Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start wrzesień 2018
Odpowiedz

In vitro start wrzesień 2018

Oceń ten wątek:
  • evkill Autorytet
    Postów: 6025 4146

    Wysłany: 2 października 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    mialo być q 10 :)

    Dziewczyny jeżeli chodzi o stymulacje to wiem że mam dużo pić. Coś jeszcze?
    Dieta wysokobiałkowa.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • kalade Autorytet
    Postów: 1980 1308

    Wysłany: 3 października 2018, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    To klinika w Poznaniu ??
    Mają jakiś oddział w Warszawie ?
    Tak, dr Songin przyjmuje w Warszawie w 3 klinikach i pracuje jeszcze w szpitalu na Czerniakowskiej:)

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczeta. Prosze o zdjecie moich danych z pierwszej strony. Niestety w poniedzialek nie znaleziono akcji serca. Byl to 9 tydzien plus 2 dni. Jestem juz po zabiegu bo nie doszlo do samoczynnego poronienia. Pozdrawiam staraczki i zycze wszytkim powodzenia.

    Berbeć lubi tę wiadomość

  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 3 października 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda... :(

    Zelda lubi tę wiadomość

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • kalade Autorytet
    Postów: 1980 1308

    Wysłany: 3 października 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Możesz mi podać te miejsca w wawie na priv ?
    Zerknij sobie na stronie znanylekarz:)

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • HanaMontana Autorytet
    Postów: 900 1344

    Wysłany: 3 października 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda bardzo mi przykro. Tule Cię.

    Zelda lubi tę wiadomość

    jox6uay3upmmwlxb.png

    f2w33e3komkrz3sv.png

    starania od 09.2015 r.
    Nasienie ok; HSG - niedrożność prawego jajowodu
    Gameta - od 03.2018 r. - niepłodność idiopatyczna
    I, II, III IUI - :(
    I IVF wrzesień 2018 - krótki protokół - 6 komórek, 4 zapłodniono, 1 zarodek
    ET 02.10.2018 -> 10dpt - 109; 13dpt - 479,1; 20 dpt - 3329; 23 dpt - ❤
    II IVF - czerwiec 2020 - długi protokół - 11 komórek, 6 zapłodniono, 4❄❄❄❄ 👏👏👏
    ET 11.07.2020 -> 10 dpt beta 0 😢
    FET 16.09.2020 -> 9dpt - 34,21; 12dpt - 214,9; 21dpt - 5208, 36 dpt-❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda -serce mi pękło :( bardzo mi przykro ...
    Dużo sił kochana ....

    Jestem przerażona ..

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Zelda -serce mi pękło :( bardzo mi przykro ...
    Dużo sił kochana ....

    Jestem przerażona ..

    To ze mi sie przytrafilo to nie znaczy ze komus tez. Kazdy przypadek jest inny. Trzymaj sie mocno i nie trac wiary. Ja od poczatku czulam ze cos jest nie tak, mialam ciagly stres i jakos nie potrafilam pozytywnie podejsc do tej coszy. Doszukiwalam sie itd. Intuicja mowila mi swoje a ja myslalam ze ja oszukam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda wrote:
    To ze mi sie przytrafilo to nie znaczy ze komus tez. Kazdy przypadek jest inny. Trzymaj sie mocno i nie trac wiary. Ja od poczatku czulam ze cos jest nie tak, mialam ciagly stres i jakos nie potrafilam pozytywnie podejsc do tej coszy. Doszukiwalam sie itd. Intuicja mowila mi swoje a ja myslalam ze ja oszukam...
    Przepraszam, że pytam - ja też mam ciagle leki i obawy- ale jakieś objawy miałaś ?? Ja miewam plamienia i bóle wtedy :(
    Tak bardzo mi przykro, nie mam słów nawet :( jestem sercem z Tobą

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Przepraszam, że pytam - ja też mam ciagle leki i obawy- ale jakieś objawy miałaś ?? Ja miewam plamienia i bóle wtedy :(
    Tak bardzo mi przykro, nie mam słów nawet :( jestem sercem z Tobą

    Ja plamilam od prawie 3 tygodni (brazowe plamienie). Mialam wstepna diagnoze krwiaka ale pozniej jakos sie zdematerializowal. W piatek mialam usg ale wszystko bylo ok. W sobote zaczelam plamic na czerwowno i i wiedzialam ze cos musi byc nie tak. W poniedzialek poszlam na usg i nie bylo juz bocia serca. Mysle ze od soboty ale tego nie wie nikt. Ja mialam ciagle leki i obawy a poza tym zero objawow ciazowych. Do tego (moze to glupie) mialam ciagle dziwne sny a z niedzieli na poniedzialek mialam sen ze poronilam. Jak widac proroczy.

    Jednoczesnie przeczytalam mnostwo wpisow na forum i istnieja tysiace przypadkow jak moj ktore nie loncza sie poronieniem ale urodzeniem zdrowego dziecka. Po prostu u mnie skonczylo sie tak a u kogos innego inaczej.


    Macie byc silne dziewczyny, w koncu ktorej sie uda!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny psychika ma bardzo wielki wpływ na ciążę ! wmawianiem że się nie udało można spowodować że się nie uda, stresem i zamartwianiem można szkodzić dziecku! Błagam Was jak już się uda to oczyśćcie głowy.. Myśleniem można sobie przeróżne choroby wywołać. Jest to udowodnione- są to choroby psychosomatyczne. Zapiszcie się na jakieś masaże, relaksacje. Cokolwiek. Do psychologa. Nie róbcie sobie krzywdy...

    Zelda jest mi BARDZO przykro!!

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Dziewczyny psychika ma bardzo wielki wpływ na ciążę ! wmawianiem że się nie udało można spowodować że się nie uda, stresem i zamartwianiem można szkodzić dziecku! Błagam Was jak już się uda to oczyśćcie głowy.. Myśleniem można sobie przeróżne choroby wywołać. Jest to udowodnione- są to choroby psychosomatyczne. Zapiszcie się na jakieś masaże, relaksacje. Cokolwiek. Do psychologa. Nie róbcie sobie krzywdy...

    Zelda jest mi BARDZO przykro!!

    Ja sobie niczego nie wmawialam. Po prostu tak czulam. I tyle. Wrecz przeciwnie staralam sie wmawiac ze wszystko co czuje to bzdura. Albo sie cos czuje albo nie...nie mialam podstaw do myslenia ze sie nie powiedzie bo to mona pierwsza proba. Wiem ze nie masz teog na mysli ale Twoj wpis sprawil ze poczulam sie jakby czesciowo to byla moja wina i mojego nastawienia...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 10:20

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda ja już napisałam ogólnie. Jak ktoś słyszy że zdrowa ciąża, że wszystko dobrze, a dalej wierci dziurę. Mój lekarz bardzo mnie okrzyczał jak powiedziałam, że dzień po transferze, po telefonie od embriologa poczułam że się nie udało. Powiedział, że taki stres i negatywne myśli zmniejszają szanse bardzo mocno.

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Zelda ja już napisałam ogólnie. Jak ktoś słyszy że zdrowa ciąża, że wszystko dobrze, a dalej wierci dziurę. Mój lekarz bardzo mnie okrzyczał jak powiedziałam, że dzień po transferze, po telefonie od embriologa poczułam że się nie udało. Powiedział, że taki stres i negatywne myśli zmniejszają szanse bardzo mocno.

    Ja ciagle slyszalam ze zdrowa a okazalo sie ze nie. Po prostu czulam instynktownie ze cos jest nie tak. Obawy w ciazy sa normalne kazdy je ma ale ja mialam cos w rodzju niezdrowego niepokoju ktory utrudnial mi funkcjonowanie. Po prostu.
    A tak na marginesie i optymisci i pesymisci rodza dzieci. Albo sie jest jednym albo drugim. Spadam bo naprawde nie potrzebuje obecnie umoralniajacycj bzdur o nastawieniu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem przerażona .. :( Zelda, trzymaj się!!
    A nie da sie tak oczyścić głowy - szczególnie jak masz zle objawy (plamisz) - zajście w ciąże to jedno, to co jest po teście bywa dużo trudniejsze psychicznie :( i masaż tu nic nie da .. ewentualnie psycholog .. łatwo się mówi ..
    Ps Frelcia - pojechałaś z Zeldą.. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 10:27

    Zelda, Zajączek :) lubią tę wiadomość

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Ja jestem przerażona .. :( Zelda, trzymaj się!!
    A nie da sie tak oczyścić głowy - szczególnie jak masz zle objawy (plamisz) - zajście w ciąże to jedno, to co jest po teście bywa dużo trudniejsze psychicznie :( i masaż tu nic nie da .. ewentualnie psycholog .. łatwo się mówi ..

    Dzieki. Wiem ze wiesz o czym mowie. Trzymaj sie mocno

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda wrote:
    Dzieki. Wiem ze wiesz o czym mowie. Trzymaj sie mocno
    Kochana - Ty też!! Odpocznij od tego wszystkiego .. ściskam

  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 3 października 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zelda wrote:
    Dziewczeta. Prosze o zdjecie moich danych z pierwszej strony. Niestety w poniedzialek nie znaleziono akcji serca. Byl to 9 tydzien plus 2 dni. Jestem juz po zabiegu bo nie doszlo do samoczynnego poronienia. Pozdrawiam staraczki i zycze wszytkim powodzenia.
    Wiem jak to jest. Bardzo mi przykro.

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chciałam po nikim jechać ! Martwię się po prostu o Was !!! Chciałabym żeby każdej się udało.

    PS a psycholog w klinice bardzo mi pomógł po pierwszej nieudanej próbie więc..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2018, 10:33

  • Zelda Przyjaciółka
    Postów: 117 59

    Wysłany: 3 października 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Nie chciałam po nikim jechać ! Martwię się po prostu o Was !!! Chciałabym żeby każdej się udało.


    Ja tez ale naprawde dla wiekszosci tych ktore sie tutaj znalazly do tego aby sie udalo potrzeba wiecej niz dobrego nastawienia to chyba oczywiste inaczej by nas tu nie bylo. Rozumiem ze nastawienie jest wazne ale jesli laduje sie co 5 dni na kolejnym usg to naprawde trudno o takie. Zycze Tobie powodzenia

    Zajączek :) lubi tę wiadomość

‹‹ 113 114 115 116 117 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego