Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro z komórką dawczyni
Odpowiedz

In vitro z komórką dawczyni

Oceń ten wątek:
  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 240 322

    Wysłany: 3 września 2025, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glodia wrote:
    Nie widzieli jakiegoś krwiaczka na usg?
    Lekarz, który z resztą z łaską mnie przyjął, bo szpital to nie przychodnia, powiedział, że ciąża żywa i że po in vitro często tak się zdarza. Nic nie mówił o krwiaku. Kazał nadal brać leki i iść do swojego lekarza. Teraz leżę i staram się odpocząć, ale zaczynam się wczuwać w każdy skurcz i pobolewanie. Takie lekkie napięcie czuję w podbrzuszu. Plamienie ustało, ale strach pozostał.

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • glodia Autorytet
    Postów: 964 568

    Wysłany: 3 września 2025, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiaO. wrote:
    Lekarz, który z resztą z łaską mnie przyjął, bo szpital to nie przychodnia, powiedział, że ciąża żywa i że po in vitro często tak się zdarza. Nic nie mówił o krwiaku. Kazał nadal brać leki i iść do swojego lekarza. Teraz leżę i staram się odpocząć, ale zaczynam się wczuwać w każdy skurcz i pobolewanie. Takie lekkie napięcie czuję w podbrzuszu. Plamienie ustało, ale strach pozostał.
    Nie znam się jakoś bardzo, ale wiem, że plamienia zdarzają się przy krwiakach. Niektóre wchłaniają się samoistnie, inne plamią. Z reguły lekarz przepisuje wtedy więcej progesteronu.

  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 240 322

    Wysłany: 3 września 2025, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    glodia wrote:
    Nie znam się jakoś bardzo, ale wiem, że plamienia zdarzają się przy krwiakach. Niektóre wchłaniają się samoistnie, inne plamią. Z reguły lekarz przepisuje wtedy więcej progesteronu.

    To już moje drugie plamienie w przeciągu tygodnia. Biorę luteinę 3x200mg dopochwowo i besins 3x100 doustnie. Mam jeszcze besins 200mg na dwa dni tylko, to dziś na noc wezmę. Mam też heparynę i wyczytałam, że nawet drobne krwawienie z naczynka może być takie obfite przez nią, ważne żeby nie było skrzepów. Ja jedną ciążę naturalną poroniłam, ale nic mnie nie bolało tylko wyciekły mi wody płodowe i miałam wywoływane poronienie, dlatego tak mnie niepokoją te objawy.

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • Kalijot Ekspertka
    Postów: 193 203

    Wysłany: 3 września 2025, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiaO. wrote:
    Czesc! Czy któraś z was miała takie krwawe plamienia? Jestem w 6t+4d i juz drugi raz mam takie plamienie. Dziś mi tak pokapało taką żywą krwią, pojechałam do szpitala i niby wszystko jest ok, ale ja się tak bardzo boję, że coś jest nie tak. We wtorek mam pierwszą wizytę u swojego lekarza. Nie wytrzymam nerwowo tych kolejnych dni i tygodni.

    Ja tak miałam jakos w 5tc. Pisałam też tu na forum i ktoś pisał, że też tak miał. Miałam krwawienie 3-4h. Żywa krew, ale bez strzępów. Nie wiadomo co było przyczyną. Więcej się nie powtórzyło. Dziś kończę 15tc. Trzymam kciuki za Ciebie!

  • glodia Autorytet
    Postów: 964 568

    Wysłany: 3 września 2025, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiaO. wrote:
    To już moje drugie plamienie w przeciągu tygodnia. Biorę luteinę 3x200mg dopochwowo i besins 3x100 doustnie. Mam jeszcze besins 200mg na dwa dni tylko, to dziś na noc wezmę. Mam też heparynę i wyczytałam, że nawet drobne krwawienie z naczynka może być takie obfite przez nią, ważne żeby nie było skrzepów. Ja jedną ciążę naturalną poroniłam, ale nic mnie nie bolało tylko wyciekły mi wody płodowe i miałam wywoływane poronienie, dlatego tak mnie niepokoją te objawy.
    Wiem, że to wszystko stresuje, sama jestem obecnie nieźle posrana. Boli mnie brzuch, biorę 3x dziennie nospę i magnez, żeby jakoś wyrobić. Mam krwiaka, ale on nie krwawi. Mogę Ci tylko napisać, że też mam za sobą kilka poronień i w żadnym nie miałam plamień, krwawień etc. Więc staraj się nie stresować, tylko spokój nas uratuje! ;)

    basiaO. lubi tę wiadomość

  • Mysikrolik Autorytet
    Postów: 289 258

    Wysłany: 3 września 2025, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalijot wrote:
    Ja tak miałam jakos w 5tc. Pisałam też tu na forum i ktoś pisał, że też tak miał. Miałam krwawienie 3-4h. Żywa krew, ale bez strzępów. Nie wiadomo co było przyczyną. Więcej się nie powtórzyło. Dziś kończę 15tc. Trzymam kciuki za Ciebie!

    Ja pisałam, że tak miałam. Tylko u mnie był krwiak i najpierw miałam lekkie plamienie, a za dwa dni wylądowałam w szpitalu z mega krwawieniem (bolał mnie tez brzuch jak na miesiączkę). Było to w 6 tc i wyglądało jakby wszystko już było pozamiatane.
    W szpitalu oczywiście nikt krwiaka nie widział, nie dostałam też żadnych dodatkowych leków. Dopiero po dwóch dniach od wypisu pojechałam do kliniki na wizytę po pozytywnej becie i tam się wszystko wyjaśniło. Dostałam 3 razy dziennie Duphaston, po tygodniu zwiększono do 6 tabletek na dzień.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2025, 22:01

    age.png
  • Kalijot Ekspertka
    Postów: 193 203

    Wysłany: 4 września 2025, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysikrolik wrote:
    Ja pisałam, że tak miałam. Tylko u mnie był krwiak i najpierw miałam lekkie plamienie, a za dwa dni wylądowałam w szpitalu z mega krwawieniem (bolał mnie tez brzuch jak na miesiączkę). Było to w 6 tc i wyglądało jakby wszystko już było pozamiatane.
    W szpitalu oczywiście nikt krwiaka nie widział, nie dostałam też żadnych dodatkowych leków. Dopiero po dwóch dniach od wypisu pojechałam do kliniki na wizytę po pozytywnej becie i tam się wszystko wyjaśniło. Dostałam 3 razy dziennie Duphaston, po tygodniu zwiększono do 6 tabletek na dzień.

    Tak mi się zdawało, że to byłaś Ty Mysikroliczku. 🥰
    Bardzo Ci dziękuję, bo podniosłaś mnie wtedy na duchu! Mam nadzieję, że nasze historie pomogą też Basi.

    Mysikrolik lubi tę wiadomość

  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 240 322

    Wysłany: 4 września 2025, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Dziś już trochę lepiej, ale noc była ciężka. Z nerwów mało spałam. Niepokój nadal jest i takie wyczulenie na każde zmiany w podbrzuszu. Trochę taka sponiewierana się czuję. Łagodnienie objawów czy nasilenie budzi moje obawy. Jutro mam wizytę w Inviccie u ich lekarza dr Szadok, dokładnie mnie poogląda, oby wszystko było dobrze. Najgorsze są te dni pomiędzy badaniami usg, bo się nie wie, co się dzieje w środku. Strasznie słaba jestem, a najgorzej czuję się wieczorem. Leżę odpoczywam i staram się nie przemęczać. Najgorsze jest, że nie mam komu się pożalić, bo nikomu nie mówiliśmy o in vitro dopóki ciąża nie będzie bezpieczna. Przy pierwszej szybko powiedzieliśmy, a tydzień później poroniłam. Cieszę się, że jest to forum i że z Wami można podzielić się obawami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2025, 10:45

    Martuśka87, glodia, Angelles, Raija86 lubią tę wiadomość

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • Grażyna Przyjaciółka
    Postów: 122 24

    Wysłany: 4 września 2025, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, trafiłam tu po jakimś czasie i widzę temat krwiaka. Jak ja miałam krwiak, to kazali mi odstawić heparynę i leżeć. Także warto dopytać lekarza o heparynę w takiej sytuacji.

    1️⃣ UCZKiN, 3 x IUI ☹️
    2️⃣ INVIMED
    👉ivf (prot.krótki) - 2 zarodki, świeży cykl, beta 0 ☹️
    👉ivf (prot.długi ❄️5 x blast.)
    1. Beta 0 ☹️
    2. Biochem ☹️
    3. Poronienie w 7tc.💔
    4. Biochem ☹️
    5. Biochem ☹️
    6. Beta 0 ☹️ (włączona suplementacja)
    👉ivf (prot.krótki +orgalutran), 35 lat i spadek AMH (1,00), 3 komórki, 1 zapłodniona, zarodek przestał się rozwijać po 3 dobie.
    3️⃣ NOVUM histeroskopia OK; AMH 1,14
    4️⃣ Invicta (prot. długi), 2xblast❄️, 1 ok po PGT-A
    6dpt - beta 20; 7dpt - beta 40; 10dpt - beta 90
    12dpt - beta 218; 14dpt - beta 354; 17dpt - beta 491; 19dpt - beta 445 💔

    💃
    ✅️ ok CD138, drożność, KIRy, panel ANA i ENA, zespół antyfosfolipidowy, kariotypy, grubość endo, tarczyca, celiakia, trombofilia
    ✅️ Własne cykle
    Cross match 23,5%❓️
    Adenomioza ❌️
    CD56: 78/1 (60/1 - dodatni) ❓️
    TEST UMA ❌️ wysoka kurczliwość
    🏃‍♂️
    Wyniki partnera OK (suplementacja, dieta)
  • Ewa85 Przyjaciółka
    Postów: 88 133

    Wysłany: 5 września 2025, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś transfer. Trzymajcie kciuki.

    basiaO., Giosiek, Brzoza, KarolinaKika, Valletta, Mysikrolik, glodia, Raija86, Ewa6, Martuśka87, Lwica_Lewka, Saimi lubią tę wiadomość

  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 240 322

    Wysłany: 5 września 2025, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa85 wrote:
    Dziś transfer. Trzymajcie kciuki.

    Powodzenia!!!

    Ewa85 lubi tę wiadomość

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • KarolinaKika Autorytet
    Postów: 2212 1657

    Wysłany: 5 września 2025, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa85 wrote:
    Dziś transfer. Trzymajcie kciuki.
    Powodzenia !

    Ewa85 lubi tę wiadomość

    1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
    2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
    3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
    Jeden zdegenerował
    22.02.2025 ET 4.1.2
    7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
    07.04 poronienie 7/9 tc 💔
    4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
    5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
    18.12 FET 4.1.2
    7dpt ⏸️
    9dpt 164
    11 dpt 460
    25 dpt ♥️
    16+3 🩷👧

    preg.png

    AMH 10.23 -0,65
    06.24 -0,47
    05.25 - 0,44
    On
    10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)
  • basiaO. Ekspertka
    Postów: 240 322

    Wysłany: 5 września 2025, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po wizycie w klinice. Wszystko jest dobrze, nie ma żadnych krwiaków. Serduszko bije 155 uderzeń. Jestem spokojniejsza.

    Brzoza, Raija86, glodia, Kalijot, Ewa85, Mysikrolik, Jatosia, Ewa6, Martuśka87, Angelles, Lwica_Lewka, KarolinaKika, Giosiek, Saimi lubią tę wiadomość

    Ona 43
    tarczyca zdrowa,
    brak endometriozy,
    kariotyp prawidłowy
    brak chorób przewlekłych
    homocysteina w normie

    On 44
    cukrzyca II typu - avamina, amaryl
    kariotyp prawidłowy
    morfologia 3%
    całkowita liczba plemników 279,9 ml/ejak.
    ruchliwość 63%
    fragmentacja 85,81% prawidłowych

    05.2023 poronienie zatrzymane ciąża naturalna
    AMH 04.2024 -2,17 ng/ml
    IVF 08.2024 słaba odpowiedź na stymulację - 2 oocyty, oba nieprawidłowe
    IVF 09.2024 uzyskano 4 oocyty, dwa przetrwały do 5 doby. transfer świeży - nieudany, drugi zarodek nieprawidłowy
    IVF 10.2024 uzyskano 6 komórek, 4 dojrzałe, 2 zarodki w 5 dobie oba nieprawidłowe

    histeroskopia - wynik niejednoznaczny (mała ilość materiału do badania) -wprowadzono 3 rodzaje antybiotyków

    IVF 02.2025 start procedury z KD
    AMH 01.2025 0.96 ng/ml
    6 komórek zapłodnionych, 5 zarodków uzyskanych, 3 zbadane, 1 nieprawidłowy. 2 zdrowe zarodki
    transfer nr 2 - 4.08
  • KarolinaKika Autorytet
    Postów: 2212 1657

    Wysłany: 6 września 2025, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basia super ! Teraz możesz trochę odetchnąć

    basiaO. lubi tę wiadomość

    1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
    2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
    3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
    Jeden zdegenerował
    22.02.2025 ET 4.1.2
    7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
    07.04 poronienie 7/9 tc 💔
    4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
    5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
    18.12 FET 4.1.2
    7dpt ⏸️
    9dpt 164
    11 dpt 460
    25 dpt ♥️
    16+3 🩷👧

    preg.png

    AMH 10.23 -0,65
    06.24 -0,47
    05.25 - 0,44
    On
    10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)
  • Baylee Autorytet
    Postów: 612 221

    Wysłany: 6 września 2025, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z Was robiła in vitro w invicta w Warszawie?

    2017-endometrioza
    2018-POF/POI
    2018-decycja o KD , uzyskane 3 zarodki
    2019-udany drugi criotransfer 3 dniowego zarodka z KD invimed ( intralipid, encorton, neoparin, acard, estrofem, luteina, progesterone besins)

    porod w 38 t, ciąża zagrożona ( krwiak, skrócona szyjka)

    2025-decyzja o KD invicta, kwalifikacja do refundacji z MZ
  • glodia Autorytet
    Postów: 964 568

    Wysłany: 6 września 2025, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baylee wrote:
    Czy któraś z Was robiła in vitro w invicta w Warszawie?
    ja

  • Claudia Ferrari Autorytet
    Postów: 788 459

    Wysłany: 6 września 2025, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny.
    Nie było mnie tu 10 miesięcy… minęły wieki.
    Troszkę dziewczyn tu przybyło więc po krotce się przypomnę. Mam 37 lat. Byłam w ciąży dwa razy z komórką dawczyni w zeszłym roku czyli miałam lat 36. Raz okazało się że to puste jajo płodowe, za drugim razem okazało się że poroniłam w 8 tygodniu- serduszko biło ale się zatrzymało. Wtedy odpuściłam na prawie rok bo już miałam dosyć psychicznie ale też fizycznie bo w końcu dwa łyżeczkowania przeszłam.
    Oprócz tego że mam trombofilie w heterozygocie (brałam heparynę podczas in vitro a i tak poroniłam) to nie mam żadnych chorób przewlekłych. Zrobiłam kilka badań z immunologii które też wyszły ok…. (Choć zrobiłam połowę z nich i tak wydając nie małą kasę).
    Postanowiliśmy z mężem wziąć nową dawczynię. Bo mimo iż nic nie wyszło z badań poronnego materiału, to i tak bardziej skłaniam się ku temu że coś było nie tak z komórkami od dawczyni. Poza tym miała ona 35 lat.
    Teraz mam dawczynię 29 letnia. Mąż oddaje za 1,5 tyg nasienie i zobaczymy ile wyjdzie z tego komórek.

    Suma sumarum, lekarze rozkładają ręce dlaczego nie wychodzi. Zmieniłam klinikę z Poznania na Wrocław bo jest mi bliżej dojeżdżać. Lekarz który teraz mnie prowadzi, powiedział przy 1 wizycie „żeby siennie nastawiać jakoś specjalnie, bo jednak rok do przodu już starsza jestem, a przyczyna niemożności utrzymania ciąży jest nieznana” 🤷🏼‍♀️ w ciążę zachodzę łatwo, ale gorzej z jej utrzymaniem. A protokoły leków i tak wszędzie walą takie same.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2025, 21:54

    I transfer - 0 efektu
    II transfer - puste jajo płodowe
    III transfer - jest zarodek i 🤍 23/10/2024
    5/11/2024 8+4 💔
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2695 3480

    Wysłany: 6 września 2025, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Claudia ponownie! Fajnie, że wróciłaś do gry. Nowe rozdanie, nowe możliwości. Niezmiennie trzymam kciuki.

    Claudia Ferrari lubi tę wiadomość

    age.png
  • Claudia Ferrari Autorytet
    Postów: 788 459

    Wysłany: 6 września 2025, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Witaj Claudia ponownie! Fajnie, że wróciłaś do gry. Nowe rozdanie, nowe możliwości. Niezmiennie trzymam kciuki.

    Ooooo jak miło zobaczyć stare twarze ❤️😍

    I dziękuję. Bardziej się zastanawiam czy był tu na forum ktoś z podobną historią- że próbował parę razy, przyczyny poronień nie poznano i dał sobie spokój z posiadaniem potomstwa. Ja podchodzę jeden jedyny raz. Ostatni. Resztę komórek chce oddać.

    I transfer - 0 efektu
    II transfer - puste jajo płodowe
    III transfer - jest zarodek i 🤍 23/10/2024
    5/11/2024 8+4 💔
  • Komanuss Autorytet
    Postów: 919 454

    Wysłany: 6 września 2025, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claudia Ferrari wrote:
    Dzień dobry dziewczyny.
    Nie było mnie tu 10 miesięcy… minęły wieki.
    Troszkę dziewczyn tu przybyło więc po krotce się przypomnę. Mam 37 lat. Byłam w ciąży dwa razy z komórką dawczyni w zeszłym roku czyli miałam lat 36. Raz okazało się że to puste jajo płodowe, za drugim razem okazało się że poroniłam w 8 tygodniu- serduszko biło ale się zatrzymało. Wtedy odpuściłam na prawie rok bo już miałam dosyć psychicznie ale też fizycznie bo w końcu dwa łyżeczkowania przeszłam.
    Oprócz tego że mam trombofilie w heterozygocie (brałam heparynę podczas in vitro a i tak poroniłam) to nie mam żadnych chorób przewlekłych. Zrobiłam kilka badań z immunologii które też wyszły ok…. (Choć zrobiłam połowę z nich i tak wydając nie małą kasę).
    Postanowiliśmy z mężem wziąć nową dawczynię. Bo mimo iż nic nie wyszło z badań poronnego materiału, to i tak bardziej skłaniam się ku temu że coś było nie tak z komórkami od dawczyni. Poza tym miała ona 35 lat.
    Teraz mam dawczynię 29 letnia. Mąż oddaje za 1,5 tyg nasienie i zobaczymy ile wyjdzie z tego komórek.

    Suma sumarum, lekarze rozkładają ręce dlaczego nie wychodzi. Zmieniłam klinikę z Poznania na Wrocław bo jest mi bliżej dojeżdżać. Lekarz który teraz mnie prowadzi, powiedział przy 1 wizycie „żeby siennie nastawiać jakoś specjalnie, bo jednak rok do przodu już starsza jestem, a przyczyna niemożności utrzymania ciąży jest nieznana” 🤷🏼‍♀️ w ciążę zachodzę łatwo, ale gorzej z jej utrzymaniem. A protokoły leków i tak wszędzie walą takie same.
    Powodzenia Klaudia. A w Poznaniu z jakiej kliniki korzystalas?

    Ona '89
    On '86

    ■niskie amh
    ■wysokie fsh


    ❤️ naturals grudzień 2025
    ♡ 9+2- 3cm
    ♡ 12+5 tc 6,9 cm 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
    ♡ 14 tc 🐨 92 gram
    ♡ 18tc 🦫 238 gram ( wciąż nie znam płci ale w brzuszku się wierci)
    ♡ 19+2 tc baby girl 🩷🩷🩷
    ♡ 20+5 tc 🐹418g
    preg.png

    Czekamy na Marcelinke 🩷
‹‹ 758 759 760 761 762 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ