Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro Trójmiasto
Odpowiedz

In vitro Trójmiasto

Oceń ten wątek:
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 11 października 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Ja też w domu :( dziś rano znowu plamienie ... i tak co kilka dni. :(
    Mówili, że 14 roboczych. A ten wynik odebrałaś osobiście ? Idzie go zrozumieć ?
    a na usg widac skad to plamienie?
    biedna;(((
    ja czekam az mi wyleci i nic.....

    wyniki osobiscie w kopercie daja. tam sa takie % wartości i da sie wyczytac czy jest ok czy nie..no i płeć jest napisana od razu na górze 1 strony; ) nei da się nie zauwazyc

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 października 2018, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    a na usg widac skad to plamienie?
    biedna;(((
    ja czekam az mi wyleci i nic.....

    wyniki osobiscie w kopercie daja. tam sa takie % wartości i da sie wyczytac czy jest ok czy nie..no i płeć jest napisana od razu na górze 1 strony; ) nei da się nie zauwazyc
    Na usg czysto - więc nie wiemy skąd...Idzie zwariować - bo po co przejdzie to się łudzę że już Ok a potem rozczarowanie - i tak co kilka dni.
    Też biedna masz zmartwienie :(
    Dziękuje za odpowiedzi - pozostaje mi czekać ..

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 11 października 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Na usg czysto - więc nie wiemy skąd...Idzie zwariować - bo po co przejdzie to się łudzę że już Ok a potem rozczarowanie - i tak co kilka dni.
    Też biedna masz zmartwienie :(
    Dziękuje za odpowiedzi - pozostaje mi czekać ..
    no to dziwne faktycznie. Ale spokojnie to bardzo bardzo częste w ciąży więc musisz uzbroić się też w cierpliwość no i się oszczędzać ;)

    Ciasteczko77 lubi tę wiadomość

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 15 października 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam mamuśki obecne o przyszłe? :) co ty tak cicho?

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 16 października 2018, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Co tam mamuśki obecne o przyszłe? :) co ty tak cicho?
    Ja się nie odzywam, bo ledwo żyje ;) cały czas pracuje i po pracy czuje się tak zmęczona, że tylko leże.
    Ale w czwartek mam wizytę i mam nadzieję, że wszystko jest dobrze i że doktor da mi zwolnienie. Jak już na nie pójdę to mam plan się brać za inwentaryzacje rzeczy w mieszkaniu, bo jakoś te dziecko i jego rzeczy trzeba będzie upchnąć :) więc książki na allegro,a nieużywane ciuchy do sklepu charytatywnego pójdą.
    Tak poza tym to przytyłam więcej niż powinnam, ale przynajmniej wyglądam teraz jak kobieta, a nie jak wieszak.
    A co tam u Ciebie? Dalej przykuta do łóżka? Są jakieś perspektywy na "uwolnienie"?

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 16 października 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Ja się nie odzywam, bo ledwo żyje ;) cały czas pracuje i po pracy czuje się tak zmęczona, że tylko leże.
    Ale w czwartek mam wizytę i mam nadzieję, że wszystko jest dobrze i że doktor da mi zwolnienie. Jak już na nie pójdę to mam plan się brać za inwentaryzacje rzeczy w mieszkaniu, bo jakoś te dziecko i jego rzeczy trzeba będzie upchnąć :) więc książki na allegro,a nieużywane ciuchy do sklepu charytatywnego pójdą.
    Tak poza tym to przytyłam więcej niż powinnam, ale przynajmniej wyglądam teraz jak kobieta, a nie jak wieszak.
    A co tam u Ciebie? Dalej przykuta do łóżka? Są jakieś perspektywy na "uwolnienie"?
    Ja niestety przykuta do łóżka ale oszukuje trochę i wychodzę z więzienia na krótkie przepustki samochodem do sklepu albo na Hel w niedzielę z auta na bulwar do siedzenia ale było pięknie :) krwiak w środku nadal... W piątek mam wizytę. Zobaczymy... Kurde już bym chciała żeby to cholerstwo wyleciało grrrr. Zaczął mi się 17 tydz i niby do 18go powinnam poczuć ruchy ale kiepsko to widzę. Haha koleżanka poczuła teraz przy 3 dziecku dopiero w 22 tyg i już się też martwila.ja przytylam też dużo za dużo ale nie jem wcale więcej niż normalnie. Ale co z tego jak zjem i się kładę albo siadam. Zero ruchu robi swoje :(dramat!! A lekarz tylko krzyczy... O Jezu 3 kg w miesiąc tragedia!!! Teraz od ostatniej wizyty 3 tyg temu przytylam kolejne 1,5 kg ale to niby normie 0,5 kg na tydz. Generalnie jestem załamana ta waga ale gówno za przeproszeniem mogę zrobić póki leżę i leżę.... Wkurza mnie takie gadanie lekarza też :(a ty który masz już tydzień? Nie masz suwaczka więc nie mogę podejrzeć :))

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Co tam mamuśki obecne o przyszłe? :) co ty tak cicho?
    Ja piszę w wątku gamety :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm - a chcesz iść na zwolnienie już do końca ? A ja bym chciała wrócić :( do pracy.

  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 16 października 2018, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Ja niestety przykuta do łóżka ale oszukuje trochę i wychodzę z więzienia na krótkie przepustki samochodem do sklepu albo na Hel w niedzielę z auta na bulwar do siedzenia ale było pięknie :) krwiak w środku nadal... W piątek mam wizytę. Zobaczymy... Kurde już bym chciała żeby to cholerstwo wyleciało grrrr. Zaczął mi się 17 tydz i niby do 18go powinnam poczuć ruchy ale kiepsko to widzę. Haha koleżanka poczuła teraz przy 3 dziecku dopiero w 22 tyg i już się też martwila.ja przytylam też dużo za dużo ale nie jem wcale więcej niż normalnie. Ale co z tego jak zjem i się kładę albo siadam. Zero ruchu robi swoje :(dramat!! A lekarz tylko krzyczy... O Jezu 3 kg w miesiąc tragedia!!! Teraz od ostatniej wizyty 3 tyg temu przytylam kolejne 1,5 kg ale to niby normie 0,5 kg na tydz. Generalnie jestem załamana ta waga ale gówno za przeproszeniem mogę zrobić póki leżę i leżę.... Wkurza mnie takie gadanie lekarza też :(a ty który masz już tydzień? Nie masz suwaczka więc nie mogę podejrzeć :))
    Moja ciążą jest dwa dni młodsza od Twojej :)
    Trzymam kciuki, zeby wszystko się unormowało i żebyś mogła korzystać z życia . Ale fajnie, że pojechaliście na Hel i wykorzystaliście ostatnie dni pogody.

  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 16 października 2018, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Jvm - a chcesz iść na zwolnienie już do końca ? A ja bym chciała wrócić :( do pracy.
    Tak, do końca. Ja się słabo czuje, mimo że wszyscy mówią, że drugi trymestr jest taki super. Poza tym przed porodem będzie sporo spraw do ogarnięcia. Nigdy nie miałam do czynienia z takimi małymi dziećmi, nic nie wiem o opiece nad niemowlakiem. Trzeba będzie mieszkanie przygotować, wszystkie rzeczy kupić. Na pewno zajmie to sporo czasu, tym bardziej że ja w ciąży mam ślimacze tempo.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Tak, do końca. Ja się słabo czuje, mimo że wszyscy mówią, że drugi trymestr jest taki super. Poza tym przed porodem będzie sporo spraw do ogarnięcia. Nigdy nie miałam do czynienia z takimi małymi dziećmi, nic nie wiem o opiece nad niemowlakiem. Trzeba będzie mieszkanie przygotować, wszystkie rzeczy kupić. Na pewno zajmie to sporo czasu, tym bardziej że ja w ciąży mam ślimacze tempo.
    To prawda :) ja juz teraz nie nadążam - prawie każdego dnia wizyty u lek czy badania .. a też jestem zielona i zero doświadczenia

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 16 października 2018, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Moja ciążą jest dwa dni młodsza od Twojej :)
    Trzymam kciuki, zeby wszystko się unormowało i żebyś mogła korzystać z życia . Ale fajnie, że pojechaliście na Hel i wykorzystaliście ostatnie dni pogody.
    no tak wybac;) skleroza ciązowa haha
    swoją drogą to czasami jak cos palnę to sama się zastanawiam jak mogłam byc takim bezmózgiem:D no cóż;)
    Genaralnie wolalabym chodizc co 2 tyg na te wizyty a nie co miesiac czyteraz jak wyporosilam 3 tyg bo jestem spokojniejsza jak tam zaglądamy i widzimy małą;)

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 19 października 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje się po wizycie. Powiem szczerze, że po prawie 3 latach ciągłych rozczarowan i niepowodzeń ciężko mi jest pozytywne nastawienie. Cały czas zakładam, że będą jakieś problemy. A nie ma żadnych :) wszystko jest dobrze, będzie synek. Rośnie mi mały grubas, na prenatalnych termin porodu był 3.04, a tak urósł, że termin to już 28.03
    Od dziś jestem na zwolnieniu i bardzo się z tego powodu cieszę.

    Ciasteczko77, anciaa lubią tę wiadomość

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 19 października 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Melduje się po wizycie. Powiem szczerze, że po prawie 3 latach ciągłych rozczarowan i niepowodzeń ciężko mi jest pozytywne nastawienie. Cały czas zakładam, że będą jakieś problemy. A nie ma żadnych :) wszystko jest dobrze, będzie synek. Rośnie mi mały grubas, na prenatalnych termin porodu był 3.04, a tak urósł, że termin to już 28.03
    Od dziś jestem na zwolnieniu i bardzo się z tego powodu cieszę.
    Super kochana :) mi lekarz przełożył wizytę z wczoraj na dziś więc idziemy na 20.30 dopiero wieczorem. Nie mogę się doczekać :) ja mam termin na 01.04 z ivf ale z usg też mój wielkolud pokazuje na 25/28 marzec także rodzimy razem. Haha ale fajnie nasza parka :) twój mały mężczyzna i moja kobietka :) hahah a jak z imieniem? Wybraliscie już? Czujesz już ruchy? Ja czekam i czekam i dupa... Nic. :)

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 19 października 2018, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    Super kochana :) mi lekarz przełożył wizytę z wczoraj na dziś więc idziemy na 20.30 dopiero wieczorem. Nie mogę się doczekać :) ja mam termin na 01.04 z ivf ale z usg też mój wielkolud pokazuje na 25/28 marzec także rodzimy razem. Haha ale fajnie nasza parka :) twój mały mężczyzna i moja kobietka :) hahah a jak z imieniem? Wybraliscie już? Czujesz już ruchy? Ja czekam i czekam i dupa... Nic. :)
    Ja pewnie ruchów na początku nie rozpoznam, bo mi się czy czas w jelitach coś przelewa :) chociaż lekarz już pytał czy coś czuję.
    Ja bym chciała imię Piotr, ale mężowi się nie podoba. Może da się przekonać, ja znam kilku Piotrów i każdy to mega gość.

  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 19 października 2018, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj rano miałam pierwsze ciążowe rzyganko. Myślałam, że skoro w pierwszym trymestrze tylko mnie mdliło to mnie już tą przyjemność ominie.

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 19 października 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Dzisiaj rano miałam pierwsze ciążowe rzyganko. Myślałam, że skoro w pierwszym trymestrze tylko mnie mdliło to mnie już tą przyjemność ominie.
    uuu co ty mowisz;) biedna
    to współczuje;) oby to bylo tylko jednorazowe

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 19 października 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jvm wrote:
    Ja pewnie ruchów na początku nie rozpoznam, bo mi się czy czas w jelitach coś przelewa :) chociaż lekarz już pytał czy coś czuję.
    Ja bym chciała imię Piotr, ale mężowi się nie podoba. Może da się przekonać, ja znam kilku Piotrów i każdy to mega gość.
    super;) mi sie bardzo podoba
    ja jestem fanką nie oklepanych standardowych imion a nei Stasie,Antosie itp

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 października 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    No to zrób 10+ będzie bezpieczniej i będziesz spokojniejsza.taknja dostałam wynik po 14 kalendarzowych a straszyli mnie ze będzie po 21.
    Kurczę - wyniku dalej nie mam - teraz bedzie 14 dni :( martwię sie.
    Sanco w tydzień są wyniki...szlag mnie trafi chyba.

  • Jvm Autorytet
    Postów: 459 251

    Wysłany: 23 października 2018, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko77 wrote:
    Kurczę - wyniku dalej nie mam - teraz bedzie 14 dni :( martwię sie.
    Sanco w tydzień są wyniki...szlag mnie trafi chyba.
    Spokojnie, będzie wszystko dobrze. Każda z nas się boi tych badań, a bardzo rzadko jest coś nie tak.

‹‹ 57 58 59 60 61
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego