? No, pochwal się :-)

    Paulcia co tam u Ciebie? Na jakim etapie jesteś? Zaczęłaś już stymulkę czy czekasz jeszcze na @?

    Niezapominajka29, testujesz wcześniej czy dotrwasz dzielnie do 14.03?


    Punkcja w środę, ale transfer odroczony z powodu przestymulowania. Mam 14 dojrzalych jajeczek i pełno drobnicy.

    PolaWaw lubi tę wiadomość

  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1343

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Cześć dziewczyny:) Podpinam się... Właśnie czekam na @ i wtedy stymulacja Fostimonem 6 dni w dawce 225.
    Oczywiście w głowie mętlik. Nie mam z kim w realu pogadać o tym...Bardzo się boję stymulacji, ze przy mojej mutacji jakieś zakrzepy etc, czy nie będzie hiperki i czy uda się coś zapłodnić. Ech. Nawet waham się, czy się nie wycofać. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która się tak boi ivf.
    A ten fostimon taka końska dawka... Ostatnio M brał antybiotyk i o tydzień nam się przesunęła procedura(gin kazał mi brac dluzej antyk)
    Chyba każda z nas miała wątpliwości przed procedurą i każdej z nas towarzyszył strach na początku. Ja również po pierwszym zastrzyku już mniej się bałam i brnęłam w to. A czy będzie pozytywny skutek tego wszystkiego? Nikt nie zagwarantuje, jednak IVF to najskuteczniejsza metoda leczenia.

    ninkali lubi tę wiadomość

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • Fredka_ Przyjaciółka
    Postów: 110 69

    Wysłany: 12 marca 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Cześć dziewczyny:) Podpinam się... Właśnie czekam na @ i wtedy stymulacja Fostimonem 6 dni w dawce 225.
    Oczywiście w głowie mętlik. Nie mam z kim w realu pogadać o tym...Bardzo się boję stymulacji, ze przy mojej mutacji jakieś zakrzepy etc, czy nie będzie hiperki i czy uda się coś zapłodnić. Ech. Nawet waham się, czy się nie wycofać. Nie wiem czy jestem jedyną osobą, która się tak boi ivf.
    A ten fostimon taka końska dawka... Ostatnio M brał antybiotyk i o tydzień nam się przesunęła procedura(gin kazał mi brac dluzej antyk)

    Witaj Ninkali, myślę że jest wiele kobiet, które podzielały lub nadal podzielają Twoje obawy, ja też na samym początku chciałam się wycofać, jedak chęć posiadania dziecka była silniejsza i przemogła strach. Teraz jestem w trakcie symulacji w środę punkcja. Jednak transfer odroczony właśnie z obawy o hiperke.

    ninkali lubi tę wiadomość

  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1343

    Wysłany: 12 marca 2018, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka29 wrote:
    Hej. Z mojego zarodka 8A nic nie wyszło. Testować miałam 14 marca. Dzisiaj już zaczęło się plamienie także niestety ale bóle od 6 dnia po transferze były miesiaczkowe. Jutro jeszcze dla formalności zrobię test i zadzwonię do kliniki :(
    Niezapominajka bardzo mi przykro :(

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • Malwas Autorytet
    Postów: 1058 1343

    Wysłany: 12 marca 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwkaaa wrote:
    Dziewczyny dzwonili z lab
    Jutro o 9 transfer
    Mam te 3 zapłodnienie komórki pozostałe 4 niestety nie dojrzały. Z tych 3 dwie są rokujące a ta 3 trochę w tyle w porównaniu do tych 2. Dziś niby decydująca doba czy powstaną z nich blastocysty czy murole. Jutro ma niby paść decyzja czy podają mi 2 czy 1... Tyle że ja nawet 2 nie brałam pod uwagę
    Kciuki za transfer :)

    Paulcia28, Iwkaaa lubią tę wiadomość

    3i49px9iphyqib5j.png
    7u22ugpjteqyoky0.png
    Starania od 03.2016 - PCOS, astenoteratozoospermia, MTHFR-A1298C, PAI-1 4G- układ homo;
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 12 marca 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalaMiss wrote:
    PolaWaw i Kinia, przebieram nóżkami i czekam na same dobre wieści z punkcji!

    Fredka wiesz już kiedy masz punkcję?

    MarGoo, kciukam za pomyślny transfer. Wróciłaś już z Maluchem do domu? Kiedy testujesz?

    Agaa92, jak tam beta - masz już wyniki? No, pochwal się :-)

    Paulcia co tam u Ciebie? Na jakim etapie jesteś? Zaczęłaś już stymulkę czy czekasz jeszcze na @?

    Niezapominajka29, testujesz wcześniej czy dotrwasz dzielnie do 14.03?
    Hej hej nie pisałam ostatnio bo dużo nerwów mam i w pracy i ogólnie. Ja najpóźniej jutro dostane @ bo już bóle krzyża mam więc będę mogła zacząć brać progynowa (tabletki z estradiolem) jedna dziennie a w poniedziałek usg i wyznaczenie terminu na transfer... Zleci szybciutko i będą nerwy czy maluchy się ładnie rozmroza i czy będą się dalej rozwijać. Póki co biorę ziołowe tabletki na uspokojenie bo agresor że mnie straszny. Śledzę wasze posty cały czas ale brak mi weny by odpisać bo już chciałabym mieć to za sobą. Wszystkim kobietka przed transferem życzę powodzenia i tym które będą testować trzymam kciuki za Was a tym które będą dopiero się stymulować wytrwałości. Ja sam znać jak już będę znała termin transferu. :-*

    Niezapominajka5, PolaWaw lubią tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • MalaMiss Autorytet
    Postów: 967 612

    Wysłany: 12 marca 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka29 wrote:
    Hej. Z mojego zarodka 8A nic nie wyszło. Testować miałam 14 marca. Dzisiaj już zaczęło się plamienie także niestety ale bóle od 6 dnia po transferze były miesiaczkowe. Jutro jeszcze dla formalności zrobię test i zadzwonię do kliniki :(

    Niezapominajka, w mojej broszurce jest info, że może pojawić się plamienie, tak więc nie poddawaj się jeszcze. U niektórych dziewczyn jest też "mini @", jeszcze nic straconego - śmigaj jutro na betę. Kciukam mocno!

    Insulinooporność. Problem męski (kryptozoospermia)
    01.2013 początek starań. 01.2017 usunięcie ŻPN. 08.2017 klinika. 12.01.18 punkcja (19 oocytów, 15 dojrzałych). 16.03.18 crio (1) :-( 24.04.18 transfer (2) :-(
‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ