Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start wrzesień 2018
Odpowiedz

In vitro start wrzesień 2018

Oceń ten wątek:
  • Helenka_mała Autorytet
    Postów: 312 146

    Wysłany: 3 października 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda, bardzo mi przykro! Trzymaj się i nie trać wiary.

    Dziewczyny, w ulotce DHEA Eljot 25mg przeczytałam, że nie można go łykać przed ukończeniem 40 roku życia. Przestraszyłam się, bo w sumie sama go sobie zleciłam i łykam od około 2 tygodni po 1 tabletce (na polepszenie jakości jajek) - czy mogę sobie zaszkodzić?
    Dziś mam 1dc i zaczynam wycieszenie antykoncepcją (długi protokół). Lekarz kazał przyjść na wizytę około 10 dc. Powiedzcie mi, co mnie wówczas czeka? Stymulacja się zacznie? Trochę mnie strach oblatuje, że TO już się zaczyna :)

    rocznik '85. AMH 1,3. Starania od 06.2017.Czynnik męski. Asthenozoospermia. Morfologia 3%, FDNA 8%. Invicta Gdańsk. Pierwsze ivf: 10.11.2018 - transfer blastki 4AB; 16.11 - bHCG - 46.28; 20.11 - bHCG - 285.81; ❄❄ w zapasie
    30.07.2019 - termin porodu, dziewczynka <3
  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    A poza tym nawet jeśli jestem w ciąży to wątpię, że moje negatywne nastawienie spowoduje poronienie.
    Jak ma być ciąża to będzie choćby góry sra*y.

    Zgadzam sie z Toba i trzymam kciuki! Mimo wszystko!

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam w to wierzę. Mój przyszywany brat wywołał sobie stwardnienie rozsiane. Wiem jak to brzmi ale tak się stało. Tak długo doszukiwał się u siebie objawów, tak długo drążył temat, tak dużym jest hipochondrykiem, że wywołał sobie poważną chorobę. Badali go lekarze i psycholodzy-psychiatrzy. Zachorował nagle, po roku wmawiania sobie tej konkretnej choroby. Dlaczego jej w sobie szukał? bo jego koleżanka ją miała i zaczął u siebie widzieć podobne objawy, mimo że lekarze mu mówili, że jest kompletnie zdrowy. Ludzka psychika może przenosić góry.

    Abstrahując od tego. Wiem, że to ciężkie przeżywać tak straszny ból. Przeżyłam nieudane in vitro, gdzie byłam pewna że się uda 1 próba. Nie wyobrażam sobie poronienia. Zelda zbieraj siły i walcz dalej. Czekamy na Ciebie. Jesteśmy tutaj wszystkie fighterkami!

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dziękuję <3
    Mam nadzieję, że wrócisz nie długo znów do gry. Trzymaj się :)

    Sama nie wiem. Nie mam zadnych zarodkow zamrozonucj wiec u mnie to kwestia zaczecia od poczatku. Moj maz jest poztytywnie nastawiony do kolejnej proby, ja musze przemyslec sprawe. Narazie poprosilam o przebadanie genetyczne tego co zostalo pobrane po zabiegu (sorry ale nie umiem tego napisac w innej formie i od razu przepraszam jesli kogos urazam) i zobacze co powiedza.

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Ja sobie wmawiałam, że napewno ivf to sukces. Że przecież jest tyle par, którym się udaje za pierwszym razem. Czytałam jak to pobierają 20, 40 komórek a ja marzyłam o 4 tylko.
    Miałam 3. Ale mimo to miało się udać bo przecież wystarczy jeden jedyny zarodek. I co ? Dowiem się w piątek choć nastawienie moje się zmieniło o 180 stopni.

    3 to dobra liczba. Ja tez mialam 3 i jeden sie zagniezdzil. To ze potem nie wyszlo to zupelnie osobna historia ale 3 to super wynik!
    Pozdrawiam

    Zajączek :) lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam żadnych zamrożonych :) więc jesteś w bardzo dobrej sytuacji!

  • HanaMontana Autorytet
    Postów: 900 1344

    Wysłany: 3 października 2018, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwoniłam do kliniki dowiedzieć się, co z pozostałymi zarodkami. Niestety żaden nie osiągnął stadium blastocysty, nie rozwijały sie prawidłowo. Nie mamy mrozaków:(

    jox6uay3upmmwlxb.png

    f2w33e3komkrz3sv.png

    starania od 09.2015 r.
    Nasienie ok; HSG - niedrożność prawego jajowodu
    Gameta - od 03.2018 r. - niepłodność idiopatyczna
    I, II, III IUI - :(
    I IVF wrzesień 2018 - krótki protokół - 6 komórek, 4 zapłodniono, 1 zarodek
    ET 02.10.2018 -> 10dpt - 109; 13dpt - 479,1; 20 dpt - 3329; 23 dpt - ❤
    II IVF - czerwiec 2020 - długi protokół - 11 komórek, 6 zapłodniono, 4❄❄❄❄ 👏👏👏
    ET 11.07.2020 -> 10 dpt beta 0 😢
    FET 16.09.2020 -> 9dpt - 34,21; 12dpt - 214,9; 21dpt - 5208, 36 dpt-❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam że to przeoczyłam :( PS przy długim protokole podobno jest większa szansa na mrożaczki.

  • HanaMontana Autorytet
    Postów: 900 1344

    Wysłany: 3 października 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Wiem co czujesz. To samo przeszłam tydzień temu. Potem wyrzucałam sobie, że nie kazałam podac 2 zarodków.
    Ja chciałem dwa zarodki, ale dr się nie zgodził. Powiedział, że jestem za młoda i jest duże ryzyko ciąży mnogiej. Więc skreslil dea i zaznaczył jeden.

    Ja miałam krótki protokół, pobrali 6 komórek, 4 zapłodnili. Wczoraj wwpodali piątej dobie podali mi jeden zarodek 4aa, więc myślałam że pozostałe też będą dobrej jakości, a tu klapa, nic, zero. Przykro mi i smutno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 11:10

    jox6uay3upmmwlxb.png

    f2w33e3komkrz3sv.png

    starania od 09.2015 r.
    Nasienie ok; HSG - niedrożność prawego jajowodu
    Gameta - od 03.2018 r. - niepłodność idiopatyczna
    I, II, III IUI - :(
    I IVF wrzesień 2018 - krótki protokół - 6 komórek, 4 zapłodniono, 1 zarodek
    ET 02.10.2018 -> 10dpt - 109; 13dpt - 479,1; 20 dpt - 3329; 23 dpt - ❤
    II IVF - czerwiec 2020 - długi protokół - 11 komórek, 6 zapłodniono, 4❄❄❄❄ 👏👏👏
    ET 11.07.2020 -> 10 dpt beta 0 😢
    FET 16.09.2020 -> 9dpt - 34,21; 12dpt - 214,9; 21dpt - 5208, 36 dpt-❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hana - wiem co czujesz - miałam to samo :( gdzie zapewniali że są super silne itp..
    Spróbuj się nie denerwować / nie wolno Ci !! Myśl o Maluszku którego masz w sobie ❤️

    HanaMontana lubi tę wiadomość

  • amalia Autorytet
    Postów: 436 228

    Wysłany: 3 października 2018, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ mogę na priv?

    Ja: AMH 1,59
    On: teratozoospermia, HBA 50%, DFI 15,72%, HDS 20,58%
    01.11.18 początek stymulacji
    11.11.18 punkcja
    16.11 odwołany transfer - 0 zarodków
    26.12.18 dwie kreski naturalnie!!
    chłopiec!!
    0d1y3e3kjom2cep0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amalia wrote:
    Frelcia_ mogę na priv?

    tak.

    amalia lubi tę wiadomość

  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 3 października 2018, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda bardzo mi przykro ale po tym co napisałaś czuję, że się nie poddasz.
    Starsze staraczki mają inne podejście, które zdobywa się z czasem. Wieloletnie niepowodzenia uczą pokory - dlatego i mnie zabolało to co napisała Frelcia.
    Gdybyśmy pozytywnym myśleniem były w stanie zachodzić i rodzić zdrowe dzieci to by nas tu nie było.

    Zelda, HanaMontana, hipisiątko, Ciasteczko77, emka29, rebe, Zajączek :), Berbeć lubią tę wiadomość

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przecież nie chciałam nikogo urazić? Nie napisałam że pozytywne myślenie daje ciążę a tylko że negatywne w niczym nie pomaga. Skoro moje zdanie wszystkich razi, to przestanę się tu udzielać dla ogólnego spokoju.

  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 3 października 2018, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pisałam na koniec września, że nie dam rady poprowadzić statystyki w październiku i listopadzie. Może któraś z Was jest chętna? Jeśli nie to usunę statystykę, bo jest już nieaktualna.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 3 października 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Przecież nie chciałam nikogo urazić? Nie napisałam że pozytywne myślenie daje ciążę a tylko że negatywne w niczym nie pomaga. Skoro moje zdanie wszystkich razi, to przestanę się tu udzielać dla ogólnego spokoju.
    Frelciu zniknąć jest najłatwiej, nie o to chodzi.
    Złych przeczuć nie zmienisz, Zelda na pewno nie siedziała i nie wbjała sobie do głowy, że skończy się źle. Na pewno starała się myśleć pozytywnie. Nawet jej informacja do nas o tym świadczy.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut tylko że ja zawsze wyrażam swoje zdanie a nie opinie o kimś, bo do tego nie mam prawa. Moje zdanie nie ma prawa nikogo urazić czy zranić, bo to tylko moje zdanie. Nie narzucam niczego nikomu, jedynie mogę zaproponować to co ja uważam za słuszne. Może nie zawsze dobrze dobieram słowa ale to jest internet. Przekaz jest dużo gorszy niż face to face. I to nie to że chce uciekać. Jeśli beze mnie będzie lepiej to czemu nie? Wiem że jestem specyficzna i albo się mnie lubi albo nie przepada.

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 3 października 2018, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Ja tam w to wierzę. Mój przyszywany brat wywołał sobie stwardnienie rozsiane. Wiem jak to brzmi ale tak się stało. Tak długo doszukiwał się u siebie objawów, tak długo drążył temat, tak dużym jest hipochondrykiem, że wywołał sobie poważną chorobę. Badali go lekarze i psycholodzy-psychiatrzy. Zachorował nagle, po roku wmawiania sobie tej konkretnej choroby. Dlaczego jej w sobie szukał? bo jego koleżanka ją miała i zaczął u siebie widzieć podobne objawy, mimo że lekarze mu mówili, że jest kompletnie zdrowy. Ludzka psychika może przenosić góry.

    Abstrahując od tego. Wiem, że to ciężkie przeżywać tak straszny ból. Przeżyłam nieudane in vitro, gdzie byłam pewna że się uda 1 próba. Nie wyobrażam sobie poronienia. Zelda zbieraj siły i walcz dalej. Czekamy na Ciebie. Jesteśmy tutaj wszystkie fighterkami!

    z tym stwardnieniem to Ty tak na serio czy to jakies jaja?

    AnnMari lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamaporaz2 wrote:
    z tym stwardnieniem to Ty tak na serio czy to jakies jaja?

    Nie robiłabym sobie z tak poważnej sprawy "jaj".

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny - nie kłóćmy się, nie denerwujmy.. Frelcia źle to ujęła, przyznała - to prawda, że przez neta można być źle zrozumianym.
    Dziś taki smutny dzień :( łzy mi lecą..
    Njut- ja niestety wolę nie brać takiego zobowiązania, nie wiem co będzie dalej :( ale może ktoś kto jest w trakcie procedury?

    Veri, Zajączek :) lubią tę wiadomość

‹‹ 114 115 116 117 118 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego