Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Dżoana12 Autorytet
    Postów: 366 1002

    Wysłany: 17 października 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, wczoraj pickup po double stimulation, dwie komórki. Dziś telefon z kliniki, żadna się nie zapłodniła. Embriolog powiedziała, że jedna słaba, druga średnia i że pro forma trzymają je do jutra.
    No i mam dylemat. To byla w sumie moja trzecia stymulacja. Jestem poor responder ewidentnie, AMH 0,3-0,6 fsh 12,5, inhibina b bardzo niska.
    Czy to w ogóle jeszcze ciągnąć, na same stymulacje i checkupy, pickupy, wydałam już ponad 20 tys, do tego kilotony supli, akupunktura i nic. Komórki raz że mało, to jeszcze kiepskie.
    Dochodzę powoli do ściany, psychicznie, finansowo.
    Zastanawiam się czy nie zdecydować się już na KD, mam 40 lat, więc lepiej nie będzie.
    Zastanawiam się też nad tym, żeby zrobić badanie drożności jajowodów, które teoretycznie były drożne, ale po poronieniu i łyżeczkowaniu mogły się „przytkać” i próbować jeszcze trochę naturalnie. Choć jak sobie pomyślę o potencjale moich komórek, to nie wiem czy nie jest to prosta droga do kolejnego poronienia. Nie wiem co robić. 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️
    Bardzo mi przykro....
    Odpocznij chwilę , na spokojnie bez emocji rozważ wszystko.
    Będzie dobrze.

    KalinaP lubi tę wiadomość

    f2wli09kdwzw3u6b.png

    2/01/2020 transfer 2 zarodków
    15/01 bhcg 580,12 :) 17/01 bhcg 1546,10 😊
    5/02 jest serducho
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 775 396

    Wysłany: 17 października 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Mam w tabletkach biorę rano i wieczorem ale teraz to juz noe wiem czy moge brac
    zauwazylas by Ci spadlo w doł po tym ? Daj znac jak coś ja sobie tez bede brała :)

    ***musi być dobrze.***
    >07.2019 Niskie Amh :( 0,08
    >07.2019 wysokie fsh :( 22
    > 2019 stymulacja pierwsza od wrzesnia
    __________
    02.2020 fsh 7.
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 373 223

    Wysłany: 17 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Nie zapisalam sie na 24.10 . dopiero bo wczesniej nie ma mozliwosci bo brak terminów .Mam cicha nadzieje ze do tego czasu dostane.
    tez nie mam żadnych objawów tylko mam śluz-bezbarwny tzn moze mialam w dniu miesiaczki bo zwykle byla max 3-4dni teraz juz nic
    ja stawiam na ten duphaston ze mi zablokował cykl :(
    a Ty go ile czasu bralas i 1szy raz?
    bo ja pierwszy raz bralam i widzisz dupa ;/

    daj znac prosze koniecznie jak po wizycie.

    Obiecałam, że dam znać po wizycie - otóż musiałam ja przełożyć, bo wczoraj dostałam @.
    Niezależnie jednak od tego będę chciała sprawdzić, co się dzieje i może przy okazji zrobić cytologię.
    A jak u Ciebie?

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
    NK 6%, ANA ujemne, KIR: Bx, PAI-1 - 4G/4G homozygota
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 775 396

    Wysłany: 17 października 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie bylam na konsultacji u lekarza okazalo sie ze suplementy bardziej mi zaszkodzily niz pomogly poniewaz Wit B Complex zadziałała negatywnie ze wzgledu na za wysoki poziom kwasu foliowego w organizmie :(
    Tak samo ovarin tez musze odstawic gdyz tam znajduje sie kwas foliowy .
    Także z tymi suplementami wszystko fajnie lecz tez Warto zapytac lekarza w moim przypadku zaszkodziły po zbadaniu wszystkich poziomów .
    Ale mam nadzieje ze sie szybko z tego pozbieram .

    KalinaP -przykro mi że tak sie dzieje ale nie poddawaj sie probuj dalej może sie uda nie takie cuda sie tu zdarzały . Odpocznij nabierz sily i dzialaj dalej!

    ***musi być dobrze.***
    >07.2019 Niskie Amh :( 0,08
    >07.2019 wysokie fsh :( 22
    > 2019 stymulacja pierwsza od wrzesnia
    __________
    02.2020 fsh 7.
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 373 223

    Wysłany: 17 października 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, wczoraj pickup po double stimulation, dwie komórki. Dziś telefon z kliniki, żadna się nie zapłodniła. Embriolog powiedziała, że jedna słaba, druga średnia i że pro forma trzymają je do jutra.
    No i mam dylemat. To byla w sumie moja trzecia stymulacja. Jestem poor responder ewidentnie, AMH 0,3-0,6 fsh 12,5, inhibina b bardzo niska.
    Czy to w ogóle jeszcze ciągnąć, na same stymulacje i checkupy, pickupy, wydałam już ponad 20 tys, do tego kilotony supli, akupunktura i nic. Komórki raz że mało, to jeszcze kiepskie.
    Dochodzę powoli do ściany, psychicznie, finansowo.
    Zastanawiam się czy nie zdecydować się już na KD, mam 40 lat, więc lepiej nie będzie.
    Zastanawiam się też nad tym, żeby zrobić badanie drożności jajowodów, które teoretycznie były drożne, ale po poronieniu i łyżeczkowaniu mogły się „przytkać” i próbować jeszcze trochę naturalnie. Choć jak sobie pomyślę o potencjale moich komórek, to nie wiem czy nie jest to prosta droga do kolejnego poronienia. Nie wiem co robić. 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️

    Ja też miałam podwójną stymulację. U mnie akurat po drugiej stymulacji były dwie blastocysty, podczas gdy po pierwszej nie miałam żadnej.
    Sama rozważałam i nadal waham się nad ostatnią stymulacją na cyklu naturalnym na małych dawkach - zależnie jakie wyjdzie mi aktualne AMH po dłuższej przerwie. Jeżeli słabe, to idę w kierunku KD, podobnie jak Dżoana.
    To są trudne decyzje i wymagają przemyślenia i omówienia z partnerem/mężem.
    Mamy tutaj kilka cudów Reni, Skittles, Brenya, Dana, więc niczego nie można z góry przesądzać, ale też prawda jest taka, że jak to z cudami bywa nie wszyscy ich doświadczają.

    Niezwykła, KalinaP, Maggi, Ari, Dżoana12 lubią tę wiadomość

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
    NK 6%, ANA ujemne, KIR: Bx, PAI-1 - 4G/4G homozygota
  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 17 października 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    zauwazylas by Ci spadlo w doł po tym ? Daj znac jak coś ja sobie tez bede brała :)
    Nie wiem bo brałam 20 dni a teraz mam torbiel wiec nie mam jak zrobic badan

  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 775 396

    Wysłany: 17 października 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Nie wiem bo brałam 20 dni a teraz mam torbiel wiec nie mam jak zrobic badan

    Ojej to nie fajnie :( Tez sie obawiam ze go mam bo lekarz wogole okazalo sie ze za szybko wprowadził mi duphaston co spowodowalo zablokowanie calkowicie cyklu usg bede miec dopiero robione to sie okaże.
    Tez popełniłam sama bład bo wprowadziłam sama sobie witaminy Ovarin bo gdzies wyczytalam ze pomaga po czym sama kupilam inne witaminki a okazalo sie ze nie moge bo kwas foliowy za wysoko i to wszystko blokuje .Ajj same problemy ale tez duzo moich błedów bo powinnam sama skonsultowac z lekarzem a nie na wlasna reke wprowadzac ehehehehe

    Obawiam sie tez tego DHEA bo mam ponad norme a tez sie boje wprowadzic bo znow cos zrobie źle :(

    ***musi być dobrze.***
    >07.2019 Niskie Amh :( 0,08
    >07.2019 wysokie fsh :( 22
    > 2019 stymulacja pierwsza od wrzesnia
    __________
    02.2020 fsh 7.
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Ari nic a nic tylko strasznie obfite plamienia ze skrzepami oby zeszła po lekach
    Nietypowe objawy na torbiel takich rozmiarów.No i nieśmiała żadnych bóli. Przewaznie te drugie torbielki-z niepeknietych pęcherzyków mogą dawać objawy plamienia rowniez cykle bezowulacyjne.Czy mowil Ci lekarz,czy to w wyniku pęknięcia powstała torbielka.Jesli tak( bo z reguły krwotoczne)tak powstają,to znaczy ,ze owulacje miałaś bardzo szybko.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 17 października 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ari wrote:
    Nietypowe objawy na torbiel takich rozmiarów.No i nieśmiała żadnych bóli. Przewaznie te drugie torbielki-z niepeknietych pęcherzyków mogą dawać objawy plamienia rowniez cykle bezowulacyjne.Czy mowil Ci lekarz,czy to w wyniku pęknięcia powstała torbielka.Jesli tak( bo z reguły krwotoczne)tak powstają,to znaczy ,ze owulacje miałaś bardzo szybko.
    Nie mam pojęcia nic nie powiedział a ja nie zapytałam bo myslalam ze to przez stymulacje która miałam

  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 17 października 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj miałam 19 dc

  • Maggi Autorytet
    Postów: 2839 3942

    Wysłany: 17 października 2019, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, wczoraj pickup po double stimulation, dwie komórki. Dziś telefon z kliniki, żadna się nie zapłodniła. Embriolog powiedziała, że jedna słaba, druga średnia i że pro forma trzymają je do jutra.
    No i mam dylemat. To byla w sumie moja trzecia stymulacja. Jestem poor responder ewidentnie, AMH 0,3-0,6 fsh 12,5, inhibina b bardzo niska.
    Czy to w ogóle jeszcze ciągnąć, na same stymulacje i checkupy, pickupy, wydałam już ponad 20 tys, do tego kilotony supli, akupunktura i nic. Komórki raz że mało, to jeszcze kiepskie.
    Dochodzę powoli do ściany, psychicznie, finansowo.
    Zastanawiam się czy nie zdecydować się już na KD, mam 40 lat, więc lepiej nie będzie.
    Zastanawiam się też nad tym, żeby zrobić badanie drożności jajowodów, które teoretycznie były drożne, ale po poronieniu i łyżeczkowaniu mogły się „przytkać” i próbować jeszcze trochę naturalnie. Choć jak sobie pomyślę o potencjale moich komórek, to nie wiem czy nie jest to prosta droga do kolejnego poronienia. Nie wiem co robić. 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️
    Bardzo mi przykro i tulę Cię baaardzo mocno ☹️, okropne są takie wiadomości ☹️ Ja też stanęłam przed takim samym wyborem, tyle, że u mnie udawało się uzyskać blastki, które itak ze mną nie zostały. Też jestem poor responder, dlatego w wakacje zdecydowaliśmy się na AZ, czekamy w kolejce i nie wiem czy się doczekamy...
    Jestem po naturalnej, jedynej cb pomimo 3 transferów i podaniu 3 blastek i 1 3-dniowca...
    Pomimo niedrożnego jajowodu chodzę na aku i biorę suple w nadziei na cud, choć wiara w to przygasa z dnia na dzień...
    Może gdybym była 5 lat młodsza nie podjęłabym jeszcze decyzji o AZ, ale zaraz kończę 40 lat, co pokazuje, że nie mam już zwyczajnie czasu na czekanie na cud...i albo będziemy mieli adoptowane dziecko z AZ albo nie będziemy mieć dziecka w ogóle...
    Skoro nie macie ( z tego co pamiętam) problemu z KD, zastanówcie się na spokojnie jakie są Wasze cele, rozpatrzcie wszystkie za i przeciw i działajcie. Procedura z KD czy AZ też trwa kilka miesięcy i wtedy możecie się jeszcze starać naturalnie.
    Trzymam za Was kciuki ✊✊✊✊

    KalinaP, Dżoana12 lubią tę wiadomość

    Wiek 40 lat, MTHFR 677C-T ukł. heterozygotyczny, PAI-1 4G ukł. homozygotyczny
    Niedrożny prawy jajowód
    Początek starań z pomocą 11.2017, AMH 2.17
    3 cykle z clo 😢
    07.2018 AMH 2.32
    08.2018 krótki protokół lCSI 1 zarodek 3-dniowy 8A, beta <1 😢
    10.2018 krótki protokół lCSI 4BB i 3BB, beta <1 😢
    02.2019 długi protokół - 2 oocyty ❄️
    03.2019 start akupunktury, suplementów i innych czarów
    03.2019 AMH 1.16
    04.2019 krótki protokół z primingiem estrogenowym - 2 oocyty, ICSI 4 oocytów - 4 CC,
    06.2019 transfer 4CC, beta <1😢
    07.2019 kwalifikacja do AZ i przygotowanie do ostatniej stymulacji
    07.2019 naturalny cud, beta 156 😍, 48h po beta 93,5, dzień później beta 66,7- ciąża biochemiczna, koniec marzeń 😢
    06.2020 AZ 4BB, 8 dpt. beta 40,1; 10 dpt. beta 51,3; 12 dpt. beta 94,3; 14 dpt. beta 246; 16 dpt. beta 596, 19 dpt jest pęcherzyk, 27 dpt puste jajo 💔
    09.2020 AZ 6AA, 8dpt. beta 165, 10 dpt. beta 382, 12 dpt. beta 660, 14 dpt. beta 1279... 🙏🙏🙏
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Masakra 😰 nigdy nie miałam krwotocznej, lekarz powiedział ze tak szybko nie zejdzie
    Dlaczego? Przeciez dostalas leki.Czesto te krwotoczne,ale mniejsze samoistnie znikają.Moze okaże się, ze w następnym cyklu dostaniesz zielone swiatlo✊✊✊

    Maggi lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margot wrote:
    Hej, dziewczyny jestem jeszcze przed IVF, póki co podchodzę jeszcze do IUI, ale mam pytanko otóż do tej pory byłam stymulowana Letrozolem, bez efektu chociaż ostatnio były 3 jajeczka, a wcześniej raz 2 a tak to tylko jeden. I teraz nie wiem czy dalej się stymulować tym czy przejść na gonadotropiny? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
    Jezeli chcesz podchodzić do in vitro ,to tak.W przeciwnym wypadku szkoda wykorzystywać dofinansowanie,a przecież ladnie odpowiadasz na letrozol. Przy iui nie idzie się na ilość, tyle co miałaś sa akurat odpowiednia ilością.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KalinaP wrote:
    Dziewczyny, wczoraj pickup po double stimulation, dwie komórki. Dziś telefon z kliniki, żadna się nie zapłodniła. Embriolog powiedziała, że jedna słaba, druga średnia i że pro forma trzymają je do jutra.
    No i mam dylemat. To byla w sumie moja trzecia stymulacja. Jestem poor responder ewidentnie, AMH 0,3-0,6 fsh 12,5, inhibina b bardzo niska.
    Czy to w ogóle jeszcze ciągnąć, na same stymulacje i checkupy, pickupy, wydałam już ponad 20 tys, do tego kilotony supli, akupunktura i nic. Komórki raz że mało, to jeszcze kiepskie.
    Dochodzę powoli do ściany, psychicznie, finansowo.
    Zastanawiam się czy nie zdecydować się już na KD, mam 40 lat, więc lepiej nie będzie.
    Zastanawiam się też nad tym, żeby zrobić badanie drożności jajowodów, które teoretycznie były drożne, ale po poronieniu i łyżeczkowaniu mogły się „przytkać” i próbować jeszcze trochę naturalnie. Choć jak sobie pomyślę o potencjale moich komórek, to nie wiem czy nie jest to prosta droga do kolejnego poronienia. Nie wiem co robić. 🤷‍♀️🤷‍♀️🤷‍♀️
    Wspolczuje,przykro mi.Wiesz ja po dużych dawkach również mialam gorszą odpowiedź na stymulacje,a przy tych mniejszych byla zdecydowanie lepsza.No i juz kiedys dwa razy walkowalysmy ten temat podwójnej stymulacji,ze jej efekty są słabe.Przemysl na spokojnie ,co dalej...może spróbuj na cyklu naturalnym modyfikowanym,w miedzy czasie możesz zapisać się na oczekiwanie komoreczki dawczyni.No ,a moze do jutra komoreczka choc jedna ruszy.✊✊✊

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 17 października 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ari wrote:
    Dlaczego? Przeciez dostalas leki.Czesto te krwotoczne,ale mniejsze samoistnie znikają.Moze okaże się, ze w następnym cyklu dostaniesz zielone swiatlo✊✊✊
    Dziekuje Ari za pocieszenie, nie wiem czemu tak powiedział byłam u lekarza który mial wolny termin i wizyta trwała z 5 min, moze tak powiedział bo jest duża i teoche to potrwa Zanim zniknie ? Za 20 dni kontrol

  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Witajcie bylam na konsultacji u lekarza okazalo sie ze suplementy bardziej mi zaszkodzily niz pomogly poniewaz Wit B Complex zadziałała negatywnie ze wzgledu na za wysoki poziom kwasu foliowego w organizmie :(
    Tak samo ovarin tez musze odstawic gdyz tam znajduje sie kwas foliowy .
    Także z tymi suplementami wszystko fajnie lecz tez Warto zapytac lekarza w moim przypadku zaszkodziły po zbadaniu wszystkich poziomów .
    Ale mam nadzieje ze sie szybko z tego pozbieram .

    KalinaP -przykro mi że tak sie dzieje ale nie poddawaj sie probuj dalej może sie uda nie takie cuda sie tu zdarzały . Odpocznij nabierz sily i dzialaj dalej!
    O toksycznej dawce Wit.b complex już kiedyś pisałyśmy.Ta witamina,jeśli jest już w innym suplemencie,to lepiej ja sobie odpuścić.Ale co powiedział o spozniajacej się miesiączce,bo witaminy na to wplywu na pewno nie mają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 14:26

    Niezwykła lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    Ojej to nie fajnie :( Tez sie obawiam ze go mam bo lekarz wogole okazalo sie ze za szybko wprowadził mi duphaston co spowodowalo zablokowanie calkowicie cyklu usg bede miec dopiero robione to sie okaże.
    Tez popełniłam sama bład bo wprowadziłam sama sobie witaminy Ovarin bo gdzies wyczytalam ze pomaga po czym sama kupilam inne witaminki a okazalo sie ze nie moge bo kwas foliowy za wysoko i to wszystko blokuje .Ajj same problemy ale tez duzo moich błedów bo powinnam sama skonsultowac z lekarzem a nie na wlasna reke wprowadzac ehehehehe

    Obawiam sie tez tego DHEA bo mam ponad norme a tez sie boje wprowadzic bo znow cos zrobie źle :(
    B complex może szkodzić,ovarin raczej powinien pomóc. Nie stosowalam,ale czytałam.Badalas kwas foliowy?

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Dziekuje Ari za pocieszenie, nie wiem czemu tak powiedział byłam u lekarza który mial wolny termin i wizyta trwała z 5 min, moze tak powiedział bo jest duża i teoche to potrwa Zanim zniknie ? Za 20 dni kontrol
    Spróbuj może jeszcze na akupunkturze się umówić.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 17 października 2019, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja90 wrote:
    Nie mam pojęcia nic nie powiedział a ja nie zapytałam bo myslalam ze to przez stymulacje która miałam
    Te często są po peknietych pecherzykach i po cialku.Chyba coś chodziło o naczynia krwionośne.A i często kobiety też w ciazy mają,wówczas mogą pojawiać się krwawienia,które są mylone z objawami poronienia,a potem okazuje się, że to była ta torbielka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2019, 14:32

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Nadzieja90 Autorytet
    Postów: 1479 831

    Wysłany: 17 października 2019, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ari wrote:
    Te często są po peknietych pecherzykach i po cialku.Chyba coś chodziło o naczynia krwionośne.A i często kobiety też w ciazy mają,wówczas mogą pojawiać się krwawienia,które są mylone z objawami poronienia,a potem okazuje się, że to była ta torbielka.
    Nie wiem czemu w takim razie nagle to mam 🧐 myslalam ze to wina stymulacji

‹‹ 1273 1274 1275 1276 1277 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego