IN VITRO z niskim AMH
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie będę juz ciągnąc tej dyskusji,bo tak jak mówisz "Nie zrozumie glodnego syty,bo ich roznia apetyty ". Nie ma sensu,temat się wyczerpal,kazdy wie swoje i kazdy ma swoją rację.karolcia35 wrote:Jest takie powiedzenie syty głodnego nie zrozumie i coś w tym jest.
Mimila nikt nie mówi ze boli mniej ale chyba jednak trochę inaczej, dlatego zgadzam się z Dana ze jest różnica mieć jedno dziecko a nie mieć wcale. Przezylas i doswiadczylas juz takie uczucia o jakich ja nie mam pojęcia a też bym chciała
Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb -
Zgadzam się z tobąMimila wrote:Nie będę juz ciągnąc tej dyskusji,bo tak jak mówisz "Nie zrozumie glodnego syty,bo ich roznia apetyty ". Nie ma sensu,temat się wyczerpal,kazdy wie swoje i kazdy ma swoją rację.

Każda z nas ma swoje racje.AMH 0,54
10.2014 IMSI 2 zarodki
beta <0,1
05.2015 brak oocytów
03.2016 brak oocytów
08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna
02.2017 IMSI 2 zarodki
beta <0,1
mlr 0%, I seria szczepień mlr 38%
10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio
03.2018 crio
09.2018 crio 
12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
NK 16,5%
07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942
ciąża ektopowa -
nick nieaktualnyMeera, AMH spada dość szybko po IVF jeśli badasz AMH krótko po punkcji, ale po paru miesiącach odbija do podobnego poziomu (nieznacznie niższego) niż przed in vitro. Ja bezpośrednio przed in vitro miałam 2,41, w trakcie spadło mi do 1,37, a potem po trzech in vitro odbiło mi do 2,28.Meera wrote:Dziewczyny, przepraszam, że tak z innej beczki... czy orientujecie się może jak bardzo spada AMH po IVF?
Meera lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa mam jeszcze własne jajeczka, problem jest z ich jakością. AMH świadczy wyłącznie o ilości a nie o jakości. A bez dobrej jakości jajeczek nie da się zajść w ciążę.Mimila wrote:Bea,Ty masz wysokie amh,bardzo dobre jak na Twoj wiek.
Dana72173 lubi tę wiadomość
-
Bea,pisalam wczesniej o OvaBoost, to jest cos podobne do COQ10. Ja bralam przez 6 miesiecy i mniejsza dawke Coq10 tylko 200 mg. Po skonczeniu w sierpniu OvaBoost w pazdzierniku zaszlam w ciaze. Przez to ze ja staralam sie naturalnie bo nie moglismy sobie wiecej pozwolic na IVF bralam tez FertilAid dla kobiet a moj maz dla meszczyzn, miesiac czy dwa po skonczeniu zaszlam w ciaze. Nie mowie ze od tego mi sie udalo ale tez mialam przeciez zle komorki bo tylko jeden raz jedna przetrwala do piatego dnia a tu naturalnie az dwie sie zaplodnily tylko ze z jedna musialo byc cos nie tak. Moja corka jest calkiem zdrowa, nie ma zadnych problemow to swiadczy o tym ze mialam naprawde dobra komorke,tak mi sie wydaje.
Bea77 lubi tę wiadomość
-
Dana72173 wrote:Tak bedzie robila na 100%,nie wiem dokladnie kiedy,ja mialam gdzies w 14 tygodniu. Nie jestes za stara!!! Dziecko Cie odmlodzi, nie jest wcale tak ciezko. Ciezko jest jak ktos ma troje dzieci ale jedno to sama radosc. Moj maz jest zupelnie innym mezczyzna,zaskakuje mnie codziennie. Jestem z niego dumna. Przedtem nic nam sie nie chcialo tylko siedziec przy telewizji a teraz zesmy odzyli.
Dana, uwielbiam Twoje wpisy! Pozwolisz, że ten zacytuję mężowi
Dana72173, Bea77 lubią tę wiadomość
starania od 4 lat, AMH 0,58, 41 lat
1 ivf - 1 zarodek, beta - 0
2 ivf - 2 zarodki, beta +, brak serduszka w 8 tyg.
3 ivf - brak zarodków
4 ivf - 2 zarodki, beta <1 -
Dziekuje Muchacha!!!! Naprawde nie moge uwierzyc jak moj maz sie zmienil, kiedys byl taki zimny i ostry do obcych dzieci,moze to bylo z zazdrosci ze on nie mial. Wszyscy jego koledzy mieli tylko on nie. Teraz on oszalal na punkcie naszej coreczki,jak ona go widzi to tak sie cieszy i widze jak on to przezywa, czasem ma lzy w oczach. Planuje co bedziemy robic jak sie zrobi cieplej,gdzie pojedziemy. Nawet moj brat co nie ma dzieci jest w niej zakochany. Kazda rozmowa to tylko o niej. Naprawde zycze Wam kochane tego wspanialego cudu. Dziecko rozjasni malzenstwo. Nasze malzenstwo zawsze bylo silne ale zrobilo sie takie nudne a teraz znowu wesolo.❤❤❤
Bea77, Muchacha, kayama lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDana, dzięki. Ja jestem obstawiona teraz nieprawdopodobną ilością suplementów no ale zaczynam stymulację za jakieś 3 tygodnie, więc daję do pieca.Dana72173 wrote:Bea,pisalam wczesniej o OvaBoost, to jest cos podobne do COQ10. Ja bralam przez 6 miesiecy i mniejsza dawke Coq10 tylko 200 mg. Po skonczeniu w sierpniu OvaBoost w pazdzierniku zaszlam w ciaze. Przez to ze ja staralam sie naturalnie bo nie moglismy sobie wiecej pozwolic na IVF bralam tez FertilAid dla kobiet a moj maz dla meszczyzn, miesiac czy dwa po skonczeniu zaszlam w ciaze. Nie mowie ze od tego mi sie udalo ale tez mialam przeciez zle komorki bo tylko jeden raz jedna przetrwala do piatego dnia a tu naturalnie az dwie sie zaplodnily tylko ze z jedna musialo byc cos nie tak. Moja corka jest calkiem zdrowa, nie ma zadnych problemow to swiadczy o tym ze mialam naprawde dobra komorke,tak mi sie wydaje.
Biorę witaminę C, D3 (duża dawka), zwiększam dawkę ubichinolu z 200mg do 500 dziennie, suplementy Garden od Life - Vitamin Code (polecane w słynnej książce "It all starts with the egg"), dorzuciłam właśnie za namową Niezapominajki Omega3 i wyciąg z zielonej herbaty (mocny antyoksydant), L- argininę (podążając przykładem Magdali), no i oczywiście kwas foliowy. Jem jajka (jak Ty i Magdala), migdały (Magdala) i szpinak. Właściwie wyeliminowałam alkohol (czasem czerwone wino, ale teraz i to odstawiam) słodycze rzadko (kostka czarnej czekolady czasem, jak mnie przyciśnie). Staram się mniej jeść ogólnie.
Męża też futruję przeciwutleniaczami (witamina C, ubichinol, ekstrakt z zielonej herbaty). Oprócz tego bierze Androvit i kwas foliowy, L-karnityne i L-argininę. On czasem jakieś piwo wrzuci, ale nie za często. Nigdy nie palił i jest szczupły.
Stymulacja będzie Gonalem z małym dodatkiem (75) Menopuru przez ostatnie 4 dni.
Będzie HGH na samym początku stymulacji, będzie embrioskop żeby zobaczyć co się dzieje po kolei z zarodkami.
Jak to nie da rezultatu to pomału kończą mi się pomysły. Chyba jeszcze tylko będę mogła wypróbować hodowlę do trzeciej doby i bez PGS. No i ta odnowa jajników ewentualnie, ale muszę o tym więcej poczytać bo się nie znam. Poczytam to co nam Mimila tu na forum podrzuciła. Jakieś filmiki na youtube na razie na ten temat oglądałam i brzmi zachęcająco. Nie wygląda to na zabieg bardziej inwazyjny od samego in vitro.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 16:49
Dana72173 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWłaśnie, mi się też tak wydaje. Moje małżeństwo też jest fajne, ale już widzę że rutyna się zaczyna wdzierać. Widzę jak niektórzy znajomi w naszym wieku się zachowują, ci którzy świadomie zdecydowali że nie chcą mieć dzieci... dla mnie mentalnie oni się zestarzeją bardzo szybko. Nie chciałabym do grona starych pierników dołączyć kiedyś.Dana72173 wrote:Dziekuje Muchacha!!!! Naprawde nie moge uwierzyc jak moj maz sie zmienil, kiedys byl taki zimny i ostry do obcych dzieci,moze to bylo z zazdrosci ze on nie mial. Wszyscy jego koledzy mieli tylko on nie. Teraz on oszalal na punkcie naszej coreczki,jak ona go widzi to tak sie cieszy i widze jak on to przezywa, czasem ma lzy w oczach. Planuje co bedziemy robic jak sie zrobi cieplej,gdzie pojedziemy. Nawet moj brat co nie ma dzieci jest w niej zakochany. Kazda rozmowa to tylko o niej. Naprawde zycze Wam kochane tego wspanialego cudu. Dziecko rozjasni malzenstwo. Nasze malzenstwo zawsze bylo silne ale zrobilo sie takie nudne a teraz znowu wesolo.❤❤❤
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 16:59
Dana72173 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNie wiem, tyle mi lekarz przepisał. Dawka 4mg co drugi dzień. Czyli razem 16mg, zastrzyk w dniu cyklu 1, 3, 5 i 7. Maksymalna tygodniowa dawka Zomactonu na tydzień to 0.23 x liczba kg (ile ważysz). To mi wychodzi 0.23 x 72kg=16.56 tygodniowo. Skoro lekarz powiedział, że mam podawać sobie 4mg co drugi dzień, od pierwszego dnia cyklu i przez cztery dni, to wychodzi mi 16mg w tygodniu. Czyli będę miała maksymalną dopuszczalną dawkę tygodniową.Dana72173 wrote:Bea,dlaczego Ty masz HGH tylko brac 4 dni? Czy to lekarza zdaniem wystarczy? Moja kolezanka chyba jak pisalam brala 10 dni razem z reszta zastrzykow,chyba dawke 0.6 i jeszcze Clomid do tego. Moze Twoja dawka jest silniejsza.
Dana72173 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Bea,ta mezoterapia właśnie wyglada bezpiecznie,trochę mnie dziwi czemu tylko Invicta to robi w Polsce,bo to nie jest trudny zabieg.Niedlugo mam wizyte u mojego lekarza to zobaczymy co on na to,ufam mu w kwestii medycznej. Dotarlam juz do jednej kobiety,co to robila w Grecji w tej klinice;Genesis,gdzie yen grecki lekarz ta metode wynalazl.kobieta miala 47 lat jak zaszla w ciaze,teraz ma malutkie,zdrowe bliźniaki,a to bylo jej 12 ivf,dzieci sa z jej komórki i nasienia meza,jedno podobne do niej,drugie do niego.Dam znac jak dowiem sie czegos wiecek ale dla mnie ta terapia wyglada obiecująco i daje nadzieje.
Bea77, Meera, Dana72173, Marisza, kayama lubią tę wiadomość
Starania od 4,5 lat,3 ivf,1 poronienie,1 cb -
nick nieaktualnyDzięki. Na pewno będę zainteresowana, żeby się więcej dowiedzieć na ten temat. Wiem, że to jest jeszcze w fazie testów ... ale HGH też nie stosuje się przy in vitro rutynowo, wiele nowych technologi i metod jest w fazie testów.Mimila wrote:Bea,ta mezoterapia właśnie wyglada bezpiecznie,trochę mnie dziwi czemu tylko Invicta to robi w Polsce,bo to nie jest trudny zabieg.Niedlugo mam wizyte u mojego lekarza to zobaczymy co on na to,ufam mu w kwestii medycznej. Dotarlam juz do jednej kobiety,co to robila w Grecji w tej klinice;Genesis,gdzie yen grecki lekarz ta metode wynalazl.kobieta miala 47 lat jak zaszla w ciaze,teraz ma malutkie,zdrowe bliźniaki,a to bylo jej 12 ivf,dzieci sa z jej komórki i nasienia meza,jedno podobne do niej,drugie do niego.Dam znac jak dowiem sie czegos wiecek ale dla mnie ta terapia wyglada obiecująco i daje nadzieje.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2018, 17:20
Dana72173 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny




