Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila nie uzywaj buzek/emotikonek wtedy bedziesz mogla wysylac cale wiadomosci ;)

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,widziałam;że robilas pgs,miałaś zdrowe zarodki i zdrowe sie nie przyjęły?Ja robilam raz pgs i nigdy więcej,bardzo tego zaluje,bo moje badsnia nie wyszły za 1 razem i 2 raz rozmrazali zarodki i robili rebiopsje i co z tego,że byl zdrowy zarodek skoro sie nie udało,bo chyba byl za słaby zeby dac rade?
    Nie miałam żadnych zdrowych do tej pory, żadnego transferu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,czy Ty badalas poziom dhea przed suplementacja?Amh mialas bardzo dobre,ja mam bardzo niskie,jestem od Ciebie starsza.
    Nie badałam DHEA przed suplementacją i to był mój błąd. Przyjmowałam dawkę dzienną 75mg bez zbadania czy mi tego potrzeba. Zbadam DHEA teraz, przed kolejnym podejściem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,co radzisz?Zbadac poziom dhea i testosteronu po 3 tygodniach suplementacji?A wiesz jaki powinien byc poziom?
    Badałabym dopiero po minimum miesiącu suplementacji. Poziom pewnie powinien się mieścić w normach referencyjnych laboratorium, które wykonuje badanie.

  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 11 lutego 2018, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciasteczko82 wrote:
    Cześć - pytanie (mam 35 lat) czy z amh 0,936 mogę starać się o refundację in vitro pomimo że nie leczymy się od roku jeszcze czy trzeba czekać rok / ale wtedy może mi spaść poniżej 0,7 :(
    Czy moje amh wskazuje że w jajnikach są jakieś komórki czy też nie ma ich żadnych (niewidoczne pecherzyki w usg).
    Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc

    Niestety nasz drogie państwo nie refunduję in vitro. Natomiast jeśli chodzi Ci o jakiś program miejski, to z tego co wiem, nie ma odgórnych kryteriów, trzeba czytać dokładnie jakie wymagania stawia dany samorząd. Amh 0,9 nie jest jeszcze dramatyczne, ja miałam 0,85 i dwukrotnie zaszłam w ciąże, aczkolwiek trochę to trwało.
    Wynik oczywiście wskazuje na obnizona rezerwę, ale nie jej brak.

    Bea77 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Niestety nasz drogie państwo nie refunduję in vitro. Natomiast jeśli chodzi Ci o jakiś program miejski, to z tego co wiem, nie ma odgórnych kryteriów, trzeba czytać dokładnie jakie wymagania stawia dany samorząd. Amh 0,9 nie jest jeszcze dramatyczne, ja miałam 0,85 i dwukrotnie zaszłam w ciąże, aczkolwiek trochę to trwało.
    Wynik oczywiście wskazuje na obnizona rezerwę, ale nie jej brak.
    Tak - u mnie Gdańsk refunduje chyba 5000 zł .. do 2020.
    Czyli jak mam jakiekolwiek amh powyżej 0 to oznacza że jakieś jajeczka są?! Bo bałam się, że skoro na usg nic nie widać to oznacza że nie mam ich wcale..
    od kilku dni chodzę jak struta i dramatyzuje... 3 cykle monitoringu (ale tylko 1 dzień 13 dc) i zero widocznych

    Teraz - po zmianie lekarza - mam w tym tygodniu 3 dni monitoringu - czyli w tym cyklu będą to 4 dni :)
    Od następnego mam dostać leki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 18:08

    AmVormittag lubi tę wiadomość

  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea,a ile miałaś zarodków?Ja odradzam pgs,bo u mnie był zdrowy i się nie przyjal,tzn zagniezdzil i i beta byla 4 ale zaraz polecial.Poznalam dziewczynę,co miala 3 czy 4 zdrowe zarodki po pgs i żaden sie nie przyjal.Ja mysle,że to osłabia.Za jednym razem mialas 4 zarodki i tez wszystkie chore były?

    Bea77 lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    0,96 to wcale nie jest zły wynik i.oczywoscie,że będą jajeczka.Ja przy amh 0,58 mialam 5-6 komórek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 20:49

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciasteczko82 wrote:
    Tak - u mnie Gdańsk refunduje chyba 5000 zł .. do 2020.
    Czyli jak mam jakiekolwiek amh powyżej 0 to oznacza że jakieś jajeczka są?! Bo bałam się, że skoro na usg nic nie widać to oznacza że nie mam ich wcale..
    od kilku dni chodzę jak struta i dramatyzuje... 3 cykle monitoringu (ale tylko 1 dzień 13 dc) i zero widocznych

    Teraz - po zmianie lekarza - mam w tym tygodniu 3 dni monitoringu - czyli w tym cyklu będą to 4 dni :)
    Od następnego mam dostać leki

    Miałaś badany poziom AMH? W jakim jesteś wieku?

  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lukrecja wrote:
    Miałaś badany poziom AMH? W jakim jesteś wieku?

    Lukrecja, ciasteczko pisala, ze wynik 0,96 i ma 35 lat.

    Lukrecja lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gapa ze mnie

  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormittag wrote:
    Niestety nasz drogie państwo nie refunduję in vitro. Natomiast jeśli chodzi Ci o jakiś program miejski, to z tego co wiem, nie ma odgórnych kryteriów, trzeba czytać dokładnie jakie wymagania stawia dany samorząd. Amh 0,9 nie jest jeszcze dramatyczne, ja miałam 0,85 i dwukrotnie zaszłam w ciąże, aczkolwiek trochę to trwało.
    Wynik oczywiście wskazuje na obnizona rezerwę, ale nie jej brak.

    To Ty jesteś tym cudem,któremu nie udalo sie ivf ale udało się naturalnie i to 2 razy?Gratuluję

    AmVormittag, Lukrecja lubią tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    0,96 to wcale nie jest zły wynik i.oczywoscie,że będą jajeczka.Ja przy amh 0,58 mialam 5-6 komórek.
    To czemu 3 cykle na usg nic nie widać ? :( gdzie one są - cholerka :) może jestem anomalią! ?
    Ten tydzień intensywny monitoring - 14 dc, 16 i 18; 11 dc nic nie widział poza malutkimi jajnikami ... stąd wstępna diagnoza.

  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko,może masz akurat cykl bezowulacyjny,takie sie zdarzają juz po 30 roku zycia,a może masz problemy z owulacja i trzeba ja wywołać hormonami ale to wcale nie znaczy,nie niska rezerwę i nie masz w ogole komórek jajowych.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 21:08

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli to byly 3 cykle pod rzad to może być problem z owulacja i trzeba dac hormony albo bym zmieniła póki co lekarza.

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko, czy komórki są w jajniku trzeba sprawdzić na samym początku cyklu, widać wtedy pęcherzyki pierwotne. Jeśli plus minus w połowie cyklu nic nie rośnie, to cykl jest bezowulacyjny, ale to nie znaczy, ze komórek nie ma wcale. Tak jak dziewczyny pisały pewnie trzeba będzie rozhuśtać hormonami. Pytanie jeszcze takie mam, jakie masz fsh?

    Mimila :-* tak, te dwie ciąże to mój mały -wielki cud. Rezerwa nędza i mizeria, do tego endomenda, macica zrosnieta z jelitem, jeden jajnik gdzieś wykręcony za macicą, nie owuluje, drugi przyrośnięty do jelita, polipy...masakra a jednak się udało. Cud boski.

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,a ile miałaś zarodków?Ja odradzam pgs,bo u mnie był zdrowy i się nie przyjal,tzn zagniezdzil i i beta byla 4 ale zaraz polecial.Poznalam dziewczynę,co miala 3 czy 4 zdrowe zarodki po pgs i żaden sie nie przyjal.Ja mysle,że to osłabia.Za jednym razem mialas 4 zarodki i tez wszystkie chore były?
    Miałam 4 zarodki z pierwszej stymulacji, jeden z drugiej i jeden z trzeciej. Badanie wyszło od razu i nie trzeba było powtarzać, wynik był jednoznaczny. Wszystkie 6 zarodków z wadami. Ja na sto procent będę powtarzać PGS. Byłam bardzo zadowolona z tego badania. Gdyby nie ono, to może do tej pory robiłabym bez sensu transfery chorych zarodków. W wieku 40 lat uważam, że nie mam już na to czasu. Genetyk z kliniki w Pradze, do której się teraz przeniosłam powiedział, że na wszystkie zarodki, które w wyniku PGS zostały zdiagnozowane jako nieprawidłowe, statystycznie 4% mogą się jednak mimo wyniku przyjąć i dać zdrową ciążę. Tak jest w przypadku lżejszych mozaicyzmów. Co oznacza, że 96% się w ogóle nie przyjmie, albo przyjmie i poroni. Po poronieniu też trzeba jakiś czas odczekać z kolejnymi próbami, także myślę, że jak ktoś ma na to siłę to można próbować bez PGS, ale moje zdanie jest takie że szkoda mi czasu i nerwów. Wolę poszukać zarodka, który będzie zdrowy i silny.

    Zapomniałam dodać, że w Pradze wynik PGS będę miała omawiany w genetykiem i jeśli on zobaczy, że jest właśnie lżejszy mozaicyzm i że zarodek może się jednak przyjąć to mnie poinformuje i będę mogła z mężem podjąć decyzję czy chcę transfer tego zarodka mimo wyniku PGS. W Invicta takiej możliwości nie miałam, bo umowa była tak skonstruowana, że wszystkie zarodki niszczyli z automatu jak tylko PGS wykazało nieprawidłowości.,

    Jaka klinika robiła ci to PGS że tak schrzanili?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 21:53

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,a ile miałaś zarodków?Ja odradzam pgs,bo u mnie był zdrowy i się nie przyjal,tzn zagniezdzil i i beta byla 4 ale zaraz polecial.Poznalam dziewczynę,co miala 3 czy 4 zdrowe zarodki po pgs i żaden sie nie przyjal.Ja mysle,że to osłabia.Za jednym razem mialas 4 zarodki i tez wszystkie chore były?

    Jeśli PGS robione było na zarodku trzydniowym to osłabia, a jeśli na blastocyście to powinno być ok jeśli blastka jest mocna. Słaba faktycznie może odpaść. Takie ryzyko PGS. Poza tym to, że zarodek się nie przyjął, niekoniecznie musi być związane z tym, że jest słaby. Może to być problem z endometrium lub problemy immunologiczne. Także nie wiadomo czy brak implantacji był spowodowany tym, że PGS osłabił zarodek.

    Ale ja naprawdę się boję przyjmowania "na pokład" chorych zarodków.

    Zobaczymy jak będzie teraz po tym in vitro. Tym razem zarodki będą monitorowane w embrioskopie i będzie można prześledzić ich rozwój dokładnie, niemalże minuta po minucie. Jeśli znów się nie uda to zobaczymy co zaleci embriolog i genetyk. Boję się oczywiście też chorób takich jak syndrom Down. Zostanie mamą w tak późnym wieku i do tego dziecka z syndromem Down napawa mnie przerażeniem, nie tylko ze względu na mnie samą ale co z takim dzieckiem by się działo jak nas zabraknie. Nie sądzę, że uda nam się mieć kolejne dzieci, więc nie byłoby rodzeństwa które by się zajęło w przyszłości. Mój kolega ma siostrę z syndromem Down i już wiadomo, że to na nim będzie spoczywać opieka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2018, 21:58

  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea,to monitorowanie to u nas się nazywa Primo Vision,ja to mialam i uważam,że to strata pieniędzy,to jest za dodatkową opłatą. Klinika Macierzyństwo w Krakowie ale badania byly robione w Anglii.To na pewno osłabia zarodki,a po 40 nie są już mocne oczywiście,mój byl zdrowy,przynajmniej jeden i się nie udalo,a byl 2 razy badany,rozmrazany i dziobany,bo za 1 razem badanie nie wyszlo,nikt mi nie powiedział,że tak może być,a jak sie zdążyłam zorientować to zdarza się wcale nie tak rzadko. Do tego znam za dużo osób,które się zarodek nie przyjal pi badaniu pgs mimo,że byl zdrowy To daje do myślenia,że te badania osłabiają. Ja miałam wyjątkowego pecha ,bo gdyby nie te badania to moje zarodki,dwa lub chociaz jeden miałyby szanse przeżyć...To przyznał nawet mój lekarz,nauczył się na mnie i już nikomu nie zaleca rebiopsji,a mi zrobili bez pytania i bez mojej zgody. Czasu nie cofne ale nigdy bym sie juz nie zgodziła na pgs i bardzo tego żałuję.

    Bea77 lubi tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 11 lutego 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AmVormitagg,a jakie mialas amh jesli mozna wiedzieć?Nie rozumiem skad takie cuda sie biorą,wiem,że zdarzają się innym ale ja nawet nie liczę...

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego