Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

inofolic

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KRedka wrote:
    Dziękuję za odzew.
    Po jakim czasie stosowania inozytolu zauważyłyście zwiększenie wydzielania śluzu? Może u mnie to po prostu plamienie okołoowulacyjne (jeżeli coś takiego w ogóle istnieje?), chociaż nigdy nie miałam plamień w środku cyklu

    Witaj a jaki kolor miałaś to plamienie ? u mnie w drugim cyklu już troche śluzu sie pokazało więc coś tam działa ten inofolic ale nie wiem czy mam owulacje bo niby jajniki kluja idt zaczeły pracować odkąd zaczełam brać inofolic :) a to już 3 cykl go biore ale ciąży jeszcze nie ma :(

  • KRedka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 16 lipca 2014, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sam śluz jest bezbarwny - przezroczysty, tylko w nim jakby brązowawe smużki zauważyłam (tak na papierze toaletowym) jest ich mało i nie zawsze (podobnie mam w ostatnim dniu miesiączki, tylko teraz zdecydowanie mniej) a mam 13 dc (owulacja zazwyczaj pomiędzy 15 a 20 dniem)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak samo mam i często,że własnie ten brązowy śluz zauważyłam ale nie jest go dużo,być może to jest problem niskiego progesteronu lub zbliżającej się owulacji kiedyś mi to mówiła ginekolog ale moge się mylić.pozdrawiam ;)

  • KRedka Debiutantka
    Postów: 9 0

    Wysłany: 16 lipca 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za informacje. Teraz jeszcze mnie zaczęło podbrzusze pobolewać. Coś się dzieje... Byle dobrze :)

  • nesia Koleżanka
    Postów: 59 13

    Wysłany: 16 lipca 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w piątek drożność jajowodów :( na nfz nie wiem czy dam rade bez znieczulenia masakra:(

    Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
  • violączela Koleżanka
    Postów: 71 7

    Wysłany: 16 lipca 2014, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny , mam pytanko jak bierzecie inofolic w cyklu ? przez cały cykl czy lekarz okreslił dni kiedy zaczac a kiedy zakonczyc pic go ? bo ja biore od poczatku cyklu .

    Violączela
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violączela wrote:
    hej dziewczyny , mam pytanko jak bierzecie inofolic w cyklu ? przez cały cykl czy lekarz okreslił dni kiedy zaczac a kiedy zakonczyc pic go ? bo ja biore od poczatku cyklu .

    Nie ma znaczenia od kiedy mozesz zażywać pij każdy dzień do pozytywnego testu :D można go nawet brać w ciąży :)

    violączela lubi tę wiadomość

  • violączela Koleżanka
    Postów: 71 7

    Wysłany: 16 lipca 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evell wrote:
    Nie ma znaczenia od kiedy mozesz zażywać pij każdy dzień do pozytywnego testu :D można go nawet brać w ciąży :)
    dzuekuje Evell za odpowiedz :) i tak bede go piła

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Violączela
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2014, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja brałam inofolic od lutego, od grudnia 2013 zaczelismy sie starac o dzidziusia... no i jestem w ciąży, dam sobie rękę uciąć ze inofolic pomógł mojemu jajeczkowaniu....
    jeśli ktoraś wciaż stosuje to mogę odsprzedać paczkę 37zł z przesyłką

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilie wrote:
    dziewczyny ja brałam inofolic od lutego, od grudnia 2013 zaczelismy sie starac o dzidziusia... no i jestem w ciąży, dam sobie rękę uciąć ze inofolic pomógł mojemu jajeczkowaniu....
    jeśli ktoraś wciaż stosuje to mogę odsprzedać paczkę 37zł z przesyłką

    Gratulację kochana ktory to już tydzien ? miałas owulacje wczesniej albo chorujesz na coś innego ?a może przy inofoloicu ci wróciły owu ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, komu pomogl ten specyfik?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilie.super,gratuluje:* podnioslas na duchu

  • Monikq Koleżanka
    Postów: 60 14

    Wysłany: 17 lipca 2014, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nesia wrote:
    w piątek drożność jajowodów :( na nfz nie wiem czy dam rade bez znieczulenia masakra:(

    Nie martw się, słyszałam że to nie takie straszne jak opowiadają. Powodzenia.

    xnw4d5qpxy6d71l9.png
  • nesia Koleżanka
    Postów: 59 13

    Wysłany: 18 lipca 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nesia napisała:
    w piątek drożność jajowodów :( na nfz nie wiem czy dam rade bez znieczulenia masakra:(

    Nie martw się, słyszałam że to nie takie straszne jak opowiadają. Powodzenia.


    jestem już po . Ból nie do opisania :P ale wszystko jest ok :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
  • nesia Koleżanka
    Postów: 59 13

    Wysłany: 18 lipca 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak się zastanawiam czy przy inseminacji jest ten sam ból ?

    Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki słuchajcie robiłam badania które mi zleciła endo bo prawdopodbnie podejrzewa hashimoto,ale tylko chyba podejrzewa bo na to sie póki co nie zanosi;)ale nie o tym teraz mianowicie w grudniu robiłam badania krwi ogólne i wyszło mi tsh 3.050 a dziś odebrałam znów tsh nowe wyniki a a tu wynik 0,924:o jestem w szoku i sie ciesze bardzo,chociaż ciut za niski ale to chyba dobrze niż poprzedni wynik i teraz moje pytanie czy to nie zasługa inofolicu? że tak ładnie spadło ?? czytałam opinie,że pomaga regulować tarczyce :D jestem pełna optymizmu i mam nowe nadzieje,że teraz mi się w koncu uda zajsc w ciąże;)

  • nesia Koleżanka
    Postów: 59 13

    Wysłany: 19 lipca 2014, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze wczoraj na sali spotkałam chrzestnego córkę właśnie rodziła , tak mi się smutno zrobiło jesteśmy w tym samym wieku :( Ja się staram a ona zaliczyła nie chcianą wpadkę :p

    Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lipca 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nesia wrote:
    Jeszcze wczoraj na sali spotkałam chrzestnego córkę właśnie rodziła , tak mi się smutno zrobiło jesteśmy w tym samym wieku :( Ja się staram a ona zaliczyła nie chcianą wpadkę :p

    W jakim wieku jesteś ?wcale ci sie nie dziwie ,u mnie kolezanki co chwila zachodzą w ciąże a ja sie staram już długo czas i wcale to takie łątwe nie jest ehh.

  • nesia Koleżanka
    Postów: 59 13

    Wysłany: 19 lipca 2014, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już mi leci 23 lata ale leczę się od 5 lat . Jak skończyłam 18- scie to zaczęliśmy się starać . Mamy taka sytuacje finansową że mogę sobie pozwolić nie pracować zająć się domem i dziećmi .

    Każdy ma jakieś miejsce, w którym oddycha mu się najlepiej.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lipca 2014, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nesia wrote:
    Już mi leci 23 lata ale leczę się od 5 lat . Jak skończyłam 18- scie to zaczęliśmy się starać . Mamy taka sytuacje finansową że mogę sobie pozwolić nie pracować zająć się domem i dziećmi .

    a na co sie leczysz ? mi ogólnie wyniki wyszły ok w zasadzie nie ma sie do czego przyczepić a dziecka jak nie było tak nie ma.

‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ