Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • zwyklaiska Debiutantka
    Postów: 9 7

    Wysłany: 19 lutego 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Ja po pierwszej nieudanje próbie in vitro, a Było 5 zarodków żaden nie dotrwał do 5 doby usłyszałam że albo KD albo HGH i ostrzykiwanie jajników osoczem.Lekarka z Invicta w Gdansku o HGH mówiła że dobrze go tak pobrać 2-3 miesiące przed pick upem.Ja nie skorzystałam z tej opcji. Stwierdziłam że może to wina nie tylko niskiego AMH ale tez niezdrowego tryb życia jakie prowadziłam wczesniej. Później udało mi sie mieć po 2 komórki oczywiście na Menopurze powyzej 300.

    Pozdrawiam BEA i trzymam kciuki!!!!

    Dana72173, Bea77 lubią tę wiadomość

  • Ajka Autorytet
    Postów: 4122 1604

    Wysłany: 19 lutego 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jakoś nie przyszły do głowy takie badania... z resztą nie stać nas, przy cyklach naturalnych nie wchodzi to w grę... mam 33 lata, więc ryzyko chyba jeszcze nie jakieś kosmiczne... wychodzę z założenia że będzie co ma być.

    Byłam w ciąży którą straciłam, ale nie żałuję że ta ciąża była...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 15:08

    Bea77, kayama, Dana72173 lubią tę wiadomość

    Nasza królewna już jest na świecie
    A51mp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwyklaiska wrote:
    Witajcie!
    Ja po pierwszej nieudanje próbie in vitro, a Było 5 zarodków żaden nie dotrwał do 5 doby usłyszałam że albo KD albo HGH i ostrzykiwanie jajników osoczem.Lekarka z Invicta w Gdansku o HGH mówiła że dobrze go tak pobrać 2-3 miesiące przed pick upem.Ja nie skorzystałam z tej opcji. Stwierdziłam że może to wina nie tylko niskiego AMH ale tez niezdrowego tryb życia jakie prowadziłam wczesniej. Później udało mi sie mieć po 2 komórki oczywiście na Menopurze powyzej 300.

    Pozdrawiam BEA i trzymam kciuki!!!!
    O to ciekawe. Mi Invicta powiedziała, że HGH się nie da, nie mogą przepisać. Mimo tego, że mam 40 lat, nieudane 3 pełne programy in vitro za sobą, właśnie w Invicta, i zostawiłam u nich w zeszłym roku 60 tys. Wiem, że dżentelmeni o pieniądzach nie dyskutują, ale za takie kwoty to wydawało mi się, że mogę mieć jakieś oczekiwania i obsługę na poziomie.

    Z tego co oglądałam na YouTube, wypowiedzi różnych lekarzy z USA, w Stanach daje się HGH 40latkom niejako z automatu. Nie mogłam nikogo znaleźć kto mi HGH przepisze więc ja mam tylko 4 zastrzyki, dzięki uprzejmości jednego lekarza w Londynie.

    Dzięki Kochana za informację.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 16:47

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajka wrote:
    Mi jakoś nie przyszły do głowy takie badania... z resztą nie stać nas, przy cyklach naturalnych nie wchodzi to w grę... mam 33 lata, więc ryzyko chyba jeszcze nie jakieś kosmiczne... wychodzę z założenia że będzie co ma być.

    Byłam w ciąży którą straciłam, ale nie żałuję że ta ciąża była...
    Mi się wydaje, że u Ciebie nie trzeba PGS. Ja wypowiadałam się na temat KD, z racji tego że trzeba zaufać klinice, a ja po moich doświadczeniach klinikom już z założenia nie ufam. Natomiast może to tylko moje przewrażliwienie. Prawdopodobieństwo że od młodej zdrowej dawczyni komórki będą chore jest bardzo niskie. Także może nie warto wywalać pieniędzy na PGS.

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Ajka Autorytet
    Postów: 4122 1604

    Wysłany: 19 lutego 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 wrote:
    Mi się wydaje, że u Ciebie nie trzeba PGS. Ja wypowiadałam się na temat KD, z racji tego że trzeba zaufać klinice, a ja po moich doświadczeniach klinikom już z założenia nie ufam. Natomiast może to tylko moje przewrażliwienie. Prawdopodobieństwo że od młodej zdrowej dawczyni komórki będą chore jest bardzo niskie. Także może nie warto wywalać pieniędzy na PGS.

    U nas pierwotną przyczyną IVF był czynnik męski... więc w sumie nie wiemy czy z KD by pomogło... ciekawe czy można zrobic taką diagnostykę przy AZ - w PL pewnie nie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 17:07

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Nasza królewna już jest na świecie
    A51mp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego to już nie wiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goodmood wrote:
    To fajny układ, bo nie trzeba „zbierać” do określonej liczby tak jak często oferowana jest cena za pakiet i jak masz np 2 i tak płacisz jak za pakiet. Tak czy siak do kd oprócz całej listy innych czynników chciałabym znaleźć klinikę przekazująca wszystkie komórki dawczyni z pickupu. Podpytuje dlatego o doświadczenia, bo strona i marketing to jedno.
    Dlaczego chcesz wszystkie komórki z pick-up? żeby zwiększyć szanse czy żeby było rodzeństwo?

    kayama lubi tę wiadomość

  • kayama Autorytet
    Postów: 2482 1886

    Wysłany: 19 lutego 2018, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja PGS z kd raczej nie będę robić, nie tylko chodzi o kasę ale też niebezpieczeństwo dla zarodków, no chyba że lekarz stwierdzi że powinnam ze względu na czynnik męski (chociaż wstępnie wydaje się być ok ale nie robił badań genetycznych jeszcze). Ale jakbym robiła że swoich komórek to już bym się mocno wahała co zrobić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 17:43

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    n59ydf9h7aj0jxnd.png
  • Goodmood Znajoma
    Postów: 22 17

    Wysłany: 19 lutego 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea77 wrote:
    Dlaczego chcesz wszystkie komórki z pick-up? żeby zwiększyć szanse czy żeby było rodzeństwo?
    Tak i jedno i drugie choć rodzeństwo to odległe marzenie. Oczywiście nie pisze o skrajnych ilościach komórek typu 30 ale 6 pobranych komórek to myśle ze z tego 2 dobre genetycznie zarodki to byłoby wielkie szczęście. Możliwe ze za bardzo patrzę na to moimi wynikami.
    Co do pgd to znowu odwołam się do intuicji. Ja jestem pewna ze chce badać. W pierwsza ciąże z wada zaszłam w wieku 29 lat, druga 31. Także nie łącze tego z wiekiem ale ze statystyka. Oczywiście większość zarodków z wadami przestaje się sama rozwijać, beta przestaje rosnąć, ciąża biochemiczna itd ale są małe wyjątki jak moj ze ciąże trzymają się długo. Ja jestem sparzona w tym temacie ale co do zasady natura sama sobie radzi. Wazne jest sprawdzić kariotypy partnera i kd.

    Ja z ciekawości zapytam tez o Hgh w invikcie, zobaczymy jaka u mnie bedzie odpowiedz. Czytałam ze jest super skuteczne po 40 rz.

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Goodmood wrote:
    Tak i jedno i drugie choć rodzeństwo to odległe marzenie. Oczywiście nie pisze o skrajnych ilościach komórek typu 30 ale 6 pobranych komórek to myśle ze z tego 2 dobre genetycznie zarodki to byłoby wielkie szczęście. Możliwe ze za bardzo patrzę na to moimi wynikami.
    Co do pgd to znowu odwołam się do intuicji. Ja jestem pewna ze chce badać. W pierwsza ciąże z wada zaszłam w wieku 29 lat, druga 31. Także nie łącze tego z wiekiem ale ze statystyka. Oczywiście większość zarodków z wadami przestaje się sama rozwijać, beta przestaje rosnąć, ciąża biochemiczna itd ale są małe wyjątki jak moj ze ciąże trzymają się długo. Ja jestem sparzona w tym temacie ale co do zasady natura sama sobie radzi. Wazne jest sprawdzić kariotypy partnera i kd.

    Ja z ciekawości zapytam tez o Hgh w invikcie, zobaczymy jaka u mnie bedzie odpowiedz. Czytałam ze jest super skuteczne po 40 rz.
    Ja też tak właśnie czytałam na temat HGH, że wpływa na jakość komórek jajowych. No zobaczymy. Mam nadzieję na przełom, ale cudów się nie spodziewam. Staram się patrzeć na swoje szanse realistycznie ze względu na wiek. Oczywiście bardzo mi się marzy dziecko z własnych komórek, ale jakbym miała do wyboru np. dziecko z syndromem Down z własnych komórek, albo całkowicie zdrowe dziecko z KD to zdecydowanie wolę to drugie.

    Ja osobiście nie poczytuję za bohaterstwo świadome rodzenie dzieci z poważnymi wadami rozwojowymi. Dla mnie jest to raczej świadome skazanie tego dziecka na cierpienie, brak szans na normalne życie, na samowystarczalność, decydowanie o sobie samym i swoim losie, brak szans na założenie rodziny itp.

    Dana72173, kayama, sandzu lubią tę wiadomość

  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 19 lutego 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea,prawda jest taka,ze z kd albo az tez mozna miec chore dziecko...

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • Mimila Autorytet
    Postów: 1227 649

    Wysłany: 19 lutego 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwyklaiska wrote:
    Witajcie!
    Ja po pierwszej nieudanje próbie in vitro, a Było 5 zarodków żaden nie dotrwał do 5 doby usłyszałam że albo KD albo HGH i ostrzykiwanie jajników osoczem.Lekarka z Invicta w Gdansku o HGH mówiła że dobrze go tak pobrać 2-3 miesiące przed pick upem.Ja nie skorzystałam z tej opcji. Stwierdziłam że może to wina nie tylko niskiego AMH ale tez niezdrowego tryb życia jakie prowadziłam wczesniej. Później udało mi sie mieć po 2 komórki oczywiście na Menopurze powyzej 300.

    Pozdrawiam BEA i trzymam kciuki!!!!
    Co to jest to ostrzykiwanie jajników osoczem?Jak to sie robi i w jakim celu?Mozesz cos wiecej o tym napisać?

    Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb
  • AmVormittag Autorytet
    Postów: 461 592

    Wysłany: 19 lutego 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila, na naszym wątku udziela się Lil_m, która miała zabieg ostrzykiwania jajników osoczem celem ich pobudzenia (przy bardzo niskim amh) i udało się uzyskać komórki jajowe.

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    3 lata starań, amh 0.85, endometrioza II st, 3xiui nieudane, 1xivf niedane, 2x niespodzianka - naturals :-D
    f2wlwn15ouce76v4.png
    961l9vvjv4n6peyx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila wrote:
    Bea,prawda jest taka,ze z kd albo az tez mozna miec chore dziecko...
    Można, ale po pierwsze prawdopodobieństwo jest mniejsze jeśli komórki są od dwudziestoparoletniej osoby a nie czterdziestoletniej, a po drugie w obu przypadkach można zrobić PGS.

    Goodmood, Dana72173 lubią tę wiadomość

  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 482

    Wysłany: 19 lutego 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimila, ostrzykiwanie jajników polega na pobraniu krwi, odwirowaniu z niej osocza i wstrzyknięciu go do jajników. Przebiega to nieco podobnie do pickupu. Osocze ma pobudzić jajniki do wyprodukowania nowych komórek. U mnie po zabiegu AMH zaczęło rosnąć i zdarzyła się ciąża naturalna, niestety zakończona w 8tc. W polskim necie raczej niewiele o tym jest, na zagranicznych trzeba szukać pod hasłami: ovarian rejuvenation, prp ovarian injection.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 20:17

    AmVormittag, Dana72173 lubią tę wiadomość

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
  • Ajka Autorytet
    Postów: 4122 1604

    Wysłany: 19 lutego 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Większość wad genetycznych jest de novo... czyli spr kariotypow aż tak dużo nie da. Z resztą to badanie prawie zawsze wychodzi ok. Oczywiście w celu wykluczenia problemów sprawdzamy, ale prawidłowy kariotyp rodziców niczego nie gwarantuje.

    Sa wady genetyczne częstsze u starszych matek, ale są i takie gdzie wiek nie ma znaczenia. Zwyczajnie statystyka.

    W każdym razie zwykle kończy się jak u mnie 9-10 tydzień.



    Ale będę próbować dalej, do puki to moje jajniki jeszcze coś produkują. Najwyżej bank o obrobimy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2018, 22:11

    Bea77, Dana72173 lubią tę wiadomość

    Nasza królewna już jest na świecie
    A51mp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2018, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajka wrote:
    Większość wad genetycznych jest de novo... czyli spr kariotypow aż tak dużo nie da. Z resztą to badanie prawie zawsze wychodzi ok. Oczywiście w celu wykluczenia problemów sprawdzamy, ale prawidłowy kariotyp rodziców niczego nie gwarantuje.

    Sa wady genetyczne częstsze u starszych matek, ale są i takie gdzie wiek nie ma znaczenia. Zwyczajnie statystyka.

    W każdym razie zwykle kończy się jak u mnie 9-10 tydzień.



    Ale będę próbować dalej, do puki to moje jajniki jeszcze coś produkują. Najwyżej bank o obrobimy.
    U mnie był koniec w 6 tygodniu, rok temu. Jeden jedyny raz kiedy zaszłam w ciążę, całkiem naturalnie. Od tego czasu nic, choć ponoć rezerwę mam dobrą. Niestety jakość już do d....

    Dana72173 lubi tę wiadomość

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3379 13433

    Wysłany: 20 lutego 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osocze bogatopytkowe powoduje namnazanie nowych, zdrowych komorek, a w konsekwencji poprawe kondycji tkanek.
    Moja mama stosowala te terapie i pozbyla sie dokuczliwego bolu barku.Przyjmowala zastrzyki w bark z wlasnego osocza.
    Na jajniki podejrzewam osocze zadziala podobnie odmladzajaco. :-)

    Dana72173 lubi tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Ajka Autorytet
    Postów: 4122 1604

    Wysłany: 20 lutego 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lil_m wrote:
    Mimila, ostrzykiwanie jajników polega na pobraniu krwi, odwirowaniu z niej osocza i wstrzyknięciu go do jajników. Przebiega to nieco podobnie do pickupu. Osocze ma pobudzić jajniki do wyprodukowania nowych komórek. U mnie po zabiegu AMH zaczęło rosnąć i zdarzyła się ciąża naturalna, niestety zakończona w 8tc. W polskim necie raczej niewiele o tym jest, na zagranicznych trzeba szukać pod hasłami: ovarian rejuvenation, prp ovarian injection.

    Hej a gdzie takie zabieg można zrobić?

    Nasza królewna już jest na świecie
    A51mp2.png
  • Lil_m Autorytet
    Postów: 507 482

    Wysłany: 20 lutego 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajka wrote:
    Hej a gdzie takie zabieg można zrobić?
    W Invicta, na pewno we Wrocławiu i Gdańsku, czy w innych - nie wiem

    Rocznik ''86/ POF/ [*] 8tc XII 2017
    VII 2017 - AMH <0.01, FSH 96 -> mezoterapia jajników IX 2017
    MTHFR: C6777 homozygota CC, A1298C homozygota AA, niedobór białka S
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego